Dzień dobry Państwu!
Bardzo serdecznie witam Państwa w porcie lotniczym Okęcie. Jak Państwo widzicie, samolot przygotowany już do wylotu. Za moment polska delegacja poleci do Nowego Jorku, gdzie będziemy brali udział w 79. sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych – tak zwany tydzień wysokiego szczebla, czyli spotkanie przywódców państw i rządów w czasie sesji plenarnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Czyli najważniejszej – śmiało można powiedzieć – sesji w roku.
Może Cię zainteresować Prezydent weźmie udział w szczycie ONZ w Nowym Jorku [PL/EN]To już moja 10. sesja wysokiego szczebla, a zarazem w jakimś sensie pożegnalna. Mam nadzieję, że w kolejnym roku – w 2025 – na tej 80. sesji będzie nas już reprezentował nowo wybrany Prezydent Rzeczypospolitej; mam nadzieję, że z powodzeniem. Ale teraz, przez te najbliższe dni, rzeczywiście czeka nas w Nowym Jorku bardzo pracowity okres do środy, poczynając od jutra.
Jutro od razu – śmiało można powiedzieć – wchodzimy na głęboką wodę, bo rozpoczynamy od spotkania już o 9 rano. Udamy się do siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych, gdzie będzie Szczyt dla Przyszłości – debata na temat tego, w jaki sposób tak powinna być realizowana Karta Narodów Zjednoczonych, aby zapobiegać wojnom, aby zapewnić jak najlepszą prosperity światu, zapewnić pokojowy rozwój, jak najszybszy rozwój społeczeństw w realizacji celów narodów zjednoczonych. To będzie debata, która będzie trwała w zasadzie przez wszystkie dni tego tygodnia wysokiego szczebla. Rozpoczyna się – tak jak powiedziałem – jutro. Jutro też będzie tam wystąpienie Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tak że jutro bierzemy udział w tym wydarzeniu.
Poza tym jutro także spotkam się z naszymi rodakami w tzw. amerykańskiej Częstochowie, czyli w Doylestown, gdzie weźmiemy udział z żoną we mszy świętej. Ale przede wszystkim będzie tam odsłonięcie pomnika poświęconego ludziom Solidarności – poświęconego tym, którzy walczyli o pełną suwerenność, o pełną niepodległość Polski, o wyzwolenie nas z okowów komunizmu. Tak że ważne dla mnie wydarzenie – spotkanie z Polakami. Będą także w tym tygodniu odznaczenia dla znamienitych, zasłużonych działaczy środowisk polonijnych, polskich w Stanach Zjednoczonych – będą wręczone te odznaczenia.
Ale przede wszystkim będzie to mnóstwo spotkań międzynarodowych. Oczywiście najważniejszym momentem będzie moje wystąpienie na Zgromadzeniu Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych – jak co roku to oficjalne wystąpienie na głównej sali. Ale oprócz tego wezmę udział także w debacie otwartej Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Oprócz tego wezmę udział w spotkaniu w formule Trójmorza z przedstawicielami biznesu. Będę brał udział również w spotkaniu z Prezydentami państw bałtyckich – to jest takie tradycyjne spotkanie jak co roku. Będzie – oczywiście – spotkanie z Panem Prezydentem Joe Bidenem w tej tradycyjnej formule zaproszenia prezydenckiego, tak jak to też ma tradycyjnie miejsce w czasie każdego Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych i spotkania Rady Bezpieczeństwa.
Ale – proszę Państwa – to także cały szereg spotkań bilateralnych, które będą tam miały miejsce: z następcą tronu Kuwejtu; będę się spotykał z Sekretarzem Generalnym Rady Europy, Panem Bersetem; będę brał udział – oczywiście – w spotkaniu z Sekretarzem Generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, spotkanie w formule bilateralnej, indywidualne z Panem Antóniem Guterresem. Też sposobność do tego, żeby rozmawiać, jak wygląda sytuacja w naszej części Europy.
