Menu rozwijane

09 listopada 2021

Ekscelencjo, Szanowna Pani Prezydent,
Szanowni Państwo!

Chcę wyrazić przede wszystkim wielkie podziękowanie za zaproszenie tutaj, do Bratysławy. Chcę wyrazić wielką radość, że mogłem tutaj być po raz drugi w ciągu kilku miesięcy. Przypomnę Państwu, że ostatni raz byłem w czerwcu, w związku z konferencją GLOBSEC. Miałem także spotkanie z Panią Prezydent – jak zawsze rozmawialiśmy o bardzo ważnych sprawach łączących nasze kraje i narody. Cieszę się, że możemy te rozmowy kontynuować.

Jednocześnie przeprosiłem Panią Prezydent i przepraszam wszystkich, którzy mieli się ze mną spotkać wczoraj i dzisiaj, a do spotkań nie dojdzie. Sytuacja w tej chwili w Polsce jest szczególna.

Nastąpił – śmiało można powiedzieć – zdecydowanie wzmocniony atak hybrydowy wczoraj na polską granicę tak dużej grupy migrantów, liczącej kilka tysięcy osób, która jednocześnie uderzyłaby na polską granicę poza przeznaczonymi do tego legalnymi przejściami, które można przekraczać. Ci ludzie zostali zaprowadzeni przez białoruskie służby po prostu do lasu i na przebiegającą przez las linię graniczną. Zaatakowali, chcąc się przedostać do Polski i Unii Europejskiej.

Realizujemy nasze zobowiązania wobec Unii Europejskiej, stoimy na straży bezpieczeństwa także polskich obywateli. Jest dla nas oczywiste, że nie możemy pozwolić na nielegalne przekraczanie granicy. Polska była przygotowana na taką sytuację, bo impas, kryzys w tym zakresie wywołany przez reżim białoruski trwa już od dłuższego czasu.

Ale – jak powiedziałem – tak zmasowanego ataku hybrydowego na polską granicę jeszcze nie było ze strony białoruskiej. Udało się ten atak wczoraj odeprzeć, chociaż doszło do zamieszek, które pewnie wszyscy Państwo widzieli.

Sytuacja w związku z tym zrobiła się kryzysowa, wymagała mojej osobistej obecności w kraju i stąd wczoraj, w zasadzie do późnych godzin nocnych, w dużym napięciu obserwowaliśmy sytuację na granicy. Na szczęście w nocy nic się nie stało.

Dzisiaj, po odprawie, którą mieliśmy rano z Panem Premierem, Ministrami, Komendantem Straży Granicznej i najwyższymi dowódcami Wojska Polskiego, mogłem tu przyjechać, by dopełnić tej bardzo ważnej dla mnie wizyty. Więc chcę jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie.

Za chwilę będę miał jeszcze spotkanie z Panem Premierem i Panem Przewodniczącym Národnej Rady. Wierzę, że ta wizyta, choć krótka i przebiega w trochę wyjątkowym momencie, przyniesie kolejne pożytki naszej polsko-słowackiej współpracy, która – jak powiedziała Pani Prezydent – od wielu lat układa się bardzo dobrze.

Wyraziłem dziś wielką satysfakcję, że – mimo pandemii koronawirusa – Polska nadal jest, tak jak była, trzecim partnerem gospodarczym Słowacji. Mam nadzieję, że gdy tylko uda nam się przezwyciężyć pandemię koronawirusa, ta współpraca gospodarcza będzie się dynamicznie rozwijała. Jesteśmy bardzo ambitni w tym zakresie i chciałbym, żebyśmy osiągali tu coraz lepsze wyniki.

Rozmawialiśmy z Panią Prezydent w związku z tym na najważniejsze w tej chwili tematy. Z mojego punktu widzenia tematem nr 1 jest właśnie problem migracyjny i presja wywierana na granicę polską, a tym samym na granicę Unii Europejskiej. To jest także problem państw bałtyckich, które graniczą z Białorusią, a mianowicie: Litwy i Łotwy.

Jestem w stałym kontakcie z prezydentami obydwu krajów – wczoraj przeprowadziłem też rozmowy z Panami Prezydentami. Rozmawiałem także z Prezydentem Estonii, z Panią Prezydent Gruzji, z Panem Prezydentem Ukrainy, także ze Swiatłaną Cichanouską, która jest najważniejszym przedstawicielem opozycji białoruskiej w tej chwili.

Wszyscy mieli absolutnie jednoznaczne stanowisko – którzy znają ten problem bliżej – a mianowicie, że trzeba za wszelką cenę tej granicy bronić, za wszelką cenę odpierać presję migracyjną, nie wolno pozwolić osiągnąć sukcesu reżimowi białoruskiemu, bo będzie to fatalne nie tylko dla naszych krajów, lecz także dla całej Unii Europejskiej. W związku z powyższym realizujemy swój obowiązek.

