Szanowny Panie Marszałku,
Panie Prezydencie,
Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Panie i Panowie Prezesi,
Pani Dyrektor,
Panie Przewodniczący,
Panie Mecenasie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
ale przede wszystkim Czcigodni, Drodzy, Wspaniali Państwo Odznaczeni na czele z Panem Ministrem Andrzejem Adamczykiem!
Bardzo dziękuję. Tak jak Państwu powiedziałem przed chwilą, wręczając te odznaczenia – ludzie długo na to czekali. Długo czekali na rozwój sieci kolejowej. Z rozpaczą patrzyli na to, jak koleje tutaj, w Małopolsce, w wielu innych miejscach Polski, ale przede wszystkim tutaj, w Małopolsce – bo o tym mówimy dziś – były likwidowane na początku lat 2000., kiedy mówiono, że połączenia kolejowe są nieopłacalne, kiedy tabor kolejowy był w opłakanym stanie, kiedy to wszystko źle funkcjonowało.
Ludzie przez lata czekali nie tylko w Krakowie, nie tylko w Małopolsce, ale w całej Polsce na to, by przestali ginąć na zakopiance, by można było swobodnie przejechać przez Kraków, ominąć Kraków. Długo czekali na to, by pojawiły się w Krakowie sprawne możliwości komunikacyjne, by zrealizowane były te inwestycje, o których przez całe lata marzono, opowiadano, planowano, blokowano rezerwy terenów. Ale to się nie działo.
Może Cię zainteresować Prezydent wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym dla rozwoju transportu Prezydent RP z wizytą w Kolejach MałopolskichMówię o tym z całą odpowiedzialnością, dlatego że z tym tematem po raz pierwszy zderzyłem się – w sensie politycznym – kiedy byłem radnym Miasta Krakowa. Kiedy razem z innymi radnymi – także ze współpracownikami ówczesnego Prezydenta Miasta Pana Jacka Majchrowskiego – domagaliśmy się od rządzącej wtedy ekipy Platformy Obywatelskiej tego, by zrealizowała Wschodnią Obwodnicę Krakowa; by zrealizowała most na Wiśle na obwodnicy, na którego przygotowanie dokumentacji projektowej Kraków – jak dziś pamiętam – wydał 28 mln zł. I latami całymi czekano na to, by można było tę dokumentację skonsumować w postaci wreszcie pieniędzy na realizację tej drogi.
Przychodzili kolejni ministrowie z Krakowa, kolejni prominentni przedstawiciele Platformy i nic się nie działo. Wtedy z Panem Ministrem Andrzejem Adamczykiem, później już jako poseł z Małopolski, tutaj organizowaliśmy konferencje prasowe – także i w tamtym miejscu, gdzie wtedy na Przewozie kończył się ostatni fragment obwodnicy, ucinał się nagle przed przeprawą mostową – by te pieniądze wreszcie się znalazły i by ta inwestycja wreszcie była realizowana. Przez całe dziesięciolecia domagano się bezskutecznie tego, by obwodnica Krakowa została zrealizowana.
Panie Ministrze, dziękuję. Dziękuję za zakopiankę, dziękuję za obwodnicę Krakowa – tę Północną, dokończoną, z której dzisiaj już korzystają ludzie, która w nieprawdopodobny sposób zmieniła funkcjonowanie północnej części Krakowa. Dziękuję za współpracę Panu Prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu, ale i wszystkim jego współpracownikom z Panem Wiceprezydentem na czele. Dziękuję za to, że kiedy przyszło to momentum, że Pan Minister Andrzej Adamczyk zdecydował: „Tak, robimy to wreszcie, Kraków będzie to miał, musi to mieć”, to wtedy wszystkie ręce faktycznie znalazły się na pokładzie – tych, którzy czekali – i wspólnymi siłami tę inwestycję daje się zrealizować.
Ona jeszcze nie jest skończona, ale praca trwa i będzie dokończona. Bo nie mam wątpliwości, że nie da się tego już w tej chwili porzucić i nikt nie pozwoli na to, by ta inwestycja na tym etapie, na którym dzisiaj jest, została porzucona. Kraków będzie miał pełną obwodnicę, będzie miał swój ring, po którym będzie można się przemieszczać wokół miasta, nie wjeżdżając do niego przede wszystkim ciężkim transportem, przede wszystkim tranzytem, który – jak wiemy – dzisiaj biegnie ze wschodu na zachód i także i z północy na południe. Będzie mógł ominąć Kraków, co jest rzeczywiście momentem absolutnie wiekopomnym.
