Dzień dobry Państwu!
Witam wszystkich Państwa. Jesteśmy na lotnisku Okęcie. Za moment razem z moją małżonką i delegacją prezydencką wyruszymy do Rzymu na wizytę, która ma kilka bardzo ważnych elementów. Ale o tym za chwilę.
Natomiast dosłownie przed godziną zakończyło się moje spotkanie tutaj, w Warszawie, z Sekretarzem Generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego, z Panem Markiem Rutte, który jest dzisiaj w Polsce. Podziękowałem Panu Sekretarzowi Generalnemu za tę jego wizytę, a przede wszystkim za to, co nastąpi za niespełna godzinę. A mianowicie – na warszawskiej SGH Sekretarz Generalny wygłosi swoje wystąpienie programowe, które formalnie de facto otwiera przygotowania do szczytu NATO w Hadze. Więc przedstawi te najważniejsze kwestie, które omówił pokrótce na naszym spotkaniu. Za chwilę Państwo usłyszycie o tych priorytetach.
Może Cię zainteresować Wizyta Pary Prezydenckiej we Włoszech Spotkanie z Sekretarzem Generalnym NATOTematami naszego dzisiejszego spotkania była – oczywiście – niedawna wizyta Sekretarza Generalnego w Białym Domu, jego rozmowy z Prezydentem Donaldem Trumpem na temat obecnej sytuacji i bezpieczeństwa, tego, jakie będziemy w przyszłości podejmowali decyzje w Sojuszu Północnoatlantyckim dotyczące tych właśnie kwestii, także związanych z wydatkami na bezpieczeństwo i obronność w Sojuszu. Rozmawialiśmy – oczywiście – właśnie o tematyce zbliżającego się szczytu NATO, także w kontekście dzisiejszego wystąpienia Pana Sekretarza Generalnego Marka Rutte na SGH, które za chwilę.
Natomiast – oczywiście – mówiliśmy także i o tych kwestiach, które ja od pewnego czasu poruszam na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego. Między innymi o kwestii rurociągów zasilających w paliwo, które NATO zbudowało kiedyś, przed wieloma laty, jeszcze w czasie zimnej wojny, i które dzisiaj kończą się jeszcze cały czas w Niemczech, w dawnych Niemczech Zachodnich, czyli obecnie na terenie Republiki Federalnej Niemiec. Od kilku lat postuluję, aby te rurociągi zostały przedłużone na wschodnią flankę NATO. I cieszę się ogromnie z tego, że działania w tym kierunku już zostały na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego podjęte. Mówiliśmy także o tym dzisiaj z Sekretarzem Generalnym.
Natomiast głównym tematem – oczywiście – były wydatki na obronność, także w kontekście właśnie rozmów, które Sekretarz Generalny prowadził w Białym Domu. Nie ma wątpliwości, że to będzie prawdopodobnie dominujący temat zbliżającego się szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jak Państwo wiecie, nie tak dawno złożyłem w Brukseli, w siedzibie głównej NATO, na ręce właśnie Sekretarza Generalnego NATO mój wniosek w sprawie podjęcia decyzji przez NATO o podwyższeniu tych wydatków na obronność we wszystkich krajach Sojuszu do co najmniej 3 proc. PKB.
Dzisiaj to jest – zgodnie z decyzją z 2014 roku – co najmniej 2 proc. PKB. Ja proponuję, żeby to było co najmniej 3 proc. PKB. Oprócz tego są jeszcze też inne propozycje, które są składane – rozważane jest 3,5 proc. Więc z całą pewnością to właśnie będzie jeden z głównych tematów, które będą dyskutowane w najbliższych miesiącach przed szczytem NATO i na samym szczycie NATO. Z całą pewnością jakieś decyzje w tym przedmiocie zostaną podjęte, bo tego wymaga dzisiaj sytuacja.
