Menu rozwijane

18 stycznia 2017
Wizyta w Centrum im. Menachema Begina w Jerozolimie. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) ( (1)
Wizyta w Centrum im. Menachema Begina w Jerozolimie. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) ( (2)
Wizyta w Centrum im. Menachema Begina w Jerozolimie. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) ( (3)
Wizyta w Centrum im. Menachema Begina w Jerozolimie. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) ( (4)
Wizyta w Centrum im. Menachema Begina w Jerozolimie. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) ( (5)
o1081014141.jpg
o1711278811.jpg
o326721066.jpg
o1050190470.jpg
o1280370570.jpg

Szanowni Państwo Ambasadorowie,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Panie Prezydencie,

Czcigodny Ekscelencjo Rabinie, 

Panie Przewodniczący,

Wszyscy dostojni zebranie Goście,

Szanowni Państwo!

Bardzo się cieszę, że podczas mojej wizyty w Państwie Izrael mogę uczestniczyć w tej uroczystości w Centrum Dziedzictwa im. Menachema Begina. Otwierana dzisiaj wystawa przypomina bowiem o wspólnych doświadczeniach historycznych, które łączą narody polski i żydowski, oraz o wartościach, które stanowią fundament naszej przyjaźni, takich jak wolność, bezpieczeństwo, tolerancja, wzajemny szacunek, solidarność i przyjaźń.

Może Cię zainteresować I dzień wizyty Pary Prezydenckiej w Izraelu II dzień wizyty w Izraelu i Palestynie Cieszę tym bardziej, że mogę się z Państwem spotkać właśnie w miejscu, noszącym imię Menachema Begina – urodzonego w Brześciu nad Bugiem jako Mieczysław Biegun – który w randze podoficera Wojska Polskiego przybył tutaj, na ziemię Izraela w 1943 roku w szeregach armii polskiej gen. Władysława Andersa. I tutaj właśnie, na tej ziemi, na własną prośbę został zwolniony ze służby, po to, by dołączyć do walki o państwo żydowskie. O Izrael, w którego Knesecie zasiadał potem przez 10 kadencji, od 1949 r i którym rządził przez 6 lat jako premier.

Podobną decyzję jak Menachem Begin podjęło wtedy ok. 2500 żołnierzy polskich pochodzenia żydowskiego. Polscy dowódcy wojskowi i przywódcy polityczni z Rządu RP na uchodźstwie doskonale rozumieli racje Żydów i nie stawiali przeszkód takiemu wyborowi. Polacy żegnali swoich żydowskich współtowarzyszy niedoli na zesłaniu w sowieckich łagrach i towarzyszy broni z armii gen. Andersa, życząc im powodzenia w walce o odzyskanie własnego państwa. Życzyli im powodzenia, bo wiedzieli, że ta sama droga - droga walki zbrojnej - prowadzi do wolnej Polski i do powstania Izraela. 

W ten sposób w życiu Menachema Begina i całego pokolenia Żydów-syjonistów – wykształconych w międzywojennej szkole, gdzie razem z młodymi Polakami z pokolenia „Kolumbów” poznawali wielką poezję romantyczną, patriotyczną, a zarazem Żydów gorąco pragnących własnego państwa – urzeczywistniła się tradycyjna polska dewiza: „Za wolność naszą i waszą”. Za wolność, której Żydzi razem z Polakami wielokrotnie wcześniej bronili i o którą walczyli wspólnie jako obywatele Rzeczypospolitej.

Wystąpienie Prezydenta w Centrum im. Begina w Jerozolimie - zdjęcie w treści artykułu

Polacy i Żydzi przez tysiąc lat mieszkali razem w jednym kraju, na jednej ziemi. Polska była dla Żydów gościnną ziemią Polin, gdzie znajdowali schronienie, uciekając przed prześladowaniami z innych krajów Europy. Dzięki opiece władz królewskich i gwarancjom prawnym Żydzi w Polsce byli bezpieczni, cieszyli się tolerancją i swobodą wyznawania swojej wiary, intensywnie rozwijali własną kulturę i życie duchowe. Stąd w XVI wieku rabin krakowskiej gminy Mojżesz Isserles nazwał Polskę „rajem dla Żydów” -  paradis Judaeorum.

