Ekscelencje, Szanowni Panie i Panowie Przewodniczący,
Czcigodni Księża,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Bardzo dziękuję za przybycie po raz kolejny, dorocznie do Pałacu Prezydenckiego na to niezwykle ważne dla mnie, ale myślę – absolutnie mogę powiedzieć – także i dla Rzeczypospolitej, czyli dla wszystkich tych, którzy ją zamieszkują również, i bardzo symboliczne spotkanie.
Dziękuję za tę obecność tutaj przedstawicieli wszystkich najważniejszych religii, grup wyznaniowych, które są w naszym kraju, które gromadzą – mogę powiedzieć – pod swoimi skrzydłami ludzi wierzących, ludzi, dla których wartości są ważne, a którzy w moim osobistym przekonaniu mają ogromny wkład w budowanie Rzeczypospolitej taką, jaka ona jest dzisiaj. Ale także i taką, jaka była przez ostatnie wieki, i taką, jaka była nasza wspólnota narodowa, obywatelska przez wszystkie te lata czy dziesięciolecia nawet wtedy, kiedy Polski na mapach nie było.
Mówię o tym, nawiązując w jakimś sensie do historii, bo rzeczywiście ostatnie lata były i są latami ważnych rocznic. Tą z tego punktu widzenia niezwykle znaczącą, tą, która, można powiedzieć, że kształtowała Polskę właśnie jako państwo – z jednej strony – wolności, ale z drugiej – także solidarności i szacunku, była 450. rocznica konfederacji warszawskiej; aktu ustanowionego przez Sejm Pierwszej Rzeczypospolitej, który uznawał, ale zarazem i nakazywał w Polsce, na ziemiach Rzeczypospolitej, tolerancję religijną, zakazując zarazem prześladowania religijnego. Tak, to między innymi dlatego i na tej właśnie podstawie prawnej żyły, współistniały na ziemiach Rzeczypospolitej przez wszystkie te stulecia grupy wyznaniowe różnych religii, obok katolików także i Żydzi, muzułmanie, różne grupy narodowościowe – wszyscy razem w ramach wielkiej Rzeczypospolitej wielu narodów i wielu wyznań.
Szanowni Państwo!
Mówię o tym dlatego, że patrzę na tę dzisiejszą Rzeczpospolitą. Nie ukrywam, że patrzę na nią z dumą, ale przez tę dumę patrzę także i z ogromną wdzięcznością na Państwa, na Wasz wkład i Waszą niezwykłą zasługę, dlatego że ta Rzeczpospolita dzisiaj jest taka, jaka jest. Mówię o tych wszystkich, którzy na przestrzeni ostatnich, często kilkunastu lat do Polski przybywają. Często przybywają do Polski właśnie w poszukiwaniu tego, o czym powiedziałem przed chwilą: wolności, solidarności i szacunku. Wierzcie mi Państwo, na swojej drodze prezydenckiej spotkałem ludzi zza oceanu, którzy mówili: „Przyjechałem do Polski, dlatego że tutaj spokojnie mogę iść do kościoła. A w tym kościele są ludzie, którzy przychodzą, modlą się, z którymi razem stanowię wspólnotę i mam poczucie wielkiej więzi, chociaż przecież jestem z daleka”.
Może Cię zainteresować Spotkanie z przedstawicielami kościołów i związków wyznaniowych oraz mniejszości narodowych i etnicznychSłyszę wczoraj od dziennikarza jednej z izraelskich gazet, z którym miałem spotkanie i wywiad, który mówi do mnie: „Proszę Pana, Panie Prezydencie, Żydzi uciekają z krajów Europy Zachodniej. Jak to wygląda w Polsce?”. Powiedziałem: „Mam wrażenie, że do Polski Żydzi raczej przybywają. Odradzają się wspólnoty chasydzkie, choćby na Podkarpaciu. Przybywa mnóstwo młodych ludzi. Przybywają ludzie do Polski po to, żeby się modlić, po to, by móc się spotkać. Przybywają ludzie różnych narodów. Przybywają ludzie różnych wyznań. I Rzeczpospolita ich przyjmuje, tak jak przyjęła także i setki tysięcy, miliony naszych sąsiadów z Ukrainy, którzy przybyli do naszego kraju, uciekając przed wojną, uciekając przed rosyjską agresją, przed mordem, przed gwałtem, przed tym wszystkim, co tak straszne i co tak przeraża. Schronili się tutaj i tutaj znaleźli schronienie w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie tylko znaleźli dom, ale znaleźli także i opiekę duchową”.
Ogromnie za to dziękuję. Dziękuję za to wszystko. Dziękuję za to, że właśnie tutaj – w mojej ojczyźnie, w naszym kraju – ludzie tę opiekę znajdują. To jest Państwa wielka zasługa – tych, którzy stoją [na czele kościołów], i tych, którzy właśnie sprawują pieczę nad kościołami, nad grupami wyznaniowymi, nad tymi wszystkimi, którzy żyją i potrzebują trwać w wartościach i we wspólnocie wyznającej te wartości; gdzie doznają wsparcia duchowego, gdzie doznają opieki, gdzie doznają często także i materialnej pomocy wtedy, kiedy jest potrzebna. Ale co ważne: przecież nie tylko oni. Bo jest też tak, że nie odmawiacie Państwo pomocy nigdy. I kiedy ta pomoc rzeczywiście jest potrzebna, wspieracie każdego. To jest właśnie dla mnie ta wspaniała Rzeczpospolita w najlepszym tego słowa znaczeniu – ta Rzeczpospolita wolności, ta Rzeczpospolita solidarności i ta Rzeczpospolita szacunku. Dziękuję za to ogromnie.
