Czcigodni Kombatanci na czele z Rodzicami Chrzestnymi sztandaru Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej,
Wielce Szanowny Panie Premierze, Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Panie i Panowie Posłowie, Senatorowie,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowni Panie i Panowie Oficerowie,
Czcigodni Księża Kapelani na czele z Księdzem Arcybiskupem,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wielce Szanowni Państwo!
Ogromnie się cieszę i ze wzruszeniem przybyłem na dzisiejszą uroczystość. Po to, by w tym szczególnym, symbolicznym dniu wręczyć Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej sztandar – symbol jedności, symbol honoru, symbol męstwa, gotowości do walki, symbol bohaterstwa żołnierzy i jednostek.
Dzień jest szczególny. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych; tych, którzy kiedyś nie zgodzili się przyjąć, że Polska przekazana – niestety – pod patronat Związku Sowieckiego, a w istocie wepchnięta w sowiecką strefę wpływów, będzie nazywana państwem wolnym i niepodległym. Nie zgodzili się, bo wiedzieli, że w istocie taka nie była. Nie zgodzili się, bo w istocie wiedzieli, że nie jest to ta Polska, która została w 1939 roku napadnięta przez Niemców i Sowietów, której nie było na mapach Europy i świata przez pięć lat; że to nie jest Polska, którą oni chcieli odzyskać, Polska, której oni przysięgali służyć do ostatniej kropli swojej krwi.
A więc służyli dalej, walcząc z wrogiem, którego wtedy uważali za okupanta, nowego okupanta – walcząc z Sowietami i walcząc z ich sługusami komunistycznymi tutaj, na swojej ziemi. Byli to w większości chłopcy z terenów wiejskich. To oni stanowili trzon armii podziemnej Żołnierzy Niezłomnych. W sumie liczymy – historycy szacują – że było ich około 200 tys. Ale w istocie w leśnych oddziałach, które walczyły z bronią w ręku – prawdopodobnie około 20 tys. To była dramatyczna walka. To były dramatyczne lata. To było – można powiedzieć – dramatyczne prawie 20 lat, bo ostatni Żołnierz Niezłomny został zamordowany przez komunistów w 1963 roku.
Może Cię zainteresować Uroczystość wręczenia sztandaru Dowództwu WOTSerce się ściska, kiedy nieraz wspominamy ten straszny los, tę biedę i to cierpienie, którego doświadczyli ci, którzy o wolną Polskę walczyli do samego końca. Ci, którzy do samego końca walczyli o to, by wolne były ich miasteczka, wioski, ich rodziny, ich domy, ich gospodarstwa. To byli chłopcy stąd. Dlatego mogli – bardzo często całymi latami – stawać przeciwko komunistom, bo ludzie ich ukrywali, bo byli przytulani, przygarniani w wiejskich gospodarstwach. Bo w wiejskich gospodarstwach dostawali żywność, dostawali wsparcie. Bo byli swoi.
Jest więc wielka symbolika w tym, że właśnie dziś w ich dniu – dniu ich pamięci, tych Niezłomnych walczących o wolną Polskę – Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej – jako ostatnie obok powołanych pierwotnie brygad, otrzymuje swój sztandar. Świadectwo gotowości. Świadectwo sprawdzenia jednostki. Świadectwo jej znakomitości. Wojska Obrony Terytorialnej to są właśnie chłopcy stąd. Chłopcy i dziewczęta, którzy służą ojczyźnie zazwyczaj w pobliżu swoich domów, swoich macierzystych miast, miasteczek i miejscowości.
Często mówimy: ich największym atutem, skarbem, jaki wnoszą dzisiaj do polskiego wojska, jest to, że znają teren. Są miejscowi. Potrafią prowadzić różnymi ukrytymi ścieżkami. Potrafią wskazać miejsca, których bardzo często w szczegółach nie ma nawet na najlepszych mapach sztabowych. Potrafią powiedzieć, gdzie jest lepsza woda. Potrafią powiedzieć, gdzie jest przejście przez bagno. Potrafią powiedzieć, gdzie w danym momencie zmienił się bieg rzeki. Potrafią powiedzieć, gdzie przesunął się bród na rzece. Znają swój teren. Są stąd.
Z całego serca dziękuję Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej, Panu Generałowi, wszystkim oficerom, ale przede wszystkim żołnierzom za ich służbę, za wspaniałe dzieło stworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej przez ostatnie siedem lat – tak, że dzisiaj one osiągnęły liczbę ponad 40 tys. żołnierzy. Te wojska mają w swoich szeregach najliczniejszą wśród wszystkich rodzajów wojsk w Polsce grupę kobiet. To także dla nas wielki powód do satysfakcji i także niezwykle ważny element i wyróżnik dzisiaj tej formacji.
