Dzień dobry Państwu!
Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
a przede wszystkim Drodzy Nasi Ukraińscy Przyjaciele!
Z radością powitałem dzisiaj Pana Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. Mówię „z radością”, dlatego że rzeczywiście widujemy się z Panem Prezydentem często. Nie tak dawno – tuż przed świętami Bożego Narodzenia – byliśmy razem w Brukseli, uczestniczyliśmy w dyskusji na temat wsparcia dla Ukrainy, sytuacji na Ukrainie; do której został zaproszony Pan Prezydent i grupa liderów państw NATO. Dzisiaj rozmawiamy w Warszawie.
Dosłownie za kilka dni spotkamy się w Davos, gdzie Pan Prezydent też będzie reprezentował Ukrainę; gdzie pewnie razem będziemy uczestniczyli w otwarciu Domu Ukraińskiego i gdzie również będzie miało miejsce – tak jak w zeszłym roku – takie robocze śniadanie, na którym spotkają się liderzy i eksperci i będziemy dyskutowali na temat sytuacji Ukrainy, rosyjskiej agresji na Ukrainę, tego, jak ją zatrzymać i jak w sposób najbardziej efektywny wesprzeć Ukrainę w obronie przed rosyjską agresją.
I dzisiaj też na te tematy związane z naszym sąsiedztwem – ale również i zarówno europejskimi, jak i natowskimi aspiracjami Ukrainy – rozmawialiśmy z Panem Prezydentem. Zapewniłem Pana Prezydenta o mojej nieustannej tutaj misji w tym zakresie, jeżeli chodzi o wspieranie Ukrainy.
Przypomnę Państwu, że w lutym 2022 roku, zaraz po rosyjskiej agresji na Ukrainę, zainicjowałem list szeregu liderów Europy Środkowej do Komisji Europejskiej właśnie o to, aby jak najszybciej zostały otwarte negocjacje akcesyjne pomiędzy Ukrainą a Unią Europejską. Aby Ukraina dostała to swoiste zaproszenie do Unii Europejskiej. I mimo tego, że wielu polityków wtedy podnosiło ogromne wątpliwości, w ciągu kilku miesięcy udało się to uzyskać. Mam nadzieję, że dzisiaj też jak najszybciej uda się zrealizować te wszystkie zadania, które jeszcze przed nami i przed Ukrainą w związku z pełną akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej – aby Ukraina mogła się stać członkiem Unii Europejskiej.
Natomiast z punktu widzenia bezpieczeństwa Ukrainy najistotniejsza jest kwestia gwarancji bezpieczeństwa, jakich mogą tak naprawdę udzielić Ukrainie wyłącznie kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego. A tą największą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy byłoby – i wierzę w to, w przyszłości niedalekiej będzie – członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim, czyli po prostu przyjęcie Ukrainy do NATO i wszystkie gwarancje związane z art. 5. Oczywiście wszyscy sobie zdajemy sprawę z tego, że pełne przyjęcie Ukrainy do NATO pewnie będzie możliwe dopiero po zakończeniu wojny, kiedy walki ustaną.
Ale dzisiaj ja – jako Prezydent Rzeczypospolitej, jako sąsiad Ukrainy, jako także ten, który w tę pomoc dla Ukrainy zaangażowany jest od samego początku, od kiedy Rosja na Ukrainę napadła – w sposób jednoznaczny opowiadam się za tym, aby wobec Ukrainy zostało wydane przez państwa NATO zaproszenie do Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli ten pierwszy formalny krok związany z przyszłym przyjęciem Ukrainy do NATO i także z udzieleniem Ukrainie rzeczywistych gwarancji bezpieczeństwa przez państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego.
W tym kontekście właśnie rozmawialiśmy z Panem Prezydentem o wszystkich spotkaniach w ramach NATO, które się odbywają. Ale przede wszystkim o zbliżającym się szczycie NATO w Hadze, który będzie miał miejsce w połowie tego roku. To jest taki zasadniczy cel, który należy postawić. Na ten moment prawdopodobnie jest to cel maksimum, który jest możliwy do uzyskania. Ale jest rzeczywiście coraz więcej państw wśród państw Sojuszu Północnoatlantyckiego i coraz więcej liderów, którzy przychylają się w tym kierunku, aby to zaproszenie do NATO zostało do Ukrainy wystosowane.
