Menu rozwijane

22 maja 2024

Dzień dobry Państwu!

Z zainteresowaniem wysłuchałem wystąpienia Pana Wicepremiera, Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka–Kamysza na temat sytuacji bezpieczeństwa państwa w zakresie bezpieczeństwa militarnego i stanu polskiej armii. Cieszę się i chcę podkreślić z satysfakcją, że na sali sejmowej była bardzo liczna grupa posłów, prawie że wszyscy byli obecni. Cieszę się, że wystąpienie zostało wysłuchane w spokoju. To bardzo ważne. Dlatego ja też byłem obecny tutaj po to, żeby pokazać, że sprawa bezpieczeństwa Polski – zwłaszcza bezpieczeństwa militarnego ­– jest sprawą ponad podziałami politycznymi, jest kwestią, którą powinniśmy realizować razem, jest kwestią, którą powinniśmy realizować jak najbardziej zgodnie. I wyrażam satysfakcję dzisiaj, że na sali można było to zaobserwować. Oczywiście podnosiły się czasem z sali różne głosy, ale to jest normalne w debacie sejmowej, w dyskusji sejmowej. Natomiast generalnie atmosfera była spokojna, bardzo merytoryczna.

Może Cię zainteresować Prezydent wysłuchał w Sejmie informacji Szefa MON Orędzie Prezydenta RP w 25-lecie Polski w NATO [PL/EN]

Proszę Państwa, z satysfakcją również przyjąłem to, że wielokrotnie Pan Premier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak–Kamysz odnosił się do lat poprzednich, mówiąc o oczywistości kontynuacji tego, co w ciągu ostatnich lat dla modernizacji i de facto odbudowy potencjału polskiej armii zostało zrobione. Mówię o satysfakcji, dlatego że zajmuję się tą kwestią w zasadzie od samego początku, od kiedy zostałem Prezydentem elektem w 2015 roku – bo już wtedy odbyłem pierwsze spotkania z Sekretarzem Generalnym NATO, z Panem Jensem Stoltenbergiem.

Rozmawiałem na temat wtedy zbliżającego się szczytu NATO, na temat tego, że my będziemy gospodarzami szczytu NATO w 2016 roku. Ale przede wszystkim mówiłem o tym, że powinniśmy mieć bazy NATO w Polsce, że wojska państw NATO powinny być w Polsce obecne. Wtedy spotkało się to z niejakim zdumieniem i wstrzemięźliwością ze strony Sekretarza Generalnego. Ale później, przez kolejne lata razem realizowaliśmy to zadanie. I dzisiaj NATO jest obecne w Polsce. Jest Enhanced Forward Presence. Przede wszystkim jest ogromna obecność amerykańska.

Cieszę się, że Pan Minister, Pan Premier podkreślał ten aspekt współpracy międzynarodowej. Muszę powiedzieć, że troszkę zaniepokoiło mnie to, że jakby w moim poczuciu jednak za mało akcentował znaczenie, jakie mają Stany Zjednoczone w NATO i nasza współpraca ze Stanami Zjednoczonymi, która dzisiaj – jeżeli chodzi o modernizację polskiej armii – ma znaczenie absolutnie fundamentalne. Obecność amerykańska dzisiaj to największa obecność sojusznicza w Polsce. Jeżeli gdzieś mamy – poza tym, czym dysponujemy sami, wyłącznie we własnym zakresie, a co w tej chwili budujemy systematycznie od 2015 roku – jakąś dodatkową gwarancję bezpieczeństwa, to najsilniejszą gwarancją bezpieczeństwa jest na pewno obecność amerykańska w Polsce i nasza pogłębiająca się w ostatnich latach współpraca ze Stanami Zjednoczonymi.

