Szanowni Państwo!
Jesteśmy w tej chwili w Rzeszowie. Razem z Panami Prezydentami wróciliśmy z Kijowa, z Ukrainy. Za chwilę pożegnamy się i każdy z nas wróci do swoich normalnych, codziennych zadań w swoim kraju.
Przede wszystkim chcę bardzo podziękować Panom Prezydentom – moim kolegom, naszym sąsiadom z państw bałtyckich – za tę bardzo ważną wspólną wizytę w Kijowie. Myślę, że żaden z nas nie ma wątpliwości co do wartości tej wizyty, naszej tam obecności, spotkania z Prezydentem Zełenskim, z jego współpracownikami, rozmowy, którą przeprowadziliśmy. Mamy nadzieję, że nasza obecność była dla wszystkich obrońców Ukrainy widomym znakiem wsparcia – bo na tym ogromnie nam zależało.
Mamy też nadzieję, że ten głos z Kijowa, który wczoraj daliśmy wszyscy razem – w piątkę z Panem Prezydentem Zełenskim – został usłyszany na świecie. Bo rzeczywiście Ukraina walczy niezwykle bohatersko o swoją wolność, niepodległość, suwerenność. Ukraińcy krwawią się codziennie, odpierając napaść Rosjan – ale potrzebują wsparcia. Są niezwykle dzielni, ogromnie bohaterscy, ponoszą straszliwe straty, Rosjanie mordują kobiety i dzieci, burzą domy, gwałcą.
Ukraina ogromnie cierpi i krwawi, ale potrzebuje wsparcia: zarówno tego o charakterze humanitarnym, politycznym, jak i rzeczowym, militarnym – i tutaj aktywność społeczności międzynarodowej jest jej niezwykle potrzebna. Podobnie jak poważna rozmowa na temat funduszy na odbudowę Ukrainy.
Wszyscy wierzymy, że Ukraina się obroni, że ludzie, którzy dzisiaj są naszymi gośćmi w Polsce i innych krajach – Ukraińcy, którzy uciekli ze swoich domów, przede wszystkim kobiety i dzieci, bojąc się wojny i śmierci, co jak pokazały Bucza, Irpień i inne miejsca, było uzasadnioną obawą, bo mordowano tam zwykłych ludzi i nadal morduje się na Ukrainie, choćby w Mariupolu – będą mogli wrócić do swoich domów.
Żeby mogli normalnie żyć i się odbudować, potrzebują wsparcia. To wsparcie finansowe dla Ukrainy muszą dać Unia Europejska i świat. Wierzę, że – jako społeczność międzynarodowa – sprostamy temu zadaniu.
Jeszcze raz bardzo dziękuję Panom Prezydentom.
Dziękuję bardzo.