Szanowny Panie Premierze,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Wielce Szanowni Panowie Generałowie z Szefem Sztabu Generalnego na czele,
Szanowni Państwo Oficerowie,
Czcigodni – Ekscelencjo Księże Biskupie wraz z Księżmi Kapelanami Wojska Polskiego,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Cieszę się bardzo, że ten ważny dla Polski dzień – 3 maja – rozpoczynamy od wręczenia tych jakże ważnych nominacji w Wojsku Polskim; wojsku wolnej, suwerennej, niepodległej Rzeczypospolitej; wojsku, które jej służy; wojsku, które stoi nieprzerwanie i niezatrzymanie, i wiernie na straży jej granic, na straży jej bezpieczeństwa.
Powiedziałem, że to piękny i ważny dzień dla Polski. I dla Polaków zawsze był od 1791 roku, przez 233 lata. Zawsze – niezależnie od tego, czy Polska była na mapie, czy jej na mapie nie było – dla tych, którzy wolną, suwerenną, niepodległą ojczyznę, Polskę mieli w sercu, to był ważny dzień. Walki o to, by była, istniała, by była silna, sprawna; ojczyzna, z której można być dumnym, ojczyzna, dla której warto oddać życie, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Przez pokolenia takie potrzeby były i oddawali życie. I ci, którzy walczyli z bronią w ręku, i ci, którzy za różne formy działalności dla tej ojczyzny lub na rzecz tej ojczyzny, by ją przywrócić, byli ciemiężeni, niszczeni, masakrowani, mordowani.
To wielka odpowiedzialność dzisiaj dzierżyć w swoich rękach zadanie zapewnienia bezpieczeństwa współobywatelom, ale przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce.
Bardzo często to podkreślam: jakże jesteśmy szczęśliwym pokoleniem, które od 35 lat żyje i samostanowi o sobie w suwerennej, niepodległej Rzeczypospolitej. Rzeczywiście suwerennej i niepodległej, gdzie sami decydujemy o tym, kto będzie nami rządził, a więc – w jakim kierunku będą prowadzone polskie sprawy. Jakże to cenne, a jakże często dzisiaj tego nie doceniamy jako ci, którzy to mają.
Kiedy spojrzy się w przeszłość, w tę historię, nie ma żadnych wątpliwości, że o taką właśnie Polskę, w której sami my i która sama o sobie będzie mogła decydować, walczyły pokolenia. Od tamtego czasu, którego święto czcimy dzisiaj – 233 lata – nie było tak długiego okresu wolnej, suwerennej, niepodległej Polski, jak mamy w tej chwili. To wyjątkowe. Jakże wielkiego wymaga ona szacunku, jakże wielkiego wymaga ona starania, jakże wielkiej wymaga ona pieczołowitości. Nie tylko po to, by trwała, ale też po to, by się rozwijała, by realizowała nasze ambicje, naszego narodu, który przez tak wiele dziesięcioleci – dziś można śmiało mówić: stuleci – nie mógł się tak naprawdę u siebie zrealizować.
Dziś ma takie możliwości. Dziś realizuje się na wszystkich możliwych polach działalności człowieka. Między innymi także na polu budowania bezpieczeństwa, rozwoju sprawności militarnej, obronnej, za co Panowie dzierżycie w swoich rękach dzisiaj odpowiedzialność. Bardzo dziękuję Panu Premierowi za spokojne i zgodne ustalenie tych nominacji. Nie było żadnych wątpliwości, kto powinien otrzymać awans generalski – nie było żadnych wątpliwości, kto powinien zostać mianowany na te najważniejsze stanowiska dowódcze w Wojsku Polskim.
Może Cię zainteresować Obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja Prezydent wręczył akty mianowania na stanowiska dowódcze oraz awans generalskiBardzo dziękuję Panom Generałom za przyjęcie tych nominacji, które – oczywiście – w jakimś sensie stanowią ocenę dotychczasowej służby. Ale przede wszystkim wyrażają także nie tylko nadzieję, ale nasze przekonanie o tym, że ta służba dalej w tych rolach, które Panowie na siebie przyjmujecie, będzie realizowana w sposób znakomity.