Rozmawialiśmy również z Panem Prezydentem o potencjalnych rozmowach pokojowych, o wstrzymaniu działań wojennych na froncie. A więc o tym, żeby zmierzać do zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę. Rozmawialiśmy w kontekście zabezpieczenia wtedy Ukrainy – to znaczy właśnie bezpieczeństwa Ukrainy – o tym, jakie tutaj mogą być potencjalne działania podjęte także przez kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego, aby to bezpieczeństwo Ukrainy umocnić i w znaczeniu zewnętrznym, i w znaczeniu wewnętrznym, także bezpieczeństwa na samej Ukrainie. To były te tematy, o których dyskutowaliśmy dzisiaj z Panem Prezydentem.
Ja też Panu Prezydentowi przedstawiłem tutaj kilka propozycji, o których również rozmawiałem z liderami państw Sojuszu Północnoatlantyckiego przez ostatnie miesiące. Mówiłem też o nieustannej nie tylko woli, ale przede wszystkim działaniach, które podejmuje Polska w ramach wspierania Ukrainy. Rozmawialiśmy o potencjalnych transzach pomocy dla Ukrainy, przede wszystkim – oczywiście – tej pomocy militarnej. Rozmawialiśmy też o pomocy finansowej.
Chcę zapewnić, że czynimy wszystko, aby taka sytuacja, która miała miejsce na początku zeszłego roku, kiedy rzeczywiście był moment, że brakowało tych środków obrony – przede wszystkim amunicji brakowało armii ukraińskiej, obrońcom Ukrainy do tego, by w sposób należyty móc bronić się przed rosyjską agresją – że taka sytuacja nie nastąpi. Zostały też wyciągnięte wśród krajów sojuszniczych Sojuszu Północnoatlantyckiego wnioski z tej zeszłorocznej sytuacji. I mam nadzieję, że w tym zakresie Ukraina będzie swobodnie zabezpieczona przez cały 2025 rok.
Chcę przypomnieć, że między innymi właśnie w ramach tych działań Polska uczestniczy w tej tzw. czeskiej inicjatywie amunicyjnej. Partycypujemy w tym zakresie w dostawach amunicji na Ukrainę. I tutaj rozmowy i kolejne decyzje, jeżeli chodzi o to wsparcie amunicyjne i w tym zakresie, który jest Ukrainie potrzebny, trwają i są realizowane. O tym też z Panem Prezydentem rozmawialiśmy.
Oczywiście rozmawialiśmy – proszę Państwa – też o przyszłej współpracy. Mamy nadzieję, że kiedy tylko wojna ustanie, kiedy uda się przywrócić prymat prawa międzynarodowego, to polscy przedsiębiorcy będą uczestniczyli w procesie odbudowy Ukrainy. Jesteśmy w stosunku do Ukrainy krajem tranzytowym z krajów Europy Zachodniej i nasz udział w tym jest kwestią kluczową. W związku z powyższym mam nadzieję, że wszystkie spotkania, które odbywają się i które będą się odbywały w ciągu następnych miesięcy – właśnie dotyczące odbudowy Ukrainy – będą tutaj umacniały wstępne postanowienia w tym zakresie.
Rozmawialiśmy też – proszę Państwa – na temat potencjalnych rozmów pokojowych. Mówię „potencjalnych”, ponieważ w tej chwili żadne rozmowy pokojowe pomiędzy Ukrainą a Rosją się nie toczą. Ale rozmawialiśmy na temat potencjalnych rozmów pokojowych. I tutaj zapewniłem Pana Prezydenta, że na każdym forum międzynarodowym, na którym jestem, podnoszę tę kwestię, aby zawsze przy stole wszelkich rozmów pokojowych Ukraina była reprezentowana. To znaczy, że nie mogą się toczyć żadne rozmowy dotyczące Ukrainy, dotyczące zakończenia wojny, niepodległości, suwerenności Ukrainy bez udziału Ukrainy. Ukraina zawsze musi być reprezentowana przy stole takich rozmów.