Niestety Rzeczpospolita Przyjaciół, którą przez wieki współtworzyliśmy – razem pracując dla wspólnego dobra, budując pomyślność swoich rodzin, miast i wsi, całego kraju – upadła wskutek agresji hitlerowskiej III Rzeszy w 1939 roku i Holocaustu, który na naszą ziemię przynieśli nazistowscy Niemcy. Okupanci wymordowali 6 mln obywateli Rzeczypospolitej, w tym 3 mln polskich Żydów. Ta planowa zagłada była niewyobrażalną zbrodnią.

Może Cię zainteresować Wystąpienie w Instytucie Yad Vashem Tragedia ta zmieniła bieg historii i losy naszych narodów. Po II wojnie światowej naród żydowski zbudował własne państwo. Ci, którzy przetrwali, cudem ocaleli z Holocaustu zbudowali Izrael. Natomiast Polska wróciła na mapę Europy w nowych granicach, zniewolona przez reżim komunistyczny, i dopiero po pół wieku odzyskała suwerenność i rzeczywistą niepodległość. Ale Polaków i Żydów nadal łączy wielowiekowe dziedzictwo współistnienia w Rzeczypospolitej – na ziemi Polin, gdzie razem budowaliśmy pomyślność naszych narodów i w obronie której wiele razy stawaliśmy razem ramię w ramię, by zbrojnie przeciwstawić się najeźdźcom. Cieszę się, że ta wystawa przypomina o tym ważnym elemencie dziejowych doświadczeń Polaków i Żydów.

Szanowni Państwo!

Żyjąc przez wieki w państwie polskim, Żydzi razem z Polakami współtworzyli dobrobyt całego społeczeństwa i podejmowali odpowiedzialność za wspólną Ojczyznę. Żydzi polscy zapisali wiele chwalebnych kart w dziejach oręża Rzeczypospolitej, a tradycje naszych wspólnych walk o niepodległość Rzeczypospolitej sięgają wieku XVIII. Oto kilka przykładów.

Wystąpienie Prezydenta w Centrum im. Begina w Jerozolimie - zdjęcie w treści artykułu nr 1

Podczas insurekcji kościuszkowskiej w roku 1794, kiedy Polska przeciwstawiła się agresji carskiej Rosji, sformowano Pułk Lekkokonny Starozakonny, złożony z 500 kawalerzystów pod wodzą płk. Berka Joselewicza. Bronił on warszawskiej Pragi przed wojskami rosyjskimi i poniósł ciężkie straty w boju. Sam dowódca – podobnie jak wielu innych Żydów – walczył później w Legionach Polskich gen. Jana Henryka Dąbrowskiego we Włoszech i w armii Księstwa Warszawskiego, a poległ w 1809 roku w bitwie z Austriakami pod Kockiem. Poległ za Polskę.

Symboliczną postacią dla polsko-żydowskiego braterstwa w zmaganiach o wolność Ojczyzny jest także Michał Landy – 17-letni uczeń Warszawskiej Szkoły Rabinów, który zmarł od postrzału przez żołnierzy rosyjskich, tłumiących manifestację patriotyczną na placu warszawskim Zamkowym w 1861 roku. Tak jak wielu ówczesnych Żydów polskich, uważał się za Polaka wyznania mojżeszowego. W chwili, gdy odniósł on śmiertelną ranę, niósł na czele pochodu krucyfiks, przejęty z rąk ranionego wcześniej zakonnika katolickiego.

Polacy i Żydzi wspólnie walczyli o wolność Rzeczypospolitej w powstaniach narodowych: w powstaniu listopadowym 1830 roku, w powstaniu styczniowym 1863 roku, podczas I wojny światowej w Legionach Polskich Józefa Piłsudskiego. Niepodległa i demokratyczna Polska w roku 1918, kiedy odzyskała niepodległość, od razu uznała Żydów za pełnoprawnych obywateli Rzeczypospolitej. Tak jak Polacy i przedstawiciele innych narodowości, służyli oni w Wojsku Polskim, broniąc odrodzonej Ojczyzny przed Sowietami w wojnie 1920 roku i przed Niemcami w roku 1939. Nazwiska żołnierzy polskich narodowości żydowskiej figurują na listach poległych w bitwie z Wehrmachtem nad Bzurą oraz zamordowanych przez NKWD w Katyniu.

