Szanowna Pani Minister – mówię tutaj do Pani Minister Eli Rafalskiej,
Szanowni Panowie Starostowie,
Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowni Państwo Przewodniczący, Radni,
Szanowny Panie Dyrektorze,
Szanowni Państwo Dyrektorzy,
Ale przede wszystkim Drodzy Mieszkańcy Wschowy i powiatu wschowskiego!
Bardzo serdecznie dziękuję za zaproszenie i za możliwość odwiedzenia Państwa. Muszę powiedzieć, że jestem trochę wzruszony tą wizytą, bo ostatni raz widziałem się z Państwem 10 lat temu. Prawie. W kwietniu 2015 roku, kiedy byłem tutaj i kiedy niektórzy z Państwa przyszli na spotkanie ze mną, wtedy jako kandydatem na urząd Prezydenta. Nie wiedziałem wtedy, że uda się zwyciężyć w tych wyborach dzięki Państwa poparciu, za które ogromnie dziękuję. Dziękuję za to poparcie i w 2015 roku, i dziękuję za to poparcie w 2020 roku, bo wygrałem tutaj wybory zarówno w mieście, jak i w powiecie. Dziękuję za to bardzo.
Dziękuję za to, że w ważnym miejscu, jakim jest Wschowa i ta ziemia, ten powiat, tak bardzo historycznie mocno wpisana w Rzeczpospolitą, dostałem szansę na to, by realizować swój program i na to, by stając jako najwyższa osoba w państwie, przystąpić do realizacji działań dla Polski i realizacji tego, co zapowiadałem i tego, o czym mówiłem. A mówiłem wtedy w głównej mierze o dwóch zagadnieniach. Po pierwsze, obiecywałem Państwu naprawę niesprawiedliwości, jaką było podwyższenie wieku emerytalnego wszystkim Polakom bez ich zgody. A po drugie, obiecywałem, że będę czynił wszystko, żeby Polska odzyskała swoją własność, żeby odbudowywać polski przemysł. Cieszę się, że w dużym stopniu obie te rzeczy udało się zrealizować. Także tutaj, u Państwa na miejscu, we Wschowie. Szanowni Państwo, 10 lat to bardzo dużo czasu i w naszym kraju, z czego bardzo się cieszę, bardzo wiele w tym okresie zmieniło się na lepsze. Udało się to zmienić, dzięki naszemu wspólnemu wysiłkowi, dzięki naszej wspólnej pracy, ale przede wszystkim dzięki działaniu dla Rzeczypospolitej.
Sytuacja przez te 10 lat też się zmieniła. Niestety zmieniła się sytuacja bezpieczeństwa. Trzeba jasno powiedzieć – na gorsze. Toczyła się wprawdzie wtedy już wojna na Ukrainie, w 2015 roku, kiedy się spotkaliśmy, ale śmiało można powiedzieć, że w porównaniu z tym, co dzieje się na przestrzeni ostatnich 3 lat, ona się wtedy zaledwie tliła. Dzisiaj jest ona rzeczywiście prawdziwa. I dzisiaj to rosyjskie zagrożenie, o którym wtedy w ogromnym stopniu mówiliśmy hipotetycznie, jest realne. Bardzo dziękuję, że dzięki Państwa wsparciu udało się zrealizować jedną z najważniejszych kwestii dla naszego bezpieczeństwa, jaką jest obecność wojsk sojuszniczych na naszym terytorium. Obecność, która tak naprawdę jest prawdziwą gwarancją przestrzegania Artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, czyli Traktatu NATO. Wsparcia sojuszniczego w przypadku ataku. Cieszę się, że tutaj, w Państwa sąsiedztwie, stacjonują żołnierze armii amerykańskiej. Cieszę się, że są oni dzisiaj w tylu miejscach w Polsce i że nie liczymy ich w dziesiątkach, tak jak liczyliśmy w 2014 czy 2015 roku, ale liczymy ich w tysiącach. Bo jest ich w tej chwili u nas około 10 tysięcy. I mam nadzieję, że będzie więcej.
