Menu rozwijane

08 lipca 2024


Witam Państwa ponownie na lotnisku Okęcie w Warszawie. Za moment cała polska delegacja leci na Szczyt NATO w Waszyngtonie, szczyt jubileuszowy – 75 lat od podpisania traktatu północnoatlantyckiego, więc bardzo uroczysty. Dla mnie to już dziesiąty z tych wielkich szczytów NATO, więc też mogę powiedzieć, że w jakimś sensie okrągły. Ale co najważniejsze – proszę Państwa – to będzie podsumowanie efektów pracy właściwie nie tylko tego jednego roku. Bo praca w NATO to praca nie tylko od szczytu do szczytu, ale w długiej perspektywie.

Może Cię zainteresować 75. rocznica powstania NATO

Na dowód tego przytoczę Państwu tylko fakt, że dwa lata temu w Madrycie wyszliśmy z propozycją stworzenia Centrum Edukacji, Analiz i Szkolenia do współpracy z armią ukraińską, do tego, aby pomagać Ukrainie przybliżać się do NATO, aby wzmacniać zdolności bojowe Ukrainy w kooperacji z NATO. Teraz właśnie, na szczycie w Waszyngtonie, zostanie podjęta decyzja o ostatecznym utworzeniu tego Centrum. Centrum będzie w Bydgoszczy, w miejscu, w którym dzisiaj znajduje się nasze Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych. Tam właśnie ta placówka będzie powstawała. Ona w bardzo istotnym stopniu już jest gotowa.

Więc ta decyzja, którą Sojusz Północnoatlantycki podejmie w ciągu najbliższych trzech dni, będzie tylko taką decyzją zamykającą – można powiedzieć – formalnie ten proces tworzenia Centrum. Oczywiście on będzie zyskiwał swoje pełne zdolności. Ale Centrum będzie się znajdowało u nas, w Bydgoszczy. Więc jest to w jakimś sensie nasz sukces, na który pracowaliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat i to jest z całą pewnością dla nas powód do satysfakcji.

Ale najważniejszym celem naszej obecności na szczycie jest – oczywiście – wzmacnianie zdolności obronnych, jest wzmacnianie bezpieczeństwa w naszej części Europy, na wschodniej flance, w Polsce. Temu ten szczyt służy. Będziemy dyskutowali o realizacji planów regionalnych. Dzisiaj NATO to 500 tys. żołnierzy w podwyższonej gotowości, to 23 kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego, które już w tej chwili wydają ponad 2 proc. PKB rocznie na obronność.

Będę zresztą proponował, aby już rozmawiać o perspektywie dalszego podwyższania poziomu tych wydatków. Oczywiście NATO takiej decyzji na tym szczycie na pewno nie podejmie, ale chcemy, żeby temat był poruszony. Przypomnę – tak jak mówiłem przez ostatnie miesiące – że w czasie zimnej wojny, kiedy Rosja groziła światu, kiedy Rosja sowiecka groziła Europie, Sojusz Północnoatlantycki, państwa Sojuszu wydawały 3 proc. PKB na obronność. I dzięki temu udało się zwyciężyć, wygrać zimną wojnę. I teraz też powrót do tamtej twardej, zdecydowanej polityki bezpieczeństwa jest potrzebny. Więc będę chciał zmobilizować naszych sojuszników do tego, by ponad dalej ten próg 2 proc. PKB te wydatki podwyższali.

Będziemy też mobilizować do tego, aby Sojusz podjął decyzję o przedłużeniu strategicznych naftociągów, które prowadzą paliwo. Dzisiaj kończą się one w Niemczech Zachodnich, w Europie Zachodniej. Chcemy, żeby sięgały tutaj, na wschodnią flankę NATO. To jest dzisiaj wyzwanie chwili. Są potrzebne w przypadku, gdyby doszło do jakiegokolwiek zagrożenia. Więc to będzie na pewno jeden z tematów, które będziemy podnosili.

To także kwestia podwyższania gotowości również i magazynów sprzętu NATO w naszym kraju. Te decyzje o ich stworzeniu też już zostały dawno podjęte. Trzeba, żeby przyspieszyć procesy ich zapełniania koniecznym sprzętem na wypadek, gdyby doszło do jakiegokolwiek niebezpieczeństwa.