Dziękuję za to z całego serca, bo sam, jako krakowianin, kiedy przyjeżdżam tutaj do domu – a jak Państwo wiecie, za pół roku wrócę po zakończeniu swojej prezydenckiej służby z powrotem do normalnego, stałego mieszkania w Krakowie tak jak przed laty, zanim rozpocząłem prezydenturę – to widzę, jak to nasze miasto się zmieniło i jak jego realia się zmieniły w związku z tymi inwestycjami. Dziękuję za to, Panie Ministrze, z całego serca.
Dziękuję za modernizację drogi kolejowej pomiędzy Krakowem a Katowicami. Te absurdalne czasy dojazdów pociągiem liczone pod trzy godziny rozklekotaną kompletnie magistralą kolejową to był absolutny absurd i powodował, że ludzie nie chcieli korzystać z kolei. Dzisiaj świat się zmienił. Dzisiaj to wygląda zupełnie inaczej. Dzisiaj z Krzeszowic – jak dzisiaj rozmawialiśmy – pociągiem pospiesznym w 16 minut można dojechać do centrum Krakowa, kiedy dawniej trzeba było jechać godzinę. Jeżeli ktoś wie, jaka jest odległość między Krakowem a Krzeszowicami, to nie ma wątpliwości, jaki to był absurd. Dzisiaj to się zmieniło, to wyznacza rzeczywiście nowoczesne państwo.
Dziękuję za przygotowanie, dopięcie wszelkich prac nad dokumentacją, a więc elementem absolutnie koniecznym całego postępowania budowy wreszcie tej linii kolejowej, która jest planowana od ponad 100 lat, łączącej Kraków z Nowym Sączem – słynne Podłęże–Piekiełko. To jest coś, co było takim marzeniem – powiedziałbym – wręcz traktowanym jako science fiction przez wielu ludzi. Tymczasem okazuje się, że się da budować te tunele, że państwo polskie jest w stanie to realizować i pokazywać, że jest państwem normalnym. Ja nie mówię, że nowoczesnym w przestrzeni europejskiej – po prostu państwem normalnym.
Państwo doskonale wiecie, że w Alpach, w państwach normalnych, każda wioska ma swój tunel, jeżeli trzeba, po to, żeby mieszkańcy mogli dojeżdżać. Bo to wszystko jest realizowane dla mieszkańców, dla ludzi. To nie jest realizowane dla żadnego pożytku politycznego, to jest realizowane dla pożytku mieszkańców, to jest realizowane dla ludzi, to jest realizowane dla dobra wspólnego.
Dziękuję Państwu z całego serca i wszystkim przedstawicielom Kolei Małopolskich obecnym tutaj. Przed chwilą w czasie konferencji prasowej mówiłem o spektakularnym rozwoju Kolei Małopolskich na przestrzeni ostatnich 10–11 lat. O tym, jak to się zmieniło, jak dumni byli przedstawiciele Kolei Małopolskich w 2017 roku, kiedy 10–milionowy pasażer przejechał Kolejami Małopolskimi. A w zeszłym roku 13 mln pasażerów przejechało Kolejami Małopolskimi, prawie 14 – tylko w jednym roku, a nie na przestrzeni czterech lat. Wtedy było jedno połączenie kolejowe Kraków–Wieliczka na samym początku w 2014 roku, dzisiaj tych połączeń kolejowych jest mnóstwo. A Pan Marszałek mówi, że musi kupować następny tabor kolejowy, kolejne pociągi, dlatego że tak wielkie jest zapotrzebowanie i wszędzie jest oczekiwanie na to, że będzie można dojechać.
To świetny pomysł stworzenia tej komunikacji autobusowej, dojazdowej, linii dojazdowych, które rzeczywiście spowodowały likwidację wykluczenia komunikacyjnego wielu gmin małopolskich, jeżeli chodzi o transport publiczny, jeżeli chodzi właśnie o transport wojewódzki, także łącząc – co niezwykle pomysłowe – hybrydowo właśnie przystanki kolejowe z miejscowościami po to, żeby można było dojechać do kolei; kawałek autobusem dojechać do kolei i dzięki temu móc dalej Kolejami Małopolskimi przemieszczać się w tym kierunku, w którym ktoś chce jechać.
To nowoczesny transport, który jest w znacznie większym stopniu ekologiczny niż transport samochodowy. To także i mniejsze korki, to mniej ruchu na drogach, to w związku z tym także i bezpieczniej w transporcie publicznym – przede wszystkim myślę tutaj o transporcie kolejowym. Dziękuję Państwu za to z całego serca. To są epokowe, to są dziejowe zmiany. To są zmiany, na które ludzie nie tylko w Krakowie, w wielu miejscowościach Małopolski, także tych najmniejszych, ale to są zmiany, na które ludzie w całej Polsce czekali. Czekali przez dziesięciolecia, żeby można było spokojnie i komfortowo, bezpiecznie, nowocześnie dojechać na Podhale.
