Wielce Szanowni Państwo – Najbliżsi Naszych Poległych i Zmarłych w Misjach i Operacjach poza Granicami Państwa Żołnierzy Rzeczypospolitej i Pracowników Wojska Polskiego,
Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Panowie Generałowie z Szefem Sztabu Generalnego na czele,
Szanowni Panie i Panowie Oficerowie na czele z Panią Dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa,
Żołnierze,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo, Przybyli Goście na czele z Ekscelencjami, Księżmi Kapelanami, Księdzem Arcybiskupem, Księżmi Biskupami,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!
Trzy, a właściwie dwa dni przed Wigilią wtedy, 21 grudnia, przyszła do nas, do Polski, z Afganistanu ta paraliżująca wiadomość o śmierci pięciu – pięciu jednocześnie – polskich żołnierzy w czasie służby dla Rzeczypospolitej, dla walki z terroryzmem, ale dla niesienia przede wszystkim pokoju na świecie, tam, daleko poza granicami. Nie trzeba nikomu w Polsce tłumaczyć, co to znaczy śmierć bliskiej osoby – zwłaszcza na trzy dni przed tymi właśnie świętami i tym momentem, który jest tak rodzinny, tak nasz, tak bardzo kojarzy się z domowym ciepłem, ze wspólnotą.
Może Cię zainteresować Prezydent oddał hołd żołnierzom i pracownikom wojska poległym na misjach Para Prezydencka wręczyła dyplomy stypendialne podopiecznym Fundacji Dorastaj z NamiAle to jest – niestety – właśnie ten nieodłączny, dramatyczny element służby ojczyźnie do samego końca. Że żołnierz służy zawsze z oddaniem. I to jest to, co zawsze mówię do żołnierzy i do ich najbliższych: że dziękuję za służbę, ale i za to czekanie, tak dramatyczne, które czasem właśnie w ten najgorszy sposób się kończy, kiedy ta straszna wiadomość przychodzi do domu.
To jest dzień, w którym upamiętniamy tamtych pięciu żołnierzy, bohaterów z Bartoszyckiej Brygady. Ale to jest też dzień, w którym upamiętniamy od tamtego czasu wszystkich naszych żołnierzy i pracowników wojska, którzy polegli lub zmarli w czasie wykonywania misji. Dziękuję Panom Generałom za obecność. To wymowny znak szacunku do wszystkich naszych żołnierzy, którzy służą Rzeczypospolitej, nam wszystkim i którzy gotowi są oddać swoje życie dla realizacji tego zadania – swojego zadania – w sposób należyty.
Są tutaj z nami, obok Księży Kapelanów, obecni także nasi weterani, którzy służyli w ramach misji ONZ. Podkreślam to, bo wszyscy ci żołnierze, służąc Rzeczypospolitej, reprezentując Rzeczpospolitą, zarazem budowali markę naszego wojska na świecie. Po II wojnie światowej – ostatnim wielkim boju, w którym wsławili się polscy żołnierze swoim bohaterstwem, niezłomnością – to właśnie oni, reprezentując nas i nasze siły zbrojne na misjach poza granicami państwa, budowali markę Rzeczypospolitej, markę honoru polskiego żołnierza, markę jakości polskiego żołnierza jako żołnierza i jako człowieka. Nie tylko broniąc, ale także niosąc wsparcie ludziom, niosąc pomoc ludziom mówiącym przecież w zupełnie innych językach i mieszkającym tysiące kilometrów od naszej ojczyzny. A jednak zawsze z wielkim założeniem służby dla nas wszystkich – poprzez godne nas reprezentowanie, poprzez wspieranie drugiego człowieka, ale także poprzez budowanie marki Polski.
To dzięki tej służbie, właśnie dzięki temu poświęceniu – którego, niestety, dramatycznym skutkiem jest także to, że straciliśmy ponad stu naszych żołnierzy i pracowników przez ten czas w tych działaniach i misjach – służba naszych żołnierzy cieszy się na świecie szacunkiem. Że jesteśmy szanowanym i uznanym sojusznikiem w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Że Polacy są rozpoznawalni w wielu miejscach na świecie jako ludzie dobrzy, ludzie serca, ludzie niosący pomoc. Dziękuję za to. Dziękuję za to ogromnie. To jest wielka zasługa dla Rzeczypospolitej.
Dziękuję za to spotkanie i dziękuję wszystkim, którzy przybyli na dzisiejsze święto, by pokazać pamięć, by oddać cześć tym wszystkim, którzy polegli i którzy zginęli, realizując te niezwykle ważne zadania, które pewnie nigdy nie ustaną. Dzisiaj mamy 10 naszych kontyngentów poza granicami państwa. Pewnie póki będziemy trwali na świecie, póty będą te kontyngenty zawsze. Bo świat zawsze będzie potrzebował służby, pomocy, wsparcia, dobrze wyszkolonego, oddanego żołnierza, który służy sercem. Taki właśnie jest polski żołnierz. Dziękuję polskim żołnierzom za to z całego serca. Dziękuję ich najbliższym.
Pani Major, Pani Dyrektor – dziękuję Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa za opiekę nad weteranami, nad ich rodzinami i nad rodzinami poległych i zmarłych. Dziękuję, że jesteście, że służycie, że niesiecie pomoc. Dziękuję wszystkim tym, którzy tę pomoc niosą. Dziękuję też zaprzyjaźnionej z urzędem Prezydenta Rzeczypospolitej Fundacji „Dorastaj z Nami”, która opiekuje się dziećmi żołnierzy, funkcjonariuszy, pracowników, którzy, będąc na służbie dla Rzeczypospolitej, oddali życie i zostali poszkodowani – wspiera ich. Dziękuję wszystkim – wszystkim! – którzy tę pomoc niosą, opiekę i wsparcie. To niezwykle ważne.
Dziękuję też wszystkim kolejnym ministrom obrony narodowej i rządom, które tę opiekę i szacunek dla weteranów coraz mocniej ustanawiają. Bo to jest ważne także po to, by żołnierz i jego najbliżsi widzieli, że ta służba ma nie tylko sens, ale przede wszystkim – że Polska kocha ich tak bardzo, jak oni ją kochają.
Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym i zmarłym w służbie dla Rzeczypospolitej! Cześć ich pamięci!