Szanowni Państwo, dzień dobry!
Z wielką radością witam w Warszawie, w Polsce, Pana Prezydenta Republiki Litewskiej Gitanasa Nausėdę razem z Małżonką i członkami litewskiej delegacji. Tym bardziej z wielką radością, że przed nami – jak wiemy – bardzo szczególny dla Polaków i dla Polski moment.
Jutro jest 11 listopada, obchody święta naszej niepodległości – niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – które zarazem kończą kilkuletni okres obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W istocie ta obecność naszych sąsiadów, naszych przyjaciół z Litwy w osobie przede wszystkim Prezydenta, a więc głowy państwa litewskiego, ma ogromne znaczenie dla budowania tych sąsiedzkich więzi.
Ma także ogromne znaczenie dla pokazania, że oba nasze narody miłują wolność; że są narodami, dla których niepodległość i suwerenność naszych krajów mają znaczenie fundamentalne; narodami, które mają absolutne przeświadczenie nie tylko o własnym prawie do samostanowienia i posiadania własnych niepodległych państw, ale które także szanują i bronią niepodległości oraz suwerenności innych.
Obecność Pana Prezydenta i delegacji litewskiej w tym kontekście niepodległości to także gest – pewnie jeszcze będziemy o tym mówili w tych dniach – wsparcia dla walki dzisiaj o niepodległość, suwerenność i wolność naszych sąsiadów, Ukrainy.
Ukraina zmaga się z rosyjską agresją. Wiemy doskonale, że na przestrzeni naszych dziejów zawsze jednym z absolutnie największych zagrożeń dla naszej wolności, suwerenności i niepodległości była właśnie agresja rosyjska, imperializm rosyjski. Dzisiaj ten imperializm odrodził się w sposób absolutnie widoczny. Dzisiaj jest on znowu agresywny, chce zniewalać inne narody, chce podporządkowywać sobie inne państwa. Właśnie dlatego Rosja zaatakowała Ukrainę, nie mamy co do tego żadnych wątpliwości.
Dlatego od samego początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę twardo stajemy w obronie Ukrainy i staramy się ją wspierać zarówno poprzez nasze działania dyplomatyczne razem z Panem Prezydentem na arenie międzynarodowej, także poprzez pomoc, którą staramy się organizować dla Ukrainy i w naszych krajach, i poza granicami; także wsparcie militarne dla Ukrainy; a także poprzez zdecydowane wspieranie i realizację polityki sankcji wobec Rosji po to, aby zatrzymać rosyjską agresję, żeby zniechęcić rosyjskiego agresora do naruszania prawa międzynarodowego, co – niestety – dzieje się cały czas od 2014 roku, od kiedy Rosja po raz pierwszy zaatakowała Ukrainę, od kiedy Rosja okupuje część ukraińskiego terytorium.
Dobitnym już dowodem rosyjskiej imperialnej pychy, imperialnej żarłoczności był atak, który został dokonany na Ukrainę w lutym tego roku, z którym Ukraina cały czas się zmaga. Uważamy razem z Panem Prezydentem, że naszym obowiązkiem jest wspieranie Ukrainy – i także to jest powód obecności Pana Prezydenta na święcie naszej niepodległości. Bo właśnie w kontekście niepodległości – także niepodległości Ukrainy – o prawie każdego narodu do samostanowienia, do posiadania własnego państwa chcemy bardzo głośno z Panem Prezydentem mówić. Tak że dziękuję za tę obecność.
Przed momentem właśnie zakończyliśmy spotkanie Polsko–Litewskiej Rady Prezydenckiej, którą utworzyliśmy z Panem Prezydentem rok temu, która w październiku 2021 roku spotkała się po raz pierwszy w Wilnie. Dzisiaj omówiliśmy najważniejsze kwestie dotyczące naszej współpracy bilateralnej, naszych wzajemnych relacji polsko–litewskich. Ale – oczywiście – omówiliśmy też najważniejsze kwestie dotyczące bezpieczeństwa.
Nietrudno się domyślić, że najważniejszym tematem był właśnie problem zatrzymania rosyjskiej agresji na Ukrainę i w związku z tym także wsparcia udzielanego Ukrainie. Mamy nadzieję, że dojdzie do kolejnego spotkania Trójkąta Lubelskiego z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. O tym także dzisiaj mówiliśmy.
