Menu rozwijane

05 kwietnia 2023


Ekscelencjo, Panie Prezydencie,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Nasi Drodzy Ukraińscy Przyjaciele,
Drodzy Goście,
Wielce Szanowni Państwo!

Jest dla mnie ogromną radością, że mogę dzisiaj powitać w Warszawie w imieniu Rzeczypospolitej, w imieniu nas wszystkich – Polaków – Pana Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego razem z jego Małżonką, Ołeną Zełenską. Chcę z całą mocą podkreślić i wyrazić też moją wdzięczność dla Pana Prezydenta i jego Małżonki, bo to jest pierwsza od czasu rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę oficjalna wizyta Pana Prezydenta razem z Małżonką w innym kraju. Przez cały ten okres ponad roku oficjalne wizyty Pary Prezydenckiej Ukrainy nie odbywały się z oczywistych względów.

Cieszy mnie ogromnie i bardzo za to dziękuję, Panie Prezydencie, że tym pierwszym krajem, który zostaje przez Państwa oficjalnie odwiedzony, jest właśnie Polska, jest właśnie Warszawa. Dziękuję za tę obecność. To nie jest długa wizyta, to jest krótka wizyta, ale względy, dla jakich ona przebiega w tak szybkim tempie, są z oczywistych przyczyn zrozumiałe. Wiemy, doskonale o tym, że musi Pan jak najszybciej wrócić do Kijowa, że musi Pan jak najszybciej być z powrotem na swoim posterunku. To jest dla nas jasne.

Ale dziękuję za to, że mogliśmy dzisiaj w szczegółach omówić i dalej jeszcze będziemy dzisiaj mówili o najważniejszych kwestiach w zakresie naszej współpracy. Oczywiście tym głównym tematem były problemy bezpieczeństwa. Polska jest trzecim partnerem Ukrainy, jeżeli chodzi o wielkość wsparcia militarnego przekazywanego Ukrainie od początku rosyjskiej agresji. Oczywiście na pierwszym miejscu są Stany Zjednoczone, na drugim Wielka Brytania, ale na trzecim Polska.

To my przekazaliśmy Ukrainie ponad 300 czołgów. To my przekazaliśmy Ukrainie armatohaubice Krab. To my przekazujemy Ukrainie wiele innego wyposażenia, w tym rakiety Piorun i inne, które znajdują się w naszym zasobie, po to, żeby pomóc obrońcom Ukrainy, którzy bohatersko stawiają opór rosyjskiemu najeźdźcy, obronić kraj, zatrzymać rosyjską agresję, która – jak jesteśmy przeświadczeni – jest nie tylko agresją przeciwko Ukrainie, ale tak naprawdę jest agresją przeciwko wolnemu światu, przeciwko Europie, przeciwko nam, którzy odzyskaliśmy pełną wolność, suwerenność i niepodległość w 1989 roku.

Rosja chce z powrotem rozwijać swoją strefę wpływów. Dzisiaj tymi pierwszymi, którzy stawili jej twardy, zdecydowany opór, są Ukraińcy. I dlatego wspieramy Ukrainę, i dziękujemy wszystkim, którzy ją wspierają. Zapewniłem Pana Prezydenta, że będziemy Ukrainę wspierali nadal.

Ale rozmawialiśmy również o tych zagadnieniach, które mają znaczenie nie tylko na dzisiaj, ale które mają znaczenie także na przyszłość. Rozmawialiśmy o tym wszystkim, co dla nas ważne. Paradoksalnie mamy nadzieję, że z tej tak dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się Ukraina, w jakiej znalazło się społeczeństwo ukraińskie – poprzez fakt tego, jak bardzo zacieśniły się związki pomiędzy naszymi narodami, kiedy Polacy wyciągnęli rękę do swoich sąsiadów z Ukrainy po to, by im pomóc w tej trudnej sytuacji – że dzięki temu także uda nam się budować świetną przyszłość.

Ale obydwaj z Panem Prezydentem rozumiemy, że w myśleniu o tej przyszłości nie możemy zapomnieć także o przeszłości. Że na tej przeszłości – także na tych jej trudnych elementach, które omawiamy między sobą, które omówimy, pamięć, którą utrwalimy, oddając hołd wszystkim tym, którzy zginęli, którzy odeszli – będziemy mogli zbudować braterstwo pomiędzy naszymi narodami także i na przyszłość. Nie ma więc między nami tematów tabu, te ważne kwestie także dzisiaj omawialiśmy. Te kwestie historyczne, które bardzo często są dzisiaj cały czas raną w wielu rodzinach, też były dzisiaj przedmiotem naszej rozmowy. I jestem przekonany, że będziemy z Panem Prezydentem realizowali tutaj spokojną, konsekwentną, dobrą politykę budowania więzi pomiędzy naszymi narodami także w oparciu o politykę pamięci – uczciwej, rzetelnej pamięci.

