Menu rozwijane

24 października 2024

 

Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie,

Szanowni Państwo!

Przede wszystkim jeszcze raz bardzo chcę podziękować Panu Prezydentowi Republiki Korei, Panu Yoon Suk–yeolowi, za zaproszenie i możliwość odbycia tej oficjalnej wizyty. Chcę w imieniu moim, mojej żony Agaty, a także całej naszej polskiej delegacji podziękować za niezwykle przyjazne i miłe przyjęcie oraz bardzo ciekawy i ważny dla współpracy polsko–koreańskiej program tej wizyty.

Polsko–koreańskie stosunki dyplomatyczne i bliskie relacje pomiędzy naszymi krajami liczą sobie 35 lat. Można powiedzieć „aż”, ale można powiedzieć też „tylko”. Ale – co podkreślaliśmy dzisiaj z Panem Prezydentem – te 35 lat to nieprzerwana, bardzo dobra i bardzo owocna współpraca. Korea jest krajem znakomicie znanym w Polsce, a przede wszystkim w każdym polskim domu są dzisiaj koreańskie produkty. Ale – co dla nas także ważne – duża część z nich jest wyprodukowana w naszym kraju, w Polsce. Koreańskie firmy są największym w naszym kraju azjatyckim inwestorem.

Może Cię zainteresować Seul. Rozmowy Prezydentów Polski i Republiki Korei Seul. Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami koreańskiego biznesu

I cieszymy się bardzo, że od 11 lat mamy umowę o partnerstwie strategicznym, która zwłaszcza w ostatnich dwóch latach – jeżeli chodzi o te kwestie sensu stricto strategiczne – jest znakomicie wypełniana treścią. Myślę przede wszystkim o ogromnych kontraktach na zakupy sprzętu obronnego, które Polska realizuje właśnie tutaj, w Korei. Na stanie polskiej armii jest już dzisiaj około 70 koreańskich czołgów K2, około 40 wyrzutni Chunmoo, w tej chwili prawie 100 armatohaubic K9. A to tylko niewielka część tego wyposażenia, które w ramach zawartych umów ma znaleźć się w zasobach polskiego wojska w ramach jego modernizacji, w ramach jego wzmocnienia, a przede wszystkim zwiększenia jego potencjału.

Chcę podkreślić z radością, że mam nadzieję, że dzięki staraniom Ministerstwa Obrony Narodowej, a także rozmowom, które prowadzą nasi współpracownicy oraz ja osobiście z Panem Prezydentem, już wkrótce będą ogłoszone kolejne dobre informacje, jeżeli chodzi o tę współpracę militarną. Myślę o współpracy przemysłów zbrojeniowych. Proszę Państwa, będą one związane z – jak to mówimy – polonizacją tego wyposażenia, które jest produkowane na potrzeby Wojska Polskiego przez koreańskie firmy.

Ta polonizacja mamy nadzieję, że w jakiejś części będzie następowała także i w Polsce. To ważne, bo już dzisiaj koreańskie firmy w Polsce zatrudniają ponad 30 tys. pracowników, są ważnym na naszym rynku pracodawcą. A to by oznaczało na przyszłość kolejne miejsca pracy w Polsce i możliwość wspólnego oferowania koreańskich produktów przemysłu obronnego na rynku europejskim. Jutro w Busan będziemy mieli razem z polską delegacją możliwość odwiedzenia zakładów, w których ten sprzęt w tej chwili dla Polski jest produkowany.

Ale – proszę Państwa – to nie tylko przemysł militarny. Jeżeli chodzi o przemysł strategiczny, to także współpraca choćby w przemyśle chemicznym. Hyundai Engineering realizuje wraz z naszymi Azotami rozwój tzw. polickich Azotów. Wielka inwestycja, która – mamy nadzieję – w niedługim czasie osiągnie pełną operacyjność. Nie tak dawno też zostały nawiązane pomiędzy naszymi firmami – polskimi i koreańskimi – pierwsze nici współpracy, jeżeli chodzi o przemysł kosmiczny. Też mamy nadzieję, że będzie ona owocowała w przyszłości wspólnymi projektami.

