Menu rozwijane

24 maja 2024

Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie – przedstawiciele parlamentu,
Szanowni Panowie Marszałkowie Województw, Przewodniczący Sejmików,
Szanowni Państwo Starostowie, Przewodniczący Rad Powiatów,
Szanowni Państwo Prezydenci, Burmistrzowie, Wójtowie Miast, Gmin,
Wielce Szanowni Państwo Radni wszystkich szczebli,
Wszyscy Przedstawiciele instytucji samorządowych,
Dostojni Goście,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Wszystkie Osoby związane z polskim samorządem terytorialnym,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

Bardzo Państwu dziękuję za obecność tutaj, w Pałacu Prezydenckim, po to, byśmy razem mogli uczcić to Święto Samorządu Terytorialnego, które w istocie przypadnie w poniedziałek, 27 maja. To bardzo ważny dzień dla polskiego samorządu terytorialnego w ogóle, dlatego że to wydarzenie co roku upamiętnia tamten 27 maja 1990 roku, kiedy 34 lata temu po raz pierwszy odbyły się wybory do samorządu gminnego – wtedy jedynego, nowo utworzonego samorządu w Polsce. Odbyły się pierwsze rzeczywiście w pełni wolne wybory w Rzeczypospolitej. To był wielki moment.

To było ogromnie ważne osiągnięcie nie tylko dlatego, że po latach komunistycznego zniewolenia, ograniczenia naszej suwerenności, przebywania w sowieckiej strefie wpływów, braku prawdziwego wpływu na wybierane przez obywateli władze – bo w istocie kto inny je wybierał, bardzo często były one niemal wprost narzucone z Moskwy – Polacy sami mogli dokonać wyboru swoich władz lokalnych do odradzającego się wtedy samorządu. Dzisiaj można powiedzieć: odradzającego się. Bo przecież w kolejnych latach reforma samorządowa szła dalej – stworzone zostały powiaty, potem stworzone zostały województwa i ostatecznie kształt Polski samorządowej ukształtował się – śmiało można powiedzieć – do końca XX wieku.

Bardzo Państwu dziękuję. Są wśród Państwa tacy, którzy dla tej swojej Polski lokalnej, dla tej swojej Polski regionalnej, ale – tak jak powiedziałem, wręczając te odznaczenia – także dla całej Rzeczypospolitej pracują od samego początku istnienia samorządu. Są tacy, którzy pracują dla swoich społeczności lokalnych, dla swoich sąsiadów nawet znacznie dłużej. Tak jak Pani Sołtys, której wręczałem przed chwilą odznaczenie, a która jest sołtysem od 1970 roku z woli swoich sąsiadów, swoich współmieszkańców. Proszę Państwa, to dłużej, niż ja żyję.

Ale przede wszystkim właśnie dziękuję za lata tej służby. W szczególności – oczywiście – tym, którzy zostali przed chwilą odznaczeni.

Tak, każdemu z Państwa to powiedziałem: że dziękuję za pracę dla tej swojej Polski lokalnej, często Państwo mówicie – małej ojczyzny. Dla tej swojej Polski lokalnej, czyli gminnej, powiatowej. Dla tej Polski regionalnej, czyli wojewódzkiej. Ale także i przede wszystkim – i to podkreślam jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej – dla całej Rzeczypospolitej, dla jej rozwoju, dla rozwoju polskiego samorządu terytorialnego.

Przez całe lata ta praca samorządowa, ta służba samorządowa jest wykonywana. Dziękuję za to z całego serca.

Proszę Państwa, te wybory samorządowe, które mieliśmy tak niedawno – wszystkim tym, którzy osiągnęli w tych wyborach sukces, gratuluję; wszystkim tym, którzy z różnych przyczyn sukcesu nie osiągnęli, dziękuję za całą pracę, którą do tej pory wykonali dla Rzeczypospolitej. Jej efekty widzimy na co dzień dookoła nas w tym wszystkim, co nas otacza. W tym także, jak jesteśmy na zewnątrz oceniani, co mówi się o Polsce. A mówi się o Polsce – zwłaszcza w ostatnim czasie – najczęściej z podziwem.

