Szanowna Pani Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowny Panie Ambasadorze,
Szanowna Pani Ambasadorowo,
Wielce Szanowni Państwo Profesorowie,
Wszyscy Dostojni Chińscy Przyjaciele,
Wszyscy Goście,
Wielce Szanowni Państwo Pracownicy Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Chinach, w Pekinie,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję Panu Ambasadorowi Jakubowi Kumochowi, jego współpracownikom, ale także wszystkim Państwu odznaczonym za przybycie dzisiaj tutaj, do Ambasady Polskiej w Pekinie, i za zorganizowanie – Panie Ambasadorze – tego dzisiejszego spotkania. Dziękuję także Małżonce Pana Ambasadora i wszystkim współpracownikom.
Szanowni Państwo!
Ogromnie się cieszę z tego, że tę naszą oficjalną wizytę w Chinach możemy de facto rozpocząć od tego spotkania bardzo, bardzo dla mnie ważnego. Bardzo to jest dla mnie istotne, żeby móc podkreślić wagę budowania polsko–chińskich relacji. Dziękuję za to z całego serca wszystkim dzisiaj odznaczonym, dziękuję Państwu Profesorom, dziękuję wszystkim naszym chińskim przyjaciołom i dziękuję wszystkim moim rodakom, którzy przyczyniają się do budowania tych relacji.
Może Cię zainteresować Pekin. Odznaczenia za zasługi dla współpracy polsko–chińskiejSzanowni Państwo!
Nie jest to przypadek – chcę to podkreślić – że całą moją prezydenturę, pierwszy rok mojej prezydentury w 2015 roku rozpocząłem od wizyty tutaj, w Chinach. To była jedna z moich pierwszych wizyt zagranicznych, a pierwsza z dalekich rzeczywiście wizyt zagranicznych. Nigdy nie zapomnę tego, że wtedy właśnie podpisaliśmy porozumienie o przystąpieniu Polski do koncepcji Pasa i Szlaku, a ja nawiązałem – śmiało mogę powiedzieć – przyjazne relacje z Przewodniczącym, z Panem Prezydentem Xi Jinpingiem.
To nasze spotkanie zaowocowało później – rok później – wizytą Pana Prezydenta wraz z Małżonką w Polsce, w Warszawie; oficjalną wizytą. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, co oznacza wizyta Prezydenta Chin w kraju – jednego z wielkich przywódców świata. Muszę Państwu powiedzieć, że wtedy właśnie rozmawialiśmy z Panem Prezydentem bardzo długo, m.in. o wydarzeniach, które czekają nas w przyszłości, m.in. o wtedy powoli zbliżających się zimowych igrzyskach olimpijskich w Pekinie.
I Pan Prezydent zapytał mnie – jak dziś pamiętam – wtedy w Warszawie, w czasie kolacji, czyli uroczystego obiadu, czy przyjadę na igrzyska zimowe do Pekinu. Uśmiechnąłem się wtedy i mówię: „Panie Prezydencie, ale te igrzyska będą już po wyborach prezydenckich w Polsce, tych następnych. Nie wiem, czy jeszcze będę wtedy Prezydentem Rzeczypospolitej. Ale obiecuję Panu Prezydentowi dzisiaj solennie, że jeżeli tylko będzie tak, że rodacy wybiorą mnie ponownie na ten urząd – tak, przyjadę na pewno na uroczystość inauguracji igrzysk”.
Pamiętacie Państwo, co wtedy działo się w tym okresie po, a właściwie od 2020 roku, kiedy dotknęła nas wszystkich – cały świat – pandemia koronawirusa, kiedy igrzyska zimowe odbywały się tutaj przy wszystkich tych covidowych straszliwych restrykcjach i przeszkodach, które wtedy nas spotkały. Mimo wszystko, mimo tego, że bardzo wielu przywódców wtedy odmówiło przyjazdu – właśnie m.in. ze względu na te restrykcje – my przyjechaliśmy, polska delegacja była i uczestniczyliśmy wtedy w ceremonii otwarcia igrzysk.
Zresztą spotkało nas to wielkie szczęście, że akurat byliśmy obecni na skoczni, kiedy polski zawodnik Dawid Kubacki zdobył brązowy medal – jedyny wtedy zdobyty przez Polaków medal olimpijski. Spotkałem się wtedy, miałem ten zaszczyt odbycia też oficjalnego spotkania z Panem Prezydentem. Pan Prezydent w pierwszych słowach popatrzył na mnie i powiedział: „Dotrzymuje Pan słowa”. Proszę Państwa – tak, dotrzymujemy słowa i cieszę się, że przez te wszystkie lata te relacje polsko–chińskie spokojnie i konsekwentnie budujemy.
