Menu rozwijane

27 marca 2024

Dzień dobry Państwu, witam bardzo serdecznie!

Jesteśmy w podkrakowskim Radziszowie, w Ośrodku Rehabilitacji i Diagnostyki Biometrycznej dla dzieci, który stanowi część Małopolskiego Centrum Rehabilitacji związanego z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem Dziecięcym im. Świętego Ludwika z ul. Strzeleckiej w Krakowie.

Jak Państwo widzicie – nowoczesny ośrodek, nowoczesna część tego Centrum, najnowsza, rzeczywiście wspaniała. Trzeba jasno powiedzieć: zbudowana w błyskawicznym tempie. W ciągu półtora roku w ostatnim czasie kosztem 27 mln zł powstał ten budynek razem z jego znakomitym wyposażeniem, które służy dzisiaj zarówno dzieciom – przede wszystkim jest dedykowany dla dzieci i młodzieży – ale także i dorosłym.

Tutaj odbywa się diagnostyka biometryczna służąca rehabilitacji. I tutaj odbywają się też dla dzieci, młodzieży i dorosłych zajęcia rehabilitacyjne przywracające do sprawności. W sytuacji, kiedy ktoś ma jakieś niepełnosprawności, jakieś problemy motoryczne – czy to wrodzone, czy to nabyte już w trakcie życia – tutaj właśnie jest leczony, tutaj jest diagnozowany, tutaj są specjaliści, którzy na co dzień się tym zajmują, najnowocześniejszymi metodami, jakie dzisiaj są dostępne na świecie.

Rzeczywiście to robi ogromne wrażenie. Jest tutaj specjalne laboratorium analizy ruchu, analizy chodu, gdzie rzeczywiście to wyposażenie jest na najwyższym poziomie. Cieszę się ogromnie z tego, że dzieci, młodzież i dorośli mogą tutaj z tak znakomitych możliwości diagnostyki i rehabilitacji skorzystać.

Bardzo dziękuję Panu Marszałkowi, dziękuję Panu Staroście, dziękuję też tutaj Panu Dyrektorowi i wszystkim pracownikom Ośrodka i Centrum. Bo rzeczywiście widać ogromną staranność, wielki wkład. Najwięcej funduszy na budowę tego Ośrodka zostało przeznaczonych przez Zarząd Województwa Małopolskiego ze środków europejskich, które są w dyspozycji województwa. Ale także przez rząd. To jest inwestycja ostatnich lat.

Chcę też podkreślić, że tutaj, w Małopolsce, w ciągu ostatnich pięciu lat na ochronę zdrowia wydano 300 mln zł. I w zasadzie udało się wszystkie placówki, które podlegają Zarządowi Województwa, Marszałkowi Małopolski tutaj wyprowadzić z trudnej sytuacji finansowej. Więc rzeczywiście te inwestycje w służbę zdrowia tutaj, w Małopolsce, są bardzo duże. A takie nowoczesne centra jak ten ośrodek pokazują, że w naszym kraju ochrona zdrowia rzeczywiście może być realizowana na najwyższym poziomie – co bardzo mocno chcę podkreślić.

Oczywiście można dokonać takiej diagnostyki jak tutaj także dosłownie w kilku innych miejscach w Polsce. Ale tu wszystkie te świadczenia są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia – i to jest rzeczywiście ogromnie ważne. Bo w innych ośrodkach one mogą być robione odpłatnie, poza finansowaniem NFZ–etu. Tutaj jest to realizowane w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Więc tutaj rzeczywiście ten dostęp jest absolutnie powszechny.

I jeżeli tylko dziecko, młody człowiek czy też – tak jak powiedziałem – człowiek dorosły potrzebuje tej opieki, tego wsparcia, tej terapii, poczynając od diagnostyki poprzez prowadzenie z nim zajęć rehabilitacji ruchowej, te zajęcia tutaj się odbywają. Tutaj przyjeżdżają dzieci z problemami neurologicznymi. I rzeczywiście w tym miejscu od znakomitej kadry otrzymują pomoc.

Także jeszcze raz dziękuję Panu Marszałkowi, dziękuję Paniom Doktor, wszystkim Państwu, którzy tutaj są zaangażowani, bo rzeczywiście jest tutaj wykonywana świetna praca. Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Radziszów. Wizyta w Małopolskim Centrum Rehabilitacji

A jak Pan – Panie Prezydencie – odbiera działanie prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości?

Proszę Państwa, myślę, że bezprawie prędzej czy później zostanie ukarane. Więc wszędzie tam, gdzie dochodzi do bezprawia, ci, którzy dopuszczają się bezprawia, muszą się liczyć z prawnymi konsekwencjami, które – tak jak powiedziałem – prędzej czy później nastąpią. Ja zakładam, że – zdrowy rozsądek tak mi podpowiada – jeżeli ktoś czy to ze służb, czy z prokuratury pozwala sobie na takie działania wobec posłów, wobec ludzi, którzy przez lata sprawowali bardzo ważne funkcje publiczne, to zakładam, że ma ku temu podstawy i że społeczeństwo będzie mogło te podstawy, które – jego zdaniem – uprawniają go do takiego działania, zobaczyć. Bo jeżeli nie, to myślę, że odpowiedzialność karna jest nieuchronna. Dziękuję bardzo.