Menu rozwijane

25 marca 2024

 

Szanowny Panie Premierze – Ministrze Obrony Narodowej,

Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,

Szanowni Panie i Panowie Posłowie, Senatorowie,

Wielce Szanowni Panowie Generałowie z Szefem Sztabu Generalnego na czele,

Czcigodni Księża Kapelani,

Księże Arcybiskupie,

Księża Biskupi,

Wielce Szanowni Panie i Panowie Oficerowie, Podoficerowie, Żołnierze,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo Pracownicy Wojska – Pracownicy Cywilni – Ministerstwa Obrony Narodowej,

Wszyscy Przybyli Goście,

Wielce Szanowni Państwo!

 

Bardzo dziękuję za zaproszenie na to kolejne tradycyjne, świąteczne – czy też tuż przedświąteczne – spotkanie wielkanocne z polską rodziną wojskową, z tymi, którzy stoją na straży bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. Którzy stoją na straży bezpieczeństwa Rzeczypospolitej i tutaj, na miejscu, na co dzień w służbie na terenie kraju, i z naszymi rodakami, żołnierzami, pracownikami cywilnymi wojska, którzy służą w tej chwili w kontyngentach, wykonując misję poza granicami Polski czy też wykonując zadanie na Podlasiu.

Spotykamy się w momencie radosnym, w Wielkim Tygodniu, kiedy wszyscy gorąco wyczekujemy świąt Zmartwychwstania Pańskiego – tych świąt tak bardzo ważnych, tak bardzo symbolicznych, które mają miejsce wiosną, z którymi razem cały świat budzi się do życia. Ale jednocześnie jakże tragiczna wiadomość dotknęła nas dzisiaj, która spowodowała, że to nasze dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy minutą ciszy. To jest szczególne zadanie, jakie człowiek na siebie przyjmuje – służba Rzeczypospolitej w armii.

Dzisiaj po raz kolejny zobaczyliśmy, że ma ona także i ten swój wymiar; że poza zwykłą pracą, którą na co dzień jest, ma ona też w sobie ogromny wymiar ryzyka związanego z codzienną służbą, szczególną służbą – służbą wojskową. Przekonaliśmy się w ciągu dosłownie ostatnich tygodni o tym dwukrotnie. Najpierw, kiedy dwóch naszych żołnierzy zginęło na poligonie na skutek wypadku, i dzisiaj, kiedy zdarzył się wypadek kolejny, tym razem z materiałami wybuchowymi. Tak jest – i każdy, kto podejmuje na siebie to zadanie, musi mieć i wierzę w to, że ma tego świadomość, że ta służba dla Rzeczypospolitej ma wymiar szczególny.

Może Cię zainteresować Wielkanocne spotkanie Prezydenta z żołnierzami

Dlatego tak wielkim szacunkiem – jako obywatel Rzeczypospolitej, ale dzisiaj także jako Prezydent i Zwierzchnik Sił Zbrojnych – darzę Państwa: naszych żołnierzy, tych, którzy na co dzień służą Rzeczypospolitej, i ich najbliższych. Zawsze to podkreślam, że służą nie tylko żołnierze – nie tylko kobiety i mężczyźni w mundurach na co dzień wykonujący swoje zadania w ramach Polskich Sił Zbrojnych – ale służą także ich najbliżsi. Ci, którzy na nich czekają: żony, mężowie, dzieci, rodzice; ci, którzy ich kochają; przyjaciele, którzy czekają na ich powrót ze służby, którzy boją się o ich życie i zdrowie.

Zwłaszcza wtedy, kiedy służą w kontyngentach gdzieś daleko poza granicami kraju. Kiedy bywało – jak wszyscy pamiętamy – że polscy żołnierze ginęli także na skutek zamachów, w walce, próbując nieść pokój, próbując przywrócić ludziom możliwość normalnego życia. Gdzieś daleko od naszego kraju, ale jednocześnie strzegąc przecież także i naszego bezpieczeństwa, wykonując nasze zadania sojusznicze. Tak się dzieje. Zwłaszcza przez ostatnie 25 lat, kiedy jesteśmy członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dzisiaj ta służba też ma wymiar szczególny, bo wszyscy widzimy, co dzieje się poza naszymi granicami. Wszyscy wiemy znakomicie, że dzisiaj żołnierz ukraiński broni swojej ojczyzny i walczy. I giną żołnierze ukraińscy na froncie. Codziennie. I tak – to już są dziesiątki tysięcy tych żołnierzy, którzy polegli, i tych, którzy zostali ranni, poszkodowani na różne sposoby. Tak, to są rany, które z całą pewnością nigdy się nie zabliźnią. To jest rzeczywistość tej służby i tego zadania, które żołnierz na siebie przyjmuje i które przyjmuje na siebie także i jego rodzina.

Jeszcze raz wszystkim Państwu z całego serca za to dziękuję. Dziękuję w imieniu wszystkich obywateli Rzeczypospolitej. Bo myślę, że zwłaszcza w tych ostatnich dwóch latach tak bardzo dobitnie – jak często rzadko kiedy wcześniej – wszyscy w Polsce rozumiemy, jakie znaczenie ma służba wojskowa dla naszego bezpieczeństwa, jakie znaczenie odgrywa polski żołnierz, jakie znaczenie ma to, by dobrze mógł wykonywać swoje zadania, by dobrze mógł nas bronić.

