Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Wielce Szanowny Panie Przewodniczący Komisji Krajowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”,
Wielce Szanowny Panie Przewodniczący – były Przewodniczący Solidarności, a obecny Przewodniczący Komisji Sejmowej,
Wielce Szanowni Państwo Prezesi,
Wszyscy Przedstawiciele NSZZ „Solidarność” obecni tu, na Sali Kolumnowej w Pałacu Prezydenckim,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo,
ale przede wszystkim – Wielce Szanowni Laureaci!
To zawsze dla mnie bardzo wzruszający moment. Właśnie z tego względu, co przed chwilą usłyszeliśmy z Pani ust, gdy zapowiadała Pani nasze wystąpienia i wręczenie statuetek: że jest to inicjatywa, która tak bardzo wtedy, w 2007/2008 roku, ucieszyła Pana Prezydenta, prof. Lecha Kaczyńskiego. Miałem ten wielki zaszczyt, że wtedy, 21 stycznia – bo to było 21 stycznia 2008 roku – byłem tutaj, w Pałacu Prezydenckim, na uroczystości, podczas której część z Państwa wtedy była, gdy po raz pierwszy pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej następowało wręczenie tych bardzo ważnych wyróżnień.
Pan Prezydent zwrócił wtedy uwagę na dwa zasadnicze elementy: że jest to wyróżnienie wręczane tym pracodawcom, którzy – po pierwsze – przestrzegają prawa pracy i nie uważają go za nienowoczesne, przestarzałe i niepotrzebne, tylko właśnie za potrzebne, za to, które buduje nowoczesne państwo i dzięki któremu gospodarka jest prawdziwie nowoczesna. Dlatego że są także szanowane podstawowe prawa pracownicze.
Zwrócił również uwagę na to, że jest to nagroda dla tych pracodawców, którzy przestrzegają norm bezpieczeństwa i higieny pracy – a więc tych, u których dzięki temu, że warunki pracy są cywilizowane, nowoczesne, zgodne z normami – pracownik może pracować bezpiecznie, a wypadkowość jest stosunkowo niska czy też w ogóle nie występuje. Cały czas w tym konkursie chodzi o to samo.
Ale też o to, czy pracodawca jest ambitny, czy stwarza nowoczesne warunki pracy dla swojego pracownika? Czy jest innowacyjny? Czy także daje pracownikowi możliwość rozwoju? Krótko mówiąc: czy relacja pomiędzy pracownikiem a pracodawcą kreuje i odpowiada współczesnym wymogom nowoczesnej gospodarki, która chce się rozwijać? To jest właśnie nagroda za to, że Państwo takie firmy prowadzą, że tak swoje przedsięwzięcia gospodarcze – czy firmy, którymi kierujecie – kształtujecie, że właśnie takie one są.
I co najważniejsze w tym wszystkim: to nie jest Państwa ocena – to ocena pracowników. To oni oceniają, nominują i wskazują, proponują tych, którzy powinni zostać nagrodzeni. Mogę z tego miejsca tylko podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tej ocenie, a więc w tym, że te 22 podmioty gospodarcze, które dzisiaj zostaną wyróżnione – są dziś obecne na tej sali – zostały wybrane przez jury konkursu i możemy wskazać tych najlepszych w ocenie pracowników zrzeszonych w Niezależnym Samorządnym Związku Zawodowym „Solidarność”: najlepszych pracodawców tego roku w Polsce.
Z wielką radością chcę powiedzieć, że są wśród nich dwie znane polskie firmy, które były tutaj obecne także 11 lat temu. Wtedy, 21 stycznia 2008 roku, byli tutaj przedstawiciele Kopalni Soli w Wieliczce oraz przedstawiciele Zakładów Chemicznych „Siarkopol” w Tarnobrzegu i także odbierali wtedy tę pierwszą nagrodę dla Pracodawcy Przyjaznego Pracownikom. Jestem ogromnie szczęśliwy i z całego serca dziękuję, że Państwo to kontynuują.
Chcę podkreślić, że firm wyróżnionych przez te 11 lat jest ponad 200. Są takie, które odbierały tę statuetkę nawet trzykrotnie. Ogromnie jestem wdzięczny, że Państwo takie właśnie warunki pracy w Polsce kreujecie, a tym samym kreujecie taką właśnie gospodarkę – w której pracodawca jest przyjazny pracownikowi, w której pracownik tym bardziej z wielką satysfakcją i zapałem może pracować, wiedząc, że poprzez tę pracę buduje, z jednej strony, pomyślność swoją i swojej rodziny, ale z drugiej strony buduje także pomyślność Rzeczypospolitej.
Bo to z całą mocą chcę podkreślić: że przez kreowanie tych właśnie, dobrych, nowoczesnych i bezpiecznych warunków pracy – takich, w których pracownik może pracować wydajnie, bo stwarza mu się takie możliwości – kreują Państwo także nowoczesną polską gospodarkę.