Cieszę się, że Pan Premier zaakcentował moją pracę w Stanach Zjednoczonych, ostatnią wizytę w Białym Domu wspólną z Premierem Tuskiem. Ale przypomnę, że oprócz spotkania z Panem Prezydentem Joe Bidenem, które, oczywiście, było najważniejszym elementem tej wizyty – rozmowy na temat bezpieczeństwa, sytuacji w Europie, zbliżającego się szczytu NATO – to były także moje wizyty w amerykańskim Kongresie, w Izbie Reprezentantów, a także w Senacie: spotkanie z przedstawicielami tamtych najważniejszych sił politycznych i właśnie rozmowa na temat bezpieczeństwa, sytuacji w związku z rosyjską agresją na Ukrainę, naszej sytuacji tutaj, na wschodniej flance NATO. To były te najważniejsze tematy, które cały czas, na bieżąco omawiamy w Stanach Zjednoczonych.

Cieszę się, że Pan Premier powiedział, że są realizowane kolejne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi; że powiedział, że te kontrakty, które są zawarte – powtórzył to jeszcze raz – będą kontynuowane. To jest bardzo ważna informacja. Ja przypomnę, że od 2015 roku zawarliśmy ze Stanami Zjednoczonymi, z firmami ze Stanów Zjednoczonych m.in. umowę na dostawę systemu Patriot, czyli głównej części naszej tarczy antyrakietowej, przeciwlotniczej, powietrznej obrony Polski. Pan Premier o tej obronie wspominał: trzywarstwowa – w pierwszej kolejności Wisła, Narew, Pilica. Trzy warstwy obrony. Jeżeli chodzi o Wisłę, to właśnie system Patriot; jeżeli chodzi o Narew, to współpraca z Brytyjczykami; jeżeli chodzi o Pilicę, system najniższego zasięgu, to tutaj przede wszystkim nasza własna produkcja. A więc Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i to, co produkujemy we własnym zakresie. I ten – co najważniejsze – mózg tego całego systemu: informatyczny system IBCS, który ma tym wszystkim sterować.

Cieszę się, że Pan Premier tak bardzo mocno zaakcentował to, że ten najnowocześniejszy na świecie system sterowania obroną przeciwrakietową i przeciwlotniczą to jest system, który będziemy posiadali tylko my i Stany Zjednoczone. A więc to ma rzeczywiście ogromny strategiczny wymiar, jeżeli chodzi o współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. I pokazuje również, jak bardzo zaufanym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych dzisiaj jesteśmy. I dla mnie jest sprawą oczywistą, że tym samym oznacza to, że będziemy mieli najnowocześniejszy system obrony powietrznej na świecie. Cieszę się, że obecne władze zdecydowanie kontynuują realizację tego trójwarstwowego systemu obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Bo to ma dla naszego bezpieczeństwa dzisiaj – w dobie rosyjskiej agresji na Ukrainę i tych wszystkich niebezpieczeństw, które są – znaczenie zupełnie fundamentalne.

001_PAD_wysłuchanie_informacji_Ministra_Obrony_Narodowej_wypowiedz_20240522_MB1_6818.jpg [538.83 KB]

Szanowni Państwo!

Pan Premier wspomniał również o projekcie europejskim, tej europejskiej żelaznej kopuły, europejskiej tarczy powietrznej – różnie to jest tutaj nazywane. Proszę Państwa, no to jest ta idea, którą nie tak dawno ogłosił Premier Tusk. Ja powiem tak: najważniejsze z mojego punktu widzenia – człowieka, który zajmuje się bezpieczeństwem Rzeczypospolitej, tym militarnym, powtarzam jeszcze raz, prawie dziewięć lat – jest to, aby powstał nasz trójwarstwowy system, który realizujemy od lat we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, we współpracy z Wielką Brytanią.

Jeżeli system, który jest oparty przede wszystkim na technologii niemieckiej – Pan Premier chce uczestniczyć w jego realizowaniu – jeżeli to ma być element dodatkowy naszej obrony, wspólnie dla całej Europy, dla całej Unii Europejskiej, uważam, że możemy być częścią tego systemu. Nie ma problemu. Rozumiem, że europejski przemysł, niemiecki przemysł też potrzebuje zarobić. Natomiast powiedzmy sobie otwarcie: to będzie element dodatkowy.