Proszę Państwa, cieszę się również z tego, tak jak powiedziałem, że w międzyczasie odbudowywała się polska własność. Także dzięki działalności nie tylko polskiego państwa, ale również polskich przedsiębiorców, dla których w naszym państwie stwarzaliśmy warunki do rozwoju, do inwestowania. Byłem dzisiaj u Państwa, w dawnym Wuko, dzisiaj firmie Dobrowolski, części Grupy Rekord i patrzyłem między innymi na platformy, które tam produkują, a które służą do przewozu naszych czołgów. Które kupujemy dzisiaj dla naszej armii, dla naszych żołnierzy. Po to, by mogli służyć bezpiecznie, ale przede wszystkim po to, by mogli służyć lepiej. Na najnowocześniejszym wyposażeniu. Cieszę się, że ten zakład, ta firma, którą udało się odkupić od kapitału zagranicznego, jest znowu w polskich rękach. Tutaj, na tej ziemi, produkuje, zatrudnia, a przede wszystkim, że buduje nasze wspólne dobro. Gratuluję Państwu tego z całego serca i ogromnie za to dziękuję! Tak jak dziękowałem dzisiaj Prezesom, Właścicielom, Członkom Zarządu.
To jest to, co realizujemy. Po co? Ten cel chyba jest oczywisty. Żeby Rzeczpospolita była bezpieczna. To jest szczególne miejsce, zwłaszcza w tym roku, ta część Polski, to miejsce, gdzie spotyka się Dolnośląskie z Wielkopolską, z Lubuskim. Ten trójstyk województw, ale tak naprawdę ziemia, która śmiało można mówić od ponad 1000 lat jest ziemią polską. Z krótką przerwą, kiedy znajdowała się w zaborze pruskim. Krótką, bo to zaledwie 150 lat w całej długiej historii. Ale ta ziemia właśnie była świadkiem i powstania Państwa Polskiego, i pierwszej koronacji króla Rzeczypospolitej, Bolesława Chrobrego, która miała miejsce 1000 lat temu. Jej rocznicę wkrótce, w kwietniu, będziemy uroczyście obchodzić. To jest Wasze święto, Państwa święto. Święto tej ziemi i święto całej Rzeczypospolitej. (oklaski)
To tutaj drzemie wielka polska tradycja. Także tradycja obrony Polski. Dziękuję za ten portret Rotmistrza Pileckiego, Żołnierzy Niezłomnych i wschowskich patriotów, którzy tutaj są i zawsze byli. Dziękuję za to ogromnie!
Szanowni Państwo, dzisiaj przyjechał Prezydent Rzeczypospolitej, który zbliża się do końca swojej drugiej kadencji. Zostało 5 miesięcy, choć uśmiecham się i mówię, że na emeryturę nie zamierzam przechodzić. Być może, że będą dla mnie jakieś nowe zadania. Czas pokaże. Ale dziękuję za dzisiejszą Państwa obecność tutaj, dziękuję za to spotkanie. Zbliżamy się do następnych wyborów prezydenckich. Przyszedłem tutaj także poprosić, żebyście Państwo do tych wyborów poszli. Ogromnie mi na tym zależy. Chciałbym, żeby one się odbyły przy wysokiej frekwencji. Ta wysoka frekwencja jest dzisiaj Polsce ogromnie potrzebna, tak jak jest potrzebny Polsce prezydent–patriota na następne lata. Który będzie rzeczywiście myślał o polskich sprawach twardo, jasno i umiał je reprezentować. Z jednej strony godnie, ale z drugiej strony także, a może przede wszystkim, dobrze, bo to jest najważniejsze.