Natomiast mówiliśmy o przyszłości i będziemy dzisiaj jeszcze mówili w znaczeniu rozwoju naszych relacji gospodarczych. To jest dzisiaj dla nas bardzo ważne. Tak jest w tym momencie – może również paradoksalnie w jakimś sensie poprzez to, co stało się przez rosyjską agresję na Ukrainę – że dzisiaj Polska jest największym partnerem gospodarczym Ukrainy. Jeżeli chodzi o wzajemną wymianę handlową, ta największa wymiana handlowa Ukrainy jest dzisiaj z Polską. Mamy nadzieję, że tak będzie również i w przyszłości.

Mówiłem dzisiaj Panu Prezydentowi i naszym gościom z Ukrainy, że wierzę w to, że ten kierunek – kierunek zachodni – aktywności gospodarczej Ukrainy będzie utrzymany także w przyszłości. Poprzez jej członkostwo w Unii Europejskiej, na której to drodze wspieramy Ukrainę ze wszystkich sił, żeby jak najszybciej wstąpiła na pełnych prawach do Unii Europejskiej. Poprzez także więzi transatlantyckie, które – mamy nadzieję – Ukraina będzie coraz bardziej splatała. Poprzez to, do czego dążymy, a więc do członkostwa Ukrainy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dzisiaj staramy się uzyskać dla Ukrainy na przyszły szczyt NATO w Wilnie, który będzie latem tego roku, dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa, które będą wzmacniały potencjał militarny Ukrainy; które będą wzmacniały także i poczucie bezpieczeństwa społeczeństwa ukraińskiego; ale które będą także bardzo istotnym wzmocnieniem morale obrońców Ukrainy w ich bardzo trudnej dzisiaj walce przeciwko rosyjskiemu najeźdźcy. Wierzę w to głęboko, że takie gwarancje uda nam się dla Ukrainy uzyskać jako wstęp – powtarzam: wstęp – do przyszłego w pełni członkostwa Ukrainy w Sojuszu Północnoatlantyckim, w czym Polska cały czas Ukrainę zdecydowanie wspiera. To są – proszę Państwa – te najważniejsze kwestie, o których dzisiaj mówiliśmy.

Za chwilę z Panem Prezydentem czeka nas wizyta na Zamku Królewskim, który dla całego naszego społeczeństwa, dla całego naszego narodu jest także symbolem odbudowy Polski i Warszawy po dramatycznych zniszczeniach II wojny światowej. Jest więc symbolem odrodzenia. Mamy nadzieję, że ta nasza wspólna wizyta na Zamku Królewskim będzie też symbolem przyszłego odrodzenia Ukrainy. Że Ukraina – tak jak polskie społeczeństwo zdołało odbudować Zamek Królewski – przy naszym wsparciu, przy wsparciu wspólnoty Zachodu, wszystkich państw i ludzi dobrej woli tak samo odbuduje się piękniejsza, niż była przed rosyjską agresją, bardziej nowoczesna, zmodernizowana, taka, która będzie mogła zapewnić wspaniałe perspektywy rozwoju także i swoim mieszkańcom, jak również i współpracy gospodarczej także nam, którzy jesteśmy i będziemy sąsiadami wolnej, suwerennej i niepodległej Ukrainy. Będziemy o tym rozmawiali na Zamku Królewskim.

Będziemy rozmawiali z przedstawicielami regionów i organizacji pozarządowych, które dzisiaj wspierają Ukrainę i jej obywateli w Polsce i na Ukrainie w tej trudnej sytuacji, głównie realizując różnego rodzaju misje humanitarne. Ale będziemy także uczestniczyli w Forum Biznesu Polsko–Ukraińskiego, w spotkaniu biznesu. Jest kilkuset uczestników tego forum potencjalnie zainteresowanych, bo już dzisiaj współdziałających gospodarczo, jak również zainteresowanych tą współpracą w przyszłości. O tych wszystkich kwestiach będziemy jeszcze dzisiaj z Panem Prezydentem rozmawiali. One także stanowiły już dzisiaj temat naszej rozmowy – i w formule rozmowy w cztery oczy, od której zaczęliśmy, a także spotkania polskiej i ukraińskiej delegacji, które przed chwilą miało miejsce.