Ja argumentuję tę konieczność podwyższenia wydatków w sposób bardzo prosty. Kiedy Rosja dokonała okupacji Krymu, kiedy tak naprawdę rozpoczęła okupację także okręgów ługańskiego, donieckiego, wtedy NATO podjęło decyzję o podwyższeniu wydatków na obronność w krajach Sojuszu co najmniej do 2 proc. PKB krajów członkowskich. Ale pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę w 2022 roku tę sytuację zdecydowanie zmieniła. Dzisiaj jest już jasne, że rosyjskie ambicje imperialne odżyły.
I wobec tej sytuacji, wobec w związku z tym tak istotnej zmiany tych proporcji bezpieczeństwa, wobec relokacji rosyjskiej broni atomowej na Białoruś, wobec umacniania także rosyjskiej obecności militarnej na Białorusi i w ogóle przestawienia rosyjskiego przemysłu na tryby wojenne, i ogromnej produkcji militarnej, którą Rosja dzisiaj realizuje – zwiększenie wydatków na obronność w państwach NATO co najmniej do 3 proc. PKB jest według mnie absolutną koniecznością.
Tak jak – niestety – było to w czasach zimnej wojny, bo wtedy tyle wydawały państwa NATO. I to wystarczyło do tego, by zatrzymać Związek Sowiecki i jego imperialne ambicje. Dzisiaj putinowska Rosja, w której te ambicje imperialne odżyły, także wymaga twardych działań ze strony wolnego Zachodu, którego my jesteśmy częścią. Więc minimum 3 proc. PKB. Przypomnę tylko, że my wydajemy prawie 5 proc. naszego PKB. I tutaj jesteśmy wskazywani jako państwo wzorcowe w NATO.
Też myślę, że dlatego właśnie to dzisiejsze programowe wystąpienie Szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego, Pana Marka Rutte, Sekretarza Generalnego, ma miejsce właśnie w Warszawie. I stąd, z naszej stolicy, idzie przekaz dla całego NATO w tych kwestiach, które są w tej chwili najistotniejsze właśnie z punktu widzenia programowego, a więc bezpieczeństwa państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, za co jeszcze raz – powtarzam – jesteśmy wdzięczni Sekretarzowi Generalnemu. Bo to pokazuje także dzisiaj znaczenie Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim i miejsce, jakie my w Sojuszu Północnoatlantyckim zajmujemy.
Jesteśmy w trakcie przygotowań. Rozmawialiśmy także o wspomnianych przeze mnie rurociągach, które zasilać mają w paliwo wojska NATO w sytuacji kryzysu. Rozpoczęły się już prace planistyczne i także w zakresie planowania finansowego co do przedłużenia tych rurociągów z dzisiaj Republiki Federalnej Niemiec, z dawnych Niemiec, z terenów dawnych Niemiec Zachodnich na wschodnią flankę NATO, przede wszystkim do nas, do Polski. Ubiegaliśmy się o to od kilku lat. Cieszę się, że ten proces zaczął być realizowany. Też na pewno będziemy o tym rozmawiali na zbliżającym się szczycie NATO.
Mówiliśmy również o planach regionalnych, o ich wypełnianiu, o tym, żeby zwiększać tę odporność militarną państw NATO, a także i zwiększać potencjał odstraszania tutaj, na wschodniej flance NATO. To były te główne tematy, o których mówiliśmy.
Mówiliśmy także o sytuacji – oczywiście – rozmów w sprawie przerwania ognia i w przyszłości zawarcia rozejmu na Ukrainie, które są prowadzone przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych zarówno ze stroną ukraińską, jak i ze stroną rosyjską. Mamy nadzieję, że do tego przerwania ognia skutecznie dojdzie – nie tylko na Morzu Czarnym, ale w ogóle wobec całej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. I że dzięki temu stopniowo uda się doprowadzić do pokoju.
Ale chcę podkreślić jeszcze raz: w naszym przekonaniu, w moim przekonaniu musi to być pokój, który nie tylko będzie stabilny, który nie tylko zakończy wojnę, ale przede wszystkim – który będzie zapewniał bezpieczeństwo Ukrainie i nam jako części wolnego świata. Czyli będzie nas w dostateczny sposób zabezpieczał przed tym, by Rosja nie dokonała kolejnej agresji, w szczególności agresji znowu przeciwko Ukrainie czy też przeciwko innym krajom, w szczególności przeciwko żadnemu państwu NATO. Więc – z jednej strony – musimy się umacniać militarnie.