Najważniejszy jest nasz system oparty na technologii informatycznej IBCS, którą mamy dzisiaj wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi. System Patriot jako to najwyższe piętro. Następnie Narew, Pilica. To będzie dla nas gwarancja bezpieczeństwa. Ten system IBCS będzie współdziałał także z samolotami F–35, które kupujemy w Stanach Zjednoczonych i które wkrótce już przybędą do Polski. Dzisiaj nasi piloci są już praktycznie przygotowani do tego, by je pilotować i w najbliższym czasie otrzymają te pierwsze samoloty F–35 wyprodukowane już dla Polski w Stanach Zjednoczonych do tego, by mogli na nich ćwiczyć i się doskonalić.

Ten system będzie razem spięty. To będą elementy, które będą stanowiły taki mózg tego systemu współdziałania i kooperacji pomiędzy różnymi rodzajami uzbrojenia dla obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej Polski, dla jak najlepszego wykonywania misji. Do tego wszystkiego dołączy się wkrótce – mam nadzieję – cała flota śmigłowców Apache ze Stanów Zjednoczonych również współdziałająca w ramach tego systemu. I to będzie rzeczywiście spójne narzędzie do obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej Polski realizowane ze Stanami Zjednoczonymi, co – tak jak powiedziałem – ma dla naszego bezpieczeństwa znaczenie fundamentalne.

Proszę Państwa, Pan Premier wspomniał również o tarczy wschodniej, o której mówił ostatnio Premier Donald Tusk. Kwota na obronę wschodniej granicy. Mówił o poszanowaniu dla strażników granicznych, dla żołnierzy, którzy dzisiaj chronią naszą granicę. Ja bardzo się cieszę, że wśród posłów i liderów dzisiejszej koalicji rządzącej nastąpiła taka zmiana klimatu, jeżeli chodzi o obronę granicy i o tych, którzy naszej granicy bronią. Z przykrością przypominam, że przez kilka lat – od 2021 roku do niedawna – to właśnie przedstawiciele, niestety, tych ugrupowań politycznych atakowali obrońców polskiej granicy, strażników granicznych, polskich żołnierzy. Dochodziło do różnych gorszących sytuacji. Wielokrotnie przeciwko temu protestowałem, broniąc polskiej Straży Granicznej, polskich funkcjonariuszy i polskich żołnierzy broniących granicy. Cieszę się, że ta zmiana podejścia nastąpiła.

To bardzo dobrze, że będą dodatkowe środki przeznaczone na obronę granicy. Chciałbym tylko, żeby te środki były wydane w sposób optymalny. Jeżeli mówimy o kwocie 10 mld, to pamiętajmy o tym, że to równie dobrze mogą być pieniądze, które są wydane na 250 czołgów K2 czy 35 śmigłowców Apache. Więc niech to, co zostanie wydane na obronę granicy, będzie adekwatne pod względem siły obrony do tego, czym dysponowalibyśmy dzięki kupieniu po prostu innego wyposażenia.

Zwracam także uwagę na to, że jeżeli to ma służyć obronie granicy, która nie jest tylko naszą granicą, nie jest tylko polską granicą, ale jest także granicą Unii Europejskiej i strefy Schengen, to powinniśmy w ogromnym stopniu oczekiwać sfinansowania tego ze środków europejskich. Bo służy to wspólnemu bronieniu granicy europejskiej i to fundusze europejskie powinny być tymi głównymi, które będą stanowiły podstawę tych wielu miliardów, które rząd planuje wydać na obronę granicy.