Rzeczywiście z podziwem dla dynamiki jej rozwoju, dla tego, jak bardzo jest dobrze zorganizowana, dla tego, w jak szybkim tempie rozwinęliśmy w naszym kraju infrastrukturę, dla tego także, jak bardzo zmienił się wygląd Rzeczypospolitej na wszystkich jej obszarach, nie tylko w wielkich miastach, które od lat rozwijały się dynamicznie – przynajmniej w większości – ale także i w tych najmniejszych gminach, w małych powiatach, daleko od wielkich ośrodków, gdzie ta Polska rzeczywiście po latach Państwa służby samorządowej wygląda zupełnie inaczej, niż to było. Już nie wspomnę – niż te 34 czy 35 lat temu, kiedy wyrwaliśmy się z sowieckiej niewoli. Jak to powiedział kiedyś Burmistrz Zakopanego do Ojca Świętego Jana Pawła II: „Żeś nas wyzwolił z sowieckiej niewoli, z czerwonej okupacji”. Dziękuję za to, bo podkreślam tę ogromną Państwa zasługę.

Nie sposób nie powiedzieć uczciwie i sprawiedliwie tego, że rzeczywiście wyjątkowe możliwości były w ciągu ostatnich dziewięciu lat. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Do samorządów na rozwój Polski lokalnej na wszystkich jej szczeblach zostały skierowane ogromne pieniądze: różnego rodzaju dedykowane fundusze rządowe obok tych, które były zawsze, od ponad 20 lat – europejskich funduszy. Do nich dołączyły jeszcze ogromne fundusze rządowe przeznaczone na rozwój, na modernizację dróg, na tworzenie nowej infrastruktury – na to, co tak bardzo potrzebne, żeby podnieść komfort życia. Tak, to wielka zasługa kolejnych rządów Zjednoczonej Prawicy, za co ogromnie dziękuję.

Bo jak wielu z Państwa podkreślało – a mam tę sposobność, żeby się z Państwem spotykać nie tylko w czasie wizyt u Państwa w różnych miejscach w Polsce, ale także wtedy, kiedy przybywacie Państwo przy różnych sposobnościach do Pałacu Prezydenckiego; także od członków prezydenckiej Narodowej Rady Rozwoju ds. Samorządu Terytorialnego – takich pieniędzy jak przez te lata samorząd w Polsce do tej pory jeszcze nie widział. Nigdy nie było takich pieniędzy do dyspozycji.

Tylko co jest – proszę Państwa – w tym wszystkim nieodzownie ważne dla rozwoju? Umiejętność wykorzystania tych pieniędzy. Odwaga do wykorzystania tych pieniędzy. Właściwe zagospodarowanie tych pieniędzy. Wykonanie – krótko mówiąc – solidnej roboty na miejscu, u siebie, na szczeblu lokalnym: w gminach, w powiatach, w województwach.

Ogromnie Państwu dziękuję za to, że ta praca została wykonana w naszym kraju w absolutnej większości. To jest ogromna zasługa ludzi tworzących polski samorząd terytorialny. Ogromnie za to dziękuję.

Oczywiście jednostkę samorządu terytorialnego tworzy – co? Podział administracyjny kraju na obszary i mieszkańcy tych obszarów. Ale – proszę Państwa – oni wybierają swoich przedstawicieli, patrząc na zasługi, patrząc na dorobek, na osobowości, patrząc na obejścia, na to, jak prowadzą swoje własne, osobiste sprawy. Bo się znacie Państwo. Wyborcy wiedzą, na kogo głosują. Bardzo często na swojego sąsiada. I Państwo wykonaliście to zadanie w większości przypadków znakomicie. Ogromnie, ogromnie za to dziękuję. Jestem Państwu za to ogromnie wdzięczny. Dziękuję za to w imieniu Rzeczypospolitej, ale dziękuję także i w naszym imieniu – jak tutaj stoimy – osobiście. Bo my także jesteśmy użytkownikami tej infrastruktury.

