Ekscelencjo, Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo!
Bardzo się cieszę, że możemy się ponownie spotkać z Panem Prezydentem Gitanasem Nausėdą – naszym sąsiadem, moim przyjacielem – tutaj, na przesmyku suwalskim. Mówię „po raz kolejny”, bo – jak Państwo wiecie – na przestrzeni ostatnich lat spotykaliśmy się tutaj już kilka razy. Po pierwsze: w 2022 roku właśnie na ćwiczeniach wojskowych, na spotkaniach z żołnierzami. W 2024 roku. I dzisiaj znów – na ćwiczeniach Dzielny Dzik–25, gdzie ćwiczą, doskonalą swoje zdolności w kooperacji, we współpracy wojska sojusznicze. Nie tylko żołnierze z Polski i z Litwy, ale także nasi sojusznicy ze Stanów Zjednoczonych, z Rumunii, ze Szwecji i z Czech.
Dziękuję Dowództwu 16 Dywizji za przygotowanie i zorganizowanie tych ćwiczeń. Dziękuję wszystkim generałom, oficerom, żołnierzom za uczestnictwo – ze wszystkich krajów sojuszniczych. Podkreślaliśmy razem przed chwilą z Panem Prezydentem, że Sojusz i odpowiedzialność sojusznicza nie sprowadzają się tylko i wyłącznie do traktatów, ale przede wszystkim właśnie do tego, żeby rzeczywiście razem pracować.
Szanowni Państwo!
Patrzyłem na te dzisiejsze tutaj wspólne ćwiczenia naszych żołnierzy – nie ukrywam – z pewnym wzruszeniem. Bo kiedy cofniemy się w czasie, to łatwo stwierdzić, że to jest osiem lat, odkąd obecność sojusznicza tutaj, w tym miejscu – na wschodniej flance NATO, blisko przesmyku suwalskiego – jest zmaterializowana. Po prostu ta obecność sojusznicza tutaj ma miejsce. To się wszystko rozpoczęło w 2017 roku na podstawie ustaleń szczytu NATO w Warszawie, który miał miejsce rok wcześniej. Wtedy właśnie przybyły tutaj wojska NATO wraz z ramową obecnością armii Stanów Zjednoczonych.
To właśnie ta wysunięta obecność wojsk sojuszniczych stanowi jedną z fundamentalnych gwarancji naszego bezpieczeństwa w połączeniu z postanowieniami traktatowymi, w szczególności art. 4 traktatu północnoatlantyckiego. Ale właśnie istotne znaczenie ma aktywność. Dlatego tak bardzo cieszą – mogę powiedzieć – nas te ćwiczenia żołnierzy, które możemy z Panem Prezydentem obserwować.
Oczywiście poza tym ważnym elementem ćwiczeń wojskowych mieliśmy z Panem Prezydentem też przed chwilą spotkanie bilateralne razem z polską i litewską delegacją. I rozmawialiśmy o najważniejszych sprawach związanych z bezpieczeństwem i tym, co w najbliższym czasie przed nami.
Za dwa tygodnie wybieram się do Wilna na spotkanie Bukaresztańskiej Dziewiątki, którego gospodarzem w tym roku będzie Pan Prezydent Gitanas Nausėda. Będziemy omawiali zagadnienia związane ze zbliżającym się szczytem NATO w Hadze.
Mówiliśmy o tym dzisiaj z Panem Prezydentem, że musimy się do tego przygotować i przedstawić sojusznikom sytuację taką, jaka ona jest tutaj – na wschodniej flance NATO – związaną z potencjalnym rosyjskim agresywnym działaniem i agresywnymi zachowaniami.
Na pewno będziemy rozmawiali też o dalszych działaniach związanych z naszym wsparciem dla walczącej z rosyjską agresją Ukrainy. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że trzeba Ukrainę wspierać na wszelkie sposoby co najmniej do tego czasu, dopóki rosyjska agresja przeciwko Ukrainie nie zostanie przerwana. Po to, żeby można było potem przystąpić do wspólnej pomocy Ukrainie w odbudowie kraju po zniszczeniach wojennych.
Może Cię zainteresować Prezydenci Polski i Litwy na poligonie w OrzyszuAle będziemy – oczywiście – mówili także o tym, co dzisiaj jest tematem jednym z najbardziej istotnych, a mianowicie: o podniesieniu wydatków na obronność w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nasze kraje – Polska i Litwa – są pod tym względem w awangardzie. Polska dzisiaj wydaje prawie 5 proc. swojego PKB na obronność.
Ale – jak Państwo wiecie – złożyłem na ręce Sekretarza Generalnego NATO kilka miesięcy temu oficjalną propozycję, by szczyt NATO podjął decyzję o podniesieniu wydatków na obronność w całym Sojuszu Północnoatlantyckim do poziomu co najmniej 3 proc. PKB państw członkowskich. Sekretarz Generalny NATO wstępnie powiedział, że uważa, że nawet być może powinno to być na poziomie 3,5 proc. Mam nadzieję, że to rozwiązanie zostanie przyjęte. O tych zagadnieniach będziemy też rozmawiali w Wilnie.