Cieszę się, że Sekretarz Generalny jeszcze raz potwierdził także – zresztą był to przedmiot jego rozmowy w Waszyngtonie – że art. 5, oczywiście kolektywna obrona obowiązuje. Nie ma żadnych wątpliwości, że gdyby jakikolwiek atak nastąpił – oczywiście w szczególności także, gdyby był to jakikolwiek atak na nasz kraj, na Polskę – to cały Sojusz Północnoatlantycki stanie w naszej obronie. Ta ponowna deklaracja ze strony Szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego – potwierdzona zresztą w jego spotkaniu waszyngtońskim – ma dla nas rzeczywiście znaczenie. I też za to podziękowałem Sekretarzowi Generalnemu.
Proszę Państwa, to były te najważniejsze tematy, o których z Sekretarzem Generalnym rozmawialiśmy. Natomiast – tak jak powiedziałem na wstępie – za moment wsiądę do samolotu i razem z całą polską delegacją udam się do Rzymu, do Włoch, gdzie mamy zaplanowany cały szereg spotkań i ważnych dla nas wydarzeń.
Po pierwsze będzie to wizyta jutro w Bazylice św. Piotra i wizyta na grobie Ojca Świętego Jana Pawła II. Za dosłownie kilka dni będziemy mieli 20. rocznicę jego odejścia do domu Ojca. Więc także i w ten symboliczny sposób – i poprzez obecność, i poprzez modlitwę – jako Para Prezydencka chcemy okazać wdzięczność i szacunek Ojcu Świętemu za wszystko, co zrobił dla nas, dla narodu polskiego, także dla Polski, dla naszej wolności, w czasie, kiedy tutaj z nami był.
Oczywiście, proszę Państwa, będą także spotkania z włoskimi władzami, przede wszystkim z Panem Prezydentem Sergio Mattarellą – to w piątek; oficjalna wizyta na Kwirynale w Pałacu Prezydenckim, oficjalne rozmowy. Będzie także spotkanie z Premier Włoch, z Panią Giorgią Meloni. Obydwa spotkania bardzo dla nas ważne, także w kontekście moich rozmów z Panem Sekretarzem Generalnym Rutte.
Mamy zresztą tutaj ważne tematy do omówienia – przede wszystkim z Panią Premier – właśnie w kontekście kwestii wydatków na obronność, na bezpieczeństwo, skali tych wydatków; także decyzji, które w ramach Unii Europejskiej są podejmowane w tym zakresie. Także odbudowy przemysłu zbrojeniowego – bo również i o tym rozmawiałem z Sekretarzem Generalnym – w Europie; mam nadzieję, że także i u nas, w Polsce. Musimy nasz przemysł zbrojeniowy umacniać. Musimy także nasz przemysł zbrojeniowy chronić – co do tego nie mam wątpliwości.
Dlatego musimy pilnować również tego, aby w Unii Europejskiej jednak – w zakresie decyzji dotyczących bezpieczeństwa i obronności – cały czas obowiązywała zasada jednomyślności. Nie wyobrażam sobie tego, aby w Unii Europejskiej miało nastąpić odejście od tej zasady. Bo z punktu widzenia pilnowania także naszych interesów ma to fundamentalne znaczenie. Również o tym będę rozmawiał i z Panem Prezydentem Mattarellą, i z Panią Premier Giorgią Meloni.
Będzie także bardzo ważne, oficjalne spotkanie z Wielkim Mistrzem Zakonu Maltańskiego. Mieliśmy tutaj oficjalną wizytę nowo powołanego Wielkiego Mistrza Zakonu Maltańskiego. Odwiedzimy siedzibę Zakonu Maltańskiego w Rzymie, będzie spotkanie z Wielkim Mistrzem. To również ma znaczenie dla budowania naszych relacji międzynarodowych. To są te najważniejsze punkty naszej włoskiej wizyty.
Na koniec powiem jeszcze tak: proszę Państwa, zdecydowałem dzisiaj o tym, że tzw. ustawa azylowa, o czym ostatnio była mowa w polskiej przestrzeni publicznej, politycznej, wejdzie w życie. To znaczy podpisałem tę ustawę i uważam, że jest ona potrzebna dla umacniania bezpieczeństwa naszych granic, dla umacniania bezpieczeństwa Polaków. Ona rzeczywiście stwarza rządowi możliwość wprowadzania instrumentów ograniczających migrację do Polski, także ubieganie się w Polsce o azyl.
Pan Premier pokazywał rozporządzenie. Panie Premierze, w takim razie zapraszam do wprowadzenia tego rozporządzenia w życie. I zapraszam do podejmowania aktywnych działań w przedmiocie dalej obrony polskiej granicy.
Cieszę się, że Pan Premier po tym, gdy został Premierem ponownie, zmienił zdanie na temat ochrony granicy wschodniej. Bo przypomnę, że kontestował obronę wschodniej granicy, kontestował kiedyś budowę zapory na tej granicy. Dzisiaj jest wielkim jej rzecznikiem. Jak widać – punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ale najważniejsze jest to, żeby bronić polskiej granicy; najważniejsze jest to, żeby bronić także dobrego imienia polskich służb, polskich funkcjonariuszy, którzy tej granicy bronią.
Więc jeszcze raz apeluję do Pana Premiera, żeby zwrócił uwagę i przypomniał swoim koleżankom [i kolegom] partyjnym, co na temat polskiej Straży Granicznej, polskich funkcjonariuszy mówili jeszcze kilka lat temu. Mam nadzieję, że nigdy więcej – nigdy! – taka sytuacja się już nie powtórzy, aby ktokolwiek na polskiej scenie politycznej ośmielił się w tak bezczelny sposób wypowiadać na temat ludzi, którzy pełnią służbę, chroniąc naszego bezpieczeństwa, broniąc bezpieczeństwa naszego państwa.
Wystosowałem także pismo dzisiaj do Pana Premiera, informując go właśnie o tym, że tę ustawę podpisałem, i wskazując działania, które oczekuję, że zostaną podjęte. Miedzy innymi związane także z ochroną naszej zachodniej granicy, a mianowicie – podjęciem realnej kontroli nad tym, ilu migrantów z Niemiec jest przywożonych przez niemieckie władze do Polski, relokowanych tutaj. Bo dzieje się to cały czas. Bez przerwy takie informacje do nas spływają z zachodniej granicy, że tego typu działania następują. Niestety, media mało o tym informują. Ale informują o tym ludzie, którzy widzą takie działania.
Więc – Panie Premierze – proszę, żeby Pan Premier wykazał nieco odwagi w działaniach wobec władz niemieckich, bo to, że Niemcy mają problem, bo popełnili głupotę parę lat temu, to nie znaczy, że mają się z nami tą głupotą dzielić i że my to musimy przyjmować; tę głupotę, którą oni zrobili. My powinniśmy pilnować naszych spraw. Ci, którzy zasługują na wsparcie i pomoc, powinni tę pomoc od Polaków otrzymać. Ale nie powinniśmy się zgadzać na to, że ktoś zapraszał kiedyś do siebie gości, a dzisiaj się chce tych gości pozbywać.
Więc, Szanowni Państwo, takie decyzje zostały podjęte. Tak jak powiedziałem – skierowałem pismo do Pana Premiera. Pismo to zostanie także i opublikowane oficjalnie przez Kancelarię Prezydenta.
Dziękuję bardzo.
Może Cię zainteresować Prezydent podpisał nowelizację ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej![001_Prezydent_Andrzej_Duda_briefing_odlot_Wlochy_20250326_MB1_8212.jpg [638.63 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/3/26/7505f20597b7410fce4b5759c455608b/jpg/prezydent/preview/001_Prezydent_Andrzej_Duda_briefing_odlot_Wlochy_20250326_MB1_8212.jpg)