Dzisiaj każdy, kto przejeżdża zakopianką z Krakowa na Podhale, to nie chce mu się wierzyć własnym oczom, że to było w ogóle możliwe, że można było – Panie Ministrze – tę drogę zrealizować. A można było. Jak się okazało, można było. I – tak jak podkreślam – można w Polsce budować tunele, takie jak ten, takie jak tunel dla Świnoujścia, takie jak tunele na S3, takie jak tunele choćby właśnie na trasie, która będzie łączyła Kraków z Nowym Sączem czy Chabówkę z Nowym Sączem.
To są zmiany, które mają charakter epokowy i które w wymierny sposób przesuwają nas rzeczywiście w inną rzeczywistość komunikacyjną. One są trudne, zwłaszcza tutaj, w naszych terenach, na południu. Mówię „naszych” w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Bo myślę też o tych obok domów, gdzie zbudowane są tunele na S3, czyli daleko na zachodzie Polski. Ale też na południu, na południowym zachodzie, gdzie te tunele służą rzeczywiście komunikacji i które umożliwiły przejście nowoczesnych dróg, nowoczesnych komunikacji, realizując to europejskie hasło – czy światowe wręcz hasło – connectivity, możliwości połączenia się.
To realizacja idei przemieszczania się północ–południe tak bardzo ważnej dla nas, kiedy mówimy o współpracy w ramach Trójmorza. To transport ze Świnoujścia, z Gdańska, w kierunku południowym do naszych sąsiadów i dalej na południe Europy. To de facto połączenie portów greckich, chorwackich, bułgarskich, rumuńskich z naszymi portami, co ma niebagatelne znaczenie dla sprawnej komunikacji w ogóle w naszej części Europy. Ale przede wszystkim dla rozwoju – dla rozwoju gospodarczego, dla każdego rodzaju rozwoju.
Dziękuję za to Panu Ministrowi z całego serca, dziękuję wszystkim współpracownikom. Dziękuję wszystkim Państwu tutaj pracującym na co dzień, w Małopolsce, bo nie ma żadnych wątpliwości – ja, jako prezydent Rzeczypospolitej, patrząc na to wszystko, nie mam żadnych wątpliwości: każda cegiełeczka najmniejsza, każda piędź ziemi, której przeniesienie Państwo zaplanowaliście i zrealizowaliście, przyczynia się do rozwoju Rzeczypospolitej.
Każde najmniejsze połączenie komunikacyjne przyczynia się do rozwoju Rzeczypospolitej choćby w ten sposób, że do tych górskich czy podgórskich miejscowości przyjadą ludzie na wakacje. Że będą się przemieszczali, że będą z różnych stron Polski, a może z bardzo daleka – może będą ze Stanów Zjednoczonych, a może z Kanady, a może będą z Australii, a może będą z Nowej Zelandii, a może będą gdzieś z dalekich wysp na Pacyfiku. I przyjadą z ciekawości do Europy i w jakiś sposób zachęci ich Polska do tego, by ją odwiedzić. I będą z tego transportu korzystali. Może będą jechali rowerem i będą zadowoleni, że mogą do pociągu zabrać ten rower, że mogą go przewieźć, że mogą się dostać szybko, sprawnie w tereny, po których chcą podróżować rowerami, którymi chcą się cieszyć, po których chcą spacerować, w góry.
Podkreślałem to już dzisiaj, proszę Państwa: kiedy linie kolejowe zostaną dokończone, przejazd pomiędzy Krakowem a Mszaną Dolną będzie zajmował pół godziny pociągiem. Naprawdę ciężko jest przejechać samochodem pomiędzy Krakowem a Mszaną Dolną w ciągu pół godziny – może w nocy, kiedy nie ma żadnego ruchu, to to się czyni sprawnie. Zwłaszcza jeżeli ktoś chciałby dojechać do Dworca Głównego w Krakowie. Bo to nie jest tylko kwestia wjechania do Krakowa, ale jeszcze trzeba przejechać przez Kraków, jeszcze trzeba przejechać przez całe centrum miasta, żeby do dworca się dostać. Pomiędzy dworcem w Krakowie a dworcem w Mszanie Dolnej ta komunikacja pociągiem będzie trwała około 30 minut. I to będzie rzeczywiście nieprawdopodobna zmiana. Tak jak po zakończeniu budowy słynnej linii kolejowej Podłęże–Piekiełko, o której już wspominałem, przejazd pomiędzy Dworcem Głównym w Krakowie a Dworcem Głównym w Nowym Sączu będzie trwał około 55 minut. To jest dzisiaj niewyobrażalne. Samochodem niemożliwe, żeby w takim tempie się dostać.
