Menu rozwijane

05 lutego 2024

 

 

Ekscelencjo, Panie Prezydencie,

Wielce Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,

Wszyscy Państwo Ambasadorowie,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

Przede wszystkim bardzo serdecznie chcę podziękować Panu Prezydentowi za zaproszenie tutaj, do Kenii, do Nairobi, żeby odbyć tę historyczną rzeczywiście wizytę – pierwszą wizytę Prezydenta Rzeczypospolitej w Kenii po 61 już latach relacji dyplomatycznych pomiędzy naszymi krajami. Jest to więc bardzo ważny moment. Dla mnie osobiście – wielki honor. I jeszcze raz Panu Prezydentowi razem z moją małżonką i z wszystkimi członkami polskiej delegacji za to zaproszenie dziękujemy.

Ale cieszę się, Panie Prezydencie, również z tego, że to nie jest po prostu tylko i wyłącznie kurtuazyjna wizyta. To jest wizyta, która niesie w sobie rzeczywiście bardzo duży ładunek ekonomiczny na przyszłość – wierzę w to głęboko – dla naszych krajów. Rozmawialiśmy z Panem Prezydentem dzisiaj – i w formule spotkania w cztery oczy, jak również i w formacie delegacji – na temat naszych relacji gospodarczych, na temat przyszłych kierunków rozwoju tych relacji i perspektyw, jakie istnieją w tym zakresie pomiędzy naszymi krajami.

Chcę z całą mocą podkreślić, że już w październiku 2023 roku miało miejsce tutaj, w Nairobi, Forum Gospodarcze Polsko–Kenijskie, które zgromadziło bardzo wielu przedsiębiorców zainteresowanych współpracą, współorganizowane przez naszą Polską Agencję Inwestycji i Handlu. Dzisiaj z Panem Prezydentem również będziemy uczestniczyli w kolejnej odsłonie spotkania biznesowego, forum biznesowego czy też – jak kto woli to nazywać – okrągłego stołu biznesowego, gdzie pod prezydenckim patronatem nasi przedsiębiorcy będą tutaj dyskutowali na temat możliwości wzajemnej współpracy i rozwijania relacji. A tych obszarów jest co najmniej kilka w tej chwili. Przed chwilą byliście Państwo świadkami podpisania bardzo ważnych memorandów, jeśli chodzi o przyszłą współpracę m.in. w dziedzinie rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich.

Bardzo dużo z Panem Prezydentem dzisiaj rozmawialiśmy na ten właśnie temat – m.in. o przemyśle mleczarskim, o produkcji mleka, o potencjalnych możliwościach rozwojowych tutaj. Ja przedstawiałem Panu Prezydentowi sytuację naszego rynku mleka i naszej produkcji mleczarskiej w Polsce, również przetwórstwa mleczarskiego. Mówiłem o naszych doświadczeniach. Mówiłem o tym, że Polska jest jednym z największych na świecie producentów i eksporterów m.in. mleka w proszku. Więc jesteśmy w stanie tutaj podzielić się dużą pulą doświadczeń. Mamy te doświadczenia zresztą wielodziesięcioletnie, jeżeli chodzi o tę nowoczesną produkcję mleczarską. Ale rozmawialiśmy też na temat współpracy w innych branżach rolnictwa.

Mówiliśmy również – proszę Państwa – na temat współpracy w dziedzinie nowoczesnych technologii w ochronie środowiska. Rozmawialiśmy w ogóle na temat różnych form pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych – czy to jeżeli chodzi o elektrownie wodne, czy jeżeli chodzi o elektrownie wiatrowe, czy jeżeli chodzi o energię ze źródeł solarnych. Mówiłem Panu Prezydentowi o naszym procesie transformacji, który – zgodnie ze zobowiązaniami związanymi z naszą obecnością w Unii Europejskiej – realizujemy, jeżeli chodzi o ochronę klimatu. O naszych planach przekształceń sektora energetycznego, o rozwoju energetyki nuklearnej w Polsce, który jest niezbędnym czynnikiem zrealizowania w przyszłości europejskiej polityki klimatycznej w naszym kraju. Ale również mówiłem o planowanym na przyszłość u nas miksie energetycznym, w którym wielki udział ma mieć właśnie także energia ze źródeł odnawialnych. O tym mówiliśmy z Panem Prezydentem.