Ale powtarzam jeszcze raz: bardzo dobrze, chcemy, żeby granica wschodnia była jak najlepiej broniona. Zawsze byłem tego zwolennikiem. Cieszę się, że już na tej granicy poprzednia ekipa rządząca w ostatnich latach po 2021 roku – po rozpoczęciu hybrydowej agresji białoruskiej na naszą granicę wschodnią – zbudowała i fizyczną zaporę, i zaporę elektroniczną, która jest realizowana dzisiaj na granicy polsko–białoruskiej, ale która już została także zrealizowana na granicy polsko–rosyjskiej. Mówimy tutaj o okręgu królewieckim, o tej części Rosji.

Bardzo dobrze, że te działania chroniące naszą granicę będą kontynuowane. Na pewno wszystkie takie działania, które służą wzmocnieniu bezpieczeństwa polskiego państwa, naszych obywateli, ja popieram. A przede wszystkim popieram to, żeby w jak największym stopniu wspierać i budować szacunek do naszych funkcjonariuszy Straży Granicznej, naszych policjantów, naszych żołnierzy – obrońców granicy Rzeczypospolitej.

Proszę Państwa, cieszę się również, że Pan Premier wspominał o nowych dywizjach. Wprawdzie zrobił to w sposób taki krytyczny – no ale cóż, rozumiem uwarunkowania polityczne. Zwrócę tylko uwagę na to, że to są, proszę Państwa, nowe dywizje, które powstały po roku 2015; że – niestety – w roku 2015 mieliśmy ten stan, że wcześniejsze rządy Pana Premiera Donalda Tuska po prostu w istotnym stopniu dokonywały likwidacji polskiej armii. Tak jak wtedy likwidowane były – jak Państwo pamiętacie – posterunki policji, tak jak likwidowane były różne placówki instytucji polskiego państwa, zwłaszcza w tej Polsce poza wielkimi miastami, tak samo likwidowane były jednostki wojskowe, zwłaszcza w Polsce Wschodniej.

Ten proces został zatrzymany w 2015 roku i w sposób zdecydowany odwrócony. I odbudowa polskiej armii po tamtych ośmiu latach rządów Donalda Tuska jest w tej chwili w toku. Została rozpoczęta w roku 2015. Z satysfakcją przyjąłem słowa Pana Premiera Władysława Kosiniaka–Kamysza o słuszności decyzji o stworzeniu Wojsk Obrony Terytorialnej, o wielkiej przydatności tych wojsk, o tym, że jest to dzisiaj już 35 tys. żołnierzy, którzy ochotniczo zgłosili się do służby w tej formacji – niezwykle ważnych dla bezpieczeństwa polskiego państwa, znakomicie wykonujących swoje zadania, z wielkim sercem, z wielkim oddaniem.

Dzisiaj pomagają w usuwaniu szkód, które spowodowały ostatnie nawałnice nad Toruniem. Ci żołnierze wielokrotnie zdawali egzamin i w obronie granicy, i w pomocy swoim rodakom w sprawach klęsk żywiołowych. To są ci, którzy są najbliżej ludzi, i ich obecność w polskim wojsku jest niezwykle istotna. Tu jeszcze raz wielkie podziękowania dla wszystkich tych, którzy stworzyli Wojska Obrony Terytorialnej, także dla dzisiejszego Szefa Sztabu, Pana Generała Wiesława Kukuły, który przez całe lata stał na czele Wojsk Obrony Terytorialnej. Rozpoczynał ich proces tworzenia od samego początku.

 

Szanowni Państwo!

W Sejmie w tej chwili jest złożony przeze mnie – jako Prezydenta Rzeczypospolitej – projekt ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa. Mam nadzieję, że ta ustawa w najbliższym czasie będzie procedowana. Takie też zapewnienia otrzymałem dzisiaj od Pana Marszałka i Pana Premiera. Wyrażam satysfakcję z tego powodu. Ta ustawa między innymi stanowi wnioski z tego wszystkiego, co zaobserwowaliśmy w trakcie rosyjskiej agresji na Ukrainę – po to, by polskie państwo działało skuteczniej, po to, by polskie państwo mogło szybciej reagować, szybciej realizować konieczne dla bezpieczeństwa obywateli procedury. Mam nadzieję, że ta ustawa będzie jak najszybciej przyjęta z pożytkiem dla bezpieczeństwa Polski i naszych obywateli.

