Menu rozwijane

09 grudnia 2021

Szanowni Państwo,
nasi drodzy białoruscy i białorusko–polscy przyjaciele na czele z Panią Swiatłaną Cichanouską i Panem Ambasadorem Pawłem Łatuszką
witam Państwa bardzo serdecznie!

Dziękuję za przyjęcie zaproszenia dzisiaj tu, do historycznej siedziby głowy polskiego państwa – do Belwederu. Dla wolnej Polski to niezwykle cenne, ważne i symboliczne miejsce. Dlatego tutaj właśnie postanowiłem wraz z moimi współpracownikami zaprosić Państwa – przedstawicieli wolnej, niepodległej, suwerennej Białorusi.

Doskonale pamiętam czasy ze swojego dzieciństwa i wczesnej młodości, gdy Polska znajdowała się za żelazną kurtyną, w sowieckiej strefie wpływów. Pamiętam stan wojenny, aresztowania, wozy pancerne na ulicach, wojsko i milicję. Pamiętam, jak w ukryciu z ojcem – jako mały chłopiec – słuchałem Radia Wolna Europa i Głosu Ameryki z Waszyngtonu po polsku. Modliliśmy się wtedy, nie wierząc za bardzo w to, by Polska odzyskała kiedyś pełną niepodległość i suwerenność.

Pamiętam ten dzień w 1989 roku, gdy tamte wybory – jeszcze nie w pełni wolne – pokazały rzeczywistość, ponieważ, były uczciwe. Były wprawdzie nieuczciwie sformułowane, bo obóz komunistyczny miał z założenia przewagę, ale głosy zostały policzone tak, jak rzeczywiście zostały oddane. I okazało się, że zmienił się świat: zmieniła się najpierw Polska, a potem – za sprawą tamtego wydarzenia, a wcześniej wielkiego ruchu Solidarności – upadła żelazna kurtyna i upadł mur berliński. Ludzie powiedzieli „nie”, a władza nie odważyła się wtedy sfałszować wyborów.

Dziś, patrząc z perspektywy, wiem, że stało się to dlatego, że mieliśmy wówczas bardzo silne międzynarodowe wsparcie dla naszych dążeń wolnościowych. Przypomnę Wam, że żyła wtedy Żelazna Dama, premier Wielkiej Brytanii, Margaret Thatcher; był wtedy Prezydent Stanów Zjednoczonych, Ronald Reagan, polityk twardy jak skała, niezwykle racjonalny; ale przede wszystkim był Ojciec Święty Jan Paweł II. Udało nam się. Dobrze ten czas pamiętam. Wydawało nam się, że udało się także wszystkim obok nas.

Z jakże wielkim bólem w związku z tym na przestrzeni tych ostatnich lat przyjmowaliśmy pogarszającą się sytuację na Białorusi. Aż do ostatnich dramatycznych wyborów prezydenckich, które były całkowitym zaprzeczeniem jakichkolwiek demokratycznych zasad. A głos narodu, który sprzeciwił się ewidentnemu, całkowitemu wypaczeniu jego woli, został stłumiony w taki sposób, jak widzieliśmy przed chwilą na filmie.

Dzisiaj jesteście tutaj dlatego, że – niestety – wielu z Was nie może wrócić do swojej ojczyzny, do ojczystej ziemi. Chcę Was zapewnić, że jesteście – z jednej strony – naszymi gośćmi, ale z drugiej – że autentycznie traktujemy Was jak braci: nie tylko z powodu bliskości pochodzenia i bliskości kulturowej, lecz także z powodu przeszłości, z powodu naszej wspólnej historii. Przeżywamy razem z Wami ten niezwykle trudny dla Was czas.

Ale chcę Was zapewnić, że nie tylko przeżywamy go z wiarą, że ta rzeczywistość się zmieni. Dzisiaj za pośrednictwem internetu odbywa się w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie Szczyt dla Demokracji organizowany przez Pana Prezydenta Stanów Zjednoczonych, Joe Bidena. Co naturalne, dostałem zaproszenie na to spotkanie. Zastanawialiśmy się razem ze współpracownikami, o czym w szczegółach powinienem tam mówić wobec przywódców Zachodu i całego świata.