Natomiast przede wszystkim rozmawialiśmy o kwestiach także naszego bezpieczeństwa i naszych wzajemnych relacji. I to bezpieczeństwa w wielu obszarach – zarówno energetycznego, a więc kwestia nie tak dawno otwartego interkonektora gazowego pomiędzy Polską a Litwą; a więc wzajemnych możliwości wspierania się właśnie jeżeli chodzi o dostawy gazu. To jest dzisiaj faktem, to działa. Otwieraliśmy ten interkonektor razem z Panem Prezydentem.
Ale to kwestia także możliwości dostępu do magazynów gazu na Łotwie, o czym rozmawiałem też z Panem Prezydentem i co jest dla mnie bardzo ważnym elementem budowy systemu pewnej solidarności energetycznej, wzajemnego wsparcia, jeżeli chodzi o współpracę w ramach Trójmorza, co ma ogromne znaczenie.
Rozmawialiśmy, proszę Państwa, również o współpracy w zakresie energii elektrycznej. Ale również rozmawialiśmy – oczywiście – o bezpieczeństwie militarnym, rozmawialiśmy także o bezpieczeństwie naszych granic. Więc pojawił się kontekst, który w zeszłym roku był dla nas tematem bezpieczeństwa nr 1, jesienią 2021 roku.
Mówiliśmy wtedy – oczywiście – o ataku hybrydowym na nasze granice, który był realizowany przez reżim białoruski przy pomocy migrantów z Bliskiego Wschodu, których władze białoruskie ściągały na swoje terytorium, żeby destabilizować sytuację w naszych krajach i w Unii Europejskiej poprzez stworzenie presji migracyjnej, nielegalnej migracji przez zieloną granicę, a więc przełamywania granicy.
Broniliśmy wtedy swoich granic – zarówno my, Polacy, jak i Litwini. Dzisiaj ten proces i ten proceder już – na szczęście – znacznie osłabły, ale jest zagrożenie, że potencjalnie mogłoby dojść do podobnej sytuacji tym razem, niestety, na granicy z okręgiem kaliningradzkim, a więc na granicy z Rosją. Mamy sygnały, że ta granica jest potencjalnie zagrożona. W związku z czym nie mamy żadnych wątpliwości, że wymaga ona wzmocnienia z naszej strony. I dzisiaj w Polsce to wzmocnienie spokojnie i konsekwentnie realizujemy. O tym także rozmawialiśmy z Panem Prezydentem.
Ale mówiliśmy również o sprawach, które są symbolicznie ważne dla obydwu naszych narodów i dla obydwu naszych państw. Mówiliśmy o tym, co będzie w przyszłym roku – o 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, kiedy zarówno Polacy, jak i Litwini wspólnie walczyli o wolność przeciwko caratowi, przeciwko wtedy rosyjskiemu zaborcy. Jest to dla nas ważna rocznica, którą także będziemy się starali jak najbardziej wspólnie obchodzić.
Z wdzięcznością wspominałem zaproszenie, które Pan Prezydent wystosował dla nas na pogrzeb powstańców styczniowych, który miał miejsce w Wilnie. Państwo pamiętają tę niezwykle wzruszającą uroczystość, gdzie byli z nami także obywatele, przedstawiciele Wolnej Białorusi, Wolnych Białorusinów ze swoimi flagami narodowymi. To nasza wspólna i ważna historia, która dzisiaj jest tak wyrazista także przez to właśnie, że niestety, znów ten rosyjski imperializm – jak powiedziałem na wstępie – odżył i musimy pokazywać, że miał on miejsce w historii, doprowadzał do tragedii narodów.
Dzisiaj jest tragedią narodu ukraińskiego i naszym obowiązkiem jest nie tylko pomagać Ukraińcom, ale przede wszystkim mobilizować nie tylko siebie, ale też naszych sojuszników. Dzisiaj razem z Litwą jesteśmy częścią Unii Europejskiej i częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego: więc zarówno od strony gospodarczej, skutecznej polityki sankcji wobec Rosji – razem z Panem Prezydentem musimy wspierać tę politykę – jak i skutecznej polityki wsparcia militarnego dla Ukrainy i wsparcia politycznego, które może być realizowane zarówno przez Unię Europejską, jak i przez NATO. Jest to nasze wielkie zadanie, aby realizować to dla Ukrainy i dla naszego bezpieczeństwa.
Zawsze to podkreślam: wspieramy Ukrainę i to jest także droga do budowania naszego bezpieczeństwa. My to znakomicie rozumiemy. Nie jest to pomoc bez przyczyny, nie jest to także żadna łaska robiona Ukrainie – nie. To nasza rozumna polityka związana z budowaniem przestrzeni bezpieczeństwa w naszej części Europy i z domaganiem się, aby prawo międzynarodowe było przestrzegane. Bo jasną sprawą jest, że jeżeli prawo międzynarodowe będzie przestrzegane, to wojny nie będzie. Wojna oznacza łamanie prawa międzynarodowego.