Proszę Państwa, nie wiem, czy Państwo pamiętacie, ale kiedy byłem pierwszy raz na sesji Zgromadzenia Ogólnego, te w zasadzie 10 lat temu, to wtedy powiedziałem: „Pokój przez prawo”. Takie było przesłanie tego mojego pierwszego wystąpienia. Mówiliśmy, że musimy dążyć do świata, który jest rządzony prawem, ale który jest ustanowiony przez prawo, a nie przez prawo siły. I to przesłanie jest cały czas aktualne. I o tym też będę mówił w czasie tego Zgromadzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych.
W międzyczasie przez te wszystkie lata, a zwłaszcza dzisiaj, widzimy to bardzo wyraźnie. Kiedy trwa rosyjska agresja na Ukrainę, kiedy trwa rozogniony konflikt na Bliskim Wschodzie, to jest niezwykle widoczne. Więc to przesłanie, które przewijało się później we wszystkich moich wystąpieniach – pokój przez prawo, świat oparty na pokoju przez prawo, a nie na pokoju ustanowionym przez siłę, przez prawo siły – to także będzie motywem moich dyskusji, moich wystąpień teraz.
Oprócz tego będę miał także dwa spotkania takie większe z przedstawicielami think tanków amerykańskich i amerykańskiego biznesu. Będzie też cały szereg wywiadów, które będą udzielane dla różnych mediów – dla naszych mediów, ale także dla mediów amerykańskich. Proszę Państwa, więc będzie to dla nas wszystkich bardzo, bardzo pracowity czas.
Ale – oczywiście – w tym samym czasie tutaj Kancelaria Prezydenta będzie realizowała zadania w zakresie niesienia pomocy ofiarom powodzi. Już grupa wolontariuszy, pracowników Kancelarii Prezydenta, udała się na tereny dotknięte powodzią i tam wspiera powodzian – tych, którzy ucierpieli – w akcji sprzątania, przywracania w miarę możliwości normalnego życia, przygotowania domów, mieszkań do tego, żeby można było je osuszyć. To wszystko, o czym tak dużo mówiłem też wczoraj.
Dokładnie udali się do Głuchołaz – tam, gdzie ja byłem w dniu wczorajszym – i tam już dzisiaj działają. W tej chwili przygotowujemy drugi transport. Te 18 ton, które pojechało do Bystrzycy Kłodzkiej, już tam jest w gestii lokalnego samorządu. My przygotowujemy w tej chwili następny transport, który dosłownie w ciągu najbliższych kilkunastu godzin powinien już udać się na tereny dotknięte powodzią.
Ja chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim biznesmenom, wszystkim ludziom prowadzącym działalność gospodarczą, Państwu Prezesom, którzy przekazali nam różne dary ze swojej strony po to, żebyśmy te transporty pomocy, te transporty humanitarne mogli wysłać. Ogromnie jestem za to wdzięczny także przedstawicielom Agro Biznes Klubu za to, że tak szybko dostarczyli różnego rodzaju produkty, które możemy zawieźć na te tereny dotknięte powodzią.
Zostaje na miejscu szefowa Kancelarii, Pani Minister Małgorzata Paprocka, która będzie koordynowała te wszystkie działania, także związane z akcją pomagania ofiarom powodzi. Będzie działało – oczywiście – pełną parą Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Tak że [będą] obie te rzeczy i to działanie na rzecz Polski poza granicami, w Nowym Jorku, w czasie sesji Zgromadzenia Ogólnego, gdzie jest unikalna, jedyna w swoim rodzaju sposobność do rozmawiania z najwyższymi przedstawicielami różnych krajów z całego świata. Także z Afryki, bo m.in. wezmę udział również w spotkaniu Forum Liderów Afryki, w którym brałem już udział w zeszłym roku. Cieszę się bardzo, że ponownie dostałem zaproszenie na to spotkanie. Z przyjemnością wezmę w tym udział, zwłaszcza że jest to konsekwentnie realizowana przeze mnie polityka.
Ale w tym samym czasie tutaj, na miejscu, moi współpracownicy, moi przedstawiciele będą realizowali zadania na rzecz pomocy tym, którzy zostali dotknięci powodzią. Tak że Kancelaria – zapewniam – będzie działała sprawnie, dobrze i efektywnie.
*
Panie Prezydencie, czy podjął Pan już decyzję dotyczącą nominacji Pełnomocnika Rządu ds. powodzi? Mam na myśli – oczywiście – Marcina Kierwińskiego.