Bardzo łatwo powiedzieć, że od 30 lat demokracja w Polsce jest coraz bardziej dojrzała, że w ostatnich wyborach prezydenckich frekwencja była prawie 70–proc. i że u nas demokracja działa. Że przychodzą kolejni prezydenci, wykonują swoje obowiązki, potem – z woli wyborców czy na skutek przepisów konstytucyjnych – odchodzą w stan prezydenckiego spoczynku, a naród idzie do urn i wybiera, decyduje.

Tak samo dzieje się u nas na wszystkich piętrach władzy, we wszystkich systemach. A każdy przypadek nieprawidłowości jest bezwzględnie piętnowany. Ludzie mają prawo piętnować i wszyscy doskonale o tym wiemy, bo właśnie niesiemy na sobie bagaż tamtych czasów sprzed 30 lat. Łatwo o tym mówić. To nasze fakty.

Ale zaprosiłem dziś tutaj, do siebie, a wcześniej do Pałacu Prezydenckiego, Panią Swiatłanę Cichanouską – jako znany całemu światu symbol, widomy znak walczącej o wolność i demokrację Białorusi. Dlatego że chciałem mówić właśnie o Was i Waszej sprawie – o białoruskim narodzie, o tych, którzy są w więzieniu, o tych, którzy walczą, i o tych, którzy są u nas, by nadal walczyć o wolną Białoruś. Z Panią Cichanouską byliśmy razem na monitorach w prawie wszystkich pałacach prezydenckich na świecie.

Powiedziałem, że dziś, gdy spotykamy się na Szczycie dla Demokracji, sprawa białoruska – sprawa powrotu prawdziwej demokracji na Białoruś – powinna być na ustach przywódców całego świata; jest jednym z absolutnie najważniejszych tematów, jeśli mówimy o demokracji. Mam nadzieję, że ten głos dzisiaj zostanie usłyszany, a obecność Pani Swiatłany Cichanouskiej – dostrzeżona. I że prędzej, mam nadzieję, niż się spodziewamy – czy niż spodziewa się wielu ekspertów – prawdziwa, uczciwa, rzetelna demokracja wróci na Białoruś z woli białoruskiego narodu.

Tego Wam wszystkim, Drodzy Przyjaciele, życzę przed tym okresem świąteczno–bożonarodzeniowo–noworocznym. I czy ktoś będzie obchodził to Boże Narodzenie jeszcze w grudniu, czy też rozpocznie je obchodzić z początkiem stycznia, niech przyjmie moje życzenia nie tylko spokojnych, dobrych świąt Bożego Narodzenia, nie tylko szczęśliwego, dobrego roku – w znaczeniu spraw prywatnych, rodzinnych, zdrowia – ale przede wszystkim życzę Wam, byście mogli wrócić do swojej ojczyzny uczynionej Waszą ręką wolną, demokratyczną, niepodległą i suwerenną. I niech to, broń Boże, nie będzie ręka trzymająca jakąkolwiek broń.

Życzę Wam, by tak się udało, aby były to dłonie, z których jedna trzyma kartkę wyborczą, a druga długopis. I żeby rzeczywiście za Waszą sprawą zwyciężyła demokracja. Żebyśmy mogli otworzyć granicę i wspólnie cieszyć się Waszą radością. Życzę, by Wasi najbliżsi, którzy są uwięzieni, mogli spokojnie wyjść, być z Wami, żyć, mieszkać i pracować. Tego Wam życzę z całego serca.

Niech żyje wolna, demokratyczna, uczciwa, suwerenna Białoruś! Niech Pan Bóg ma w swej opiece Polskę – Rzeczpospolitą Polską – i Białoruś!

Może Cię zainteresować Przedstawiciele społeczności białoruskiej w Belwederze Spotkanie ze Swiatłaną Cichanouską Wystąpienie podczas Szczytu dla Demokracji [PL/EN] Szczyt dla Demokracji z udziałem Prezydenta RP