Menu rozwijane

10 września 2024

 

Ekscelencjo, Panie Prezydencie,

Szanowni Państwo!

 

Z wielką radością powitałem Pana Prezydenta Alexandra Stubba w Warszawie, w Pałacu Prezydenckim, na tym dzisiejszym spotkaniu. Pogratulowałem Panu Prezydentowi zwycięstwa wyborczego w Finlandii. Bo przypomnę, że Pan Prezydent wygrał wybory prezydenckie wiosną tego roku. Uśmiechaliśmy się wprawdzie z Panem Prezydentem, że pierwsza wizyta Pana Prezydenta w Polsce i w Warszawie, a już tak dobrze się znamy. Bo rzeczywiście mieliśmy sposobność spotykać się już kilkakrotnie na arenie międzynarodowej i dosyć sporo rozmawiać.

Może Cię zainteresować We wtorek wizyta Prezydenta Finlandii w Polsce Wizyta Prezydenta Finlandii w Polsce

Pan Prezydent brał już udział w spotkaniu głów państw Bukaresztańskiej Dziewiątki, oczywiście w szczycie NATO w Waszyngtonie, ale także i w konferencji pokojowej dotyczącej Ukrainy i zakończenia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, która odbywała się w Szwajcarii. I na tych forach już z Panem Prezydentem kilkakrotnie i dosyć długo mieliśmy sposobność rozmawiać. Więc dzisiejsze nasze spotkanie – śmiało można powiedzieć – już było spotkaniem dwóch liderów, którzy po prostu się znają i mają wspólne tematy. I tak rzeczywiście rozmawialiśmy.

Ja jeszcze raz wyraziłem do Pana Prezydenta radość z uwagi na obecność Finlandii w Sojuszu Północnoatlantyckim. My jako Polska – państwo wschodniej flanki NATO, dzisiaj państwo graniczące z zaatakowaną przez Rosję Ukrainą – bardzo się cieszymy z tego, że Finlandia zdecydowała się przystąpić do Sojuszu. Zresztą podobnie jak Szwecja.

Bardzo byśmy chcieli rozszerzać współpracę z fińskimi siłami zbrojnymi. Więc zapraszałem Pana Prezydenta do rozważenia tego, aby zwiększyć udział fińskich żołnierzy w tych misjach Sojuszu Północnoatlantyckiego, które są na naszym terytorium. Myślę o Dowództwie Korpusu Północ–Wschód, myślę tutaj o Dowództwie Dywizji Północ–Wschód w Elblągu, a także o nowym, zatwierdzonym teraz, właśnie w ciągu szczytu NATO w Waszyngtonie – natowsko–ukraińskim centrum szkoleniowo–treningowym JATEC, które powstało w Bydgoszczy. Bardzo byśmy chcieli współpracować.

Zapraszałem także Pana Prezydenta do tego, aby fińskie siły zbrojne rozważyły jak największy swój udział w ćwiczeniach wojskowych, które będą się odbywały na terenie naszego kraju. Myślę tutaj przede wszystkim o ćwiczeniach Dragon i ćwiczeniach Anakonda. Chcielibyśmy współpracować jak najbliżej, tę interoperacyjność między naszymi siłami zbrojnymi zwiększać, wymieniać się doświadczeniami. To jest dla nas bardzo ważne. I jeszcze raz cieszymy się bardzo z tej obecności fińskich sił zbrojnych w Sojuszu.

Natomiast – oczywiście – nie ma co kryć, przez większość naszego spotkania omawialiśmy sytuację na Ukrainie i sytuację na naszych granicach. Mówiłem Panu Prezydentowi o moich rozmowach, które prowadziłem pod koniec sierpnia w Kijowie, gdzie na zaproszenie Pana Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego brałem udział w święcie i w obchodach Dnia Niepodległości Ukrainy. Relacjonowałem moje rozmowy z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, z jego współpracownikami, jeżeli chodzi o sytuację w tej chwili na Ukrainie i przede wszystkim sytuację na froncie.

Mówiliśmy o potrzebach Ukrainy, jeżeli chodzi o wsparcie – przede wszystkim to wsparcie militarne. Ale – oczywiście – mówiliśmy także o ważnych elementach bezpieczeństwa, takich jak kwestia bezpieczeństwa elektrowni nuklearnych, przede wszystkim mówiliśmy o Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej; o tym wszystkim, co ważne także dla – rzecz jasna – bezpieczeństwa tutaj, naszego, jako państw i mieszkańców tej części Europy.

