Menu rozwijane

11 stycznia 2024

Szanowni Państwo, dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie w Pałacu Prezydenckim!

Od pewnego czasu całą opinię publiczną w Polsce elektryzuje, a dużą część opinii publicznej w Polsce bulwersuje sprawa Panów Posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika oraz ich kolegów – funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego – którzy zostali skazani za swoje działania w ramach tego Biura, czyli za swoją służbę dla polskiego państwa, za ściganie korupcji. Jak wiemy, Panowie Posłowie – Pan Minister Mariusz Kamiński i Pan Minister Maciej Wąsik – zostali w ostatnich dniach osadzeni w więzieniu. Są – nie mam co do tego żadnych wątpliwości – pierwszymi w Polsce od 1989 roku więźniami politycznymi.

Bo nie mam również żadnych wątpliwości, że jeżeli ktoś zostaje skazany i osadzony w więzieniu za wykonywanie służby dla polskiego państwa, za ściganie korupcji – także na szczytach władzy, na najwyższym poziomie polityki – ktoś, kto odkrywa i bezwzględnie ściga afery, takie jak afera gruntowa czy takie jak afera hazardowa, to nie podoba się wielu osobom, które pełnią eksponowane funkcje, dzisiaj w szczególności eksponowane funkcje w polskiej polityce. I to, co obserwujemy w ostatnich dniach, jest tego wymownym świadectwem. Ta niezwykła – jak na polskie standardy – oszałamiająca prędkość działania sądów, oszałamiająca prędkość i brutalność w działaniach organów.

Panie przyszły dzisiaj do mnie, do Kancelarii Prezydenta, prosząc mnie o rozmowę na temat sytuacji, w jakiej są ich mężowie. Ta sytuacja jest dla mnie – jak Państwo wiecie – także trudna. Trudna od strony prawnej, ale trudna też od strony osobistej. Bo obaj Panowie, a w szczególności Pan Minister Mariusz Kamiński – którego znam od 18 lat i z którym niejednokrotnie miałem zaszczyt i przyjemność współpracować jako prawnik, także kiedy byłem w Ministerstwie Sprawiedliwości i potem tutaj, w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jako minister prezydencki – śmiało mogę powiedzieć, że jest moim przyjacielem. Znam go. Wiem na 100 proc., że jest to człowiek absolutnie krystalicznie uczciwy i godzien absolutnego zaufania.

Dzisiaj obaj znajdują się w dramatycznie trudnej sytuacji, są w więzieniu. Dzisiaj rano rozdzielono ich, zabrano ich w różnych kierunkach, każdy w tej chwili znajduje się w innym zakładzie karnym. Nie muszę nikomu wyjaśniać, jakie to budzi odczucia. Panie przyszły prosić mnie o to, abym doprowadził do uwolnienia Panów Posłów – w miarę możliwości jak najszybciej – także z uwagi na to, że obydwaj zdecydowali, że odmawiają przyjmowania posiłków.

To znaczy obaj zdecydowali o tym, że podejmują – krótko mówiąc – strajk głodowy, jak to się popularnie nazywa. W istocie jest tak, że nie przyjmują posiłków w tej chwili. Nie trzeba też nikomu tłumaczyć, co to oznacza, jak długo człowiek jest w stanie tak funkcjonować, kiedy nie je, jeszcze w warunkach osadzenia w zakładzie karnym... W związku z powyższym to jest rzeczywiście bardzo poważna sytuacja.

Proszę Państwa, ja – będąc przeświadczony o uczciwości, rzetelności działania Panów Posłów jako ministrów, jak też ich funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego – w 2015 roku ułaskawiłem ich, stosując przepisy konstytucji dotyczące prerogatyw prezydenckich, także ułaskawienia. Jak wielokrotnie to podkreślałem – i inni też – stało się to w sposób podręcznikowy. To było podręcznikowe ułaskawienie, opisywane w podręcznikach do procedury karnej dla studentów – tak zwane ułaskawienie abolicyjne.

No cóż, niestety, mimo że Sąd Okręgowy, który w tej sprawie podejmował pierwszą decyzję, całkowicie uznał tę prerogatywę prezydencką, co było dla nas oczywiste, bo zawsze tak było – okazało się, że w Sądzie Najwyższym grupa zaangażowanych politycznie i politycznie zacietrzewionych sędziów w Izbie Karnej zaczęła podważać kompetencje prezydenckie. Oczywiście skutki tego były jasne i wszystkim są znane. Trzy kolejne orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające zgodność działań Prezydenta z konstytucją państwo w Sądzie Najwyższym i w wymiarze sprawiedliwości zlekceważyli. W efekcie ich działań i działań obecnego rządu Panowie Ministrowie są w więzieniu.

