Menu rozwijane

17 maja 2024

Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie!

Za chwilę wyruszamy z wizytą do Republiki Włoskiej, do Włoch. Wyjątkowe wydarzenie – 80. rocznica bitwy pod Monte Cassino, wielkiego sukcesu bojowego Polaków w czasie II wojny światowej, niezwykłego czynu zbrojnego naszych żołnierzy z 2 Korpusu Polskiego, z armii gen. Andersa – jak popularnie mówimy – z Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, którzy w czasie II wojny światowej tam, walcząc ramię w ramię z sojusznikami, z aliantami, pokonali Niemców. I dzięki brawurowemu atakowi Polaków i zdobyciu klasztoru na Monte Cassino droga na Rzym została otwarta. I dzięki temu później możliwe było wyzwolenie całych Włoch spod okupacji niemieckiej – no i dalej, w kierunku Europy.

Więc to jest bardzo ważne dla nas wydarzenie. Nie trzeba nikomu mówić, czym ta bitwa była w historii naszego wojska, naszego czynu zbrojnego także dla nas w okresie II wojny światowej. Jutro będziemy te uroczystości na Monte Cassino realizowali. Mamy też ogromną nadzieję na spotkanie z ostatnimi już – niestety – kombatantami tamtej bitwy. 80 lat – więc to już są bardzo, bardzo, bardzo starsi przede wszystkim panowie. Ale jest dla nas niezwykłym wzruszeniem to, że – mamy nadzieję – znowu będziemy mogli z nimi się spotkać, cała nasza delegacja, no i ja razem z małżonką. I to jest główny cel naszej wizyty.

Wcześniej odwiedzimy grób Ojca Świętego Jana Pawła II. Jest 104. rocznica jego urodzin. Więc to jest ten główny nasz punkt jutro z samego rana, przed wyjazdem na Monte Cassino.

Natomiast dzisiaj komponent polityczny: wizyta na Kwirynale, spotkanie z Panem Prezydentem Sergiem Mattarellą. Omówimy te najważniejsze tematy. Nie trzeba nikomu tutaj chyba zapowiadać, że – oczywiście – na pewno będziemy mówili o sytuacji na Ukrainie, na pewno będziemy mówili o rosyjskiej agresji, o tym, jak ją zatrzymać, a także w jaki sposób doprowadzić do zakończenia tej rosyjskiej agresji i zakończenia wojny na Ukrainie, jaka jest potrzebna skala pomocy Ukrainie.

Na pewno poruszę z Panem Prezydentem też kwestie związane generalnie z bezpieczeństwem, z polityką w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, z tym postulatem podwyższenia wydatków na obronność do 3 proc. PKB w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Będziemy na pewno rozmawiali też o naszej wspólnej dwustronnej współpracy militarnej. Cieszymy się obecnością w tej chwili w naszej tutaj bazie, w Malborku, włoskiej jednostki wojsk powietrznych, która dzisiaj wspiera w zapewnieniu bezpieczeństwa nad Polską i nad naszą częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego tutaj, na wschodniej flance. O obecności żołnierzy włoskich także w ramach komponentów natowskich w Szczecinie, w Elblągu. Więc to są te ważne tematy, o których będziemy mówili.

Nasi żołnierze są też obecni we Włoszech, na Sycylii. Od lat realizujemy tam misję patrolową, obserwacyjną, którą realizują tam nasi żołnierze, nasi lotnicy, patrolując obszar nad Morzem Śródziemnym, walcząc z nielegalną migracją, ale także walcząc z handlem ludźmi. W tym obszarze, w tym zakresie wspierają także i siły włoskie w realizacji ich zadań. Więc to są te najważniejsze tematy, o których z Panem Prezydentem na pewno będziemy rozmawiali.

Oczywiście pewnie będzie poruszona kwestia też i polityki migracyjnej. Bo jak wiadomo, Włochy są jednym z tych krajów europejskich, które dzisiaj są najbardziej dotknięte – od lat już zresztą – tą nielegalną migracją. No ale i my mamy swój problem od trzech lat na polsko–białoruskiej granicy: hybrydowy atak ze strony reżimu białoruskiego przeciwko Polsce. Więc będziemy z całą pewnością z Panem Prezydentem te tematy omawiali.

To wszystko to są elementy przygotowania też do zbliżającego się szczytu NATO w Waszyngtonie. Więc ten okres tutaj rozmów politycznych, który poprzedza szczyt NATO w Waszyngtonie, jest rzeczywiście intensywny.

Panie Prezydencie, jeżeli moglibyśmy zadać tylko jedno pytanie o kwestię Pana Premiera Roberta Fico, ataku na niego, ale w kontekście sporu politycznego, jaki toczy się w Polsce. Wczoraj orędzie Marszałka Szymona Hołowni, który apelował o tę jedność. Jak Pan Prezydent odnosi się do tego?

Proszę Państwa, ja zawsze apeluję o dialog przede wszystkim. Oczywiście, że są spory polityczne i one są oczywiste. W każdej demokracji są spory polityczne, to jest w demokracji normalne. Ale zawsze staram się pokazać, że są takie obszary, które muszą po prostu pozostawać poza sporem dla chociażby właśnie zapewnienia spokoju społecznego.

Myślę tutaj przede wszystkim w tym momencie w Polsce choćby o kwestii bezpieczeństwa, czyli naszej polityki, jeżeli chodzi o ochronę granic, czyli naszej polityki, jeżeli chodzi o modernizację armii, czyli naszej polityki, jeżeli chodzi także o programy modernizacyjne służb mundurowych. To są niezwykle ważne elementy. Także jeżeli chodzi o naszą politykę w Sojuszu Północnoatlantyckim.

To wszystko, co jest związane z bezpieczeństwem dzisiaj, na pewno w Polsce powinno być wyłączone spoza politycznego sporu. I w ogromnym stopniu jest wyłączone. W związku z powyższym mam nadzieję, że tak nadal pozostanie. To jest element niezwykle ważny. A poza tym dialog, dialog i jeszcze raz dialog. Sprawą jasną jest to, że są różnice. No, w każdym demokratycznym kraju jest obóz rządzący – czy jest ugrupowanie rządzące – i jest opozycja. Ale trzeba umieć ze sobą rozmawiać.

I ja zawsze z całą mocą to podkreślam. I ja zawsze z całą mocą podkreślam również to, że jestem na rozmowy zawsze otwarty i mogę rozmawiać z każdym, mogę rozmawiać na każdy temat. Możemy się nie zgodzić, będziemy się różnić, ale ważne jest to, żeby różnić się z kulturą, w sposób elegancki i taki, który nie będzie budził społecznego zgorszenia ani nie będzie rozpalał niepotrzebnych społecznych emocji.

Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Para Prezydencka weźmie udział w obchodach 80. rocznicy bitwy o Monte Cassino