Menu rozwijane

26 lutego 2024


Dobry wieczór Państwu!

Jak Państwo widzą, to było bardzo długie spotkanie. Bo to była – praktycznie rzecz biorąc – nieprzerwana dyskusja, która trwała sześć godzin, z bardzo krótką przerwą. Rzeczywiście było bardzo dużo dynamiki i poruszyliśmy cały szereg tematów.

Można powiedzieć, że jeśli chodzi o konkluzję, najważniejsza jest taka: mam nadzieję, że w najbliższym czasie wspólnymi siłami zdołamy przygotować istotne dostawy amunicji dla Ukrainy. Bo to jest tutaj najważniejsze.

Była zgłoszona jedna bardzo konkretna propozycja – nie mogę ujawniać szczegółów, ale rzeczywiście to jest coś, co jest Ukrainie ogromnie potrzebne; to jest coś, co w ostatnim czasie wielokrotnie zgłaszał Prezydent Wołodymyr Zełenski. I tutaj jest bardzo konkretna odpowiedź ze strony liderów europejskich i nie tylko europejskich, bo byli także przedstawiciele Kanady i Stanów Zjednoczonych. Liczę na to, że w najbliższym czasie uda się to zmaterializować. Więc Ukraina takie wsparcie w tej postaci amunicyjnej dostanie.

Może Cię zainteresować W Paryżu o bezpieczeństwie i sytuacji na Ukrainie Wypowiedź Prezydenta dla mediów przed wylotem do Paryża

Dyskusja dotyczyła także innych form wsparcia, nie tylko wsparcia militarnego, ale także wsparcia w rozminowaniu Ukrainy – bardzo potrzebnego. Także wsparcie szkoleniowe i w strzeżeniu granicy Ukrainy, choćby granicy z Białorusią, na której nie ma – oczywiście – wojny, ale która wiadomo, że z punktu widzenia Ukrainy stanowi istotne zagrożenie i wymaga także aktywności sił ukraińskich. Więc tutaj wsparcie dla Ukrainy – powtarzam – niemilitarne. Bo to są zazwyczaj siły niemilitarne, są to po prostu funkcjonariusze państwowi w różnych krajach. Więc o takim wsparciu też rozmawialiśmy.

Jeżeli chodzi o rozminowanie Ukrainy, to w zależności od tego, z jakiego państwa byłyby te potencjalne siły, które mogą uczestniczyć w rozminowaniu, są one bardzo różne – poczynając od firm prywatnych, które się tym zajmują w wielu krajach, aż poprzez choćby siły policyjne, które także dysponują saperami i mogą tutaj dostarczyć wsparcie dla Ukrainy. Powtarzam jeszcze raz: niemilitarne. Więc to były takie najważniejsze obszary dyskusji.

Była mowa także o współpracy przemysłowej z Ukrainą, choćby jeżeli chodzi o przemysł rakietowy, gdzie wiele nowoczesnych technologii – Ukraina ma już dzisiaj swoją produkcję rakiet – ale przekazać można tutaj Ukrainie czy udostępnić jej nowoczesne technologie, które dzisiaj są w posiadaniu państw zachodnich, przede wszystkim państw NATO, a które mogłyby dzisiaj unowocześnić produkcję ukraińską i spowodować, że sama Ukraina byłaby w stanie produkować znacznie nowocześniejsze niż do tej pory rakiety na potrzeby swojej obrony.

To były te podstawowe tematy, o których dzisiaj tutaj dyskutowano. I co do których można powiedzieć, że były one konkluzywne, te zagadnienia.

10_Andrzej_Duda_wypowiedz_Paryz_20240226_JSZ_9838.jpg [528.68 KB]

Czy przekazanie rakiet dalekiego zasięgu wchodzi w grę? Czy taki temat tutaj się pojawiał dla Ukraińców? Bo rano odniósł się do tego – takiej propozycji – Kanclerz Niemiec Olaf Scholz, mówiąc o tym, że jest to niemożliwe, aby Niemcy takie rakiety mogli przekazać. Bo to by oznaczało włączenie się de facto Niemiec w ten konflikt, wojnę pomiędzy Ukrainą a Rosją.

W tym aspekcie te zdania są różne i ta dyskusja – oczywiście – tych różnic nie zlikwidowała, tak? Ale proszę pamiętać o tym, że jeżeli chodzi o szczegóły udzielania pomocy, to jednak poszczególne państwa decydują o tym, jaką pomoc konkretnie przekazują Ukrainie.

Najbardziej żarliwa dyskusja toczyła się wokół w ogóle kwestii wysłania żołnierzy na Ukrainę. I tutaj też no nie było absolutnie porozumienia w tej sprawie. Te zdania są różne. Ale generalnie absolutnie takich decyzji nie ma – to chcę podkreślić. Absolutnie takich decyzji nie ma.

Natomiast rzeczywiście, jeżeli chodzi o takie wsparcie niemilitarne – właśnie choćby w postaci sił niemilitarnych do wsparcia w rozminowaniu czy wsparcia w strzeżeniu granicy – tutaj na takie propozycje uczestniczący w dyskusji byli otwarci.

Kto złożył tę propozycję wysłania żołnierzy? Jakiego kraju to dotyczy?

Takich szczegółów nie mogę ujawniać.

Ale czy jest coraz więcej krajów, które byłyby skłonne nie wykluczać takiej opcji?

No nie mogę po tej dyskusji tak powiedzieć. Mogę powiedzieć tak: nie było entuzjazmu.