Mówię o tym wszystkim, bo – jak Państwo wiecie – nasza z moją małżonką służba prezydencka powoli, ale nieuchronnie dobiega końca. Ten etap w moim życiu, w życiu mojej żony, ale w mojej służbie państwowej zamyka się i – mam nadzieję – otwierają się następne wyzwania. Dlatego dziękując, chcę powiedzieć: dziękuję też za wszystkie zaproszenia. Dziękuję za to, że mogłem się z Państwem spotykać w Państwa wspólnotach. Dziękuję za to, że mnie zapraszaliście. Dziękuję za to, że mogłem odwiedzić nasze, polskie tradycyjne meczety tatarskie, gdzie byłem witany z radością, niezwykle miło i niezwykle godnie. Dziękuję za zaproszenia do wspólnoty Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Dziękuję za możliwość pielgrzymki na Grabarkę do sanktuarium, za wspólną modlitwę. Dziękuję za zaproszenie do Supraśla. Dziękuję za możliwość obchodzenia także z polskimi ewangelikami 500–lecia reformacji.
Dziękuję za to, że Państwo mnie zawsze przyjmowaliście i że zawsze było to przyjęcie życzliwe. Że zawsze w istocie podkreślaliście, że jesteście szczęśliwi i dumni z tego, że poprzez osobę Prezydenta Rzeczpospolita przychodzi do Waszej wspólnoty i Rzeczpospolita przychodzi do Waszego miejsca, w którym się modlicie, miejsca, w którym się spotykacie. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Wierzcie mi, zawsze byłem w tych sytuacjach niezwykle wzruszony.
Dziękuję też za te wnioski, które zostały złożone do mnie o obejmowanie honorowym patronatem ważnych dla Was wydarzeń, m.in. 100–lecia Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w 2024 roku. Dziękuję za wniosek o objęcie honorowym patronatem na ten rok – 28 grudnia przypadnie 100–lecie Muzułmańskiego Związku Religijnego w Polsce. Dziękuję za te wszystkie wydarzenia, kiedy z Państwem byłem, i cieszę się, że będziemy obchodzili następne. W tym roku będzie 500–lecie traktatu krakowskiego, a więc aktu wydanego przez Zygmunta Starego, króla polskiego, którym – z jednej strony – wydał on zgodę na sekularyzację zakonu krzyżackiego, ale – z drugiej strony – także w istocie oficjalnie uznał luteranizm jako religię Prus Książęcych, tym samym jednak gwarantując również i tolerancję katolikom.
To są te ważne wydarzenia, które w istocie budowały i budują naszą wspólnotę. Dziękuję Państwu ogromnie, że podtrzymujecie tę tradycję. W tym sensie państwowym będziemy obchodzili w tym roku także i 1000–lecie pierwszej koronacji – koronacji Bolesława Chrobrego na króla Polski w 1025 roku. To są ważne wydarzenia. Ktoś powie: symboliczne. Ja powiem: nie. One, tak jak ta koronacja – z jednej strony – budowały państwo i jego siłę po to, by to państwo mogło być takim, jakie jest, po to, by mogło też kształtować swoje kwestie ustrojowe takimi, jakimi one są. Ale to wielka zasługa wszystkich, z jednej strony, ludzi ducha i służby – służby duchowej i służby państwowej – ale z drugiej strony: też nas wszystkich od tych dziesiątek pokoleń obywateli wspólnej Rzeczypospolitej wielu narodów i wielu religii.
Dziękuję za to z całego serca i chcę Państwa zapewnić o jednym: niezależnie od tego, gdzie poprowadzą mnie dalej losy, niezależnie od tego, jakie zadania przyjdzie mi jeszcze wykonywać w życiu, chcę, żebyście wiedzieli, że zawsze jestem z Wami, a moje poglądy są stałe; a moja wdzięczność dla Państwa za tę wspaniałą służbę drugiemu człowiekowi – i Rzeczypospolitej poprzez to – jest wdzięcznością niesłabnącą. Dziękuję za to z całego serca. Tak jak i dziękuję za przybycie na dzisiejszą uroczystość.
I życzę wszystkim Państwu, wszystkim przedstawicielom głównych religii, grup wyznaniowych w naszym kraju, wszystkim zgromadzonym: spokojnego, bezpiecznego, jak najbardziej upływającego pod znakiem budowania wspólnoty – roku 2025. Proszę, żebyście Państwo przekazali te życzenia także swoim współwyznawcom, także wszystkim tym, nad którymi roztaczacie pieczę, jak również wszystkim tym, którzy z Państwem w roztaczaniu tej pieczy współpracują. Proszę, żebyście pozdrowili rodziny; proszę, żebyście pozdrowili wszystkich swoich najbliższych; proszę, żebyście przekazali od Pary Prezydenckiej Rzeczypospolitej najwyższe wyrazy szacunku i najlepsze życzenia.
Dziękuję.
![002_Andrzej_Duda_spotkanie_noworoczne_kościoły_14-01-2025_PK2_8967.jpg.JPG [603.11 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2025/1/14/b0290f4cda2740dde658bef3a14af1af/JPG/prezydent/preview/002_Andrzej_Duda_spotkanie_noworoczne_kościoły_14-01-2025_PK2_8967.jpg.JPG)