Panie Generale, gratuluję z całego serca. To bardzo wąski korpus w korpusie generalicji Rzeczypospolitej tych generałów – jak to mówimy – czterogwiazdkowych. To bardzo wąski korpus także i wśród naszych sojuszników, wśród państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Śmiało można powiedzieć, że także i w przestrzeni światowej. Wyjątkowa wartość i wyjątkowe osiągnięcie w żołnierskim rzemiośle. Gratuluję Panu Generałowi tego z całego serca. Chcę z całą mocą podkreślić: to absolutnie należna, zasłużona, wypracowana nominacja.
Pan Generał przez ostatnie lata pełnił najbardziej odpowiedzialne funkcje i wykonywał najbardziej odpowiedzialne zadania – czy to w planowaniu i szeroko pojętej logistyce wojskowej jako dowódca operacyjny, czy to poprzez dowodzenie wspólną, wielonarodową jednostką, myślę tutaj o Korpusie Północ–Wschód, czy to poprzez służbę w ostatnich latach jako polski przedstawiciel w komitetach wojskowych zarówno Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak i Unii Europejskiej. Nie ma zatem żadnych wątpliwości, że ta nominacja jest jak najbardziej nominacją zasłużoną.
W tej chwili Pan Generał kandyduje na wyjątkowo dla nas ważną funkcję Przewodniczącego Komitetu Wojskowego Unii Europejskiej. Wierzymy w to głęboko, że Pan Generał tę niezwykle istotną funkcję obejmie i że tym bardziej będzie się przyczyniał do zapewnienia naszego bezpieczeństwa, patrząc również z tej perspektywy międzynarodowej, szeroko europejskiej, wspólnotowej.
Jeszcze raz gratuluję Panu Generałowi i życzę wszelkiego powodzenia nie tylko poprzez uzyskanie tej nominacji, poprzez wybór na to stanowisko, ale także poprzez wszystko, co związane z przyszłą służbą dla Rzeczypospolitej.
Szanowni Panowie Generałowie!
Nominacja na te niezwykle ważne stanowiska w polskiej armii to – nie mam żadnych wątpliwości – moment ogromnie ważny nie tylko dla Panów Generałów, ale także i dla Rzeczypospolitej. Tak jak powiedziałem: podjęliśmy tę decyzję z Panem Premierem zupełnie spokojnie i obydwaj z głębokim przekonaniem. Dlaczego? Dlatego o czym każdemu z Panów Generałów przed momentem powiedziałem dosłownie w dwóch słowach, wręczając te nominacje.
Dziękuję za podjęcie tych obowiązków niedawno w trudnym momencie, dziękuję za szybką wtedy i odpowiedzialną decyzję. Dziękuję za ich znakomite wykonywanie przez ten czas. I wreszcie dziękuję teraz za przyjęcie tych nominacji – śmiało można powiedzieć – jako dowódcy sprawdzeni, ale zarazem z pełną świadomością biorący na siebie odpowiedzialność za dalszą realizację tych niezwykle kluczowych dzisiaj zadań.
Panie Generale, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych – wiemy znakomicie – to najważniejsze tak naprawdę stanowisko, jeżeli chodzi o budowanie zdolności obronnych polskiej armii w najszerszym tego słowa znaczeniu. To odpowiedzialność za codzienną służbę i pracę żołnierzy, to odpowiedzialność także za realizację procesu modernizacji polskiej armii. To niezwykle ważne stanowisko. Dziękuję, że Pan Generał je podjął. Cieszę się ogromnie, że tę nominację przyjął dowódca, który przez lata biegł w tym swoim doświadczeniu, będąc Zastępcą Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, później przyjmując na siebie obowiązki wykonywania tej najgłówniejszej roli.