Może Cię zainteresować Kenia. Wizyta oficjalna Pary Prezydenckiej [PL/EN] Wizyta w krajach Afryki Wschodniej

Mówiliśmy również o energii pochodzącej ze źródeł geotermalnych. Relacjonowałem Panu Prezydentowi inwestycję, którą w tej chwili mamy w Polsce, na Podhalu, gdzie trwa tworzenie najgłębszego odwiertu – najgłębszego na świecie. Poszukujemy – nasi inżynierowie, geolodzy poszukują – na głębokości nawet 7 tys. metrów wody, której temperatura umożliwi nie tylko zasilanie domostw i budynków użyteczności publicznej w energię geotermalną do ogrzewania domów czy żeby zapewnić ciepłą wodę, ale także – proszę Państwa – by można było zbudować elektrownię geotermalną w Polsce. Do tego wymagana jest woda o temperaturze przekraczającej 100 stopni. Mamy nadzieję, że taką gorącą wodę uda się odnaleźć i eksploatować właśnie w tym celu. Więc mówiłem Panu Prezydentowi także i o tych działaniach badawczych, które w tej chwili prowadzimy.

Ale rozmawialiśmy także właśnie o nowoczesnej polityce podatkowej, uszczelnianiu sektora finansów publicznych, sektora podatkowego. Stąd także i memorandum dotyczące współpracy w zakresie tax solidarity. Mówiliśmy – proszę Państwa – również o nowoczesnym sektorze finansowym, bankowym, tzw. FinTech. Mówiłem o naszych doświadczeniach w Polsce, o bankowości elektronicznej, którą mamy dzisiaj rozwiniętą na absolutnie jednym z najwyższych poziomów w Europie. Tym naszym dorobkiem i wszystkimi doświadczeniami, które są w tym zakresie, jesteśmy w stanie się podzielić.

Mówiliśmy – proszę Państwa – również o rozwoju sektora usług medycznych tutaj, w Kenii, gdzie Polska w tej chwili współpracuje w tym zakresie. Ja mówiłem o naszych doświadczeniach, jeżeli chodzi w ogóle o konstrukcję polskiego systemu ochrony zdrowia; o to połączenie – z jednej strony – publicznej służby zdrowia, a z drugiej strony – prywatnej służby zdrowia. O tym, w jaki sposób to się rozwija, jak wygląda zapewnienie powszechnego dostępu do usług zdrowotnych w Polsce. To są tematy, które dzisiaj są tutaj elementem bieżących działań, bieżących także działań rozwojowych w Kenii – i o tym mówiliśmy także dzisiaj i te kwestie będziemy realizowali także jutro.

Ja będę jutro obserwował pracę i ćwiczenia tutejszych służb ratowniczych, m.in. strażaków, gdzie Polska także dzieli się swoimi doświadczeniami i wspiera w tym zakresie rozwój służb kenijskich. Działamy więc i pogłębiamy w tej chwili nasze relacje.

Proszę Państwa, z tych kwestii, które są trudne – choć nie w naszych wzajemnych relacjach, ale w naszym otoczeniu – mówiliśmy o niepokojach, które są w Afryce, także w tej części Afryki; o sytuacjach wojennych, z którymi Kenia ma do czynienia w swoim sąsiedztwie. Ja relacjonowałem Panu Prezydentowi sytuację za naszą wschodnią granicą, wynikającą z rosyjskiej agresji na Ukrainę. Mówiłem o tym, jak to dzisiaj wygląda. Mówiłem, jak przyjmujemy uchodźców z Ukrainy. Jak z naszego, sąsiedzkiego punktu widzenia – bliskiego punktu widzenia – wygląda ta rosyjska agresja na Ukrainę, jak dramatyczne są jej skutki. Opisywałem Panu Prezydentowi te kwestie.

Mówiłem o wpływie rosyjskiej agresji na światowy rynek żywnościowy, na światowy rynek energetyczny; o kryzysie, który dotknął nas rok temu, kiedy Rosja zamknęła nam gaz, który płynął do nas Gazociągiem Jamalskim; jak – dzięki naszym działaniom dywersyfikacyjnym – zdołaliśmy sobie poradzić z tą bardzo trudną sytuacją dzięki temu, że mamy dzisiaj gazoport w Świnoujściu, dzięki temu, że mamy interkonektory gazowe, także dzięki temu, że zbudowaliśmy nowy gazociąg z szelfu norweskiego poprzez Danię do Polski. Te wszystkie działania spowodowały, że udało nam się uratować nasz sektor energetyczny i przemysł oparty na energii pochodzącej z gazu. Ale – oczywiście – dotknęły nas kwestie wzrostu cen, musieliśmy wprowadzić w tym zakresie specjalną politykę. I o tych kwestiach także dzisiaj w trakcie naszego spotkania z Panem Prezydentem rozmawialiśmy.

