Menu rozwijane

03 grudnia 2024

 


Wielce Szanowny Panie Prezydencie UEFA,

Wielce Szanowni Panowie Wiceprezydenci,

Szanowny Panie Prezesie Polskiego Związku Piłki Nożnej,

Wielce Szanowni Członkowie Zarządu PZPN,

Wszyscy Wielce Szanowni Przedstawiciele wojewódzkich związków,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo, Przybyli Goście na czele z Szanownymi Państwem Posłami, Senatorami, Prezesami i Przewodniczącymi,

Wszyscy Dostojni Goście!

 

To rzeczywiście niezwykły wieczór – tego 105–lecia istnienia Polskiego Związku Piłki Nożnej i 50–lecia naszego wspaniałego sukcesu polskiej reprezentacji na pamiętnych mistrzostwach świata w Republice Federalnej Niemiec w 1974 roku. Połączony z tym, że mogliśmy wszyscy przed momentem być świadkami niezwykle radosnego momentu, na który czekaliśmy – jak to zawsze w sporcie, a zwłaszcza w piłce nożnej – z wypiekami na twarzy i w emocjach, czekając na to, czy nasze Panie dadzą radę. Dały radę.

Gratulujemy serdecznie kobiecej reprezentacji Polski tego niezwykłego historycznego sukcesu, jakim jest awans na mistrzostwa Europy pań w piłce nożnej, przypieczętowany zwycięstwem w wyjazdowym meczu – jak przed chwilą widzieliśmy – przeciwko reprezentacji Austrii. Dziękujemy im z całego serca i ogromnie się cieszymy. Ogromne, ogromne gratulacje dla wszystkich pań przede wszystkim, dla naszych reprezentantek, dla zespołu trenerskiego, ale także dla wszystkich Państwa, którzy przyczyniliście się do tego sukcesu, że on jest, że nasza kobieca piłka nożna zaczyna odnosić wielkie sukcesy rzeczywiście w aspekcie międzynarodowym, tak jak mamy to w historii odnotowane, także jeżeli chodzi o męską piłkę.

Może Cię zainteresować 105. rocznica powstania Polskiego Związku Piłki Nożnej Prezydent RP rozmawiał z prezesem PZPN

Ten początek, 105 lat temu, kiedy tworzony był Polski Związek Piłki Nożnej, to wybór na pierwszego prezesa Pana dr. Edwarda Cetnarowskiego i wskazanie – zgodnie z wówczas przyjętym statutem organizacji – pierwszej siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej w Krakowie. Wtedy statut stanowił, że siedziba Związku będzie tam, skąd pochodzi prezes. A Pan dr Edward Cetnarowski, pierwszy Prezes PZPN, był związany z – bliskim mojemu sercu – krakowskim klubem, z Cracovią. I tak się też stało. Taki był – proszę Państwa – początek, te 105 lat temu. Bardzo ważny w 1919 roku, zaraz po powrocie naszej ojczyzny po 123 latach zaborów na mapę Europy i świata.

Bez wątpienia piłka nożna, która już wtedy cieszyła się, na samym początku w naszym kraju – można powiedzieć – od razu popularnością, miała ten element niezwykle cementujący, budujący, jednoczący. Odegrała z tego punktu widzenia w naszej historii przez całe lata istnienia Rzeczypospolitej – zarówno tej pierwszej, jak i później – rolę ogromną, niezwykle ważną, kształtującą nasze społeczeństwo, naszą tożsamość. Jest dzisiaj bez wątpienia ważną częścią naszej codzienności, jest dzisiaj bez wątpienia także i ogromnie ważną częścią naszej emocjonalności – możemy to śmiało w Polsce powiedzieć.


Szanowni Państwo!

Tak jak wspomnieliśmy na początku, są w polskiej piłce postaci, o których śmiało można powiedzieć, że są wielkie, że są absolutnie ponadczasowe, że w aspekcie jej tworzenia, jej budowania przez lata, jej historii pozostaną na zawsze. Z pewnością taką postacią jest nasz wybitny, wspaniały zawodnik i trener, a przede wszystkim człowiek, który zarówno w samej grze, jak i w środowisku piłkarskim był znany jako osoba całym sercem, całym swoim talentem oddana Rzeczypospolitej i oddana piłce – Pan Lucjan Brychczy. Niestety, odszedł od nas.

Są takie – poza tymi radosnymi momentami, które przeżywaliśmy przed chwilą, kiedy panie, kiedy dziewczęta awansowały do mistrzostw Europy – również i w życiu, i w piłce smutne momenty. To są te momenty, kiedy wielce zasłużeni, kiedy ci, którzy na zawsze pozostaną w pamięci, odchodzą. Tak żegnamy wspaniałego Pana Lucjana Brychczego. Tak też pożegnaliśmy nie tak dawno również wybitnego reprezentanta Polski, syna śląskiej ziemi – Jana Furtoka. Są w piłce nożnej także i takie smutne dni.