Potrzebujemy umacniać polskie państwo. Potrzebujemy kontynuować wszystkie rozpoczęte programy modernizacji polskiego wojska. Potrzebujemy realizować nadal zakupy. Potrzebujemy utrzymać, a mam nadzieję także i zwiększać, wydatki, które czynimy dzisiaj na obronność Rzeczypospolitej. Cieszę się, że w tym roku to jest 4,7% naszego PKB. Chciałbym, żeby tak jak zaproponowałem Sejmowi, przegłosowano moją poprawkę do polskiej Konstytucji. Aby ten poziom wydatków na obronność był konstytucyjnie zagwarantowany na poziomie minimum 4% naszego PKB. Dlaczego? Bo to jest dzisiaj potrzebne. Aby żaden rząd, żadna, czasem chwiejna, większość parlamentarna, która się w danym momencie pojawi, tak jak to bywa w demokracji, nie wpadła na pomysł, by te wydatki obniżyć. Zanim nie będzie nad tym konsensusu. Prawdziwego konsensusu społecznego i politycznego. Ten konsensus będzie gwarantowany właśnie konstytucyjnie. Dzisiaj jest z całą pewnością w polskim parlamencie konsensus do tego, by wydatki na obronność były wysokie. I szansa na przegłosowanie tej poprawki do Konstytucji jest ogromnie realna. Ważne, by ona była, ta poprawka, by stała się konstytucyjnym zapisem. By potrzeba było takiej samej większości, by to zmienić. By ewentualnie obniżyć wtedy, kiedy na scenie politycznej będzie głębokie przekonanie, że jest to możliwe i z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, czyli nas wszystkich, dopuszczalne. By stanowiło to gwarancję tego, że te wydatki i wysiłki obronne rzeczywiście będą czynione. Potrzebujemy nie tylko odbudować i zbudować potencjał polskiej armii, co się cały czas dzieje, za co jestem wdzięczny kolejnym Ministrom Obrony ze Zjednoczonej Prawicy, z którymi miałem możliwość współpracować – Panu Ministrowi Macierewiczowi, Panu Ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi. Ale dziękuję także i obecnemu Ministrowi Obrony Narodowej Władysławowi Kosiniakowi–Kamyszowi za to, że kontynuuje tę politykę, za to, że podpisuje kolejne kontrakty zbrojeniowe. To jest dzisiaj dla nas ogromnie ważne. Ale proszę, żebyście Państwo idąc do wyborów prezydenckich, zagłosowali na takiego prezydenta, który będzie to gwarantował. Że uczyni wszystko, aby to było utrzymane. Że będzie tego pilnował. Że będzie w tym zakresie niezłomny i będzie pamiętał o najważniejszych dla nas sprawach – jaką jest bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, jaką jest jej suwerenność. Byśmy nie oddawali naszych spraw i naszych praw innym. Bo to jest dzisiaj, we współczesnym świecie, niezwykle ważne. Trzeba bronić naszych wartości.
Dziękuję, że tacy Państwo jesteście i umiecie mądrze wybrać. Dziękuję za to z całego serca. Proszę więc, żebyście poszli do tych kolejnych wyborów. (oklaski) Przyjeżdżają tutaj do Państwa kandydaci na urząd prezydenta. Mamy ich sporo. Ja się uśmiecham i mówię: „To takie wyjątkowe wybory, nie zawsze takie mamy, wybory na pusty stołek. Ja z niego wstanę, zwalniam, usiądzie na nim następny prezydent. Ja w tych wyborach nie konkuruję”. Proszę, żebyście Państwo wśród tych kandydatów, którzy są, mądrze wybrali. Potrzebny nam jest prezydent–patriota, który będzie rozumiał polskie sprawy. Który będzie rozumiał to, co ważne i to, co musi być w Polsce wspierane. To, co stanowiło naszą wartość, że istnieliśmy, a kiedy tego brakowało, to traciliśmy. Wolność, suwerenność, niepodległość. Kiedy przestawano myśleć kategoriami patriotycznymi, polskimi, a zaczynano myśleć kategoriami obcymi, kategoriami prywaty i kategoriami kłaniania się na obcych dworach i załatwiania interesów innych. A nie naszych.