Będziemy rozmawiali o podwyższeniu ochrony powietrznej – zarówno przeciwlotniczej, jak i przeciwrakietowej. Kilka dni temu, przygotowując się do szczytu NATO, odwiedziłem m.in. jednostkę radiotechniczną w Chojnicach. Rozmawiałem z dowódcami, rozmawiałem z żołnierzami o poziomie dzisiaj tej ochrony powietrznej Rzeczypospolitej, naszej obserwacji przestrzeni powietrznej, zagrożeniu rosyjskim właśnie, prowokacjach rosyjskich, które mają miejsce w naszej przestrzeni powietrznej i w naszym otoczeniu. Więc to są takie tematy, o których będziemy mówili.

Co chcę z całą mocą, proszę Państwa, podkreślić: pracowaliśmy – tak jak powiedziałem – długi czas na to, żeby wzmacniać nasze bezpieczeństwo. Polskie władze mówią jednym głosem.

Jak Państwo wiecie, mieliśmy szereg spotkań w ostatnich dniach. Ja odwiedziłem właśnie Chojnice. Z Ministrem Obrony Narodowej, Wicepremierem Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem odwiedziliśmy Centrum w Bydgoszczy. Dzisiaj mieliśmy Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Dzisiaj mieliśmy także spotkanie z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Bo – oczywiście – niezwykle ważnym tematem tego szczytu będzie przybliżanie Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Naszym celem jest to, aby Ukraina w efekcie została do Sojuszu Północnoatlantyckiego w niedalekiej przyszłości przyjęta. Ale przede wszystkim: żeby dzisiaj czynić takie kroki, podejmować takie decyzje, żeby ta droga Ukrainy do NATO była już nieodwracalna, aby była ona uzależniona tylko i wyłącznie od decyzji Ukrainy, czyli ukraińskiego społeczeństwa – czy ono będzie chciało do naszej wspólnoty bezpieczeństwa przynależeć, czy nie. O tym dzisiaj m.in. rozmawialiśmy z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Ale przede wszystkim to, co powiedziałem na wstępie: mieliśmy Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Ja kilka dni temu zapoznawałem się i analizowałem stanowisko rządu przygotowane na zbliżający się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wraz ze mną w polskiej delegacji leci Minister Obrony Narodowej, leci Minister Spraw Zagranicznych. Polska mówi jednym głosem. Mamy dokładnie tę samą politykę bezpieczeństwa realizowaną nieprzerwanie od kilku lat, w szczególności od momentu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę, zwiększamy wydatki na obronność. Dzisiaj Polska wydaje na obronność ponad 4 proc. swojego PKB. Ta polityka musi być dalej realizowana.

To jest zapisane wyraźnie w stanowisku rządu na szczyt NATO w Waszyngtonie. Po analizie w 100 proc. to stanowisko także i ja, i moi eksperci podzielamy. Podkreślam jeszcze raz: w sprawie najważniejszej – w sprawie bezpieczeństwa – polskie władze mówią jednym głosem. I to jest sygnał najważniejszy dla nas, tutaj wewnętrznie, ale także i dla naszych sojuszników. Mamy demokrację – nawet jeżeli władze się zmieniają, w tej fundamentalnej sprawie Polska nieprzerwanie cały czas ma jedno stanowisko i wszystkie siły polityczne mówią jednym głosem. To zresztą wybrzmiało dzisiaj bardzo wyraźnie także podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego, co chcę z satysfakcją podkreślić.

Proszę Państwa, szczyt NATO – bardzo ważny. Z jednej strony, uroczysty, ale z drugiej strony, niezwykle istotny z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa, z punktu widzenia bezpieczeństwa naszej części kontynentu w przyszłości. Wierzę w to, że zostaną podjęte mądre decyzje, które będą służyły wzmocnieniu naszego pokoju i spokoju, bo to jest w tej chwili kwestia najważniejsza. Nad tym cały czas, nieprzerwanie pracujemy.

Dziękuję bardzo.