 

Szanowni Państwo!

Muszę powiedzieć, że pewien niedosyt z wystąpienia Pana Ministra Obrony Narodowej, Wicepremiera Władysława Kosiniaka–Kamysza pozostawiła we mnie ta kwestia, że nie poruszył sprawy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Eksperci wojskowi podkreślają, jak bardzo ważne byłoby to wielkie lotnisko dla strategicznego bezpieczeństwa Polski. Jak bardzo potrzebujemy takiego wielkiego portu lotniczego po to, by w razie czego móc szybko i sprawnie przyjąć wsparcie sojusznicze, które przybyłoby do Polski najszybszą drogą, jaka jest możliwa, czyli drogą lotniczą.

Ogromnie mi na tym zależy. Mam nadzieję, że rząd Donalda Tuska będzie ten projekt realizował. Tego oczekują Polacy. Tego dzisiaj wymaga bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, przede wszystkim także i to bezpieczeństwo militarne. Ale – proszę Państwa – to jest ogromnie ważny projekt rozwojowy na przyszłość, który z całą pewnością będzie impulsem dla rozwoju nie tylko infrastrukturalnego Polski, ale także i gospodarczego ogromnej części naszej ojczyzny.

Podsumowując: chcę wyrazić satysfakcję z powodu wystąpienia Pana Premiera i tego, co usłyszałem. Cieszę się z zapowiedzi kontynuacji programów, które są realizowane, z równoczesnym podkreśleniem tego, że te kontrakty, które do tej pory zostały zawarte na modernizację polskiej armii, na uzbrojenie polskiej armii, są kontraktami trafionymi, są kontraktami słusznymi, że będą one kontynuowane – zarówno te kontrakty amerykańskie, jak i te kontrakty koreańskie. Wyrażam satysfakcję, bo to jest rzeczywiście bardzo wysokiej jakości uzbrojenie, które w tej chwili już trafia w ręce naszych żołnierzy. Oczywiście mówię – myśliwce F–35.

Przypominam Państwu: decyzja podjęta w czasie prezydentury Prezydenta Donalda Trumpa. Byliśmy wtedy w Waszyngtonie gośćmi Pana Prezydenta w Białym Domu – samolot, myśliwiec F–35... Podobno po raz pierwszy w historii strategiczny myśliwiec amerykański unosił się nad Białym Domem – sytuacja niecodzienna. Ale to było właśnie podkreślenie tego, jak bardzo zaufanym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych jesteśmy. Należymy do wąskiej elity krajów, które w tym programie F–35 w tej chwili uczestniczą. Cieszę się z tego ogromnie, bo jest to najnowocześniejszy myśliwiec na świecie. I z całą pewnością już w najbliższym czasie będzie przyczyniał się do bardzo poważnego umocnienia bezpieczeństwa naszego kraju.

Podobna sytuacja jest z najnowocześniejszymi czołgami Abrams najnowszej generacji, które zakupiliśmy w Stanach Zjednoczonych, które w tej chwili są dostarczane do Polski. Podobna sytuacja jest z najnowszą wersją śmigłowców Apache, które – mam nadzieję – już niedługo trafią na wyposażenie polskiej armii. Plus – oczywiście – program Wisła, czyli system obrony Patriot. Ale przede wszystkim umacnianie więzi euroatlantyckich, umacnianie więzi ze Stanami Zjednoczonymi.

