Wielce Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowny Panie Przewodniczący,
Wielce Czcigodni Ekscelencje, Księża Biskupi,
Czcigodni Księża,
Szanowny Panie Komendancie,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Szanowni Panowie Starostowie,
Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowni Państwo Radni,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Uczniowie,
Drodzy Najbliżsi Oficerów i Żołnierzy Żandarmerii Wojskowej!
Bardzo dziękuję za zaproszenie na Wasze święto w tym tak szczególnym dla nas wszystkich roku.
W roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości mam możliwość spotkania się z formacją Wojska Polskiego, która pełni swoją służbę dla Rzeczypospolitej od ponad 200 lat. Jak wspominał Pan Komendant w swoim wystąpieniu, powstała przecież w czasach Księstwa Warszawskiego, wojen napoleońskich ‒ w 1812 roku ‒ wtedy na Litwie, w tej części dawnej wielkiej Rzeczypospolitej.
Ale już wkrótce zdobyła wśród polskiego wojska wielką sławę i szacunek, gdy ppłk Franciszek Sznajde niedaleko stąd, pod Dębem Wielkim, poprowadził kawalerzystów, którzy wtedy pełnili funkcję Żandarmerii w Wojsku Polskim, do wspaniałej szarży porównywalnej z szarżą pod Somosierrą. W powstaniu listopadowym, w którym tak wielu żołnierzy – ówczesnych żandarmów wojskowych – za swoje męstwo okazane w walce o Polskę na powrót wolną, niepodległą i suwerenną otrzymało najwyższe wojskowe odznaczenie za męstwo wojenne, order Virtuti Militari.
Od tamtego czasu zawsze, gdy powstawało polskie wojsko, była również Żandarmeria ‒ pod różnymi nazwami. Ale była. I zawsze pełniła służbę dla Rzeczypospolitej, dla porządku, bezpieczeństwa ludzi, żołnierzy – dla wolnej i niepodległej Polski.
To właśnie żołnierze Żandarmerii Wojskowej składali na ołtarzu ojczyzny ofiarę swojego życia w czasie walki o niepodległą Polskę w legionach u boku marsz. Józefa Piłsudskiego, później w czasie II wojny światowej w Katyniu, a bywa, że również i w czasach współczesnych. Polska, a przede wszystkim rodziny ponoszą tę najwyższą cenę za wierną służbę ojczyźnie.
Jestem dziś tu wraz z panem Ministrem Obrony Narodowej Mariuszem Błaszczakiem, żeby Wam i Waszym najbliższym nisko się za to pokłonić w imieniu Rzeczypospolitej ‒ dziś wolnej, suwerennej, niepodległej, szczycącej się stuleciem odzyskania niepodległości ‒ która może być dumna ze swoich dziejów, także dzięki Waszej służbie. Dzięki temu, że byliście i jesteście tacy, jacy jesteście. Że niezmiennie i sumiennie z wielkim oddaniem dbacie o bezpieczeństwo Polski, o porządek, przestrzeganie prawa. Że każdego dnia czuwacie także nad naszym bezpieczeństwem – zabezpieczacie, jesteście i służycie.
Ogromnie jestem za to wdzięczny Wam ‒ Szanowni Panowie Generałowie, Panie i Panowie Oficerowie, Żołnierze – ale także Waszym najbliższym. To taka służba, którą pełnią całe rodziny. To nie jest tylko służba żołnierza, to także służba jego najbliższych. A czasem strach o to, czy ojciec lub mama wróci do domu z misji zagranicznej, gdzie pełni swoją służbę, gdzie giną ludzie. Jestem Wam za to ogromnie zobowiązany – wszyscy jesteśmy Wam za to ogromnie wdzięczni.
Chciałem Wam złożyć życzenia na stulecie odzyskania niepodległości i na święto Waszej formacji: żebyście zawsze po służbie bezpiecznie wracali do domu. Życzę tego Wam i Waszym najbliższym. Życzę Wam sukcesów w służbie, awansów, odznaczeń i wszelkiej pomyślności – zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.
Cześć i chwała bohaterom Rzeczypospolitej i polskiej Żandarmerii Wojskowej. Niech Was Bóg prowadzi!