Wielce Szanowna Pani Marszałek,
Panie Premierze,
Szanowny Panie Marszałku,
Szanowny Panie Wicepremierze,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wielce Szanowny Panie Ministrze!
Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję Panu Premierowi za wyznaczenie Pana Ministra jako członka Rady Ministrów, Pełnomocnika Premiera do tego tak niezwykle ważnego i tak bardzo potrzebnego w tej chwili zadania, jakim jest usuwanie skutków powodzi i pomoc osobom poszkodowanym w wyniku powodzi.
Ale dziękuję także Panu Ministrowi za przyjęcie tej nominacji. Przyjęcie na siebie bardzo trudnego zadania, na które nie ma wiele czasu i które wymaga wielkiego poświęcenia, biegłości i rzeczywiście serca, które trzeba po prostu włożyć w to, żeby pomóc ludziom. Bardzo dziękuję, że Pan Minister przyjął tę nominację, bo złożył Pan Minister mandat do Parlamentu Europejskiego – mandat z wyboru – po to, żeby objąć tę funkcję, by pomagać ludziom. Jestem za to w imieniu Rzeczypospolitej wdzięczny.
Powiem tak: myślę, że byliby tacy, którzy by tego nie zrobili. Bo były już takie przypadki, że politycy odmawiali złożenia mandatu do Parlamentu Europejskiego i nie podejmowali funkcji w polskim rządzie. Pan Minister to zrobił w sprawie bardzo ważnej – bardzo trudnej, ale bardzo ważnej społecznie. I bardzo ważnej także i państwowo. Jestem za to w imieniu Rzeczypospolitej ogromnie wdzięczny. Dziękuję za to, Panie Ministrze. To jest poważna propaństwowa i proobywatelska postawa. Dziękuję ogromnie za to.
Panie Ministrze, zadanie jest rzeczywiście bardzo trudne. Mogę Pana zapewnić, że – ja, jako Prezydent Rzeczypospolitej, i także ja, jako po prostu człowiek – będę ze swojej strony dokładał wszelkich sił, żeby Panu pomóc. Jeżeli będą jakieś potrzeby, kiedy Pan uzna, że moje, nasze wsparcie – tutaj, Kancelarii Prezydenta – jest potrzebne, proszę o sygnał, proszę o informację.
Bo ja wiem, co to znaczy, kiedy rodzina jest dotknięta powodzią, ja wiem, co to znaczy, kiedy mieszkanie jest zamoczone, ja wiem, co to znaczy, kiedy wszystko jest zniszczone, w szczególności na terenach podgórskich i górskich, kiedy zbliża się zima. Ja sam – w sensie rodzinnym – pochodzę z takich rejonów. Więc wiem, kiedy ta zima przychodzi, jaka ona jest i co to znaczy, kiedy dom zaczyna się rozpadać, dlatego że mokre ściany zaczynają puchnąć od mrozu.
Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc tym ludziom wrócić do normalności, a przede wszystkim przetrwać ten trudny czas. Niestety, ten kataklizm przyszedł w bardzo pechowym momencie. Bo przyszedł w okresie praktycznie jesiennym, kiedy ta zima rzeczywiście zaraz jest za pasem. I zadanie jest ogromnie trudne.
Dlatego proszę, żeby Pan Minister brał – że tak powiem – poważnie pod uwagę pomoc także z naszej strony, jeżeli będzie taka potrzeba. Zarówno w tym sensie instytucjonalnym, we współpracy z Ministrem Obrony Narodowej, absolutnie Pan Minister może tutaj liczyć na moje wsparcie jako zwierzchnika sił zbrojnych – jak również w każdej innej formule: czy to legislacyjnej, czy innej.
Jeżeli tylko będą potrzebne rozwiązania, które będą przyspieszały możliwości pomocowe, czy poszukiwanie środków finansowych w różnych miejscach, także i poza granicami Polski, jeżeli będzie taka potrzeba – to proszę, żeby Pan Minister pamiętał, że jesteśmy częścią władzy wykonawczej i jesteśmy w każdej chwili tutaj gotowi do współpracy.
Jeszcze raz dziękuję za przyjęcie tego zadania i trzymam kciuki, Panie Ministrze, życzę powodzenia. Dziękuję.
Może Cię zainteresować Prezydent powołał Marcina Kierwińskiego w skład Rady Ministrów