Chcę to podkreślić: niezależnie od tego, kto jest Prezydentem Stanów Zjednoczonych – poczynając od 2015 roku, nieprzerwanie od prezydentury Pana Prezydenta Baracka Obamy – buduję relacje ze Stanami Zjednoczonymi, ze wszystkimi kolejnymi prezydentami. Dzisiaj z Prezydentem Joe Bidenem po to, by zacieśniać relacje ze Stanami Zjednoczonymi; po to, by dzięki tym zacieśnionym relacjom Polska miała najnowocześniejsze na świecie uzbrojenie, była kompatybilna z najsilniejszą armią na świecie, jaką jest armia amerykańska; i po to, by nasze bezpieczeństwo było tym mocniejsze, tym bardziej gwarantowane.

 

Szanowni Państwo!

To są w moim przekonaniu te najważniejsze elementy. Powtarzam jeszcze raz: ogólnie wyrażam satysfakcję z powodu klimatu tej debaty, z powodu tego, że się odbyła. Dziękuję posłom, że tak gremialnie byli obecni na sali. Cieszę się, że Premier wielokrotnie podkreślał ważność właśnie kontynuacji tego wszystkiego, co zostało rozpoczęte w poprzednich latach. Ja na pewno będę kontynuował te zadania, które od 2015 roku cały czas wykonuję. To jest ogromna część tego dorobku budowy polskiego bezpieczeństwa, które dzisiaj obserwujemy i które jest wymierne, za które jesteśmy – nie ma co się oszukiwać – podziwiani przez inne państwa, że z taką konsekwencją realizujemy program modernizacji, że tak realizujemy dzisiaj wielkie zakupy dla naszych żołnierzy tego wyposażenia militarnego, że wydajemy ponad 4 proc. naszego PKB na obronność, co stawia nas w absolutnej czołówce Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Będę proponował całemu Sojuszowi podniesienie poziomu wydatków do 3 proc. PKB. Zrobię to oficjalnie na szczycie NATO w Waszyngtonie. Ten temat już jest dyskutowany w stolicach państw NATO, bo – jak Państwo wiecie – kilka miesięcy temu już ogłosiłem publicznie i politycznie tę propozycję. Uważam, że jest ona bardzo ważna. Dzisiaj mamy do czynienia z rosyjskim imperializmem, który wraca jako niebezpieczeństwo dla Europy. W okresie zimnej wojny państwa NATO wydawały 3 proc. swojego PKB na obronność. Trzeba do tego wrócić po to, żeby pokazać Rosji, że Europa jest silna, że NATO jest zdecydowane, że żyje, że odpowiada na wzrastające zagrożenie ze strony rosyjskiej.

Proszę Państwa, cieszę się również, że Premier tak wiele powiedział o konieczności zwrócenia uwagi na żołnierza, na rodzinę żołnierską, na kombatantów, na weteranów, zwłaszcza weteranów poszkodowanych. Mam nadzieję, że te kwestie związane z odszkodowaniami, z pomocą dla poszkodowanych weteranów – niestety, mamy ich po Iraku, po Afganistanie – że baczniejsza uwaga zostanie na nie zwrócona. I jeszcze większą opieką ze strony polskiego państwa będą ci weterani obdarzeni, niż to miało miejsce do tej pory.

Wiem, że takie są oczekiwania z ich strony, bo te środowiska zgłaszają się ostatnio do mnie z różnymi postulatami. Na pewno będę z Panem Premierem na ten temat rozmawiał. Ale cieszę się, że sam dzisiaj zaakcentował ważność tego środowiska dla Rzeczypospolitej. Cieszę się również, że powiedział o tym, że duże wydatki będą realizowane na indywidualne wyposażenie naszego żołnierza. To kwestia tego, żeby polski żołnierz mógł służyć lepiej, bezpieczniej, w lepszych warunkach. To wszystko dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej.

Bardzo dziękuję.

004_PAD_wysłuchanie_informacji_Ministra_Obrony_Narodowej_wypowiedz_20240522_MB2_6549.jpg [1,012.95 KB]