Cieszę się, że na przestrzeni ostatnich lat możemy do tego także dostosowywać regulacje prawne, które zapewniają uczciwszą konkurencję, zapewniają pracownikom spokojniejsze warunki pracy – jak choćby rozwiązanie, które przewiduje, że umowa na czas określony może trwać nie dłużej niż 33 miesiące, a w sumie tych umów nie może być w tym okresie więcej niż trzy. Każda następna jest już umową na czas nieokreślony. Jak choćby i to, że wprowadzono minimalną stawkę godzinową przy umowach cywilnoprawnych, czy to, że stale wzrasta minimalne wynagrodzenie.
W tym pierwszym roku rządów Zjednoczonej Prawicy – pamiętam te negocjacje, które były prowadzone także w ramach świeżo wtedy powstałej Rady Dialogu Społecznego – płaca minimalna została podniesiona nawet więcej, niż oczekiwały tego organizacje związkowe. Więc można powiedzieć, że Polska – z tego właśnie punktu widzenia tworzenia nowoczesnej gospodarki, także zapewnienia ludziom godziwych warunków pracy i płacy – zmierza w dobrym kierunku.
Cieszę się ogromnie, że wzrasta średnie wynagrodzenie w Polsce. Jeszcze nie wszędzie sytuacja jest taka, jak byśmy sobie marzyli. Wiemy, że są takie grupy zawodowe – nawet także reprezentowane na tej sali – które cały czas oczekują, że ich uposażenie zostanie podniesione. Trwa u nas w tej chwili dyskusja, czy to są sprawiedliwe oczekiwania i sprawiedliwe żądania.
Podzieliłbym to na dwa elementy: oczekiwania i żądania. Można dyskutować, czy żądania są sprawiedliwe i czy one rzeczywiście w takiej formule są w ogóle możliwe do spełnienia. I w takich terminach, jakie określili ci, którzy dzisiaj protestują. Ale z całą pewnością oczekiwania są usprawiedliwione. I co do tego także ja nie mam żadnych wątpliwości.
Oczywiście wszyscy Państwo wiedzą, o kim myślę: o naszych nauczycielach – o tych, którzy dbają o wykształcenie naszych dzieci. To nie są ludzie dobrze zarabiający. Są to ludzie zarabiający raczej niższe wynagrodzenia w naszym kraju, a wykonują przecież zadanie niezwykle ważne, które czasem jest także zadaniem ciężkim – bo to zależy od tego, z jaką młodzieżą mają do czynienia – nieraz jest to zadanie bardzo trudne.
Ale wszyscy wiemy, że przede wszystkim jest to praca niezwykle odpowiedzialna i że „takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” i edukowanie, więc jest to rola niezwykle odpowiedzialna – i także to trzeba wziąć pod uwagę. Ale proszę, aby obie strony – także właśnie w warstwie żądań – podeszły do tego w sposób wyważony. Ten problem oczywiście w jakiś sposób musimy rozwiązać. Wierzę, że także Solidarność – na czele z Panem Przewodniczącym Piotrem Dudą – pomoże w tym, żeby ten problem został rozwiązany.
Wierzę, że uda nam się znaleźć takie rozwiązanie, które z jednej strony pozwoli zrealizować usprawiedliwione oczekiwania, ale z drugiej – pozwoli także uśmierzyć często zbyt wygórowane czy niemożliwe do spełnienia żądania. Mam nadzieję, że taka możliwość będzie, bo jeżeli jest wola – przede wszystkim dobra wola – by doszło do kompromisu, to wiemy, że ten kompromis zawsze da się osiągnąć. Wierzę, że uda się go osiągnąć bez żadnej szkody dla dzieci i młodzieży. Bo przecież chyba dla nas wszystkich – a przede wszystkim dla nauczycieli – to jest najważniejsze. W końcu to są ludzie właśnie temu – żeby być dla młodzieży i dla jej kształcenia najbardziej spośród wszystkich nas – oddani.
Jeszcze raz ogromnie cieszę się z tego konkursu, cieszę się, że – wierzę w to głęboko – także ten konkurs wspiera polską gospodarkę. Tak jak powiedziałem: jestem wzruszony, że mogę uczestniczyć tutaj we wręczeniu tych nagród, jak kiedyś uczestniczył i zdecydował o tym Pan Prezydent, prof. Lech Kaczyński. Chcę podziękować z całego serca Niezależnemu Samorządnemu Związkowi Zawodowemu „Solidarność”, że ta idea jest przez niego kontynuowana i kolejni Prezydenci Rzeczypospolitej mogą uczestniczyć w tym wręczeniu nagród tutaj, w Pałacu Prezydenckim, mogą na wręczenie tej nagrody tutaj zapraszać.
Bo jestem przekonany, że z perspektywy rozwoju naszego kraju i społeczeństwa ta właśnie kwestia – uczciwych warunków pracy, płacy, uczciwego traktowania pracowników i uczciwego traktowania pracy i pracodawcy przez pracowników – ma znaczenie absolutnie fundamentalne. To właśnie ona jest papierkiem lakmusowym nowoczesnej, dobrze rozwijającej się gospodarki, a w efekcie nowoczesnego, dobrze rozwijającego się i – mam nadzieję – coraz silniejszego państwa.
Z całego serca z góry już gratuluję wszystkim wyróżnionym i jeszcze raz bardzo dziękuję.