Panie Prezydencie, jeszcze raz chcę wyrazić ogromną radość z powodu Państwa obecności dzisiaj u nas. Nasze Małżonki wspólnie realizują w tej chwili odrębny program, realizują tak w ogóle od dłuższego czasu niezwykle ważne i potrzebne Ukrainie zadanie – szkolenie, doskonalenie ukraińskiego personelu medycznego, w czym współdziałają także i nasze ośrodki: Wojskowy Instytut Medyczny i kilka placówek w kraju, m.in. w Lublinie.

Chcę podziękować obu naszym Pierwszym Damom za tę działalność, za wspieranie rozwoju ukraińskiego sektora ochrony zdrowia, za wdrażanie ukraińskich lekarzy i personelu medycznego w te metody, które będą pozwalały jak najszybciej także i pomagać rannym żołnierzom, by mogli wrócić do zdrowia, by mogli w przyszłości normalnie funkcjonować i współuczestniczyć w procesie odbudowy i rozwoju ukraińskiego państwa.

Panie Prezydencie, jeszcze raz bardzo serdecznie Pana witam razem z całą delegacją i wyrażam radość z powodu tej jakże ważnej dla nas sąsiedzkiej wizyty. Dziękuję.

Może Cię zainteresować Prezydent Ukrainy z oficjalną wizytą w Polsce Prezydent Ukrainy odznaczony Orderem Orła Białego

Żaklina Skowrońska, TVP: Dzień dobry. Na początku chciałabym powiedzieć, że dla nas, polskich dziennikarzy, to także ogromny zaszczyt móc rozmawiać z Panem Prezydentem tutaj, w naszym kraju, w Polsce – dzień dobry. I przechodząc do pytań, chciałabym zapytać obu Panów Prezydentów o kwestie dotyczące tego, czy ta pierwsza od rosyjskiej agresji oficjalna wizyta w Polsce to będzie także nowy początek dla zacieśniania naszej współpracy w innych przestrzeniach – gospodarczej, np. przy odbudowie Ukrainy. I dopytać, jak wyglądają prace nad nowym polsko–ukraińskim traktatem. Bardzo dziękuję.

Szanowni Państwo, Drogi Panie Prezydencie, nie mamy żadnych wątpliwości co do zwycięstwa Ukrainy, dlatego to dzisiejsze spotkanie to jest po prostu Forum Biznesu Polska–Ukraina – takie, jakie zawsze odbywa się przy okazji oficjalnych wizyt Prezydentów z różnych stron świata. Dokładnie takie samo. I ono dzisiaj – nawet bym powiedział – jest większe, niż bywa zazwyczaj. Bo rzeczywiście zainteresowanie przedstawicieli biznesu jest ogromne. Ale nic w tym dziwnego, proszę Państwa. Przed wojną, przed rosyjską napaścią na Ukrainę na Ukrainie było obecnych ponad tysiąc polskich firm. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie ich więcej.

No ale też proszę pamiętać o tym, że Ukraina to ogromny kraj, geograficznie dwa razy większy od Polski, o niezwykle potężnych zasobach naturalnych. To jest ponad 40–milionowe społeczeństwo i są to także wielkie ukraińskie firmy, które cały czas są, które działają, i to nie tylko na Ukrainie, ale w wielu miejscach na świecie. Dzisiaj przedstawiciele tych firm są także obecni w naszym kraju. W związku z powyższym liczę na to, że zakończenie rosyjskiej napaści poprzez wyparcie – powtarzam: wyparcie – agresorów z terytorium Ukrainy będzie oznaczało tylko i wyłącznie pełne otwarcie bram dla dalszego, mam nadzieję, wspólnego rozwoju gospodarczego.

Często mówimy z Panem Prezydentem, że chcemy, żeby to były taka Polska i Ukraina bez granic. Tak, oczywiście, patrząc z punktu widzenia tego, że wierzymy w to głęboko, że Ukraina będzie w Unii Europejskiej. Tak, chcemy, żeby zwykli Polacy, zwykli Ukraińcy po prostu nie odczuwali tej granicy, która jest pomiędzy naszymi krajami, żeby ona nie była dla nich w przyszłości żadną przeszkodą w przemieszczaniu się, w szukaniu pracy, w szukaniu różnego rodzaju możliwości rozwojowych czy w edukacji, w nauce, czy po prostu w zwykłym życiu.

Ona – oczywiście – będzie granicą w znaczeniu politycznym, ona – oczywiście – będzie jakąś tam granicą w znaczeniu geograficznym, ale przede wszystkim chcemy, żebyśmy mieli dwa dobrze współpracujące ze sobą kraje, dobrze współpracujące przede wszystkim poprzez wspólnotę narodów. Dwóch narodów, które darzą się wzajemnie szacunkiem, które – może zabrzmi to górnolotnie – ale w jakimś sensie darzą się wzajemnie taką braterską, sąsiedzką miłością. Ogromnie nam na tym zależy.