Ja powiedziałem: każdy z Państwa, prowadząc swoją działalność, przyczynia się do rozwoju Rzeczypospolitej. Dlaczego? Dlatego że także do Państwa miejscowości, miast, do Państwa powiatów, do Państwa województw przyjeżdżają ludzie z całej Polski, z zagranicy – wszyscy korzystają z tej infrastruktury, którą Państwo stworzyliście. Wszyscy korzystają z tych warunków. Wszyscy cieszą się radością pięknych, zadbanych gmin, miast, miasteczek – Państwa codzienności, którą tak wspaniale realizujecie dla Rzeczypospolitej. Także dla Rzeczypospolitej jako całości. Każda Państwa mała ojczyzna jest częścią naszej wielkiej ojczyzny – Polski. Dlatego tak mocno dziękuję za te lata działalności. I wszystkich tych, którzy dalej dźwigają w swoich rękach odpowiedzialność, proszę o jeszcze. Polska bardzo Waszej działalności potrzebuje.

Powiedzieliście Państwo – kilka osób – tutaj, w czasie ceremonii odznaczeniowej: „Panie Prezydencie, proszę sobie radzić, jest Panu ciężko”. A Państwu nie jest ciężko? Dopiero co jesteście po wyborach – i co, nie było ciężko? Wszędzie jest ciężko. Wszędzie bierze się odpowiedzialność. Ta odpowiedzialność ma swój ciężar. Każdy z Państwa, kto podejmuje się realizacji zadań publicznych, tę odpowiedzialność na sobie dźwiga.

Ogromnie za to dziękuję – że jesteście Państwo na stanowisku i stajecie na wysokości zadań. Bardzo jestem za to wdzięczny. Dziękuję za to w imieniu wszystkich mieszkańców naszego kraju, którzy są dumni ze swojej ojczyzny.

Coraz bardziej dumni, bo coraz bardziej Polska jest piękna właśnie dzięki Państwa działalności, dzięki temu, że Wasza ręka dotyka każdego najmniejszego skrawka – każdej płyty chodnikowej; każdej przysłowiowej kostki brukowej, którą kładziecie; każdego remontu, który realizujecie; każdego miejsca pamięci, które budujecie, utrwalając postawy patriotyczne, pamięć historyczną; każdej szkoły, którą modernizujecie; każdego młodego nauczyciela, którego zatrudniacie z przekonaniem, że robicie to po to, żeby podnieść poziom edukacji w Waszej miejscowości, w Waszym mieście, w Waszej gminie; każdych funduszy, które rozdzielacie po to, żeby właśnie pomóc swoim kolegom na niższych szczeblach samorządu, jeżeli czynicie to na poziomie województw, na poziomie regionów. Dziękuję za to z całego serca.

Proszę Państwa, te wybory przynoszą jeszcze jedną wyjątkową kwestię. A mianowicie proszę sobie wyobrazić, że znakomita część młodych samorządowców to ludzie, którzy urodzili się już w Polsce o w pełni ukształtowanym systemie samorządowym. Może ciężko nam – stojącym tutaj starszym – w to uwierzyć, ale oni nie pamiętają w ogóle innej Polski. Oni innej Polski nie widzieli. Nie mają na sobie tego całego bagażu właśnie pamiętania czasów, kiedy nie byliśmy w pełni wolni, nie byliśmy suwerenni. Oni zawsze byli w pełni wolni, oni zawsze żyli we w pełni suwerennej Polsce. Ich proszę, żeby – radując się ze zwycięstw wyborczych – jednocześnie mieli świadomość przyjętej na siebie odpowiedzialności i tego, jak bardzo Polska potrzebuje ich młodej energii, ich pomysłów, ich ciężkiej pracy. Ciężkiej pracy!

Dzisiaj Polska dalej potrzebuje naprawdę potu i krwi po to, aby zrealizować wiele zadań – choćby w zakresie bezpieczeństwa ludności, obrony cywilnej. Tak bardzo wiele jest jeszcze do zrobienia.

