Wielce Szanowna Pani Prezydent – Droga Maiu,
Szanowni Państwo!
Z wielką radością przyjmuję dzisiaj w Pałacu Prezydenckim, tutaj, w Warszawie, Panią Prezydent Mołdawii – Panią Maię Sandu. Cieszę się ogromnie z tego spotkania i bardzo dziękuję za tę wizytę. Pani Prezydent jest honorowym gościem tegorocznej narady ambasadorów, która jest organizowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Może Cię zainteresować Spotkanie Prezydenta RP z Prezydent Mołdawii Warszawa. 10. Szczyt Inicjatywy Trójmorza [PL/EN]I cieszę się, że przed tym dzisiejszym wieczornym spotkaniem, które będziemy jeszcze mieli, możemy spotkać się razem w formule bilateralnej i rozmawiać o najważniejszych w tej chwili sprawach, podsumować naszą wieloletnią współpracę z Panią Prezydent i mówić także o – mam nadzieję – również i przyszłej współpracy między nami. Ale przede wszystkim omówić sytuację taką, jaka ona jest dzisiaj w przestrzeni politycznej – i tutaj, naszej części Europy, i w szerszej perspektywie, także i tej transatlantyckiej. O tych wszystkich tematach rozmawialiśmy z Panią Prezydent.
Ja przede wszystkim chcę podkreślić jeszcze raz: Polska zawsze wspierała Mołdawię na jej drodze do Unii Europejskiej. Byliśmy zwolennikami i sami postulowaliśmy – też kwestia mojego listu – to, aby Mołdawii przyznać status kandydata do Unii Europejskiej. Cieszę się ogromnie, że rok temu, w czerwcu, te negocjacje akcesyjne zostały oficjalnie otwarte. One w tej chwili się toczą. Oczywiście są – jak wiemy – ku temu różne polityczne przeszkody i problemy.
Ale ważne jest to, że w trakcie ostatniego, a zarazem i pierwszego dla Mołdawii szczytu, który odbywał się właśnie w Kiszyniowie z udziałem najważniejszych osób z instytucji europejskich – myślę o Przewodniczącym Rady Europejskiej, Panu Coście, i myślę o Pani Przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen – bardzo jasno i wyraźnie padła deklaracja o tym, że w ich opinii, w opinii instytucji europejskich, Mołdawia jest gotowa już w tej chwili do tego, aby otworzyć pierwszy klaster negocjacyjny. To jest niezwykle istotne, bo to potwierdza sukces reform realizowanych przez Panią Prezydent i przez rząd Mołdawii.
Trzeba pogratulować, bo ten proces reform toczy się w bardzo trudnych warunkach. Wszyscy doskonale wiemy, że Mołdawia ogromnie cierpi z powodu wojny, która toczy się na skutek rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wszyscy doskonale wiemy, jak bardzo mocno oddziałuje to na gospodarkę Mołdawii. Wszyscy doskonale wiemy o tym, że częścią Mołdawii jest przecież zbuntowana rosyjska enklawa, czyli Naddniestrze.
To są wszystko bieżące problemy, z którymi Mołdawia musi się borykać, z którymi muszą borykać się władze mołdawskie, a mimo wszystko Pani Prezydent radzi sobie znakomicie razem z rządem Mołdawii. Mimo wszystko cały czas utrzymuje się bardzo silne i zdecydowane poparcie społeczeństwa Mołdawii dla tego procesu akcesyjnego do Unii Europejskiej – dla tego, aby Mołdawia stała się częścią wielkiej wspólnoty Zachodu. Dziękuję, Pani Prezydent, bardzo za te wszystkie wysiłki. Bo chcemy, aby Mołdawia była krajem, z którym w przyszłości będziemy razem członkiem zarówno Unii Europejskiej, jak i – mam nadzieję – także i Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Chcę także bardzo podziękować Pani Prezydent za to, że Mołdawia – razem zresztą z Ukrainą – są państwami w tej chwili uczestniczącymi w naszej współpracy w ramach Trójmorza. Jak Państwo wiecie, inicjatywa Trójmorza to forum współpracy państw naszej części Europy leżących pomiędzy Morzem Bałtyckim, Morzem Czarnym a Adriatykiem, należących do Unii Europejskiej – państw członkowskich Unii Europejskiej. Ale zdecydowaliśmy kilka lat temu, że będzie specjalny status dla krajów, które są krajami kandydującymi do Unii Europejskiej, które starają się o przyjęcie do Unii Europejskiej, a jednocześnie chcą współpracować i chcą w przyszłości być częścią także inicjatywy Trójmorza. Przyznaliśmy ten specjalny status państwa uczestniczącego – i właśnie Mołdawia ten status ma. Dziękuję za to, Pani Prezydent, bo to jest dla nas bardzo ważne, aby tę współpracę zacieśniać, a tym samym i wspierać Mołdawię w jej przygotowaniach do akcesji europejskiej. Bo także temu ta współpraca, którą realizujemy w ramach Trójmorza, ma służyć.
Rozmawialiśmy dzisiaj z Panią Prezydent także o sytuacji – oczywiście – na Ukrainie, o tym, jak wygląda dzisiaj sytuacja na linii frontu, czego się spodziewamy. Rozmawialiśmy również o niedawno zakończonym szczycie NATO w Hadze, o jego postanowieniach. Oczywiście obydwoje bardzo byśmy chcieli, aby ta wojna, która została wywołana przez Rosję przeciwko Ukrainie, zakończyła się sprawiedliwym pokojem. Ale przede wszystkim w jednym jesteśmy z Panią Prezydent zgodni: że absolutnie nie wolno dopuścić do tego, aby Rosja wygrała tę wojnę. To jest bardzo zasadnicza kwestia.
To jest także nasz bardzo zdecydowany postulat przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych, do Prezydenta Donalda Trumpa, który – jak wiadomo – stoi na czele największego światowego mocarstwa nie tylko gospodarczego, ale także i militarnego. I jego wpływ na tę sytuację jest oczywisty. Zawsze to powtarzam, że jeżeli ktoś jest w stanie doprowadzić do zakończenia tej wojny oddziaływaniem politycznym i ekonomicznym, to z całą pewnością jest to Prezydent Stanów Zjednoczonych, są to Stany Zjednoczone. I tutaj co do tego, w jakim kierunku te sprawy powinny się toczyć, mamy z Panią Prezydent zgodność.
Rozmawialiśmy także o polskim wsparciu dla Mołdawii. Ja mówiłem Pani Prezydent, że chociaż kończy się moja prezydencka misja w taki bardzo symboliczny sposób… Bo przypomnę Państwu, że ona się zaczęła w 2015 roku od wizyty w Estonii w rocznicę paktu Ribbentrop–Mołotow, kiedy to stanęliśmy razem z ówczesnym Prezydentem Estonii, właśnie mówiąc, że związał nas wtedy ten historyczny drut kolczasty, jakim był pakt Ribbentrop–Mołotow, który ostatecznie doprowadził do tego, że potem znaleźliśmy się na długie lata w sowieckiej strefie wpływów; że zarówno Polska, jak i Estonia zostały rozszarpane, znalazły się pod okupacją. Ale dzisiaj jesteśmy Prezydentami wolnych państw, suwerennych, niepodległych i chcemy ze sobą współpracować, także budując nasze bezpieczeństwo.
A teraz, kiedy przychodzi po 10 latach koniec mojej drugiej kadencji prezydenckiej, koniec mojej prezydenckiej służby… Wczoraj ostatnia wizyta zagraniczna prezydencka, zaplanowana wcześniej – wizyta w Czechach, w naszym sąsiedztwie, u naszego dobrego sąsiada i sojusznika – a dzisiaj wizyta Pani Prezydent Mołdawii, która także opiekuje się polską diasporą, polską mniejszością w Mołdawii. Dziękowałem zresztą Pani Prezydent za tę opiekę, za gościnne przyjmowanie nas – mnie, mojej żony – wielokrotnie w Mołdawii. Zwłaszcza dziękowałem za to, że Agata, zawsze kiedy odwiedzała polską społeczność w Mołdawii, to spotykała się z życzliwością władz mołdawskich, za co jestem Pani Prezydent ogromnie wdzięczny.
I mówiłem o tym, że w przyszłości nie zamierzam rezygnować z aktywności. Mam zamiar być aktywny na polu trochę politycznym, trochę społecznym. Będziemy na pewno dyskutowali na wiele tematów, będziemy organizowali w przyszłości różnego rodzaju konferencje, różnego rodzaju fora współpracy międzynarodowej. Mam nadzieję, że Pani Prezydent jeszcze wielokrotnie spotka się ze mną i będziemy mogli działać w kierunku jak najlepszych relacji pomiędzy naszymi państwami: członkostwa – tak jak powiedziałem – Mołdawii w Unii Europejskiej, w Sojuszu Północnoatlantyckim. A przede wszystkim utrzymania tego proeuropejskiego, prozachodniego, prowspólnotowego kierunku Mołdawii jako państwa, utrzymania popularności tej idei w mołdawskim społeczeństwie.
Pani Prezydent, jeszcze raz dziękuję za nasze dzisiejsze spotkanie. Dziękuję bardzo za tę wizytę. Jest mi niezwykle miło i jest to dla mnie wzruszające, że mogę Panią Prezydent gościć dzisiaj tutaj, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.
![004_Prezydent_Andrzej_Duda_konferencja_Prezydent_Republiki_Moldawii_20250708_MB1_0988.jpg [942.21 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/7/8/7943f4bfb4748c46d133c67cd5458f23/jpg/prezydent/preview/004_Prezydent_Andrzej_Duda_konferencja_Prezydent_Republiki_Moldawii_20250708_MB1_0988.jpg)