Zaprosiłem Pana Prezydenta do Polski. Mamy nadzieję na wizytę Pana Prezydenta. Mam nadzieję, że wtedy będziemy mogli pokazać także farmerom i przedstawicielom Ministerstwa Rolnictwa z Kenii, jak wygląda nasz sektor rolny, także i właśnie w tym aspekcie sektor mleczarski. To były dzisiaj nasze główne tematy.

Czeka nas jeszcze dzisiaj kilka punktów. W szczególności tym najważniejszym punktem jest właśnie spotkanie z przedstawicielami biznesu, które razem z Panem Prezydentem już niebawem odbędziemy.

Jeszcze raz bardzo dziękuję Panu Prezydentowi za zaproszenie. Dziękuję za obecność także Państwa Ministrów razem z Panem Prezydentem. Mam nadzieję, że ta wizyta, która jest spektakularna z uwagi na to, że jest pierwszą wizytą polskiego Prezydenta tutaj, w Kenii, będzie miała także i wymiar przełomowy, jeżeli chodzi o naszą dalszą współpracę, jeżeli chodzi o taki pierwszy, bardzo silny impuls do współpracy gospodarczej, także i do rozwoju współpracy w dziedzinach nauki i badań. Ale mam nadzieję, że tym drugim impulsem będzie wizyta Pana Prezydenta u nas, w Polsce, w Warszawie, na którą już w tej chwili czekamy.

Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Nairobi. O polsko-kenijskiej współpracy gospodarczej [PL/EN] Nairobi. Spotkanie Pary Prezydenckiej z przedstawicielami Polonii

Agnieszka Drążkiewicz, Polskie Radio Informacyjne, Agencja Radiowa: Dzień dobry, Panie Prezydencie, poruszył Pan kwestię ze swoim właśnie partnerem kenijskim – jeżeli chodzi o ten nasz punkt widzenia – agresji Rosji na Ukrainę i tego, jakie są skutki, jakie są konsekwencje tego. Czy widział Pan zrozumienie w trakcie tej rozmowy ze strony właśnie przywódcy Kenii?
No i też nie sposób nie dopytać Pana trochę wybiegając do tyłu, czyli o ten piątkowy wywiad i to przez wielu polityków u nas, w Polsce, negatywnie odebrane stwierdzenie o Półwyspie Krymskim. Jak Pan się do tego odniesie, Panie Prezydencie?

Po pierwsze, rzeczywiście poruszyliśmy ten temat – tak jak przed momentem wspomniałem – oczywiście w rozmowach z Panem Prezydentem. Ja nie tyle przedstawiałem polski punkt widzenia, jeżeli chodzi o wojnę na Ukrainie, jeżeli chodzi o rosyjską agresję na Ukrainę, ile po prostu przedstawiłem Panu Prezydentowi i Państwu Ministrom to, jak widzą to sąsiedzi, a więc – jaki faktycznie z tego najbliższego otoczenia Ukrainy jest obraz sytuacji, która miała i ma miejsce.

Że była to niczym niesprowokowana agresja, że Ukraina Rosji w żaden sposób nie sprowokowała, że rzeczywiście mamy do czynienia z agresją pełnoskalową. Mówiłem Panu Prezydentowi, że ja byłem w Kijowie jeszcze dosłownie na kilka godzin przed rozpoczęciem rosyjskiej agresji – bo to było 23 lutego – i wtedy było to ostatnie moje spotkanie z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim przed rozpoczęciem wojny.

I mówiłem o moich wizytach zaraz później, które miały miejsce po wyparciu Rosjan z obszarów wokół Kijowa – z Borodzianki, z Buczy, z Irpienia. Że na własne oczy widziałem, co rosyjska agresja spowodowała, widziałem zburzone domy, widziałem zniszczone ludzkie życie, widziałem wraki zniszczonych rosyjskich czołgów i pojazdów bojowych. Widziałem też szczątki rosyjskich żołnierzy. Więc mówiłem o tej wojnie tak, jaka ona rzeczywiście jest.