Zwróciłem się również do Pana Prezydenta o rozważenie tego, aby Pan Prezydent optował za tym, by przy takim stole negocjacji również był przedstawiciel Polski – jako kraju sąsiadującego z Ukrainą, jako kraju wspierającego Ukrainę – ponieważ nasze interesy w tym zakresie są zbieżne. Chcemy, żeby Ukraina istniała jako suwerenne, niepodległe państwo, jako nasz sąsiad, jako państwo, które będzie państwem, w którym naród ukraiński będzie mógł sam o sobie stanowić. W związku z czym zapewniłem Pana Prezydenta, że może być absolutnie przekonany o tym, że Polska zawsze będzie wspierała sprawę Ukrainy na każdym forum. W istocie więc Ukraina będzie miała tutaj przedstawiciela Polski po swojej stronie, po stronie bezpieczeństwa i pokoju w naszej części Europy i uczciwego sąsiedzkiego współistnienia.
Proszę Państwa, rozmawialiśmy też z Panem Prezydentem na temat tych kwestii historycznych – zresztą to nie jest temat, który kiedykolwiek był pomiędzy nami jakimś tematem omijanym czy tematem tabu. Przypomnę, że wspólnie z Panem Prezydentem w 2023 roku oddaliśmy hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Łucku, w katedrze łuckiej. Do dziś jestem ogromnie wdzięczny Panu Prezydentowi za to, że był wtedy obecny, że ten [gest] niezwykle ważny dla Polaków i dla naszego dobrosąsiedzkiego współistnienia i współpracy, dla przyjaźni polsko–ukraińskiej wykazał.
Są w tej chwili prowadzone rozmowy pomiędzy zespołem roboczym wydelegowanym tutaj przez koalicję rządzącą i Ministerstwem Kultury Ukrainy w przedmiocie tych kwestii właśnie historycznych, poszukiwawczych, ekshumacyjnych. Jest 20 wniosków złożonych przez stronę polską. Mam nadzieję, że te wnioski będą systematycznie i spokojnie załatwiane. Podkreślam jeszcze raz: to jest temat, o którym z Panem Prezydentem rozmawiamy od dawna, rozmawiamy bardzo spokojnie i bardzo konstruktywnie. Natomiast nie jest dla nikogo tajemnicą także to, że jest to temat trudny i musi zostać konstruktywnie i spokojnie załatwiony i rozwiązany.
Proszę Państwa, jeszcze raz chcę wyrazić radość w związku ze spotkaniem z Panem Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Jeszcze raz cieszę się, że mogłem Pana Prezydenta zapewnić o moim i polskim wsparciu dla suwerennej, niepodległej Ukrainy, dla przywrócenia prymatu prawa międzynarodowego także w relacjach pomiędzy Ukrainą a Rosją ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Panie Prezydencie, dziękuję za obecność dzisiaj w Warszawie i dziękuję za spotkanie.
Pytania dziennikarzy
Karol Darmoros, Polskie Radio: Dzień dobry, pytanie dotyczące tematu rzezi wołyńskiej. Tu Prezydent Duda już wspomniał o tym, że jest 20 wniosków czekających na rozpatrzenie, dotyczących poszukiwań, ekshumacji. Czy Polska przyjmie tego rodzaju upamiętnienie, jakie było do tej pory na cmentarzach na Ukrainie? Bo wiemy, że te upamiętnienia mają się odbywać w zgodzie z prawodawstwem ukraińskim. Mam tutaj na myśli to, że na tych pomnikach nie ma informacji o tym, kto był sprawcą rzezi wołyńskiej. Dziękuję.
Szanowni Państwo, myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że obaj z Panem Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim rozumiemy, jak ważne znaczenie ma podejmowanie wszelkich działań, które będą budowały jak najlepsze relacje pomiędzy naszymi narodami. Bo to także kwestia naszej wspólnej przyszłości i naszego trwania tutaj jako dwóch narodów – braterskich, żyjących od wieków w tej części Europy.
