Ekscelencjo, Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo!
Przede wszystkim bardzo serdecznie chcę powitać po raz kolejny w Polsce, po raz kolejny w tym roku, prezydenta Gruzji, pana Giorgi Margwelaszwilego. Bardzo się cieszę z tej wizyty Pana Prezydenta – tym razem jako oficjalnej państwowej wizyty w Polsce.
Poprzednio Pan Prezydent był w naszym kraju dosłownie półtora miesiąca temu ‒ odwiedził Forum Gospodarcze w Krynicy, uczestniczył tam w bardzo ważnym spotkaniu, podczas którego mówiliśmy o przyszłości Europy Środkowej i Wschodniej, o aspiracjach krajów Europy Wschodniej do Unii Europejskiej, także w kontekście ich aspiracji do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Padło wtedy wiele ważnych słów i wskazania koncepcji politycznych. Spotkanie w Krynicy odbiło się bardzo szerokim echem, także międzynarodowym. Jestem bardzo wdzięczny Panu Prezydentowi, że przyjechał wtedy do Krynicy i swoją osobą, jako Prezydent Gruzji, podkreślił także znaczenie forum krynickiego dla naszej części Europy – nie tylko dla rozwoju gospodarki, ale także dla tego komponentu gospodarczo-politycznego.
Wątki tych tematów, o których mówiliśmy w Krynicy, rozwijaliśmy także dzisiaj w trakcie naszych dyskusji ‒ i pierwszego spotkania w cztery oczy, i przed momentem podczas spotkania polskiej i gruzińskiej delegacji z nami, jako prezydentami, na czele. Mówiliśmy o wszystkich kwestiach, które we współpracy polsko-gruzińskiej, gruzińsko-europejskiej i – można powiedzieć szerzej – gruzińsko-euroatlantyckiej są dzisiaj niezwykle ważne. I są tam kwestie, które w zdecydowany sposób wymagają podkreślenia, zwłaszcza w kontekście biegnących i zbliżających się wydarzeń.
24 listopada, a więc dosłownie za kilka dni, będzie szczyt Partnerstwa Wschodniego, a więc będzie omawiana europejska, unijna perspektywa dla krajów Europy Wschodniej ‒ jak postępują one na drodze integracji, jak realizowane są założenia Partnerstwa Wschodniego, które przygotowuje te kraje do przyszłego wstąpienia do Unii Europejskiej, bo przecież taka jest idea Partnerstwa Wschodniego.
Może Cię zainteresować "UE powinna gwarantować krajom Partnerstwa Wschodniego perspektywę członkostwa" Pytałem Pana Prezydenta, w jaki sposób działa ruch bezwizowy, który od niedawna został wprowadzony pomiędzy Unią a Gruzją, jak Pan Prezydent to odbiera, jak to jest odbierane przez społeczeństwo gruzińskie, jak Pan Prezydent widzi tutaj także perspektywy. I, proszę Państwa, ja – jako Prezydent Rzeczypospolitej – chcę w tym kontekście podkreślić to, o czym mówię właściwie od samego początku, a co bardzo mocno wybrzmiało także w Krynicy i co chciałbym, żeby bardzo mocno wybrzmiało po raz kolejny jeszcze dzisiaj.
Jest w polskim interesie ‒ ale w moim przekonaniu nie tylko w polskim ‒ jest także w interesie całej Europy, przede wszystkim Unii Europejskiej, aby drzwi Unii pozostawały otwarte, aby Unia Europejska pokazywała, że jest aktywna i otwarta na przyjęcie w przyszłości nowych członków. Aby państwa, które do Unii chcą wejść, które mają unijne ambicje, w przyszłości, po zrealizowaniu wszelkich wymagań związanych z akcesją, do Unii Europejskiej mogły wstąpić.
Wszyscy wiemy, że Unię Europejską dotknęły kryzysy, jednym z nich – bardzo ważnym i poważnym – jest brexit, a więc decyzja podjęta przez Brytyjczyków o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Ten proces występowania Wielkiej Brytanii trwa, jest w tej chwili realizowany i będzie realizowany przez najbliższe lata. I nie oszukujmy się: wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest dla Unii ogromnym osłabieniem.