Czasy są takie, jakie są. Wiemy znakomicie, jak wiele czyha na nas zagrożeń. Obserwowałem Pana Generała podczas ostatnich ćwiczeń Dragon–24, w których miałem przyjemność uczestniczyć. Dziękuję za znakomite prowadzenie ze swadą, z uśmiechem, tworząc zarazem wokół siebie – obok oczywistej odpowiedzialności i powagi dowódcy – także dobry nastrój, pewną lekkość w wykonywaniu tych zadań. To także ważne, bo to buduje ogólną atmosferę, to pokazuje także i żołnierzom, że dowódca nie jest spięty, że dowódca jest spokojny. Że nie tylko z odpowiedzialnością, ale także i z pewnością realizuje przyjęte na siebie zadania. Życzę Panu Generałowi kontynuacji tego stylu, życzę Panu Generałowi wszelkiego powodzenia w dalszej służbie. Dziękuję za wszystko, co dotychczas dla Rzeczypospolitej.
Szanowny Panie Generale, jest Pan związany z Wojskami Obrony Terytorialnej od samego początku, odkąd zaistniały. Nie tak dawno, a jednak ten proces ich tworzenia postępuje w niezwykle szybkim tempie i z niezwykłą pieczołowitością i odpowiedzialnością został zrealizowany między innymi przez Pana Generała. Śmiało można więc powiedzieć, że należy Pan do wąskiego i elitarnego grona dowódców w Wojsku Polskim, którzy – obok Pana Generała Wiesława Kukuły – są, jako żołnierze, twórcami tego nowego rodzaju sił zbrojnych, tej nowej formacji w naszej armii. Jakże ważnej, bo tej, która miała służyć przyciągnięciu do polskiego wojska i daniu rzeczywistych możliwości zrealizowania się w tej wojskowej służbie dla ojczyzny po prostu każdemu, de facto zwykłemu naszemu rodakowi, współobywatelowi.
Zostało to zadanie zrealizowane, jest to zadanie na co dzień realizowane. Przyniosło ono zresztą także i dla polskiego wojska – mimo różnych obaw i dyskusji – wiele niezwykle pozytywnych rezultatów. Ale także dlatego, że zostało znakomicie zrealizowane od strony dowódczej, od strony organizacyjnej. Pan Generał uczestniczył w tym procesie cały czas, także jako Dowódca Kujawsko–Pomorskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej. W ostatnim czasie jako Zastępca Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej, a później jako pełniący obowiązki Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Dziś ta nominacja na stanowisko Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej jest tylko i wyłącznie potwierdzeniem znakomitego dotychczas wykonywania tych obowiązków. Ale zarazem jest także świadectwem naszej głębokiej wiary w to, że nie kto inny, ale to właśnie Pan Generał będzie w znakomity sposób umiał kontynuować… Nie mówię, że dokończyć, bo proces tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej będzie – mam nadzieję – procesem, który nigdy nie będzie się kończył. One zawsze będą się rozwijały i zawsze będą miały nowe rzesze ludzi, którzy będą chcieli przyjść i służyć Rzeczypospolitej w tej właśnie, a nie innej formacji, w tym, a nie innym rodzaju wojsk.
Ale dziękuję Panu Generałowi za przyjęcie tej odpowiedzialności, bo Wojska Obrony Terytorialnej mają swoją szczególną rolę – nazwałbym ją obywatelską. Właśnie dlatego, że oni są, że jesteście zawsze gotowi. I że jesteście zawsze blisko. Blisko – to znaczy, że jesteście stąd. Blisko – to znaczy, że w sposób bezpośredni znacie tych, którym służycie. To najczęściej sąsiedzi, to najczęściej ludzie z tej samej miejscowości, to najczęściej – czy praktycznie zawsze – ludzie z tego samego regionu.