Szanowni Państwo, proszę, żebyście do tych wyborów szli jeszcze z jednej przyczyny. Dzisiaj dużo się mówi o demokracji. Jedni mówią o tym rzetelnie, uczciwie, inni mówią bałamutnie. To jest demokracja, która będzie rzeczywista tylko wtedy, kiedy będzie bezprzymiotnikowa. Nie żadna walcząca ani warcząca. (oklaski) Tylko wtedy, kiedy będzie prawdziwa. Ona ma szansę być prawdziwa tylko wtedy, kiedy Państwo będziecie szli do wyborów. Kiedy będziecie, głosując sercem, decydowali w naszych najważniejszych polskich sprawach, pilnując zarazem, by wybory były uczciwie przeprowadzane. Wtedy, kiedy będziecie aktywnymi obywatelami. O to z całego serca proszę. Proszę, żebyście szli, bo musimy dobrze wybrać. Nie wszystkie sprawy, które dzisiaj dzieją się w naszym kraju, dzieją się dobrze i nie wszystkie są dobre. Dotyka nas także i wiele niezwykle przykrych zdarzeń. Jak to, co dotknęło nas, moje środowisko i mnie także osobiście w ostatnich dniach. Myślę o śmierci Pani Barbary Skrzypek, która prowadziła biuro, prowadziła sekretariat, Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Którą ja osobiście także bardzo dobrze znałem. A która, jak Państwo dobrze wiecie, zmarła ostatnio, najprawdopodobniej na skutek tego, że po prostu ogromnie się zestresowała. Bo w takich warunkach ją postawiono. Chciałbym, żeby ta kwestia została wyjaśniona. Polska bardzo dzisiaj potrzebuje tego. Tak samo, jak potrzebuje uczciwych funkcjonariuszy polskiego państwa, którzy wtedy, kiedy trzeba reprezentować interes publiczny, czyli nas wszystkich jednocześnie i Rzeczypospolitej, będą go reprezentowali w sposób odpowiedzialny i godny. A nie kierując się jakąś polityczną nienawiścią i politycznym szaleństwem (oklaski). Wtedy, kiedy będą respektowali prawa i rozumieli drugiego człowieka, czego dzisiaj niektórym bardzo brakuje. Proszę, żebyście Państwo, idąc do tych wyborów, stali także i na straży tego. Bo my potrzebujemy Polski, w której człowiek nie boi się iść zeznawać do Prokuratury, w której człowiek nie boi się Policji i w której człowiek nie boi się polskich służb, bo ma wewnętrzne poczucie, że jako uczciwy obywatel to on jest pod ochroną tych służb, to one jemu mają służyć, podobnie jak polska Prokuratura.
To jest dzisiaj ogromnie ważne. Nie potrzebujemy żadnej demokracji walczącej, potrzebujemy demokracji, która po prostu będzie istniała i która będzie po prostu nasza. Szanowni Państwo, jeszcze raz dziękuję za przybycie na to spotkanie i dziękuję za niezwykle miłe przyjęcie. Zarówno Państwu wszystkim, którzy przyszliście, czekaliście. Dziękuję ogromnie. Dziękuję młodzieży, dziękuję wszystkim opiekunom młodzieży, którzy z młodzieżą przyszli. Dziękuję wszystkim Państwu, którzy przybyliście i którzy czekaliście. Dziękuję władzom miejskim i powiatowym. Dziękuję służbom porządkowym za dopilnowanie tego, byśmy spokojnie mogli odbyć to spotkanie. Dziękuję wszystkim Państwu za obecność i składam wszystkim na przyszłość najlepsze życzenia. Dziękuję, że dbacie Państwo o naszą Rzeczpospolitą, o swoje województwo, o swój powiat, o swoje miasto, o swoje miejsca pracy. Mam nadzieję, że będziemy mogli jeszcze przez długie dziesięciolecia, a potem nasze dzieci, potem nasze wnuki, żyć i pracować w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce. Demokratycznej. Która będzie cały czas się rozwijała i która będzie stanowiła awangardę i będzie się wybijała w Europie. Bo taką Polskę jesteśmy w stanie budować. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. I taką Polskę jesteśmy w stanie w efekcie osiągnąć. Wierzę w to głęboko. Jeszcze raz dziękuję! Wszystkiego dobrego!
Może Cię zainteresować Wschowa. Spotkanie Prezydenta RP z mieszkańcami