Myślę, że cała nasza historia, kiedy się nad nią głębiej zastanowić, woła właśnie o taką przyjaźń, miłość i o to, żeby nasze narody dobrze ze sobą żyły, współpracując i tworząc razem efekt synergii rozwojowej. Bo mamy ku temu ogromny potencjał. I to jest dzisiaj dla nas wielka szansa, żeby ją wykorzystać. Jedyna w swoim rodzaju. Szansa, która stworzyła się dzięki temu, że oba nasze narody tak bardzo mocno otwarły się na siebie nawzajem; że zaufali nam nasi sąsiedzi z Ukrainy, a my otworzyliśmy przed nimi swoje domy, za co ja moim rodakom nigdy nie przestanę być wdzięczny. Jeszcze raz wszystkim za to ogromnie dziękuję.

Nad nowym traktatem pracujemy w tej chwili. Chcemy, żeby on był nowy, czyli nie chcemy, żeby po prostu powtarzał postanowienia tego, który jest do tej pory, bo z takiego punktu widzenia to on by nie miał żadnego sensu. Chcemy, żeby stanowił rzeczywiście nowe otwarcie. W związku z czym jest cały szereg elementów, nad którymi jeszcze w tej chwili trwa praca, trwają rozmowy, w jakim zakresie co musi być wprost expressis verbis w nim zapisane, a w jakim zakresie przyszłość będzie wypełniała ten traktat treścią i wymaga tylko bardzo ramowych postanowień. Jesteśmy w tej chwili na etapie prac – już zaawansowanych, ale cały czas jeszcze na etapie prac. Natomiast wierzymy w to, że niedługo będziemy mogli taki traktat zamknąć, zawrzeć go pomiędzy naszymi państwami i także tym politycznym aktem budować nowy rozdział w relacjach pomiędzy Polską a Ukrainą.

Jurij Banachewycz, Ukrinform: Panie Prezydencie, Polska przekazała Ukrainie pierwszą partię migów–29. Kiedy będzie następna partia i ile samolotów tego typu Polska docelowo przekaże Ukrainie? I kontynuując ten sam wątek: ukraińscy lotnicy apelują o samoloty nowszej generacji do wszystkich sojuszników, do całego Zachodu. Jeżeli ewentualnie będzie powstawała szeroka koalicja zachodnia dotycząca przekazania Ukrainie samolotów F–16, Mirage, Tornado, czy Polska w jakimś zakresie dołączy do tej koalicji? Bardzo dziękuję.

Panie Redaktorze, więc jeżeli chodzi o pierwszą część Pana pytania – migi. Cztery migi–29, które pozostawały jeszcze w naszych zasobach, zostały w ciągu ostatnich miesięcy już przekazane do dyspozycji sił zbrojnych Ukrainy. Cztery dodatkowe migi są przekazywane teraz, w ostatnim czasie. Czyli to już w sumie osiem. Jesteśmy gotowi – mówiłem dzisiaj o tym Panu Prezydentowi – przekazać jeszcze sześć, które w tej chwili są w przygotowaniu w tym zakresie. Więc zakładamy, że mogłyby zostać przekazane w miarę w najbliższym czasie.

Natomiast w naszej dyspozycji pozostają jeszcze migi, które przeszły modernizację i są dzisiaj dostosowane do standardów NATO, przede wszystkim jeżeli chodzi o łączność i kwestie związane z tym, aby mogły wykonywać na przykład misje Air Policing w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Te migi będą nam jeszcze na razie potrzebne. Natomiast w momencie, w którym będą one stopniowo luzowane poprzez nowe samoloty przychodzące do naszej dyspozycji – zarówno spośród tych FA–50, które zostały zamówione w Korei Południowej, których dostawy do Polski rozpoczną się w tym roku, jak i w niedługim czasie, mamy nadzieję, samoloty F–35 – sądzę, że w przyszłości będziemy w stanie przekazać Ukrainie całą naszą pozostałą jeszcze flotę migów–29, jeżeli będzie jeszcze taka potrzeba.

Natomiast trzeba mieć świadomość tego, że w zakresie przekazania tych, które dzisiaj wykonują misje Air Policing, będzie wymagana zgoda sojuszników, przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, albowiem po modernizacji mają one wyposażenie – które pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, które zostało wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych przez amerykańskie firmy – służące chociażby łączności natowskiej. I w związku z tym pewne dodatkowe formalności będą musiały tutaj być spełnione.

Może Cię zainteresować Przemówienie Prezydenta RP na Zamku Królewskim w Warszawie [PL/EN/UA] Polsko-Ukraińskie Forum Gospodarcze z udziałem Prezydentów