Zapewniłem przy tym Panią Prezydent, że wszyscy, którzy potrzebują pomocy od Polski, otrzymują ją. Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy w zakresie ochrony zdrowia spośród tych osób, które wchodzą na polskie terytorium, natychmiast jest mu ona udzielana. Każdy, kto tej pomocy chce, dostaje ją od nas.

Staramy się także, by do tych, którzy koczują na Białorusi, którzy tam przebywają – do tych migrantów – dotarła nasza pomoc humanitarna. Na granicę z Białorusią, na przejście graniczne, wysłaliśmy kilka kolejnych konwojów z pomocą humanitarną. Niestety, reżim białoruski żadnego z tych konwojów nie wpuścił.

Ale te dobra przeznaczone w ramach pomocy humanitarnej dla tych ludzi, którzy przebywają na Białorusi, cały czas znajdują się przy granicy białoruskiej w Polsce i w każdej chwili jesteśmy gotowi je dostarczyć, jeżeli tylko będzie taka zgoda ze strony reżimu białoruskiego. Niestety, na razie jej nie ma.

Presja na granicę odbywa się w taki sposób, że te grupy migrantów – jak powiedziałem: wczoraj ogromna grupa licząca kilka tysięcy osób – są po prostu na tę granicę de facto prowadzone przez umundurowanych funkcjonariuszy białoruskich, należących do różnych białoruskich formacji mundurowych. Niemniej jednak oni cały czas przebywają z tyłu, za grupami tych migrantów, w sposób ewidentny uniemożliwiając im zejście z pasa granicznego i najbliższego otoczenia pasa granicznego po stronie białoruskiej. Więc sytuacja jest rzeczywiście kryzysowa.

Ale powtarzam: będziemy czynili wszystko, by – z jednej strony – obronić granicę Unii Europejskiej, obronić polską granicę, tym samym zapewnić i utrzymać bezpieczeństwo; a z drugiej – jeżeli tylko będziemy mieli taką możliwość – by udzielić tym ludziom pomocy humanitarnej. Ubolewamy nad tą sytuacją.

Jeżeli chodzi o kwestię radzenia sobie z tym problemem, chcę powiedzieć, że radzimy sobie. Mamy wystarczające siły i środki, by fizycznie ochronić granicę. Natomiast jest nam potrzebne wsparcie na poziomie politycznym. I bardzo liczymy tu na wsparcie naszych sąsiadów, naszych sojuszników. Liczymy ogromnie na wsparcie Unii Europejskiej i NATO.

Rozmawiałem z Sekretarzem Generalnym NATO, Pan Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z Przewodniczącą Komisji Europejskiej. Dziękujemy za wszelkie słowa wsparcia, które w ostatnim czasie zostały do nas skierowane także przez Pana Ministra Spraw Zagranicznych – wczoraj jasno i wyraźnie oceniające tę sytuację jako po prostu atak hybrydowy na polską granicę.

Mogę Państwa także zapewnić, że jesteśmy gotowi udzielić pomocy w razie potrzeby naszym sąsiadom, Litwinom, gdyby ten atak hybrydowy przenosił się na ich granicę z Białorusią – niestety, istnieje takie prawdopodobieństwo. Ale zapewniam, że taką pomoc w postaci infrastruktury, którą mamy tam w pobliżu zgromadzoną, jesteśmy w stanie przekazać naszym litewskim kolegom.

Zapewniłem dziś o tym w rozmowach telefonicznych – bo odbyliśmy dwie rozmowy z Panem Prezydentem Gitanasem Nausėdą – że tę pomoc Litwa może otrzymać od nas w każdej chwili. Jesteśmy lojalnymi sąsiadami i wiemy, że musimy sobie razem radzić w różnych trudnych sytuacjach.

Z Panią Prezydent – oczywiście – rozmawialiśmy też o innych kwestiach, o wspomnianej przez Panią Prezydent kwestii praworządności. W głównej mierze Pani Prezydent pytała mnie o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które w Polsce zapadło. Więc rozmawialiśmy jak doświadczona prawnik, doświadczona adwokat – Pani Prezydent – z drugim prawnikiem, który też ma swoje doświadczenie, jeżeli chodzi o prawo konstytucyjne i występowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w Polsce.

Wyjaśniłem Pani Prezydent, na czym polega zasadniczo to, co powiedział Trybunał Konstytucyjny, bo – jak zaznaczyłem – w przestrzeni międzynarodowej jest tu bardzo wiele manipulacji i przeinaczeń, bardzo wiele też takiego języka niefachowego, który może wprowadzać w błąd.