Współcześnie w ramach Polskiego Związku Piłki Nożnej działa – oczywiście – ogromna liczba klubów, w ogóle nieporównywalna z tym, co było na początku, te 105 lat temu, kiedy Związek powstawał. Piłka nożna jest bez wątpienia najpopularniejszą dyscypliną sportową w Polsce, a zarazem w jakimś sensie – można powiedzieć – fenomenem kulturowym. Gra piłkarzy, a od pewnego czasu także i piłkarek wzbudza ogromne emocje, które stają się zbiorowym doświadczeniem.

Chcę serdecznie podziękować wszystkim Państwu tutaj, na tej sali, a w szczególności tym, którzy dzisiaj świętują to zwycięstwo jako swój osobisty sukces, jak również i tym, którzy są współautorami tamtego wielkiego sukcesu sprzed 50 lat i sprzed 52 lat, kiedy zdobyliśmy złoty medal na igrzyskach olimpijskich. Chcę podziękować za to wszystko, co dane nam było przez te wszystkie lata w polskiej piłce i z polską piłką, i dzięki polskiej piłce przeżyć.

Każde z tych przeżyć – zarówno tych wspaniałych, niezwykle radosnych, tych, które świętowaliśmy długo, jak również tych przykrych, tych smutnych, tych czasem przecież pełnych zawodu; ale taki jest sport – ma dla nas, Polaków, szczególne znaczenie. Bo – co chcę podkreślić – przeżywamy je razem i poprzez wspólnotę doświadczeń umacniamy w ten sposób jakże zawsze potrzebną jedność.

Dziękuję Państwu z całego serca za pielęgnowanie pamięci o triumfach polskiej piłki, o wybitnych sportowcach, którzy współtworzyli historyczne sukcesy. Pozdrawiam z wielkim szacunkiem wszystkich, którzy reprezentowali Polskę, grając w reprezentacji Polski na różnych jej poziomach, a w szczególności w kadrze niezapomnianego trenera Kazimierza Górskiego. Dziękuję zawodnikom, członkom sztabów szkoleniowych i wszystkim – w szczególności tym, którzy pół wieku temu ciężko pracowali na brązowy medal podczas mundialu w Niemczech zdobyty dzięki pamiętnemu, historycznemu zwycięstwu Biało–Czerwonych nad drużyną Brazylii.

Można w tym miejscu tylko przypomnieć, że to zwycięstwo wtedy miało taki szczególny historyczny charakter także dlatego, że w pierwszych mistrzostwach świata, w których graliśmy – w 1938 roku – to właśnie nie kto inny, a Brazylia wtedy wyeliminowała polską reprezentację. I ten sukces wtedy, który został przypieczętowany zwycięstwem, miał z całą pewnością szczególny, historyczny wymiar takiego prawdziwego, rzetelnego piłkarskiego rewanżu.

Dzisiaj na naszych oczach panie – nasze piłkarki – zaczęły zapisywać nową kartę w historii polskiego futbolu. Jeszcze raz im serdecznie gratuluję pierwszego historycznego awansu na mistrzostwa Europy. Niech ten wielki sukces naszych pań staje się też dobrą wróżbą dla kadry męskiej.


Szanowni Państwo!

Za 10 dni w Zurychu odbędzie się losowanie grup eliminacyjnych mistrzostw świata w 2026 roku, które odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Życzę wszystkim Państwu, a szczególnie panom, zawodnikom Pana trenera Michała Probierza, żeby tegoroczny 13 grudnia – bo to 13 grudnia będzie to losowanie – był tym razem datą dla Polski i dla Polaków szczęśliwą, szczęśliwym dniem dla nas i dla polskiej piłki.

Życzę naszym dzisiejszym reprezentantom wielkich sukcesów na miarę wspaniałych tradycji, które nakreśliły Orły Górskiego, a później reprezentacja Polski prowadzona przez Pana trenera Piechniczka. Z okazji dzisiejszego podwójnego jubileuszu życzę wszystkim entuzjazmu i niegasnącej wiary w sukces. Życzę Państwu niezachwianej nadziei, pewności siebie na boiskach, wytrwałości i powodzenia w realizacji kolejnych planów sportowych i pozasportowych.

A nam, kibicom, którzy umieramy z emocji, a często z niepokoju na stadionach i przed telewizorami, a czasem przed monitorami, przez internet oglądając transmisję czy też słuchając tych transmisji w radiu, życzę wielu pięknych przeżyć podczas meczów reprezentacji Polski.

Wszystkiego dobrego! Niech Polska zawsze zwycięża! Dziękuję.