Postawiłem taką tezę, którą dziś ponownie powtórzę: że jeżeli przyjęto by założenie, że Unia Europejska się zmniejsza poprzez wystąpienie Wielkiej Brytanii i nie ma perspektywy na przyjęcie do Unii nowych państw, to dla mnie oznacza to początek końca Unii Europejskiej. Mówię to z całą odpowiedzialnością. Jeżeli państwa Unii przyjmą założenie, że Unia będzie się już tylko zmniejszała, oznacza to początek jej końca, bo będą kolejne kraje, które zechcą z różnych względów być może z Unii Europejskiej wystąpić.
Żeby Unia mogła się rozwijać, żeby mogła przetrwać, żeby była tym, czego chyba wszyscy od niej oczekujemy – a więc żeby była także konkurencyjna gospodarczo, ekonomicznie wobec wielkich gospodarczych potęg światowych: Stanów Zjednoczonych, Chin, Rosji, czyli tych, którzy są najwięksi na światowym rynku ‒ musi mieć perspektywę poszerzania się, przyjmowania nowych członków, a tym samym powiększania swojego potencjału ludzkiego, demograficznego, a przede wszystkim także gospodarczego.
To oznacza, że drzwi Unii Europejskiej muszą pozostawać cały czas otwarte – że choćby kraje właśnie Partnerstwa Wschodniego muszą mieć tę perspektywę przyjęcia w przyszłości do Unii Europejskiej, co cała Unia powinna w bardzo wyraźny sposób im gwarantować, mówiąc, że pozostanie Unią Europejską wolnych narodów i równych państw. Że pozostanie Unią Europejską rozwijającą się, pozostanie Unią dobrej perspektywy zrównoważonego rozwoju, gdzie będzie cały czas dążenie, aby wzmacniać społeczeństwa krajów Unii Europejskiej ‒ aby zwiększać ich potencjał z jednej strony, ale przede wszystkim także podwyższać poziom życia w krajach Unii Europejskiej i tworzyć perspektywę dobrej współpracy.
To w oczywisty sposób przekłada się na współpracę, którą nazywamy współpracą euroatlantycką – a więc budowanie także sfery bezpieczeństwa. Współpracę Unii Europejskiej z Sojuszem Północnoatlantyckim, gdzie istotne kroki uczyniliśmy choćby w czasie szczytu NATO w Warszawie w 2016 roku, przyjmując deklarację o współpracy pomiędzy Unią Europejską a NATO i wskazując obszary, gdzie ta współpraca powinna być realizowana. O tej współpracy także rozmawialiśmy dzisiaj z Panem Prezydentem, mówiliśmy o zbliżającym się spotkaniu tzw. dziewiątki bukaresztańskiej, a więc państw Europy Środkowej, które należą do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Przypomnę, że przed szczytem NATO w Warszawie takie spotkanie miało miejsce w Bukareszcie, gdzie przyjęliśmy ważną deklarację, jeżeli chodzi o wzmocnienie wschodniej flanki NATO – o nasze dążenie do wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Dzisiaj to wzmocnienie jest realizowane właśnie w wyniku ustaleń szczytu NATO w Warszawie. Chcemy, aby przed szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego, który w lipcu przyszłego roku będzie w Brukseli, takie spotkanie bukaresztańskiej dziewiątki odbyło się w Warszawie, i chcemy, żeby tam właśnie rozmawiać, jakie powinny być postanowienia szczytu NATO w Brukseli i jakie decyzje powinny być podejmowane, także jeżeli chodzi o rozwój NATO na wschodniej jego flance. Także i o tym rozmawialiśmy dzisiaj z Panem Prezydentem ‒ w perspektywie współpracy i współdziałania w ramach NATO także w regionie Morza Czarnego.