Ktoś powie: „Czasy mamy bardzo trudne”. Proszę Państwa, ja Państwu powiem szczerze: to zawsze powinno było być, my zawsze powinniśmy byli mieć odpowiednie schrony, my zawsze powinniśmy mieć odpowiednie plany ewakuacyjne. Niestety, to zostało zaniedbane. Powiedzmy sobie otwarcie: to jest zaniedbanie dziesięcioleci. To trzeba teraz stworzyć, mądrze zrobić, przygotować po to, by zwiększyć bezpieczeństwo naszych mieszkańców wobec rzeczywiście trudnej sytuacji, której nikomu nie trzeba wyjaśniać.

Przy tej sposobności jeszcze raz ogromnie dziękuję. Dziękuję za wszystko, co Państwo uczynili dla naszych sąsiadów z Ukrainy, którzy do nas przybyli, uciekając przed wojną. Za całą życzliwość, za wszystkie działania, które Państwo podjęliście, żeby przyjąć ich godnie i żeby w jak największym stopniu znaleźli sobie miejsce między nami, w naszym społeczeństwie. Żeby mieli pracę, żeby byli w stanie się utrzymać, żeby mogli żyć na godnym poziomie, żeby też mieli to poczucie, że nie stanowią obciążenia dla swoich sąsiadów, dla społeczności lokalnej, dla Rzeczypospolitej.

Wiecie znakomicie, że na pewno, z całą pewnością absolutna większość z nich to bardzo porządni ludzie, którzy chcą ciężko pracować po to, by utrzymać swoje rodziny i siebie. Dziękuję za każdą pomoc dla nich, za wyciągniętą rękę. Dziękuję za wszystko, co wysłaliście Państwo na Ukrainę, żeby pomóc obrońcom Ukrainy, żeby pomóc ludziom, którzy tam są i którzy żyją bardzo często w ogromnie trudnych warunkach.

Wszystkim Państwu jestem także wdzięczny za wszystkie zaproszenia i za niezwykle życzliwe przyjmowanie mojej małżonki w czasie jej wizyt. Z wielką przyjemnością zawsze do Państwa przybywa, uczestniczy w spotkaniach w szkołach, w przedszkolach, w domach pomocy społecznej, w domach seniora, w domach kultury, które Państwo budujecie i które są coraz piękniejsze. To od niej mam też ogromną część relacji, jak dzisiaj wygląda Polska samorządowa w najmniejszych zakątkach i jak oszałamiająco wysoki dzisiaj jest jej poziom. Bardzo często wyższy, niż ktokolwiek by się spodziewał – tak to wszystko jest zadbane. Dziękuję za to z całego serca. I niezmiennie proszę Państwa o jeszcze.

Składam Państwu wszystkim najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności na Dzień Samorządowca, na Dzień Samorządu Terytorialnego.

Ta uroczystość odbywa się dzisiaj po to, byście Państwo 27, 28 maja mogli świętować u siebie na miejscu, ze swoimi współmieszkańcami, ze swoimi współpracownikami. Bardzo proszę, żebyście przekazali moje głębokie wyrazy szacunku i od nas wszystkich serdeczne pozdrowienia.

Życzę Państwu wszelkiej pomyślności – i w służbie samorządowej, ale także i w tym życiu codziennym. Państwu, Państwa rodzinom – sił, zdrowia, wszystkiego, co najlepsze. Żeby żadne troski, trudności nie spędzały Wam snu z powiek i nie przeszkadzały w jak najlepszym wykonywaniu służby samorządowej.

Niech Pan Bóg błogosławi Rzeczpospolitą! Niech Pan Bóg błogosławi polskiemu samorządowi terytorialnemu, Polsce lokalnej, Polsce regionalnej! Niech Pan Bóg błogosławi wszystkim tym, którzy realizują tę służbę dla swoich rodaków, dla swoich współmieszkańców!

Może Cię zainteresować Dzień Samorządu Terytorialnego z udziałem Pary Prezydenckiej Odznaczenia za wybitne zasługi w działalności na rzecz samorządu terytorialnego w Polsce