I stąd między innymi to, że – tak jak wspomniałem w swoim wystąpieniu – razem z Panem Prezydentem latem 2023 roku byliśmy w Łucku, w łuckiej katedrze, i tam wspólnie oddaliśmy cześć ofiarom rzezi wołyńskiej. Przypomnę Państwu, że w tym samym czasie trwały także działania poszukiwawcze, m.in. w Puźnikach i w innych miejscach, które były realizowane za zgodą władz ukraińskich przez polskie ekipy poszukiwawcze.
Dzisiaj trwają negocjacje. I dzisiaj mówienie o tym, jaka będzie treść tablic, które będą w miejscach upamiętnienia, kiedy te negocjacje się zakończą… Uważam, że dzisiaj mówienie, jaka ta treść będzie, jest kwestią przedwczesną. Ta treść musi zostać wynegocjowana, uzgodniona, w jaki sposób to upamiętnienie będzie wyglądało – tak, aby to było do przyjęcia zarówno dla strony ukraińskiej, jak i dla strony polskiej. Bo pamiętajmy, że to nie kto inny, tylko nasi rodacy – bardzo często przodkowie – mają być w tych miejscach upamiętnieni, mają być w tych miejscach odnotowani.
Więc poczekajmy spokojnie na efekt prac realizowanych dzisiaj przez te wspólnie wytypowane zespoły – zarówno ze strony ukraińskiej, jak i polskiej. I powiem w ten sposób: po efektach Państwo poznacie jakość tego działania.
Jurij Banachewicz, Ukraine Forum: Mam pytanie do obu Panów Prezydentów. Europa poszukuje dziś ścieżek wsparcia Ukrainy w celu finansowania możliwości obronnych, finansowania odbudowy Ukrainy. A jednocześnie w zachodnich bankach znajduje się 300 mld dolarów zamrożonych aktywów rosyjskich, z których Ukraina może faktycznie wykorzystać tylko malutki procent. Mam następujące pytanie: w jaki sposób i czy moglibyśmy wspólnie – również Polska – przekonywać liderów zachodnich, by zmienili swoją opinię, by te aktywa zostały odmrożone dla Ukrainy? Kiedy to może się stać? I jaka może być rola Warszawy w tej kwestii?
Mam również pytanie do Prezydenta Dudy. Czy przewiduje Pan w najbliższym czasie rozmowy czy spotkanie z Panem Prezydentem Trumpem? Czy może Pan przyjąć rolę lidera, przywódcy krajów europejskich, który będzie przekonywał Pana Prezydenta Trumpa, by nie podejmować decyzji pochopnych albo wręcz szkodliwych z punktu widzenia bezpieczeństwa Ukrainy? Dziękuję bardzo.
Jeżeli chodzi o drugie pytanie, mogę się uśmiechnąć i powiedzieć tak: myślę, że mówienie o jakichkolwiek pochopnych decyzjach jest tutaj zdecydowanie nie na miejscu, albowiem gdyby miały być jakiekolwiek pochopne decyzje, to pewnie dawno byłyby już przez Pana Prezydenta Donalda Trumpa zapowiadane. Tymczasem w istocie nie są zapowiadane żadne decyzje.
I myślę, że jest tak, jak wielokrotnie powtarzałem. Mogę powiedzieć: wiem, że jest tak, jak wielokrotnie powtarzałem. To znaczy, że Pan Prezydent Donald Trump rzeczywiście bardzo spokojnie rozważa, jakie są realne możliwości działania w takim kierunku, aby – po pierwsze – rzeczywiście doprowadzić do zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę. Ale – po drugie – także i do tego, aby Ukraina trwała. I to trwała bezpiecznie i trwała suwerennie, i trwała jako państwo niepodległe. Myślę, że to jest kwestia absolutnie fundamentalna.
Jeżeli chodzi o moje rozmowy z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem, mogę powiedzieć otwarcie, że na temat Ukrainy nie tylko rozmawiałem z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem kilkakrotnie już, ale przede wszystkim przy każdym naszym spotkaniu jestem pytany przez Pana Prezydenta Donalda Trumpa o moją ocenę sytuacji na Ukrainie. I za każdym razem tę ocenę Panu Prezydentowi Trumpowi przekazuję.