Jak często mówimy: żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej znają swoje ścieżki. Wielokrotnie się to już sprawdziło, że umieli poprowadzić swoich kolegów, swoich partnerów z innych rodzajów wojsk, z wojsk operacyjnych skrótami, wskazać im dogodne miejsca, znając znakomicie z własnego życiowego doświadczenia ukształtowanie terenu, uwarunkowania geograficzne, miejscowe, społeczne. Nieoceniona wiedza, nieoceniona umiejętność, z której dzisiaj polskie wojsko – właśnie dzięki żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej – może w pełni i na różnych polach korzystać.
Nie wspomnę już o niezliczonej rzeszy fachowców z najbardziej ekskluzywnych dziedzin, którzy zgłosili się do Wojsk Obrony Terytorialnej. Niejednokrotnie śmialiśmy się, że Wojska Polskiego nigdy nie byłoby stać na zatrudnienie takich ekspertów, jacy przyszli do Wojsk Obrony Terytorialnej, żeby praktycznie jako wolontariusze służyć ojczyźnie, gdzie ojczyzna może skorzystać z ich unikatowych talentów i unikatowych umiejętności. Dziękuję za znakomite gospodarowanie tym niezwykle cennym zasobem ludzkim.
Życzę wszelkiego powodzenia Panu Generałowi na tej funkcji, w jej wykonywaniu. Wierzę w to, jestem przekonany, że będzie realizowana znakomicie.
Szanowni Panowie Generałowie!
Macie Panowie wielkie doświadczenie wojskowe, dowódcze. Choćby nie wiem, jakie stanowisko się pełniło, choćby nie wiem, jak wysoki był stopień, zawsze jest się po prostu żołnierzem – jesteście Panowie po prostu żołnierzami z krwi i kości, za co ogromnie dziękuję.
Proszę, żebyście złożyli moje – nasze – najgłębsze wyrazy szacunku swoim najbliższym, podziękowali w domu, że rodzina od tylu dziesięcioleci godzi się na ponoszenie wszystkich trudów związanych z wojskowym życiem. Zawsze to podkreślam: nie tylko żołnierz czy funkcjonariusz służy ojczyźnie. Tak naprawdę służą także jego najbliżsi, jak choćby wtedy, kiedy byliście na misjach – czy to w Iraku, czy w Afganistanie; jak wtedy, kiedy wyjeżdżaliście w pole.
I doskonale wiemy, jak było – zdarzało się, że żołnierze nie wrócili. Nigdy do końca nie było wiadomo, czy jakaś dramatyczna wiadomość nagle nie przyjdzie. To zawsze jest straszny ciężar, który niosą na sobie najbliżsi – ten ciężar, który jest skutkiem tego, że rodzina podejmuje ten specyficzny rodzaj służby dla ojczyzny, jaką jest służba wojskowa. Dziękuję za to z całego serca. Proszę o przekazanie moich głębokich podziękowań.
Szanowni Panowie,
Panie Premierze,
Szanowni Państwo!
Tak jak powiedziałem: czasy są trudne, wszyscy wiemy, że toczy się dzisiaj wojna na Ukrainie, wszyscy wiemy, że odrodził się rosyjski imperializm. Wszyscy wiemy, jakie w związku z tym niebezpieczeństwo – potencjalne, ale które także straszliwie urealniło się w ostatnich latach – czyha za naszymi wschodnimi granicami. Niestety, obie te granice są niespokojne: zarówno ta granica z Białorusią, jak i – co oczywiste – granica z Ukrainą. Ale z Białorusią też, gdzie trwa nieustannie od 2021 roku atak hybrydowy, który jest odpierany także przez naszych żołnierzy, którzy – wspierając funkcjonariuszy Straży Granicznej – chronią bezpośrednio bezpieczeństwa ziem Rzeczypospolitej.