Ta współpraca w tej chwili owocuje tym, że rzeczywiście ogromnie wzrósł wolumen naszej wymiany gospodarczej. Tak jak Pan Prezydent przed chwilą mówił, to już jest w tej chwili ponad 11 mld dolarów. Mam nadzieję, że będziemy w najbliższym czasie mogli zwiększyć także eksport z Polski do Korei, bo jest to ważne dla naszego przemysłu obronnego. Cieszymy się bardzo z tego, że niedawno został zawarty kontrakt na dostawę dronów z Polski produkowanych przez firmę WB Electronics tutaj, na potrzeby rynku bezpieczeństwa koreańskiego. Mamy nadzieję, że nasza oferta choćby w zakresie robotów autonomicznych, które służą rozminowaniu i przejmowaniu ładunków niebezpiecznych, także znajdzie tutaj, w Korei, swoich nabywców.

Ale chcielibyśmy również, żeby poszerzyła się dostępność na rynku koreańskim polskiej żywności. Bardzo nam na tym zależy. Jesteśmy jednym z większych w Unii Europejskiej producentów żywności. Produkujemy w Polsce żywność znakomitej jakości. Chcielibyśmy, żeby również i konsumenci tutaj, w Korei, mogli z tej żywności na większą skalę niż dotychczas korzystać. Prosiłem Pana Prezydenta o objęcie takim prezydenckim spojrzeniem kwestii zezwolenia na eksport do Korei polskiej wołowiny. Procedura zbliża się już ku końcowi, sprawa w tej chwili znajduje się przed Zgromadzeniem Narodowym tutaj, w Republice Korei. A w przyszłości, mamy nadzieję, sprawnie potoczy się także procedura wpuszczenia na tutejszy rynek – na rynek koreański – polskiego drobiu.

Proszę Państwa, oczywiście rozmawialiśmy z Panem Prezydentem również i o tych kwestiach bezpieczeństwa. Jak Państwo wiecie, rzeczywiście jest tak, że od ponad dwóch lat w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę za polską granicą toczy się wojna. Podziękowałem Panu Prezydentowi za wsparcie okazywane Ukrainie. Myślę tutaj przede wszystkim o wsparciu politycznym i humanitarnym, tak bardzo potrzebnym dzisiaj temu państwu i temu narodowi.

Podziękowałem też za bardzo jasne stanowisko, jakie Korea od samego początku prezentuje. My doskonale wiemy, kto jest agresorem. To Rosja napadła na Ukrainę bez żadnego powodu, po prostu chcąc realizować swoje imperialne ambicje. My od samego początku tej rosyjskiej agresji pomagamy obrońcom Ukrainy. Przekazaliśmy im ogromną część wyposażenia, które miała nasza armia. Stąd m.in. te zakupy, które realizujemy tutaj, w Korei, ale także w Stanach Zjednoczonych. Ale dziękujemy za to polityczne i humanitarne wsparcie dla naszych sąsiadów walczących o wolność.

Jak Państwo słyszeli z ust Pana Prezydenta przed chwilą, my, w Polsce, rzeczywiście też z uwagą obserwujemy sytuację tutaj, na Półwyspie Koreańskim. I nie dzieje się to od dzisiaj. Od 1953 roku Polska jest członkiem Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych. Co roku oficerowie z Polski, Szwecji i Szwajcarii – trzech państw, które są członkami tejże Komisji – dokonują tutaj czynności nadzorczych na obszarze ziemi, który jest tutaj obszarem neutralnym pomiędzy dwoma państwami koreańskimi.

