Szczęść Boże!
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Panowie Prezesi,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Prezesi,
Szanowni Państwo Dyrektorzy,
Przedstawiciele Związków Zawodowych,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Braci Górnicza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa!
Przede wszystkim chcę bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie. Tak to, niestety, znów w tym roku jest, że – śmiało mogę powiedzieć – to zaproszenie jest unikatowe, albowiem z uwagi na pandemię koronawirusa nie odbędzie się w tym roku większość ze spotkań barbórkowych, zwłaszcza w naszych wielkich spółkach górniczych. Bardzo dziękuję Zarządowi Grupy Kapitałowej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, że spotykamy się chociaż w tym bardzo okrojonym gronie, bo przecież ta sala, na której jest niewiele ponad sto osób, to zaledwie maleńki ułamek tego, jak byśmy się zgromadzili, gdyby były normalne warunki.
Ale mimo wszystko cieszę się, że mogę się z Państwem spotkać i prosić o przekazanie koleżankom i kolegom w całej Grupie Kapitałowej, w całej firmie – wszystkim – moich najserdeczniejszych życzeń. „Moich” to znaczy przede wszystkim głowy państwa – a więc życzeń złożonych od całego polskiego społeczeństwa, od całego polskiego narodu – wraz z podziękowaniami za kolejny rok ciężkiej pracy, który za Państwem, w budowaniu tego, za co przed chwilą symbolicznie Państwa reprezentantom wręczyłem odznaczenia państwowe: za rozwój polskiej energetyki i budowanie bezpieczeństwa energetycznego Rzeczypospolitej Polskiej.
Przede wszystkim za to dzisiaj – w tym dniu, gdy obchodzimy Wasze barbórkowe święto pod patronatem św. Barbary, której ciepły głos usłyszeliśmy na wstępie dzisiejszego spotkania – składam Państwu najserdeczniejsze podziękowania i najserdeczniejsze życzenia dla całej braci górniczej, dla wszystkich pracowników, dla wszystkich tych, którzy wykonują swoją codzienną służbę dla Rzeczypospolitej, dla rozwoju swoich rodzin, ale także właśnie naszego państwa – bo każdy z nas swoją pracą przyczynia się do rozwoju Polski na co dzień tutaj, w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie. Proszę, by Państwo te życzenia od mnie przekazali wraz z podziękowaniami.
![012_Andrzej_Duda_Barborka_PGNiG_20211202_MBO29846.jpg [461.71 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2021/12/2/68d54c9a67269c326030ab13f60c8cfb/jpg/prezydent/preview/012_Andrzej_Duda_Barborka_PGNiG_20211202_MBO29846.jpg)
Nie będę ukrywał, przecież wiecie doskonale, że – jako Prezydent Rzeczypospolitej – praktycznie co roku bywam na Barbórkach w różnych środowiskach naszych górników zajmujących się różnymi formami wydobycia. Ale fakty są takie, że z Państwa działalnością – także jako zwykły obywatel – mam do czynienia na co dzień najczęściej. Dzisiaj dostałem wezwanie do zapłaty od Dystrybucji: tu zaproszenie, a tu wezwanie do zapłaty w Krakowie, no cóż – życie!
Ale dlaczego to mówię? Po pierwsze, by trochę się uśmiechnąć, by pokazać Państwu, że niezależnie od tego, jaką funkcję się pełni, człowiek ma normalne życie, rodzinę, dom; w tym domu ma normalne sprawy – i tak jest na pewno u każdego, poczynając od Państwa Prezesów, a kończąc na najzwyczajniejszym pracowniku firmy. Tak jest też z Prezydentem Rzeczypospolitej, posłami, ministrami i każdym innym. Każdy z nas ma swoje sprawy i dlatego chcę podkreślić, że dla każdego z nas – także w tym względzie osobistym – Państwa praca i służba dla Rzeczypospolitej są bardzo ważne.
Nie jest żadną tajemnicą to, co dzieje się na przestrzeni ostatnich lat, i to, co będzie się działo na przestrzeni najbliższych dziesięcioleci – u nas w kraju, w Europie, na świecie. Wiedzą Państwo doskonale o wielkich przemianach, o których się mówi i których realizacja już się rozpoczyna. O wielkiej transformacji energetycznej, która jest chyba największym wyzwaniem dosłownie na miarę zmiany epokowej, jaka dotyka ludzkość – coś na kształt, jak sądzę, rewolucji przemysłowej. Bo jeżeli trzeba przekształcić praktycznie całą energetykę na świecie – czy że w każdym państwie to przekształcenie energetyczne z reguły w dosyć dużym stopniu, jak nie w ogromnym, tak jak u nas, dotknie państwo i społeczeństwo – to ta zmiana ma charakter fundamentalny.
Od lat polskie władze – nie tylko te, które dzisiaj sprawują swoje urzędy, ale też te poprzednie – zadawały i zadają sobie pytanie: jak to zrobić? Jak to zrealizować, by od energetyki opartej na węglu – w której przez całe lata byliśmy umacniani jeszcze za poprzedniego ustroju; w ten sposób ją ukształtowano, nie mieliśmy na to żadnego wpływu – przejść teraz do energetyki neutralnej dla klimatu, chroniącej klimat i powietrze, by było czyste, bardziej przystępne.
Krótko mówiąc: jak zrealizować konstytucyjną zasadę zrównoważonego rozwoju, której ważnym elementem jest przekazanie w ręce kolejnych pokoleń takiego świata, by mogły się spokojnie rozwijać – świata czystego, niezanieczyszczonego, dobrze funkcjonującego, jak najbardziej nowoczesnego; nie tylko łatwego do życia, ale przede wszystkim jak najlepszego do życia pod każdym względem, także tym naturalnym, przyrodniczym. A jednocześnie: jak rozwijać przemysł? Jak powodować, by wzrastała zamożność społeczeństw, by żyło nam się coraz wygodniej, coraz spokojniej, na coraz wyższym poziomie? A więc w oparciu o coraz bardziej innowacyjne rozwiązania.
Ogromne wyzwanie: energetyka, która opiera się przede wszystkim na energii odnawialnej, na korzystaniu z energii solarnej, wodnej, wiatrowej czy innych źródeł energii naturalnej. Dla nas – ludzi, którzy w Polsce zajmują się sprawami polityki energetycznej – oczywiste jest, że z uwagi na nasze uwarunkowania klimatyczne i nasze położenie geograficzne nie jesteśmy w stanie dzisiaj, przy obecnym poziomie techniki i innowacyjności na świecie oprzeć się wyłącznie na tej energii odnawialnej, to znaczy na słońcu i wietrze.
Nie ma dzisiaj jeszcze opracowanych sposobów magazynowania energii w tak wystarczającym stopniu, by jej zmagazynowanie z tych źródeł było bezpieczne i wystarczające do obsłużenia całej Rzeczypospolitej ze wszystkimi jej potrzebami – nie tylko tymi osobistymi, domowymi, ale przede wszystkim tymi przemysłowymi, wielkimi, tymi na skalę gospodarstwa domowego w ogóle niewyobrażalnymi. Ale jeżeli mamy odejść od węgla – a tego wymagają dzisiejsze zasady polityki klimatycznej – musimy to zrobić w sposób mądry i przede wszystkim bezpieczny dla naszego społeczeństwa.
Akcentowałem to bardzo mocno w 2019 roku, w czasie mojego przemówienia do górników wydobywających węgiel brunatny w kopalni Turów. Mówiłem: „Tak, transformacja jest potrzebna, musicie się z tym liczyć. Ona się zaczyna, będzie i jest nieuchronna”. Jest porozumienie pomiędzy górniczymi związkami zawodowymi a rządem, że wygasimy wydobycie węgla kamiennego do 2049 roku. Prawie 30 lat! Wydawałoby się – bardzo dużo czasu. To przecież tyle, ile minęło od 1989 czy 1990 roku. Wydaje się – ho, ho! Na sali są pewnie tacy, którzy jeszcze tak długo nie żyją.
Ale tak naprawdę czasu nie jest bardzo dużo. Musimy tę transformację zacząć już teraz. Ogromna w tym rola właśnie Państwa, Waszej firmy. Dlatego że na czas najbliższych dziesięcioleci gaz jest dla nas paliwem przyszłości – ono jest ogniwem, które łączy nas z energetyką, w przyszłości pewnie nuklearną, przynajmniej w przeważającej części, bo tak trzeba będzie ukształtować polski miks energetyczny. Ale dzisiaj, przez najbliższe dziesięciolecia, jeżeli nie będziemy mieli energetyki opartej w ogromnej części, w coraz większym stopniu na gazie, nie podołamy wymogom polityki klimatycznej, nie podołamy im przede wszystkim z uwagi na jeden aspekt.
Otóż mam nadzieję, że nie tylko obecne władze, ze mną, lecz także przyszłe władze Rzeczypospolitej – bo na szczęście żyjemy w demokratycznym kraju, gdzie władze się zmieniają i za trzy i pół roku przyjdzie nowy Prezydent Rzeczypospolitej, którego obowiązkiem będzie dalej prowadzić sprawy państwowe – będą tak realizować zadanie transformacji energetycznej, aby to była Just Transition, sprawiedliwa transformacja, w której, oczywiście, będziemy zmieniali naszą gospodarkę, w której będziemy zmieniali naszą energetykę i w jak największym stopniu będziemy chronili klimat.
Ale jednocześnie będziemy chronili człowieka, jego życie, jego poziom życia, będziemy mu zapewniali możliwość utrzymania życia w godnych warunkach, będziemy mu umożliwiali znalezienie pracy i jej utrzymanie. To niezwykle ważne zadanie. Dzisiaj w górnictwie węglowym w Polsce – w całej branży – pracuje cały czas ponad 100 tys. ludzi. Muszą mieć godne warunki przejścia na emeryturę, jeżeli osiągną taki wiek, a inni będą musieli mieć zapewnione godne warunki stworzenia dla siebie nowej szansy zawodowej. Obowiązkiem polskiego państwa i polskich władz jest im w tym pomóc. W tym czasie musimy przestawić naszą energetykę na realizowane przez Państwa tory – na tory energetyki gazowej, by potem stopniowo przechodzić do energetyki nuklearnej.
Jestem Państwu ogromnie wdzięczny, że już od lat realizujecie to zadanie, że w coraz większym stopniu przygotowujecie Polskę na jego realizację. O czym myślę? O istniejącym gazoporcie w Świnoujściu, który został stworzony także Państwa siłami, który – jako ideę – zawdzięczamy Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, jego niezwykłej przenikliwości, niezwykłej umiejętności spojrzenia w przyszłość i szukania dla Polski nowych, uniwersalnych rozwiązań. On myślał przede wszystkim o dywersyfikacji dostaw. Chciał, byśmy się uwolnili od konieczności pobierania tego niebieskiego paliwa tylko z Rosji. Chciał, byśmy mieli jeszcze inne szanse.
Dzięki jego pomysłowi i dzięki Państwa pracy dziś ten gazoport jest. Przez ten gazoport do Polski przypływa gaz z Kataru. Będę zresztą za dwa dni w porcie, z którego w Katarze ten gaz płynie do Polski, będę tam rozmawiał z naszymi katarskimi kontrahentami właśnie między innymi o tych dostawach, o ich funkcjonowaniu, o przyszłości w tym zakresie, o naszym bezpieczeństwie energetycznym, o naszym współdziałaniu na najbliższe dziesięciolecia.
Ale to także wielka inwestycja budowy dzisiaj gazociągu z szelfu norweskiego, z szelfu kontynentalnego tam, na wodach norweskich, gdzie Państwa firma ma koncesje wydobywcze, skąd – wierzę w to głęboko – dzięki Państwa wysiłkowi w 2022 roku zacznie płynąć do Polski gaz z kolejnego źródła, z kolejnego, nowego kierunku, zwiększając nasze bezpieczeństwo gazowe, z jednej strony, w sensie dywersyfikacji dostaw; a z drugiej, w sensie tego, że w swojej dostępności będziemy mieli coraz więcej gazu.
Tak żebyśmy – jak mówię naszym partnerom, choćby kiedy dyskutujemy o rozwoju idei Trójmorza, o naszych 12 państwach Unii Europejskiej, od północy Europy na jej południe – byli w stanie zapewnić sobie nawzajem bezpieczeństwo energetyczne, budując interkonektory, dostarczając gaz do polskiego gazoportu w Świnoujściu czy z szelfu norweskiego, czy do kolejnego gazoportu w Gdańsku, który, mam nadzieję, powstanie za jakiś czas. Żebyśmy mieli możliwość, aby tego gazu w przypadku jakiegokolwiek niebezpieczeństwa, zachwiania dostaw udzielić, dostarczyć także naszym kontrahentom, sojusznikom.
To wszystko dzieje się za Państwa sprawą i wierzę w to głęboko, że będzie się działo, bo firma rozwija się, a przede wszystkim – co chcę podkreślić z wielką satysfakcją i za co także chcę podziękować – spełnia pokładane w niej nadzieje i wykonuje powierzone jej zadania. Jestem Państwu za to z całego serca wdzięczny. Ogromnie dziękuję za tę pracę dla Rzeczypospolitej. Wielkie zadania przed nami i wielkie zmiany, jakich Polska dawno nie widziała.
Może Cię zainteresować Obchody Dnia Świętej BarbaryAle jestem głęboko przekonany, że wszystkim im podołamy i że polskie gospodarstwa domowe – te, które na co dzień dostają właśnie rachunki za gaz z PGNiG Dystrybucja, będą spokojnie je przyjmowały i spokojnie będą mogły je płacić, bo będą żyły na wystarczająco dobrym poziomie, aby te rachunki nie były ich zmartwieniem. I by dzięki temu miały ciepło, miały możliwość przyrządzenia posiłków, by dzięki temu miały możliwość normalnego funkcjonowania bez zmartwień. Za to Państwu dziękuję i tego życzę nam wszystkim.
Niech św. Barbara ma w swojej opiece wszystkich, którzy na co dzień służą Rzeczypospolitej w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie. Szczęść Boże wszystkim polskim górnikom!
Dziękuję.