Pan Prezydent też dzielił się ze mną tutaj swoimi doświadczeniami, jeżeli chodzi o te konflikty, z którymi Kenia ma do czynienia wokół siebie w sąsiedztwie – niepokoje w Sudanie, w innych krajach – które tutaj też trwają.

Afryka – niestety – na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci doświadczyła całego szeregu krwawych, straszliwych konfliktów i wojen. I ten problem wojny napastniczej, agresywnej, która połączona jest z atakami na ludność cywilną tutaj, w Afryce, jest dobrze znany. I kiedy mówi się o tym, to długo nie trzeba szukać zrozumienia. Pan Prezydent znakomicie wiedział, o czym mówię, kiedy mówiłem o niszczeniu cywilnych osiedli, kiedy mówiłem o zburzonych na wschodzie Ukrainy całych miejscowościach, w których praktycznie nie ma dzisiaj życia – wszyscy musieli uciec albo zostali zabici. Bo taka jest rzeczywistość tej wojny, taka jest rzeczywistość rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Natomiast – proszę Państwa – jeżeli chodzi o mój piątkowy wywiad. No proszę też brać pod uwagę konwencję tego wywiadu. To nie była napięta rozmowa z politykiem. To był wywiad, który traktowaliśmy po części – no, oczywiście, po części – jako taką spokojną, luźną rozmowę na różne tematy, niekoniecznie bardzo poważne. Ale ten, którego dotknęli Panowie Redaktorzy, rzeczywiście był bardzo poważny i po części ja wybiegłem moimi myślami także do różnych dyskusji, które słyszę na arenie międzynarodowej.

Natomiast jeżeli chodzi o nasze stanowisko wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę i tego, w jaki sposób musi się zakończyć ta wojna – podkreślam: musi się zakończyć ta wojna – to jest przywrócenie prymatu prawa międzynarodowego. Przywrócenie prymatu prawa międzynarodowego oznacza powrót Ukrainy do jej międzynarodowo uznanych granic, do pełnej kontroli nad terytoriami, które są międzynarodowo uznanymi terytoriami Ukrainy, czyli również Krymu – chcę to z całą mocą podkreślić.

Bo przecież pamiętajmy o tym, że rosyjska agresja na Ukrainę, która w istocie rozpoczęła się w 2014 roku, rozpoczęła się m.in. właśnie od okupacji Krymu i ta okupacja Krymu cały czas trwa. W związku z powyższym Rosja musi opuścić okupowane tereny Ukrainy. Ukraina musi odzyskać kontrolę nad wszystkimi swoimi międzynarodowo uznanymi terytoriami i taki powinien być koniec tej wojny po to, by prawo międzynarodowe było przestrzegane jako największa gwarancja pokoju na przyszłość.

Bo to chcę z całą mocą podkreślić: Rosja nie może wygrać tej wojny. Bo jeżeli Rosja wygra tę wojnę, to Rosja zaatakuje znowu. My, Polacy, mówimy to z całą odpowiedzialnością. My wiemy, co to znaczy rosyjski imperializm, doświadczyliśmy go na przestrzeni ostatnich stuleci kilkakrotnie – 123 lata byliśmy pod rosyjską okupacją, pod rosyjskim zaborem, jeszcze w czasach carskich. Potem znajdowaliśmy się w sowieckiej strefie wpływów i wiemy, co to znaczy rosyjski imperializm.

Rosyjski imperializm dzisiaj się odradza. Jego przejawem jest agresja na Ukrainę – jasnym i jednoznacznym. I musi ten rosyjski imperializm zostać zatrzymany i skarcony. Skarcony zostanie poprzez wymuszenie na Rosji wycofania się z okupowanych ziem Ukrainy i ukaranie zbrodniarzy wojennych. To jest sprawa w tej chwili podstawowa. I takie jest moje stanowisko w tej kwestii, które prezentuję wszędzie na arenie międzynarodowej od samego początku tego konfliktu. I w tym zakresie absolutnie nic się nie zmienia. I takie też stanowisko dzisiaj przedstawiałem tutaj Panu Prezydentowi w naszych rozmowach.

016_PAD_wizyta_Kenia_20240205_MB1_5866.jpg [946.75 KB]