Podzieliłem się w związku z tym z Panem Prezydentem również i moimi niepokojami związanymi z różnego rodzaju – i retorycznymi, i nie tylko retorycznymi, ale także faktycznymi – działaniami, które powodują tutaj, na Półwyspie Koreańskim, wzrost poczucia zagrożenia. Zapewniłem Pana Prezydenta, że jako Polska – jako państwo tutaj neutralne – będziemy ze swojej strony czynili wszystko, aby te niepokoje były jak najmniejsze i aby pokój na Półwyspie Koreańskim był utrzymany.

Proszę Państwa, rzeczywiście jest tak, że na przestrzeni wieków, a zwłaszcza w XX wieku, oba nasze narody – zarówno koreański, jak i polski – doświadczyły straszliwych okrucieństw wojny. Mało jest takich narodów na świecie, które tak jak my, Polacy, rozumieją, jak bardzo naród koreański potrzebuje pokoju i możliwości spokojnego rozwoju. Co może osiągnąć naród koreański w momencie, w którym ma ten pokój zapewniony i może się spokojnie rozwijać, pokazała Republika Korei na przestrzeni ostatnich ponad 60 lat.

Chcę jeszcze raz podkreślić, że cieszymy się ogromnie z tej wizyty, cieszymy się z możliwości rozwijania współpracy z Republiką Korei – zarówno tej współpracy gospodarczej, jak i politycznej. Jesteśmy dzisiaj partnerami. Jesteśmy w Polsce z tego dumni. Jeszcze raz dziękuję Panu Prezydentowi za niezwykle życzliwe przyjęcie.

Zachęcam na zakończenie mojego wystąpienia wszystkich Państwa – wszystkich naszych przyjaciół Koreańczyków – do odwiedzin w Polsce, do wyprawy turystycznej do Polski. To Unia Europejska. Wierzę w to głęboko, że wrócicie Państwo usatysfakcjonowani. Piękny kraj, pełen bardzo ciekawych miejsc i historycznych zabytków. Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwości, proszę zapytać Pana Prezydenta – rok temu był u nas z wizytą.

Dziękuję bardzo. Kamsahamnida.

25_Andrzej_Duda_Yoon_Suk_yeol_Prezydent_Korei_wizyta_oficjalna_Seul_20241024_MB2_2728.jpg [422.27 KB]

Pytania dziennikarzy

Mam do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy trzy pytania. Pierwsze dotyczy nielegalnej współpracy wojskowej pomiędzy Rosją a Koreą Północną. O czym Panowie Prezydenci mówili podczas dzisiejszego spotkania, poruszając ten temat? Drugie pytanie – o współpracę przemysłów obronnych Polski i Korei. Polska kupuje duże ilości koreańskiej broni. Co Pan Prezydent sądzi na ten temat? Ostatnie, trzecie pytanie: wczoraj Pan Prezydent odznaczył Panią Joannę Hosaniak, która działa na rzecz praw człowieka w Korei Północnej. O czym Pan Prezydent rozmawiał z Panią Hosaniak podczas tego spotkania? Będę wdzięczny za odpowiedź.

To może zacznę od tej ostatniej kwestii. Rzeczywiście odznaczyłem wczoraj Panią Joannę Hosaniak za jej zasługi dla działania na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej. Tak, to prawda, ona zajmuje się pomaganiem przede wszystkim uchodźcom z Korei Północnej, wspiera tych ludzi, walczy także o prawa człowieka w Korei Północnej. Ale również dzieli się swoimi doświadczeniami i swoją wiedzą na temat przemian ustrojowych w Polsce, które nastąpiły po 1989 roku. Krótko mówiąc: informuje, jak przejść od komunizmu do normalności i jak zlikwidować komunistyczną mentalność w społeczeństwie.