Oczywiście rozmawialiśmy z Panem Prezydentem również i o problemie, który od pewnego czasu dotyka oba nasze kraje. My mamy ten problem bezpośrednio w kontekście Białorusi. Finlandia – niestety – została dotknięta przez ten problem w kontekście granicy z Rosją. A mianowicie chodzi o nielegalną migrację. Mówiłem Panu Prezydentowi, jaka jest sytuacja na naszej granicy, pytałem też o sytuację na granicy fińsko–rosyjskiej. Rozmawialiśmy o tym zagrożeniu, jak również o tym, jaka polityka powinna być w tym zakresie prowadzona.

Zaprosiłem Pana Prezydenta do uczestnictwa jako honorowy gość w spotkaniu głów państw Trójmorza w przyszłym roku, które odbędzie się tutaj, w Warszawie, pod koniec kwietnia 2025 roku. To będzie – jeżeli chodzi o spotkanie Prezydentów państw Trójmorza – takie moje spotkanie pożegnalne. Jak Państwo wiecie, w przyszłym roku kończę swoją misję prezydencką po dwóch kadencjach i byłbym zaszczycony, gdyby Pan Prezydent Stubb zechciał wziąć udział i reprezentować Finlandię na tym spotkaniu.

Zależy na tym nie tylko mnie, nie tylko nam, jako Polsce, ale zależy także i naszym przyjaciołom z państw bałtyckich – bezpośrednim sąsiadom Finlandii z Estonii. Bardzo byśmy chcieli, żeby ta współpraca w ramach Trójmorza obejmowała także naszych fińskich przyjaciół, naszych fińskich sąsiadów. Więc to zaproszenie Panu Prezydentowi przekazałem. Mam nadzieję, że Pan Prezydent je rozważy.

Chcę powiedzieć tak: mamy dzisiaj wspólne problemy i staramy się na te wspólne problemy odpowiadać. Tym największym problemem oczywiście – tak jak powiedziałem – jest wojna na Ukrainie, rosyjska agresja i generalnie rosyjskie agresywne zachowania. I tutaj – co chcę bardzo mocno podkreślić – śmiało można powiedzieć, że prowadzimy wspólną politykę i w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, i prowadzimy tę wspólną politykę w ramach Unii Europejskiej, jak również, co oczywiste, także w ramach naszej współpracy bilateralnej. Mamy tutaj jedno stanowisko – śmiało można powiedzieć – mówimy w tych kwestiach jednym głosem i to jest bardzo ważne.

Wymieniamy się też doświadczeniami w tych właśnie ważnych sprawach dotyczących bezpieczeństwa. Ja przypomnę, że w Helsinkach znajduje się obecnie Europejskie Centrum Doskonalenia ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym. I stamtąd też płyną bardzo ważne analizy i bardzo ważne propozycje co do tego, jak tym zagrożeniom zapobiegać, jak je rozpoznawać i jak tym zagrożeniom przeciwdziałać.

Proszę Państwa, bardzo się cieszę z tej dzisiejszej wizyty Pana Prezydenta, bardzo za nią dziękuję. Ona jest robocza. Ale mogę powiedzieć: właśnie była bardzo intensywnie robocza. Wszystkie najważniejsze dla nas tematy dzisiaj omówiliśmy. Jeszcze raz dziękuję Panu Prezydentowi za ten czas poświęcony po to, by właśnie wymienić się naszymi informacjami i planami, jeżeli chodzi o te ważne kwestie.

011_PAD_Prezydent_Finlandii_Alexander_Stubb_10-09-2024_MB1_1785.jpg.JPG [1.25 MB]

Pytania dziennikarzy

Karol Darmoros, Polskie Radio: Dzień dobry. Panie Prezydencie, pytanie krajowe: wczoraj Premier Donald Tusk ogłosił na portalu X, że uchyla swoją kontrasygnatę pod Pańskim postanowieniem w sprawie Sędziego Wesołowskiego. Co Pan sądzi o tym ruchu? Czy w Pana opinii jest on prawnie skuteczny? I co Pańska Kancelaria zrobi z przekazaną Panu – jako Prezydentowi RP – przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargą dwóch sędziów właśnie na to postanowienie?

Panie Redaktorze, odpowiadając na to pytanie, powiem tak: zgromadzenie sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego odbywa się dzisiaj – przynajmniej jakiś czas temu się odbywało, bo zobaczyłem taką informację. Wczoraj słyszeliśmy wypowiedź przedstawiciela Sądu Najwyższego, który jednoznacznie powiedział, że postanowienie prezydenckie zostało wydane, kontrasygnowane, opublikowane, wywołało skutki prawne. I to jest stanowisko dzisiaj Sądu Najwyższego, które zrealizowało się poprzez przeprowadzenie tego zgromadzenia.