Cieszę się – proszę Państwa – że zacieśniamy współpracę polsko–litewską pod wieloma względami, jeżeli chodzi o współdziałanie militarne. Cieszę się także, że Litwa realizuje zakupy militarne w Polsce. Chciałbym, żebyśmy tę współpracę zacieśniali jak najbardziej, żebyśmy ją intensyfikowali.
Jak Państwo wiecie, w tej chwili w Polsce – można powiedzieć – toczą się wybory prezydenckie. Za nami pierwsza tura tych wyborów. Za dwa tygodnie będziemy mieli drugą turę. Taka jest decyzja wyborców. Rozmawialiśmy też dzisiaj o tym z Panem Prezydentem. Powiedziałem, że mam nadzieję, że mój następca będzie umacniał i budował braterskie i przyjacielskie relacje polsko–litewskie.
Jeszcze raz bardzo dziękuję Panu Prezydentowi Gitanasowi Nausėdzie za przybycie dzisiaj do Polski i za wspólną obserwację ćwiczeń naszych żołnierzy i sojuszników.
TVN24: Dzień dobry, mam pytanie do Prezydenta Polski, Andrzeja Dudy. Panie Prezydencie, chciałam zapytać, czy ma Pan swojego faworyta w drugiej turze wyborów prezydenckich. Oczywiście jakiś czas temu Pan poparł już jednego z kandydatów. Ale czy to się nie zmieniło? I jak Pan ocenia szanse Karola Nawrockiego w drugiej turze, biorąc pod uwagę wyniki z pierwszej tury? Czyli niewielka, ale przewaga Rafała Trzaskowskiego i to, że kluczowe mogą okazać się głosy wyborców kandydatów, którzy nie przeszli do tej drugiej tury, jak np. Sławomira Mentzena, który jeszcze nie udzielił poparcia nikomu, a niedawno dość ostro krytykował Karola Nawrockiego.
Szanowna Pani, nie jest dla nikogo tajemnicą – tak samo i dla Pani Redaktor – że nie tylko popierałem, ale poparłem Karola Nawrockiego. Mogę to dzisiaj śmiało powiedzieć. Popieram – oczywiście – Karola Nawrockiego nadal. Więc pod tym względem – jak Państwo pewnie się domyślacie – liczę na określony wynik tych wyborów.
Ale co jest dzisiaj dla mnie najważniejsze: przede wszystkim chcę podziękować wszystkim moim rodakom jeszcze raz. Wczoraj to już zrealizowałem za pomocą jednej z platform społecznościowych, ale chcę podziękować jeszcze raz moim rodakom za udział w wyborach. Dziękuję za to, że ta frekwencja w – jak się okazuje – pierwszej turze naszych tegorocznych wyborów prezydenckich była tak wysoka. I bardzo wszystkich proszę, żeby pójść w takim razie i zagłosować jeszcze raz w drugiej turze wyborów. Zachęcam też wszystkich tych, którzy jeszcze na głosowaniu w wyborach prezydenckich nie byli, żeby w drugiej turze wyborów poszli i oddali swoje głosy na tego kandydata, który – ich zdaniem – będzie najlepiej realizował polskie interesy i najbardziej dbał o naszą ojczyznę.
Powiem tak: wielkie zadanie przed obydwoma kandydatami, żeby starać się o głosy wyborców. Mają na to jeszcze dwa tygodnie. I zapewne będziemy obserwowali przez te dwa tygodnie – chciałbym powiedzieć – konkurencję wyborczą, a nie starcie wyborcze. Bo chciałbym, żeby to była konkurencja o głosy, a nie starcie. Przede wszystkim mam nadzieję, że będzie się to odbywało na uczciwych zasadach, i mam nadzieję, że prawo nie będzie łamane.
Wiecie Państwo, muszę powiedzieć, że z niesmakiem odnotowałem, że jeden z Wiceministrów Sprawiedliwości pozwolił sobie na łamania prawa w czasie ciszy wyborczej, publikując materiały wyborcze, co uważam, że nigdy nie powinno mieć miejsca. Powinny być z tego tytułu wyciągnięte konsekwencje. Więc mam nadzieję, że prawo nie będzie łamane przez nikogo, zwłaszcza przez członków rządu i Premiera Donalda Tuska w ciągu najbliższych dwóch tygodni trwania kampanii wyborczej. I że spokojnie będziemy mogli obserwować to, co dzieje się na naszej scenie politycznej; to, co będzie miało miejsce za dwa tygodnie w niedzielę, czyli głosowanie. Jeszcze raz zachęcam do tego, żeby gremialnie wziąć w tym głosowaniu udział.
Ja powiem tak: Pani mówi o krytyce. Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że nie przypominam sobie, żeby Karol Nawrocki krytykował Pana Sławomira Mentzena i jego program…
Nie, na odwrót mówię: Sławomir Mentzen…
…i to pozostawiam – że tak powiem – wyborcom do rozpatrzenia. Dziękuję bardzo.