W związku z tym powiedziałem Pani Prezydent, jak mniej więcej to orzeczenie w istocie wygląda i do czego się sprowadza; jaka faktycznie jest relacja – którą to orzeczenie kształtuje – pomiędzy polską konstytucją, prawem europejskim i pomiędzy polskim systemem prawnym. Myślę o wszystkich aktach w polskim systemie prawnym poniżej Konstytucji Rzeczypospolitej a prawem europejskim – tym pierwotnym i tym wtórnym. Więc mam nadzieję, że w tej chwili Pani Prezydent ma na to szersze spojrzenie, niż może to wynikać z tego, co można usłyszeć w mediach, przede wszystkim w mediach zagranicznych.

Poinformowałem też Panią Prezydent, jakie są plany, jeżeli chodzi o kwestie dalszych działań w wymiarze sprawiedliwości w Polsce. Trwa dialog rzeczywiście w tej chwili z instytucjami europejskimi. Liczymy na to, że sytuacja ulegnie poprawie, dlatego że liczymy również na to, że i instytucje europejskie, i przywódcy państw członkowskich Unii Europejskiej spojrzą w sposób obiektywny na to, co dzieje się w Polsce.

W sposób obiektywny spojrzą także na to, jaka jest relacja pomiędzy Polską a Trybunałem Europejskim. Jakie działania też Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w tej chwili podejmuje, bo uważam, że powinny na to zwrócić uwagę – mówię to przede wszystkim jako prawnik, ale także jako Prezydent kraju.

Rozmawialiśmy również – oczywiście – o problemie ochrony klimatu; bardzo ważnym, jednym z podstawowych dla nas w tej chwili, jakie w ogóle mamy na najbliższe dziesięciolecia. Pani Prezydent poinformowała mnie, jak wygląda w tym zakresie sytuacja i przyszła polityka słowacka. Ja przedstawiłem Pani Prezydent sytuację polską i to, jakie są plany w zakresie transformacji energetycznej na następne lata, jakimi drogami ta transformacja będzie przebiegała.

Zgodziliśmy się, że bardzo niepokojący jest ogromny wzrost cen gazu, który ostatnio obserwujemy na rynku europejskim. Podzieliliśmy też obawy co do wzrostu cen energii elektrycznej, które mogą być – oczywiście – i będą związane prawdopodobnie z transformacją energetyczną. Nie mam wątpliwości, że musimy podjąć w tej sprawie działania także na forum Unii Europejskiej, że powinniśmy o tych kwestiach dyskutować.

Trzeba już zawczasu przygotowywać środki zaradcze, tak by [udała się] transformacja, której wszyscy chcemy dokonać. Bo – z jednej strony – wiemy, jak bardzo ważne jest to, byśmy chronili klimat i byśmy w ten sposób zabezpieczyli naszą planetę oraz nasze środowisko dla przyszłych pokoleń; to kwestia realizacji zasady zrównoważonego rozwoju.

Ale z drugiej – jak bardzo ważna jest również zasada Just Transition, którą przyjęliśmy w Katowicach, w czasie konferencji COP24, czyli zasada sprawiedliwej transformacji, która zapewni zachowanie miejsc pracy, zapewni zatem zachowanie odpowiedniego poziomu życia przez nasze rodziny, krótko mówiąc: umożliwi naszym społeczeństwom godną egzystencję w dobie transformacji energetycznej.

To nasze niezwykle ważne zadanie. I nie mam żadnych wątpliwości, że na forum Unii Europejskiej powinniśmy się domagać takiego ułożenia całego procesu transformacyjnego i takich w tym zakresie zasad, aby to było możliwe. Jest to zadanie na najbliższe lata i dziesięciolecia.

To były te najważniejsze tematy. Oczywiście za kilka tygodni zobaczymy się z Panią Prezydent w ramach spotkania Grupy Wyszehradzkiej. Będziemy wtedy dyskutowali po raz kolejny o wszystkich tematach bieżących. Bardzo, bardzo się cieszę, że nasze relacje są tak intensywne. Wierzę, że dzięki temu budujemy i będziemy budowali lepsze sąsiedztwo i lepszą Unię Europejską.

Cieszę się ze wszystkich formatów współpracy polsko-słowackiej, także ze współpracy w ramach Trójmorza. Mam nadzieję, że przyniesie ona pożytki naszym narodom – nie tylko Polakom i Słowakom, lecz także wszystkim naszym sąsiadom w Europie Środkowej, a także całej Unii Europejskiej. Bo również Trójmorze jest elementem budowania pomyślności Unii Europejskiej.

Dziękuję.