Wtedy byliśmy tutaj, w Chinach, na igrzyskach zimowych razem z Ministrem wtedy w mojej Kancelarii odpowiedzialnym za sprawy polityki międzynarodowej, Panem Ambasadorem Jakubem Kumochem, który później – jak Państwo wiecie – został przeze mnie tutaj wysłany, do Pekinu, żeby reprezentować Rzeczpospolitą i budować te relacje. I to nie był przypadek, dlatego że zarówno Pan Ambasador chciał przyjechać właśnie tutaj, do Pekinu, jak również ja chciałem, żeby Pan Ambasador tutaj właśnie pojechał, podkreślając tym samym, jak bardzo ważne dla mnie – jako Prezydenta Rzeczypospolitej – są te relacje.
Dzisiaj mogę powiedzieć, że jestem w momencie, w którym rozpoczyna się ostatni rok mojej prezydentury. To akurat jest absolutnie pewne, że jest to ostatni rok. W sierpniu 2025 roku zakończę swoją misję. Mam poczucie w jakimś sensie, że w związku z tym ta wizyta tutaj, w Chinach, w Pekinie, jest wizytą pożegnalną, bo pewnie następnej już nie będzie w tak krótkim okresie. Ale zarazem też ona ma właśnie symboliczny wymiar, że te relacje są dla mnie ważne i bardzo chciałbym, żeby trwały. Żeby układały się jak najlepiej w sferze gospodarczej, w sferze międzyludzkiej, w sferze współpracy multilateralnej, ale także i bilateralnej. To także dlatego ta uroczystość jest dla mnie tak ważna, kiedy mogę odznaczyć tych, którzy budują te relacje od tylu, tylu lat.
Dziękuję za promowanie polskości tutaj, w Chinach. Dziękuję za promowanie polskiej literatury. Dziękuję za tłumaczenie dzieł polskiej literatury. Dziękuję za uczenie młodzieży polskiego i o Polsce. Dziękuję za umacnianie tutaj, w Chinach – w szczególności wśród Polaków – polskiego ducha, naszej wiary, naszej tradycji, tego wszystkiego, co dla nas, Polaków, jest ważne. Dziękuję za promowanie Polski, dziękuję za promowanie polskiej przedsiębiorczości, dziękuję za promowanie wszystkiego tego, co w nas najlepsze, jeżeli chodzi o robienie biznesu i jeżeli chodzi o traktowanie partnerów.
Dziękuję za to, że jest to wszystko czynione niezależnie od wszystkich trudności, od wichrów, które wieją w przestrzeni politycznej, światowej. One wiały zawsze, a stosunki pomiędzy Polską a Chinami i pomiędzy Polską a Chińczykami były zawsze pozytywne i są – i to jest dla mnie wielka radość. Chciałbym, żeby te relacje trwały, dlatego że jesteśmy krajem i narodem Europy Środkowej – podkreślam to z całą mocą: Europy Środkowej. Przez to, że jesteśmy w takim miejscu, a nie innym, tak – historia spowodowała i nasze losy, że przeszło przez nasz kraj bardzo wiele wojen. Ale w naszym kraju spotykają się od – można śmiało powiedzieć – ponad tysiąca lat również i wpływy różnych kultur. I tych zachodnich, i tych wschodnich.
Dzisiaj oznacza to również spotykanie się w naszym kraju wielu dróg – tych biegnących ze wschodu na zachód i z zachodu na wschód. Mam wewnętrzne przekonanie, że ten balans między Wschodem a Zachodem i to spotykanie się tych dróg trzeba i powinniśmy wykorzystać dla Polski i dla budowania naszych relacji międzynarodowych – to jest moje głębokie wewnętrzne poczucie jako Prezydenta Rzeczypospolitej odpowiedzialnego dzisiaj za polskie sprawy. Że powinniśmy realizować politykę takiego swoistego, mądrego balansu, który będzie powodował, że będziemy z tego czerpali korzyści w najlepszym tego słowa znaczeniu. Dziękuję wszystkim tym, którzy myślą i czynią podobnie czy tak samo.
Jeszcze raz dziękuję za budowanie znakomitych polsko–chińskich relacji. Dziękuję za budowanie ich w przestrzeni międzyludzkiej, dziękuję za budowanie ich w przestrzeni gospodarczej. Dziękuję za budowanie ich w przestrzeni politycznej. Proszę o jeszcze.
Dziękuję za dzisiejsze spotkanie.