Jest dla mnie wielką satysfakcją, że realizujemy dzisiaj modernizację i wzmocnienie polskiej armii – niezależnie od barw politycznych. Że te procesy są kontynuowane. Że są realizowane z pełną odpowiedzialnością za bezpieczeństwo Polski. Że są takie kwestie, które są ponad wszelkimi podziałami politycznymi. Że wszyscy rozumieją, że w pełnej odpowiedzialności musimy ze sobą współpracować.

Chcę, żeby także żołnierze i ich najbliżsi mieli tego przekonanie – że realizujemy to dokładnie po to, by zapewnić bezpieczeństwo wszystkim, ale także i im. By mieli lepsze wyposażenie, skuteczniejsze w obronie Rzeczypospolitej, a także skuteczniejsze w ich osłonie – w tym, żeby mogli lepiej wykonywać swoje zadania. Żeby mogli trzymać się w większej odległości od potencjalnego przeciwnika. Żeby to, co robią, te działania, które wykonują, były skuteczniejsze, lepsze, na wyższym poziomie technicznym, z większymi możliwościami. A w efekcie żeby także ich osobiste wyposażenie ułatwiało im służbę, jednocześnie w jeszcze większym stopniu zabezpieczając ich niż dotychczas.

Dziękuję – Panie Premierze, Panie Ministrze – za tę zapowiedź, że tak duża uwaga zostanie teraz zwrócona właśnie na to indywidualne wyposażenie żołnierza. To kwestia fundamentalna. Cieszę się z tego ogromnie.

Cieszę się również z tego, że dokonujemy kolejnych zakupów. Ja wiem, że to są bardzo duże wydatki. Że pewnie jeszcze kilka lat temu większość społeczeństwa powiedziałaby: „Lepiej wydać te pieniądze na coś innego – na służbę zdrowia, na edukację, na kulturę”. Też bym bardzo chciał. Przecież tyle dziedzin czeka dzisiaj na sfinansowanie czy na lepsze finansowanie. Ale powiedziałem ostatnio w jednym z wywiadów: „Po co nam te wszystkie wydatki, jeżeli okaże się, że ktoś nas napadnie i nie będzie wolnej Polski?”.

I przed tym właśnie chroni nas i broni dzisiaj polski żołnierz. I to jest jego najważniejsze zadanie i rola, w której zapewnienie mu możliwości skutecznego działania jest naszym – dzisiaj rządzących, tych, którzy z decyzji rodaków wykonują swoje polityczne mandaty – podstawowym zadaniem. Zaręczam Państwu, że będziemy starali się je realizować najlepiej jak tylko umiemy, kierując się najlepszą wolą i najlepszą wiedzą. O tym zapewniam dzisiaj żołnierzy przed tymi nadchodzącymi świętami Wielkiejnocy, w Wielkim Tygodniu, jak również i ich najbliższych.

 

Szanowni Państwo!

Zawsze powtarzam: po to realizujemy te wszystkie zadania inwestycyjne, po to realizujemy te zakupy, po to umacniamy sojusze, po to umacniamy polskie wojsko, byśmy nie musieli walczyć. Po to polski żołnierz doskonali się na polach ćwiczeń wojskowych, byśmy nie musieli walczyć, by nie trzeba było tej broni nigdy podnosić – poza ćwiczeniami – przeciwko jakiemukolwiek napastnikowi. Po to, byśmy byli wystarczająco groźni jako ci, którzy umieją się obronić, by nikomu nie opłacało się nas zaatakować. Wierzę w to głęboko, że tak właśnie będzie.

I tego przede wszystkim na te nadchodzące święta Wielkiejnocy i całą część 2024 roku, która po nich nastąpi, życzę polskim żołnierzom, ich rodzinom i nam wszystkim, mieszkańcom Rzeczypospolitej: by polski żołnierz nie musiał walczyć. By nie musiał walczyć nigdzie. By polscy żołnierze i byśmy my byli bezpieczni – jak najbezpieczniejsi. Dzięki skutecznej służbie naszych żołnierzy, dzięki skutecznym działaniom politycznym, które tę służbę umacniają i które tej służbie sprzyjają.

Życzę wszystkim Państwu, życzę polskim żołnierzom, życzę ich najbliższym, życzę wszystkim pracownikom wojska i Ministerstwa Obrony Narodowej – spokojnego Wielkiego Tygodnia i spokojnych świąt Wielkiejnocy. Niech ten Zmartwychwstały Pan, który wkrótce stanie się także i naszym udziałem, tchnie we wszystkich Państwa optymizm, wiarę w nowe możliwości, a przede wszystkim umocni ducha. Także w tych trudnych momentach – różnie w życiu bywa. Jedne chwile są lepsze, drugie trudniejsze – jak to w życiu, jak to w domu, jak to czasem w pracy, w rodzinie, w służbie. Życzę, żeby wraz z tymi świętami przyszły siła, optymizm, wiara w możliwość pokonania wszelkich trudności, wiara w sukces.

Wszystkiego dobrego! Spokojnych, dobrych, błogosławionych świąt dla całej Rzeczypospolitej, dla wszystkich Państwa!

010_PAD_spotkanie_z_zolnierzami_i_pracownikami_wojska_20240325_MB2_0289.jpg [902.33 KB]