Chcę powiedzieć jasno i wyraźnie: akt łaski, który wydałem jako Prezydent, został wydany zgodnie z konstytucją. Całkowicie zgodnie z obowiązującymi standardami. Jest skuteczny i w moim osobistym przekonaniu Panowie Posłowie są nadal posłami w sposób legalny, całkowicie zgodny z polskim prawem. Niemniej dzisiaj są w więzieniu i prawda jest taka, że każdy dzień przebywania tam zagraża ich zdrowiu. Przynajmniej zdrowiu. Nie chcę mówić głębiej. Takie jest moje osobiste przekonanie także po moich dzisiejszych rozmowach z Paniami, które wczoraj były u swoich mężów, zanim jeszcze ich zabrano, przeniesiono do innych zakładów karnych. Panie zwróciły się do mnie o uwolnienie.

Ja wczoraj na swojej konferencji prasowej – jeszcze zanim otrzymałem informację, że także Pan Poseł, Minister Maciej Wąsik podjął strajk głodowy – mówiłem, że uczynię wszystko ze swojej strony, że podejmę wszelkie starania, żeby zwrócić wolność Panom jak najszybciej, żeby byli wolnymi ludźmi, a nie więźniami politycznymi w wolnej Rzeczypospolitej. Bo to urąga jej godności i to urąga także naszej międzynarodowej pozycji, aby znowu po 1989 roku w Polsce byli więźniowie polityczni.

W związku z powyższym zdecydowałem się na prośbę Pań, że wszczynam postępowanie ułaskawieniowe. Chcę, żeby to postępowanie zostało przeprowadzone absolutnie według wszystkich standardów konstytucyjnych i ustawowych, zgodnie z przepisami konstytucji, także zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego, które uzupełniają zapisy konstytucyjne. Jest to procedura, która zostaje wszczęta w trybie prezydenckim.

To oznacza, że pierwsze kroki ta moja decyzja kieruje do Prokuratora Generalnego, albowiem Prokurator Generalny musi się odnieść – taka jest procedura. Zatem wniosek ułaskawieniowy wędruje w tej chwili do Prokuratora Generalnego.

Jest taka możliwość przewidziana w art. 568 kodeksu postępowania karnego, aby Prokurator Generalny zawiesił wykonywanie kary, aby Prokurator Generalny – krótko mówiąc – zwolnił na czas trwania postępowania ułaskawieniowego osoby osadzone.

O to wnioskuję także do Prokuratora Generalnego expressis verbis, aby Panowie zostali [zwolnieni] w natychmiastowym trybie przez Prokuratora Generalnego, bo jest to tylko i wyłącznie w tym momencie jego decyzja, ma pełne pole ku takiej decyzji, aby zostali natychmiast przez niego zwolnieni, co – wierzę w to głęboko – oczywiście zakończy problem ich, z jednej strony, osadzenia w więzieniu w tej chwili, a z drugiej strony ich strajku głodowego.

Wierzę w to, że uspokoi także niepokoje, które pojawiły się w naszym kraju, dla bezpieczeństwa naszego państwa. W tej sytuacji, w jakiej dzisiaj znajduje się Polska, kiedy za naszą wschodnią granicą mamy wojnę, kiedy jest tak wiele niepokojów – wiem, jak ogromną obawę wzbudzają w dużej części naszego społeczeństwa. W ciągu ostatnich dni miałem cały szereg takich sygnałów z różnymi trwożnymi pytaniami ze strony po prostu zwykłych ludzi: „Co dalej, Panie Prezydencie?”. Trzeba tę sytuację uspokoić.

Jeszcze raz apeluję do wszystkich o spokój, także do tych, którzy będą uczestniczyli w manifestacjach, domagając się uwolnienia więźniów politycznych, domagając się prawdziwej demokracji w Polsce, domagając się przestrzegania konstytucji i ustaw. Apeluję do nich o spokój. Nie może być w naszej ojczyźnie takich niepokojów. I mam osobiste poczucie jako Prezydent Rzeczypospolitej, że muszę czynić wszystko, aby eskalacji tych zdarzeń zapobiec.

Stąd podjąłem taką decyzję, jaką podjąłem. Stąd decyzja o wszczęciu postępowania ułaskawieniowego. Stąd mój wniosek skierowany do Prokuratora Generalnego. Mam nadzieję, że Pan Prokurator Bodnar, który – chcę przypomnieć opinii publicznej – do niedawna był jeszcze Rzecznikiem Praw Obywatelskich, pochyli się nad tym wnioskiem szybko i podejmie decyzję zgodną z interesem Rzeczypospolitej Polskiej. Najlepiej pojętym.

Dziękuję bardzo. Tyle mam Państwu w tej chwili do powiedzenia.

Może Cię zainteresować Prezydent wszczyna postępowanie ułaskawieniowe wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika Prezydent RP: Ułaskawienie z 2015 r. było i jest skuteczne