Można było usłyszeć również wypowiedzi prawników, którzy jednoznacznie są raczej utożsamiani z opcją sprzyjającą Panu Premierowi. Myślę o wypowiedzi Pana Sędziego Prusinowskiego, jak również Pana Profesora Chmaja, którzy jednoznacznie powiedzieli, że jakiekolwiek uchylenie, odwołanie, anulowanie kontrasygnaty Premiera pod postanowieniem wydanym przez Prezydenta jest po prostu prawnie niemożliwe. Postanowienie jest wydane przez Prezydenta Rzeczypospolitej, to jest akt urzędowy – zgodnie z konstytucją.

Kontrasygnata Premiera ma – oczywiście – znaczenie konstytucyjne, ale w tym tylko ujęciu, że oznacza przejęcie niejako politycznej odpowiedzialności za treść danego aktu, ale nie za jego wydanie. I w istocie tak jest traktowana. I powiem tak: z punktu widzenia jakiejś ewentualnej skargi do Sądu Administracyjnego, której próba złożenia ma miejsce… W moim przekonaniu to w ogóle nie jest jurysdykcja Sądu Administracyjnego, ponieważ nie mamy do czynienia z żadnym aktem administracyjnym. Więc w istocie Sąd Administracyjny w ogóle tutaj nie jest właściwy do rozpatrywania tej sprawy.

Natomiast ja powiem Państwu tak: wielu ludzi ocenia, że to jest sytuacja – takie określenie pada – śmieszno–straszna, tak? Śmieszno, bo Premier wycofuje się z własnego podpisu. Straszna, bo pokazuje, że Premier po raz kolejny podpisuje dokument i nie wie, co podpisuje? W 2013 roku wyraził zgodę na to, żeby została zawarta umowa o współpracy pomiędzy polskimi służbami a FSB. To było – przypominam – podczas poprzedniej jego premierowskiej kadencji.

Teraz kontrasygnował dokument – zresztą po przeprowadzeniu całej procedury w porozumieniu z Kancelarią Premiera – i powołuje się na to, że Kancelaria Premiera nie zareagowała na jego polityczną treść. Muszę Państwu powiedzieć, że – delikatnie mówiąc – jest to sytuacja dziwna. Ale prawnie ona jest bardzo jednoznaczna. To znaczy po prostu jakiekolwiek działanie na portalu X w postaci próby anulowania tej kontrasygnaty jest po prostu prawnie całkowicie bezskuteczne.

Elina Kervinen, „Helsingin Sanomat”: Chciałabym zapytać o Ukrainę. Kanclerz Scholz ostatnio powiedział, że podczas następnej konferencji pokojowej dotyczącej Ukrainy Rosja powinna być obecna. Jak skomentują Panowie to oświadczenie? Czy widzą Panowie jakieś możliwości prowadzenia tego rodzaju rozmów pokojowych w przewidywalnej przyszłości?

Ja powiem tak: my zdecydowanie popieramy to, aby na Ukrainie doszło do rozwiązania pokojowego, czyli aby rosyjska agresja na Ukrainę się zakończyła. Przy czym jednoznacznie stoimy na stanowisku, że pokój powinien zostać zrealizowany według propozycji pokojowej przedstawionej przez Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Z naszego punktu widzenia oznacza to przede wszystkim przywrócenie prymatu prawa międzynarodowego. To znaczy, że Ukraina odzyskuje pełną kontrolę nad wszystkimi swoimi terenami międzynarodowo uznanymi, czyli odzyskuje kontrolę nad swoimi międzynarodowo uznanymi granicami, Rosja wycofuje swoje wojska ze wszystkich terenów okupowanych. I, oczywiście, następuje kwestia odszkodowań wojennych i wszystkiego tego, co w związku z rosyjską agresją na Ukrainę – absolutnie niesprowokowaną – powinno mieć miejsce. Więc oczywiście, że jesteśmy za takim właśnie rozwiązaniem pokojowym.

I uważam, że cały wolny świat, który dzisiaj wspiera Ukrainę właśnie jako państwo, które zostało brutalnie zaatakowane i które doznało straszliwych strat w związku z rosyjską agresją – wspieramy Ukrainę i stoimy po stronie Ukrainy, i chcielibyśmy, żeby takim właśnie rozwiązaniem pokojowym ta rosyjska agresja się zakończyła. Poprzez przywrócenie prymatu prawa międzynarodowego. To kwestia przyszłego bezpieczeństwa naszej części Europy, Europy w ogóle i świata.