Dzień dobry, Panie Prezydencie, czy możemy prosić o komentarz do rozmów z Panią Swiatłaną Cichanouską? Jakie były główne tematy tej rozmowy? Jakie jest zdanie liderki białoruskiej opozycji w sprawie tego, co się dzieje przy granicy polsko-białoruskiej?
Z Panią Swiatłaną Cichanouską znamy się już dobrze, spotykaliśmy się wielokrotnie i można powiedzieć, że w jakimś sensie na bieżąco rozmawiamy o sytuacji, która jest dziś udziałem społeczeństwa białoruskiego.
Relacjonowałem dzisiaj Pani Swiatłanie Cichanouskiej moją wczorajszą wizytę na granicy. Mówiłem, jaka jest w tej chwili sytuacja, jakie są relacje naszych funkcjonariuszy i żołnierzy, którzy pełnią tam służbę. Jak wygląda – patrząc od naszej strony – zachowanie białoruskiego reżimu, jeżeli chodzi o postępowanie i dalsze kreowanie tego kryzysu migracyjnego.
![009_Andrzej_Duda_Cichanouska_20211209_MBO16934.jpg [273.32 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2021/12/9/1f2e37f137f7d0b11ba42ef768e6e0f8/jpg/prezydent/preview/009_Andrzej_Duda_Cichanouska_20211209_MBO16934.jpg)
Mówiłem, że w opinii naszych funkcjonariuszy nie można powiedzieć, że sytuacja jest łatwiejsza – ona jest po prostu inna, niż była, bo zmieniła się metoda. Akurat migranci z Kuźnicy zostali przeniesieni do budynku magazynowego, który znajduje się około kilometra od linii granicznej, więc w ciągu siedmiu, maksymalnie 10 minut są w stanie dojść do linii granicznej.
I rzeczywiście, mimo że nie ma już takich sytuacji, jakie Państwo widzieli, że dochodzi do wieluset osobowych zamieszek, to granica jest codziennie atakowana przez grupy 20-, 30-, 40-osobowe, które np. w godzinach nocnych próbują przeniknąć przez granicę, co – jak wczoraj usłyszałem – oczywiście powoduje, że nasi żołnierze i funkcjonariusze muszą być w pełnej gotowości przez 24 godziny na dobę. Więc ta sytuacja nie jest łatwiejsza.
Dzisiaj Pani Swiatłana Cichanouska mówiła mi, jak mniej więcej wygląda w tej chwili sytuacja na Białorusi, jakie są nastroje, jaka jest jej ocena sytuacji, czego spodziewa się na przyszłość.
Rozmawialiśmy też na temat realiów referendum, które podobno ma się odbyć w lutym na Białorusi, będzie organizowane przez białoruski reżim. Oczywiste jest dla nas wszystkich, że na pewno będą fałszowane dane dotyczące tego referendum – i jeżeli chodzi o frekwencję, i jeżeli chodzi o wyniki.
Pytanie, które wszyscy sobie dzisiaj stawiają – przede wszystkim przedstawiciele opozycji białoruskiej, ci, którzy rzeczywiście chcą demokracji na Białorusi – brzmi: jak spowodować, by świat dowiedział się o prawdziwej sytuacji? Jak spowodować, by reżim białoruski nie zdołał skutecznie wysłać w świat informacji, że wszystko przebiega normalnie?
Tylko właśnie żeby cały świat wiedział, że jest to państwo, w którym żadne zasady demokratyczne nie są przez reżim przestrzegane, są łamane; gdzie tysiące ludzi znajduje się dzisiaj w więzieniu; gdzie ludzie cierpią, są systematycznie zastraszani, relegowani z pracy, poniżani itd.
Bo te prześladowania cały czas trwają, o czym też Państwo – jako nasze media – na bieżąco informują. Bo nawet przecież wczoraj czy przedwczoraj pojawiła się informacja o prześladowaniu rodziny jednego z opozycjonistów. Matka jest aresztowana, właśnie dlatego że syn nie zgadza się z polityką i działaniem reżimu białoruskiego. Przede wszystkim rozmawialiśmy o tych sprawach.
Natomiast dziś mówiliśmy również – oczywiście – o tym ważnym wydarzeniu, które będzie się działo za moment, czyli o Szczycie dla Demokracji. Będziemy dyskutowali o kwestiach demokratycznych i tam – wierzę w to głęboko – sprawa Białorusi będzie poruszana nie tylko przeze mnie, czyli nie tylko przez Polskę, lecz także przez innych przywódców europejskich i światowych. Bo dzisiaj jest to absolutnie widoczny, wyraźny przykład tego, co dzieje się w sytuacji, gdy nie ma demokracji; w jaki sposób zasady demokratyczne mogą być brutalnie łamane i co tak naprawdę ją znamionuje – żeby odróżnić, gdzie jest demokracja, a gdzie jej nie ma.
Może Cię zainteresować Spotkanie ze Swiatłaną Cichanouską Szczyt dla Demokracji: Prezydent RP o sytuacji na Białorusi