Rozmawialiśmy o perspektywach współpracy w ramach Trójmorza. Powiedziałem Panu Prezydentowi, że dzisiaj zmierza ona przede wszystkim do rozwoju infrastruktury w ramach państw Europy Środkowej należących do Unii Europejskiej – między Morzem Czarnym, Adriatykiem a Bałtykiem – i że w tym zakresie tę współpracę realizujemy. Ale jeżeli okaże się, że te projekty infrastrukturalne realizujemy z powodzeniem, jeżeli okaże się, że jest wola tej współpracy i że rozwija się ona dobrze, to – nie ukrywam – że w przyszłości możemy także myśleć o rozszerzeniu współpracy poza kraje dzisiejszej Unii Europejskiej, także o te kraje, które do Unii dzisiaj aspirują.
Być może właśnie współpraca w ramach Trójmorza także będzie jedną ze ścieżek docierania krajów dzisiaj Partnerstwa Wschodniego do przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej. A więc nie wykluczam i absolutnie nie powiem, że w przyszłości współpraca w ramach Trójmorza nie może ogarnąć i objąć także krajów, które dzisiaj do Unii Europejskiej jeszcze – podkreślam: jeszcze – nie należą. Tak więc dziękuję Panu Prezydentowi także za tę jasną deklarację zainteresowania współpracą z krajami Trójmorza.
Mówiliśmy także o tym, proszę Państwa, że pozytywnie oceniamy rozwój współpracy gospodarczej pomiędzy naszymi krajami, ale chcemy ją intensyfikować. Jest duży wzrost w ostatnich dwóch latach wymiany gospodarczej między Polską a Gruzją, ale chcielibyśmy, żeby był jeszcze większy ‒ żeby współpraca międzyrządowa w tym zakresie się zacieśniała, żeby zacieśniała się także współpraca pomiędzy naszymi agencjami państwowymi, gospodarczymi. Mam nadzieję, że nasze kontakty z Panem Prezydentem przekładające się na kontakty międzyrządowe, a w efekcie – pomiędzy przedsiębiorcami, do tej intensyfikacji właśnie poprowadzą.
I wreszcie ostatnia ważna kwestia: przyszły rok – 2018 ‒ jest niezwykle ważny właśnie w perspektywie historycznej, symbolicznej zarówno dla naszego kraju, dla Polski, jak i dla Gruzji – rok stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, rok stulecia uzyskania niepodległości przez Gruzję; Gruzja w maju, Polska w listopadzie 1918 roku. Dziękuję, Panie Prezydencie, za wszystkie przyjęte inicjatywy pokazujące wkład Polaków na przestrzeni wieków w rozwój Gruzji i państwowości gruzińskiej, także w rozwój Waszej kultury. Cieszę się, że będziemy mogli razem wspierać różnego rodzaju inicjatywy, które w 2018 roku i na terenie Gruzji, i na terenie Polski będą się odbywały.
Bardzo dziękuję za otwarcie i niezwykle przyjazne potraktowanie polskich archeologów w Gruzji. Miałem możliwość w trakcie mojej wizyty w Gruzji w tym roku obserwować ich pracę. Dziękuję za to, że praktycznie wszystkie najważniejsze badania archeologiczne, jakie są prowadzone w Gruzji ‒ związane z odkrywaniem Kolchidy ‒ są tak otwarte dla polskich archeologów. To wielki gest przyjaźni ze strony Gruzji, ze strony władz gruzińskich – jestem za to, Panie Prezydencie, bardzo wdzięczny. Wierzę, że praca polskich archeologów przyczyni się do rozwoju państwa gruzińskiego i pokazywania wspaniałej historii Gruzji, odkrywania nowych jej elementów, które dzisiaj jeszcze są dla naszych oczu i dla wiedzy historyków zakryte.
Jeszcze raz bardzo serdecznie Pana Prezydenta witam, jeszcze raz dziękuję za przyjazd do Polski – po raz kolejny w tym roku, co chcę bardzo mocno podkreślić. I jeszcze raz dziękuję za tę niezwykłą otwartość Pana Prezydenta na budowanie relacji polsko-gruzińskich – jestem za to bardzo wdzięczny.
Panie Prezydencie, witam!