My także, którzy odpowiadamy za kwestie prawne, za kwestie legislacyjne, za kwestie ustrojowe Rzeczypospolitej – mówię: Pan Premier, ja, moi współpracownicy, Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego – obserwujemy to wszystko, słuchamy tego, co Panowie nam mówicie, wyciągamy wnioski z aktualnych zdarzeń.
To właśnie dlatego wczoraj złożyłem do laski marszałkowskiej projekt ustawy o działaniach organów państwa w sytuacji zagrożenia granic Rzeczypospolitej, w sytuacji zagrożenia zewnętrznego. Potrzebne są nam nowe procedury, które będą pozwalały na szybkie interweniowanie w przypadku zagrożenia.
Pracowaliśmy nad tymi rozwiązaniami legislacyjnymi, nad tymi propozycjami dłuższy czas, konsultując je z dowódcami naszego wojska, konsultując je z Panem Premierem i jego współpracownikami. Poddaliśmy je w tej chwili pod ocenę parlamentu. Cieszę się, że będzie toczyła się tam dyskusja. Wszystkich do tej dyskusji zapraszam i zachęcam.
Może Cię zainteresować Inicjatywa wzmacniająca zdolności państwa do przeciwdziałania zagrożeniomMam nadzieję, że przepisy te dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, dla umożliwienia lepszego funkcjonowania tym, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, tym, którzy muszą szybko i sprawnie podejmować interwencję w sytuacji jakiegokolwiek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej – że przepisy te szybko będziemy mogli przekazać w ich ręce, by mogli z nich korzystać w swojej codziennej pracy i służbie, jeżeli zajdzie taka potrzeba.
Tak jak powiedziałem: bazują one na dotychczasowych doświadczeniach. To także proponowane zmiany w zakresie systemu kierowania i dowodzenia polskim wojskiem. To także choćby – w sensie strukturalnym, ustrojowym – przywrócenie dowództw rodzajów wojsk. To zmiany, które są efektem doświadczeń ostatnich lat, niezwykle trudnych momentów, w których te doświadczenia powstawały – czy to w okresie pandemii, czy właśnie w okresie ataku hybrydowego na naszą wschodnią granicę, czy w okresie trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę i wszystkich zdarzeń, które w związku z tym atakiem miały miejsce czy które tam, na Ukrainie, też i obserwowaliśmy i z których mogliśmy i możemy wyciągać doświadczenia.
Przygotowujemy w tej chwili – od marca został zawiązany w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zespół – nową „Strategię bezpieczeństwa narodowego”, która wszystkie te okoliczności, te zdarzenia, te nasze doświadczenia także i w tym aspekcie strategicznych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa narodowego uwzględnia. Mam nadzieję, że wspólnie w niedługim czasie wypracujemy ten nowy, bardzo dzisiaj potrzebny Polsce dokument.
Jeszcze raz dziękuję Panu Premierowi i jego współpracownikom za rzetelną współpracę w tym zakresie. Zawsze podkreślamy przy różnych okazjach, że sprawy bezpieczeństwa Rzeczypospolitej są tymi, które są toczone z pełną odpowiedzialnością, ponad podziałami politycznymi. Tak dokładnie właśnie jest. Te dzisiejsze nominacje i nasze ostatnie działania pokazują to w sposób dobitny. Cieszę się, że razem spokojnie i konsekwentnie budujemy bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Cieszę się, że czyniąc to, pokazujemy, że umiemy wyciągać wnioski także z trudnych doświadczeń historii.
Ogromnie dziękuję Panom Generałom, wszystkim uczestnikom dzisiejszej uroczystości. Ogromnie dziękuję Panu Premierowi – Ministrowi Obrony Narodowej – i jego współpracownikom.
Życzę Panom Generałom wszystkiego, co najlepsze – i w dalszej służbie wojskowej dla Rzeczypospolitej, i także w sprawach pozasłużbowych, w sprawach domowych, w tych zwykłych sprawach życia codziennego.
Niech żyje Polska! Ku chwale Ojczyzny!