Natomiast jeżeli chodzi o współpracę militarną, jestem bardzo zadowolony jako Prezydent Rzeczypospolitej i zwierzchnik sił zbrojnych ze współpracy naszych przemysłów obronnych i z zakupów, które realizujemy w firmach w Republice Korei. Ale zdecydowaliśmy się na te zakupy m.in. dlatego, że z firmami koreańskimi właśnie współpracujemy od 35 lat i wiemy, że generalnie firmy koreańskie produkują produkty bardzo wysokiej jakości i bardzo nowoczesne.

Rozmawiałem też z polskimi żołnierzami, którzy już używają koreańskiego sprzętu – myślę przede wszystkim o czołgach K2, o wyrzutniach artylerii rakietowej Chunmu, myślę w tym momencie również o armatohaubicach K9 czy samolotach myśliwskich FA–50. Ocena żołnierzy jest bardzo wysoka. A my – dodatkowo patrząc z polityczno–gospodarczego punktu widzenia – mamy zaufanie do Korei, bo wiemy, że firmy koreańskie na naszym terenie dzisiaj już dużo produkują.

Chcemy, żeby przynajmniej część tego uzbrojenia w przyszłości była produkowana w Polsce i żeby dzięki temu można je było kierować do polskiej armii, ale również i oferować innym państwom europejskim.

Natomiast co do pierwszej części pytania mogę odpowiedzieć tyle, że przekazałem Panu Prezydentowi informacje, które mam, jeżeli chodzi o sytuację na froncie na Ukrainie – jak wygląda w tej chwili stan rosyjskiej inwazji i kto w niej uczestniczy.

Rafał Stańczyk, Telewizja Republika: Dzień dobry, ja mam dwa pytania w imieniu dziennikarzy polskich. Pan Prezydent wspomniał o koreańskiej współpracy z Polską w kontekście pomocy dla Ukrainy. Czy Korea Południowa zamierza wysłać swój nowoczesny sprzęt Ukrainie, tak by pomóc realnie ukraińskim żołnierzom? I być może wysłać swoich żołnierzy, by pomogli zwalczać Ukrainie ewentualnie wysłanych żołnierzy z Korei Północnej? To jest pierwsze pytanie.

Drugie pytanie – wspominali Panowie o współpracy energetycznej: na jakim etapie jest produkcja i umowa energetyczna związana z atomem koreańskim? Realnie – kiedy i czy Polska otrzyma energię elektryczną produkowaną w elektrowni koreańskiej?

(odpowiedź Prezydenta Republiki Korei)

Prezydent RP Andrzej Duda: Ja powiem tylko krótko: proszę Państwa, Zespół Elektrowni „Pątnów–Adamów–Konin” to jest firma prywatna, jak Państwo wiecie. W związku z powyższym kwestia tej współpracy, która ma być realizowana pomiędzy podmiotem koreańskim a tą polską firmą, nie jest w pełni w gestii rządu – w jeszcze mniejszym stopniu Prezydenta.

Ale ja – oczywiście – wspieram wszystkie takie działania, bo biorąc pod uwagę wymagania klimatyczne, które stawiamy sobie jako część Unii Europejskiej, oczywistą sprawą jest, że musimy dokonać przebudowy naszego miksu energetycznego i transformacji energetycznej w Polsce, której fundamentalnym elementem jest energetyka nuklearna, którą musimy w naszym kraju uruchomić.

Polskie państwo realizuje to wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi w ramach współpracy z firmą Westinghouse. Natomiast podmiot prywatny, jakim jest Zespół Elektrowni „Pątnów–Adamów–Konin”, realizuje to we współpracy z partnerem koreańskim. My te działania wspieramy.

Mogę powiedzieć tak: ja, jako Prezydent Rzeczypospolitej, z całą pewnością tego wsparcia będę udzielał tyle, ile możliwe. Oczywiście przede wszystkim mówimy tutaj o wsparciu politycznym, dyplomatycznym.

26_Andrzej_Duda_Yoon_Suk_yeol_Prezydent_Korei_wizyta_oficjalna_Seul_20241024_MB1_5579.jpg [452.77 KB]