Sprawdziliście się. Sprawdziliście się Państwo w bojach już nie raz. Na samym początku, walcząc z klęskami żywiołowymi. Byliście zawsze jednymi z absolutnie pierwszych na miejscu. Pamiętam jak dziś, kiedy na Podkarpaciu w czasie powodzi ludzie mówili mi: „Najpierw byli nasi strażacy ochotnicy, ale zaraz po nich – zaraz po nich – zjawili się żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, naszej brygady. Bo byli blisko. I zawsze gotowi”.
Sprawdziliście się w jeszcze trudniejszych okolicznościach, kiedy było trzeba stawać w obronie polskiej granicy. Kiedy trzeba było zostawić rodzinny dom, rodzinną miejscowość i pojechać po to, by długie godziny i dni spędzać na mrozie, na chłodzie, w lesie, w ciemnościach, w szczerym polu, strzegąc bezpieczeństwa Rzeczypospolitej i bezpieczeństwa nas wszystkich – jej mieszkańców, swoich rodaków.
Sprawdziliście się wtedy, kiedy trzeba było nieść pomoc w czasie pandemii koronawirusa. I sprawdziliście się wtedy, kiedy trzeba było nieść pomoc uchodźcom z Ukrainy, którzy przybywali początkowo w dziesiątkach czy wręcz setkach tysięcy dziennie na naszą granicę po to, by ratować się przed rosyjską inwazją. Sprawdzacie się zawsze – wtedy, kiedy jest potrzeba.
Te sztandary, które otrzymaliście, a dziś sztandar nadany i wręczony Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej, są świadectwem Waszej znakomitości. Są świadectwem Waszej gotowości. Są świadectwem tego, że jesteście sprawdzeni w boju, sprawdzeni w służbie, sprawdzeni w oddaniu ojczyźnie. Są także świadectwem tego, że jesteście razem, że stanowicie spójną część naszej armii, potencjału militarnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Akcentuję to, bo poza wszystkimi tymi cechami i wyróżnikami, o których dzisiaj mówiliśmy – o których mówił przed momentem Pan Generał w swoim powitalnym wystąpieniu – jest jeszcze jeden ważny, tak pięknie i wyraziście opisany przez Henryka Sienkiewicza w jego „Krzyżakach”, w opisie bitwy pod Grunwaldem. Wszyscy zapewne to pamiętają, ten dramatyczny moment bitwy, kiedy wielka chorągiew krakowska – właśnie sztandar naszej armii wówczas – wpadła na moment w ręce Krzyżaków. Jaka w pierwszym momencie trwoga ścisnęła serca polskich rycerzy! Bo sztandar zbierał, gromadził. Widać go było na polu walki i wokół niego grupowali się żołnierze. Wokół niego grupowali się rycerze i on wskazywał kierunek natarcia i kierunek przemieszczania się głównej szpicy uderzenia.
W momencie kiedy sztandar wpadał w ręce przeciwnika, następowała rozsypka oddziałów. Zazwyczaj kończyło się to tragicznie – przegraną bitwą i rzezią tych, którzy stracili sztandar. Ale wówczas świadomi tego tragicznego momentu polscy rycerze rzucili się i walcząc jak szaleni, odbili sztandar. Takie miał fundamentalne znaczenie, że trzeba było ginąć za to, by pozostał w rękach jednostki – oddając swoje życie za sztandar, za ojczyznę i za towarzyszy broni. To także jest wielki symbol Waszego sztandaru, który dzisiaj otrzymaliście, i wszystkich tych, które macie. Niech one Wam służą i Wy służcie pod nimi godnie.
Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym! Wieczna pamięć i cześć Żołnierzom Niezłomnym! Niech Pan Bóg błogosławi Wojska Obrony Terytorialnej, żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, ich najbliższych i wszystkich żołnierzy Wojska Polskiego i ich rodziny! Niech Pan Bóg błogosławi Polskę, naszą ojczyznę! Niech żyje Polska!
![10_Andrzej_Agata_Duda_wreczenie_sztandaru_wojskowego_Dowodztwu_WOT_20240301_1S5A6095.jpg [581.18 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2024/3/1/e295e86a45c62373a34e0e4f9eade1c4/jpg/prezydent/preview/10_Andrzej_Agata_Duda_wreczenie_sztandaru_wojskowego_Dowodztwu_WOT_20240301_1S5A6095.jpg)
______________________________________________________________________________________________
Więcej na ten temat:
- Prezydent RP w Mławie: Dziękuję za pamięć o Żołnierzach Niezłomnych
- Przesłanie z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
- Kwiaty od Prezydenta przed Mauzoleum Wyklętych–Niezłomnych
- Minister Dera na obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych
- Iluminacja w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych