Dzień dobry, witam Szanownych Państwa!
Za parę godzin rozpoczniemy wizytę – bardzo ważną, kolejną w cyklu wizyt budujących bezpieczeństwo i umacniających także bezpieczeństwo wschodniej flanki. Wizyta składa się zasadniczo z dwóch komponentów – komponentu w Stanach Zjednoczonych i komponentu w Kanadzie.
Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jakie znaczenie mają nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi w szerokim rozumieniu tego słowa. Stany Zjednoczone są gwarantem bezpieczeństwa Europy, gwarantem bezpieczeństwa NATO, a z naszego punktu widzenia przede wszystkim gwarantem bezpieczeństwa Polski. U nas stacjonują dzisiaj oddziały amerykańskie – w dobie rosyjskiej agresji na Ukrainę. My dzisiaj kupujemy mnóstwo wyposażenia ze Stanów Zjednoczonych. Więc dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi – niezależnie od tego, kto rządzi – mają fundamentalne znaczenie.
To właśnie dlatego nie tak dawno – miesiąc temu – byłem w Stanach Zjednoczonych na zaproszenie Pana Prezydenta Joe Bidena, także w związku z okrągłą rocznicą obecności Polski w NATO. Przypominam: 25–lecie obecności Polski w NATO. Rozmowy z Panem Prezydentem Joe Bidenem. Ale nie tylko, bo to były także spotkania w amerykańskim Kongresie i z przedstawicielami Senatu, i ze Spikerem Izby Reprezentantów, Panem Johnsonem. Rozmawialiśmy między innymi na temat sytuacji na Ukrainie, między innymi na temat potrzeby wspierania Ukrainy, realiów rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Ale mówiliśmy – oczywiście – przede wszystkim o bezpieczeństwie wschodniej flanki i spójności NATO, bezpieczeństwie Polski, amerykańskiej obecności, naszych kontraktach zbrojeniowych, ich realizacji i tego, żeby te dostawy, które dzisiaj zmierzają do Polski – myślę tutaj zarówno o czołgach Abrams, jak również o wyrzutniach, rakietach Patriot, czyli systemie naszej obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej, którą budujemy; ale także i inne komponenty amerykańskiego uzbrojenia, które ma wędrować do Polski, jak samoloty F–35, na których już dzisiaj szkolą się w Stanach Zjednoczonych polscy piloci – przychodziły do Polski jak najszybciej, bo pilnie potrzebujemy umacniać nasze bezpieczeństwo. Tak jak powiedziałem: robimy to we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Mamy nadzieję, że dzięki temu będziemy bardziej kompatybilni do współdziałania z najsilniejszą armią świata.
Ale najważniejszym elementem tej wizyty jest – tak jak powiedziałem – Nowy Jork i siedziba Organizacji Narodów Zjednoczonych, Tydzień Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Rok temu została uchwalona z naszej inicjatywy rezolucja dotycząca wpływu rozwoju infrastruktury właśnie na zrównoważony rozwój, czyli budowania tego zrównoważonego rozwoju poprzez rozwój infrastruktury. Jakby kanwą do powstania tej rezolucji były doświadczenia współpracy w ramach Trójmorza.
Ten Tydzień Zrównoważonego Rozwoju właśnie rozpocznie się w Nowym Jorku. Będę miał wystąpienie na panelu otwierającym ten Tydzień Zrównoważonego Rozwoju, będę przekazywał także nasze doświadczenia właśnie zbudowania również i bezpieczeństwa, ale przede wszystkim równego rozwoju kraju, sprawiedliwego rozwoju kraju poprzez rozwój infrastruktury drogowej, komunikacyjnej, poprzez także rozwój infrastruktury edukacyjnej – wszystkie te elementy, które są istotne dla rozwoju cywilizacyjnego.
To ma wielkie znaczenie z punktu widzenia ONZ, bo bardzo wiele krajów, między innymi krajów także i afrykańskich, poszukuje tego typu doświadczeń. Więc te dyskusje są bardzo ważne. Będą również obecni eksperci i będzie to na pewno bardzo ciekawe. Obok trzy bardzo istotne spotkania – po pierwsze – z Sekretarzem Generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, Panem Guterresem, po drugie z Przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych, a także z Przewodniczącą ECOSOC. Więc najważniejsze komponenty będą realizowane w ciągu najbliższych dni.
Proszę Państwa, a potem przemieszczamy się do Kanady. Rozpoczynamy od Vancouver. I tam najważniejszym punktem jest spotkanie z Panem Premierem Justinem Trudeau. Będziemy razem w drugiej co do wielkości kanadyjskiej bazie wojskowej – kanadyjskim garnizonie wojskowym. Będziemy rozmawiali – oczywiście – o zbliżającym się szczycie NATO, o bezpieczeństwie Europy, o tym, w jaki sposób wspierać wydajniej Ukrainę.
Ale przede wszystkim chcę też z Panem Premierem Justinem Trudeau omówić tę ideę podniesienia wydatków w NATO na obronność z 2 do 3 proc. PKB, bo to jest dzisiaj kwestia niezwykle istotna dla budowania systemu bezpieczeństwa europejskiego, dla udzielenia skutecznej odpowiedzi na rozwijający się cały czas imperializm rosyjski. Ta odpowiedź – w moim przekonaniu – jest konieczna, więc z Panem Premierem Justinem Trudeau na pewno będziemy o tym mówili.
Stamtąd przemieścimy się do Edmonton, gdzie będzie Konwencja Wodorowa. Jesteśmy krajem, który jest trzecim co do wielkości w Unii Europejskiej producentem wodoru, piątym na świecie. Bierzemy w tej konwencji udział, będziemy mówili o rozwoju nowoczesnych technologii wodorowych, będziemy mówili także o możliwości wykorzystania wodoru choćby w przemyśle motoryzacyjnym. Tak że to są te najistotniejsze elementy.
Oczywiście będzie też wiele spotkań z Polakami mieszkającymi w Kanadzie – to jest bardzo istotny komponent tej wizyty. Jest tam ogromna Polonia licząca ponad milion naszych rodaków, którzy właśnie mieszkają w Vancouver, w Edmonton – tam, na zachodnim wybrzeżu Kanady. Pierwsza tam wizyta Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Więc też dla nas – dla mnie i dla mojej żony – wielki zaszczyt być tam, móc spotkać się tam, właśnie na miejscu, w tej części Kanady z Premierem Kanady, z Gubernator prowincji i z Premierami prowincji, ale także i z naszymi rodakami.
Może Cię zainteresować Prezydent udał się do USA i KanadyPanie Prezydencie, czy będzie spotkanie z Donaldem Trumpem w Nowym Jorku? Jeśli tak, to jakieś szczegóły? I drugie pytanie o Pegasusa. Ten raport, który ujawnił dzisiaj Prokurator Generalny. Ponad 500 osób miało być inwigilowanych tym systemem. Czy Pana ta liczba i te informacje szokują?
Proszę Państwa, ja podchodzę do wszystkich informacji – zwłaszcza takich, które są informacjami medialnymi – w sposób bardzo spokojny. Nie tak dawno pojawiały się informacje o zupełnie odmiennych, nieporównywalnie w ogóle mniejszych liczbach osób, wobec których były prowadzone działania związane z toczącymi się postępowaniami, z toczącymi się śledztwami, działaniami związanymi z wykrywaniem przestępstw.
Więc podchodzę do tego bardzo spokojnie. Będą dowody, będą one upublicznione – będę wtedy to komentował. Bardzo wiele plotek i półprawd, i nieprawd już narosło wokół tego, legend. Podejdźcie Państwo do tego bardzo spokojnie. Niech się eksperci na ten temat wypowiedzą – ci, którzy naprawdę się na tym znają.
A nie plotki i robienie afery politycznej przede wszystkim wokół ścigania przestępstw – bo od tego zacznijmy. System był wykorzystywany w celu ścigania przestępstw. Jeżeli byłby wykorzystywany inaczej – oczywiście – powinna być tutaj stosowana odpowiednia miara odpowiedzialności. Ale on był nabyty po to, by walczyć z przestępczością w sposób nowoczesny i skuteczny.
Proszę Państwa, tak jak powiedziałem: zależy nam na relacjach w Stanach Zjednoczonych ze wszystkimi sferami, z politykami, którzy dzisiaj podejmują decyzje w Stanach Zjednoczonych. Interesują nas – oczywiście – spotkania także z ludźmi wpływowymi w Stanach Zjednoczonych. Rozmawiamy o człowieku, który był Prezydentem Stanów Zjednoczonych przez cztery lata, kiedy współpracowaliśmy razem. Dobrze się znamy.
Nie jest dla mnie żadną nową sytuacją spotykanie się z moimi przyjaciółmi, którzy pełnili urząd prezydenta i z którymi prowadziłem polskie sprawy na arenie międzynarodowej. Spotykam się z Panią Prezydent Kolindą Grabar–Kitarović z Chorwacji, spotykam się z Panem Prezydentem Borutem Pahorem ze Słowenii, spotykam się z Panem Prezydentem Andrejem Kiską ze Słowacji. Nie jest to dla nikogo – ani dla mnie, ani dla nich – nic nowego.
Jeżeli będzie taka możliwość – bo to zależy też od kalendarza – spotkam się także towarzysko z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem. Wstępne takie ustalenie w Nowym Jorku rzeczywiście było, ale to wszystko zależy od możliwości, jakie będą w danym momencie.
Panie Prezydencie, czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powinna przekazać mediom publicznym środki abonamentowe w Pana ocenie? Jak Pan ocenia w ogóle ten spór?
Proszę Państwa, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jest organem konstytucyjnym, niezależnym i ona podejmuje decyzje zgodnie z obowiązującymi przepisami, ustawą. I to są decyzje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jako ciała kolektywnego.
Dziękuję bardzo.