Mam nadzieję – Panie Ministrze – że zostanie zrealizowane także i połączenie drogowe ekspresowe między Nowym Sączem a Krakowem poprzez połączenie z autostradą A4. To jest przyszłość, także bardzo trudna inwestycja – i z uwagi na tereny, i z uwagi na uwarunkowania, także i własnościowe, także i na różnego rodzaju relacje pomiędzy samorządami, tymi gminnymi. Ale wierzę w to, że prędzej czy później uda się pokonać te wszystkie trudności i ta droga też powstanie. Ale dzisiaj to połączenie kolejowe będzie miało fundamentalne znaczenie.
Dziękuję z całego serca za to wszystkim Państwu, także za codzienną obsługę tego ruchu kolejowego, który jest, i także za codzienną obsługę w ogóle tej komunikacji tutaj, w małopolskiej części Rzeczypospolitej. Ale przede wszystkim dziękuję za cały czas nieustanne myślenie o rozwoju, o tym, by jeszcze więcej ludziom dać, by w jeszcze większy sposób zrealizować swoją służbę publiczną, którą Państwo na co dzień realizujecie. By zadbać także i o majątek województwa – też przecież będący majątkiem wspólnym – by go rozwijać, by go unowocześniać, by o niego dbać.
Myślę tutaj choćby o tym Punkcie Techniczno–Eksploatacyjnym, który odwiedziliśmy dzisiaj, który pozwala przecież nie tylko serwisować składy pociągów Kolei Małopolskich, ale pozwala także i zarabiać przez to, że świadczy usługi na rzecz innych przewoźników, którzy przyjadą i będą chcieli z różnych usług oferowanych w tym punkcie skorzystać. Wiem, że trwa budowa podobnego punktu w Oświęcimiu. A więc Małopolska jest absolutną awangardą, jeżeli chodzi o rozwój kolei samorządowych, kolei wojewódzkich, regionalnych i to jest rzeczywiście spektakularne.
Dziękuję za to i powiem tak: jako Małopolanin jestem z tego naprawdę dumny, a jako Prezydent Rzeczypospolitej jestem Państwu za to ogromnie wdzięczny. Bo to faktycznie buduje Rzeczpospolitą w każdym calu. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczyniają. Dziękuję także Panu Przewodniczącemu Sejmiku Małopolskiego za wszystkie pozytywne dla tych inwestycji głosowania. Cieszę się, że nie muszę go do tego przekonywać.
Szanowni Państwo, bardzo serdecznie wszystkim Państwu gratuluję. Jeszcze raz dziękuję. W szczególności z wielkim wzruszeniem dziękuję i gratuluję Panu Ministrowi Andrzejowi Adamczykowi, bo to było – Panie Ministrze – nasze marzenie przez lata. Ja Panu pomagałem jako poseł, Pan Minister wtedy jako wiceprzewodniczący komisji infrastruktury tłumaczył mi, jak to wszystko ma wyglądać i czego mamy się domagać, żeby było dobrze. Cieszę się, że kiedy Pan Minister już tę odpowiedzialną tekę dostał w swoje ręce za decyzją najpierw Pani Premier Beaty Szydło, a i moim podpisem i wręczeniem, to Pan Minister nie miał żadnych wątpliwości, że to, co mówił i obiecywał, trzeba zrealizować, że na tym polega uczciwa polityka.
Dziękuję Panie Ministrze za to, że Pan od tylu lat realizuje uczciwą politykę – naprawdę dla ludzi. Dziękuję za to z całego serca, że Pan myślał o Małopolsce. Ale że Pan myślał nie tylko o Małopolsce – bo to rozwój dróg i kolei w całym obszarze naszego kraju i w wielu miejscach. Ludzie cieszą się programami budowy dróg samorządowych, za które Pan Minister odpowiadał, budową nowych linii kolejowych, odnawianiem linii kolejowych, które zostały porzucone, czy budową tych słynnych przystanków kolejowych czy obwodnic, które Pan Minister obiecał i które Pan Minister sprawnie zaczął realizować. Mam nadzieję, że to zostanie dokończone. A jak nie zostanie dokończone, to Pan Minister wróci i dokończy.
Dziękuję bardzo.
![15_Andrzej_Duda_odanczenia_Krakow_20250207_PK2_6814.jpg [505.37 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/2/7/62e8d70e47b5840dc181f6cfc5037f6c/jpg/prezydent/preview/15_Andrzej_Duda_odanczenia_Krakow_20250207_PK2_6814.jpg)