Proszę Państwa, ja, tak jak powiedziałem, przez ostatnie 24 godziny – dokładnie od godz. 17 wczoraj – byłem cały czas przygotowany do tego, żeby w każdej chwili zrealizować tę nominację od strony tej prezydenckiej, zgodnie z normami konstytucyjnymi. Ale stosowny wniosek i stosowne dokumenty z Kancelarii Premiera nie przyszły po prostu. Do tej pory ich nie ma. Jeszcze przed momentem rozmawiałem z Panią Minister Małgorzatą Paprocką, czy takie dokumenty otrzymaliśmy, bo byłem gotowy do ostatniej chwili dosłownie tę nominację zrobić.
Ja rozumiem, że jak Pan Premier uzna, że jest właściwy moment na taką nominację, jeżeli w ogóle będzie chciał ją w tej formule konstytucyjnej zrealizować, bo – nie wiem – być może, że nie będzie chciał, żeby to był członek Rady Ministrów, być może, że będzie chciał, żeby to był po prostu jakiś taki Pełnomocnik Premiera. Tego nie wiem.
Myśmy mieli sygnał z Kancelarii Premiera wczoraj, że bardzo proszą, żeby się przygotować do tej nominacji jak najszybciej. Więc tak jak powiedziałem: odpowiadając na to – bo rozumieliśmy, że jest rzeczywiście pilna potrzeba, tak nam się wydawało po tym telefonie – więc przez ten cały czas, te 24 godziny, byliśmy przygotowani do tego, aby tę nominację dać w każdej chwili; czy to wczoraj jeszcze po południu, wręcz wieczorem, nawet późnym wieczorem, czy dzisiaj od samego wczesnego rana do teraz byliśmy cały czas na to gotowi.
Tak się nie stało, bo stosowne dokumenty z Kancelarii Premiera nie przyszły, nie było takiej formalnie realizowanej inicjatywy, poprzestali tylko na rozmowie telefonicznej. W związku z powyższym zakładam, że jeżeli będzie taka potrzeba, to zaraz po powrocie – w czwartek będę z powrotem już tutaj, w Warszawie, w Polsce, gotów do działania, do pracy na miejscu – jeżeli tylko będzie taka potrzeba i taka decyzja Premiera, to ta nominacja zostanie zrealizowana.
Panie Prezydencie, a czy spotka się Pan z Donaldem Trumpem podczas tej wizyty w Stanach Zjednoczonych? I być może z Joe Bidenem także?
Mam nadzieję, że spotkam się z Panem Prezydentem Joe Bidenem. Tak jak powiedziałem – co roku jest takie spotkanie, jeżeli tylko Prezydent Stanów Zjednoczonych bierze udział osobiście w spotkaniu, w sesji plenarnej Organizacji Narodów Zjednoczonych, tej najważniejszej w roku. Więc jeżeli tylko Prezydent Biden będzie i będzie organizował to tradycyjne doroczne spotkanie, to na pewno spotkam się z Panem Prezydentem Joe Bidenem. To zawsze jest ważna sposobność, żeby chociaż przez moment porozmawiać.
Natomiast – wiecie Państwo – ja słyszałem o tym, że organizatorzy tej uroczystości, która ma mieć miejsce w polskiej Częstochowie, w Doylestown, zamierzali zaprosić [byłego] Prezydenta Stanów Zjednoczonych na tę uroczystość jako przedstawiciele środowiska polonijnego, organizacji polonijnej. Ale myśmy nie mieli żadnego formalnego potwierdzenia – jako Kancelaria Prezydenta – że Prezydent Donald Trump weźmie w tym udział. Więc trudno mi jest powiedzieć, czy Prezydent tam będzie, czy nie. A o żadnej innej sposobności, w jakiej moje drogi mogłyby się spotkać w tych dniach z drogami Prezydenta Donalda Trumpa, nie wiem. Więc trudno mi jest na to pytanie odpowiedzieć.
Dziękuję bardzo, do widzenia.
![02_Adrzej_Duda_wypowiedz_media_20240921_MB2_4501.jpg [376.96 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2024/9/21/45266de2dd4422af2f3275dfa455a973/jpg/prezydent/preview/02_Adrzej_Duda_wypowiedz_media_20240921_MB2_4501.jpg)