Dlatego dzisiaj wzywamy Rosję do zaprzestania inwazji na Ukrainę, do opuszczenia, wycofania wojsk z okupowanych ziem ukraińskich – do tego, aby Rosja zaprzestała tego militarnego konfliktu, aby wrócił prymat prawa międzynarodowego w tej części przestrzeni międzynarodowej. To ma dzisiaj dla nas fundamentalne znaczenie.
Panie Prezydencie, jeszcze raz ogromnie się cieszę z tej wizyty. Z góry bardzo za nią dziękuję. Jest dla mnie wzruszające to, że jutro będziemy razem brali udział w uroczystościach odzyskania przez Polskę niepodległości. Ogromnie cieszymy się z obecności i Pana Prezydenta wraz z Małżonką, i całej litewskiej delegacji.
Dziękuję bardzo.
Może Cię zainteresować Posiedzenie polsko-litewskiej Rady PrezydenckiejŻaklina Skowrońska, TVP: Dzień dobry, chciałabym zapytać Panów Prezydentów w odniesieniu do ostatniej Panów Prezydentów wizyty na przesmyku suwalskim, by podkreślić, że jest to miejsce bezpieczne, chronione przez NATO. Teraz oczy Europy są zwrócone na Kaliningrad, ale także i na granicę – oczywiście – w związku z tym Litwy i Polski. No i to wszystko – oczywiście – w związku z możliwym atakiem hybrydowym, tyle że tym razem ze strony Rosji. Czy Panowie Prezydenci oceniają to ryzyko jako realne? Czy zdaniem Panów Prezydentów jest ono wysokie? Bardzo dziękuję.
Prezydent Andrzej Duda: Szanowni Państwo, oczywistą sprawą jest, że my – jako Prezydenci – nie możemy oceniać ryzyka jako nierealnego i w związku z powyższym odpowiedź brzmi: tak, oceniamy ryzyko jako realne.
Ale jeżeli Pani Redaktor precyzuje pytanie, odnosząc się również do kwestii, czy to ryzyko jest wysokie, powiedziałbym tak: ryzyko jest, ale nic nie wskazuje na to, żeby było ono bardzo wysokie. Mamy pewne informacje, które wskazują właśnie to potencjalne ryzyko – i do tego w tym momencie to się ogranicza. Tyle mogę na ten temat odpowiedzieć.
Natomiast jest dla nas jasną sprawą, że zwłaszcza w dobie, kiedy Rosja – a przecież w końcu mówimy o okręgu kaliningradzkim, w związku z powyższym mówimy o obszarze Rosji, o eksklawie Rosji – jest agresorem na Ukrainie i w momencie, w którym jak doskonale wiemy, Kaliningrad jest przede wszystkim rosyjską bazą wojskową, naturalną dla nas sprawą wobec potencjalnego ryzyka jest także wzmacnianie tej granicy.
W związku z czym – jak Państwo wiedzą – od pewnego czasu realizujemy dzisiaj po prostu proces wzmocnienia tej granicy. To wszystko. Uważamy, że jest to nasze rutynowe, obowiązujące nas działanie w sytuacji, w której jednym z naszych naczelnych zobowiązań jest stanie na straży obywateli. Po prostu w ten sposób realizowane jest właśnie zapewnianie tego bezpieczeństwa naszym obywatelom w Polsce. Jako przedstawiciel władz uważam za nasz obowiązek, aby takie właśnie działania były realizowane w sposób odpowiedzialny. Wobec sygnałów potencjalnego ryzyka mamy obowiązek podejmować takie właśnie działania zabezpieczające – i podejmujemy je.
Natomiast jeżeli chodzi o przesmyk suwalski, rzeczywiście byliśmy tam z Panem Prezydentem u naszych i sojuszniczych żołnierzy, spotykaliśmy się z nimi. Ich służba trwa. Jest to jeden z tych rejonów świata, na które zwrócone są dzisiaj oczy Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wszyscy zdają sobie sprawę, jaka jest powaga chwili i jaki jest obszar odpowiedzialności. Zapewniam, że w sposób sprawny, zdyscyplinowany i stały bezpieczeństwo na tym obszarze jest dzisiaj realizowane przez żołnierzy – i naszych, i naszych sojuszników z NATO.