Jak Państwo wiecie, ostatnią taką bezpośrednią rozmowę – w sensie spotkania – mieliśmy w Paryżu, gdzie także miałem sposobność rozmawiać z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem. I nie wątpię w to, że będę miał jeszcze takie sposobności w niedługim czasie. Natomiast dzisiaj tym wydarzeniem, które jest tuż–tuż przed nami, to jest faktycznie objęcie urzędu na drugą kadencję przez Pana Prezydenta Donalda Trumpa.
Ja jestem spokojny, jeżeli chodzi o przyszłość budowania systemu bezpieczeństwa przez Stany Zjednoczone pod wodzą Prezydenta Donalda Trumpa, także jeżeli chodzi o kwestię Ukrainy, ponieważ współpracowałem z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem przez poprzednie cztery lata jego prezydenckiej służby dla Stanów Zjednoczonych i dla bezpieczeństwa światowego. I dzisiaj ze spokojem podchodzę do tego, że Pan Prezydent obejmuje swój urząd na kolejną kadencję, co nastąpi już w przyszłym tygodniu. Kiedy będą pierwsze spotkania, to zobaczymy – na pewno się Państwo o tym dowiecie.
Natomiast możecie Państwo być spokojni, że Prezydent Trump ma ode mnie bieżącą informację na ten temat – jako też nie tylko od polityka, który może powiedzieć, że jest z nim w dobrych relacjach czy wręcz, jak niektórzy mówią, się z nim przyjaźni, ale który przede wszystkim jest sąsiadem Ukrainy i z bliska nie tylko obserwuje sytuację na Ukrainie, ale ma też bieżącą informację na temat sytuacji na Ukrainie. Ta ocena jest Panu Prezydentowi Donaldowi Trumpowi przekazywana i z całą pewnością jest brana pod uwagę.
Aktywa rosyjskie. Proszę Państwa, jak Państwo wiecie i może niektórzy odnotowali, należę do tych polityków, którzy uważają, że aktywa rosyjskie, które są zgromadzone zarówno w euro, jak i w dolarach, mogłyby absolutnie zostać wykorzystane na wsparcie dla Ukrainy, przede wszystkim na odbudowę Ukrainy. Albowiem nie mam żadnych wątpliwości, że Rosja musi ponieść koszty odbudowy Ukrainy, i nie ma tutaj dla mnie co do tego cienia zawahania. Ponieważ to Rosja napadła na Ukrainę – napadła na Ukrainę bez żadnego powodu i bez żadnego uzasadnienia. To jest po prostu zwykły imperialistyczny akt agresji.
Na Ukrainie burzona jest infrastruktura, burzone są domy ludzi, burzone są zakłady pracy, burzone są fabryki, niszczony jest ukraiński przemysł, niszczone są ukraińskie drogi, koleje – i to wszystko musi zostać Ukrainie zwrócone i odbudowane. I to wszystko powinno się stać dokładnie za pieniądze agresora, czyli za pieniądze Rosji. Podnoszę ten temat na arenie międzynarodowej w różnych rozmowach. Jak Państwo wiecie, są tacy liderzy, którzy są wykorzystaniu tych pieniędzy przeciwni. Mogę tyle na ten temat w tym momencie powiedzieć.
I mogę również dodać jeszcze, że będę zawsze zabiegał o to, aby przede wszystkim to właśnie rosyjskie środki zostały wykorzystane na ten cel, aby Ukrainę odbudowywać, bo to Rosja powinna ponieść koszty odbudowy Ukrainy.
Może Cię zainteresować Spotkanie Prezydentów Polski i Ukrainy [PL/EN]![013_Prezydent_Andrzej_Duda_spotkanie_Wolodymyr_Zelenski_20250115_MB1_8337.jpg [1.12 MB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/1/15/35fc8902d432e469ff94046af8bb0874/jpg/prezydent/preview/013_Prezydent_Andrzej_Duda_spotkanie_Wolodymyr_Zelenski_20250115_MB1_8337.jpg)