Kiedy 19 kwietnia 1943 roku wybuchło powstanie w getcie warszawskim, nad placem Muranowskim, tak jak wspominał to już dziś Pan Prezydent, gdzie swoją kwaterę i twierdzę miał Żydowski Związek Wojskowy, złożony z Żydów – przedwojennych żołnierzy Wojska Polskiego, zawisły dwa sztandary: błękitno-biały i biało-czerwony. Te dwie flagi – żydowską i polską – widać było z daleka. Budziły szczególną wściekłość hitlerowców, bo były symbolem naszego wspólnego oporu przeciwko mordercow, przeciwko najeźdźcom. Ocalali bojownicy z getta walczyli też później razem z Polakami w powstaniu warszawskim 1944 roku. Walczyli i znów ginęli - za wolność Polski, za swoją wolność jako obywat

Żydzi walczyli razem z Polakami o wolność, całość i bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, bo bronili kraju, który dawał im szerokie możliwości i perspektywy. Na ziemi Polin przez stulecia kształtowała się żydowska tożsamość, rozwijała się kultura i życie duchowe.

To w Polsce działali słynni na całą Europę rabini, tacy jak Eliasz Zalman – Gaon z Wilna, które nazywano przecież Jerozolimą Północy. Tutaj powstał wielki, mistyczny ruch odnowy judaizmu – chasydyzm. Tu działali sławni cudami cadykowie, jak Elimelech z Leżajska, do którego grobu co roku pielgrzymują Żydzi z całego świata. W Rzeczypospolitej żydowskie życie religijne rozwijało się niesłychanie intensywnie. Miało nawet głośne odłamy heretyckie, którym początek dały wystąpienia Sabataja Cwi i Jakuba Franka.

Wystąpienie Prezydenta w Centrum im. Begina w Jerozolimie - zdjęcie w treści artykułu nr 2

Swobody, z jakich korzystali Żydzi polscy były bezprecedensowe. Samorząd lokalny, tworzony przez gminy wyznaniowe, istniał już od średniowiecza, ciesząc się opieką królów i autonomią wobec władz miejskich. W wiekach XVI-XVIII działał zaś jego organ centralny – Sejm Czterech Ziem dla Żydów z Królestwa Polskiego, obradujący w Jarosławiu i Lublinie, a także osobny Sejm Żydów Litwy obradujący w Wielkim Księstwie Litewskim. Tak szeroka autonomia – z własną administracją skarbowo-podatkową i sądownictwem – stanowiła ewenement na skalę całej Europy. Do dzisiaj instytucje te uważa się za zaczątek parlamentaryzmu narodu izraelskiego.

Żydzi na ziemi Polin aktywnie uczestniczyli w życiu ekonomicznym, prowadzili działalność handlową i finansową we współpracy z kontrahentami z innych krajów wschodu i zachodu. Kontakty gospodarcze żydowskich przedsiębiorców, kupców i bankierów sięgały daleko poza granice Rzeczypospolitej. Dowodem szerokich perspektyw i rozmachu w działalności Żydów polskich jest np. Gaspar z Poznania, który w XV wieku podróżował do Palestyny, Egiptu i Indii, gdzie poznał portugalskiego odkrywcę Vasco da Gamę i odtąd z nim współpracował. W czasach nowożytnych polska społeczność żydowska wydała bardzo wielu wybitnych ludzi nauki i kultury, którzy położyli ogromne zasługi dla całej ludzkości, dla rozwoju świata.

Szanowni Państwo!

My, Polacy i Żydzi, jesteśmy spadkobiercami naszej długiej i bogatej polsko-żydowskiej wspólnej historii. Mamy za sobą wyjątkowe wspólne doświadczenia – i piękne, i te dramatyczne, tragiczne. Jesteśmy razem dziedzicami Rzeczypospolitej Przyjaciół, która wydała tak wielu wybitnych przedstawicieli narodu żydowskiego, w tym również założycieli i przywódców Państwa Izrael, takich jak Dawid Ben Gurion i właśnie Menachem Begin.

Wreszcie, jesteśmy świadkami odpowiedzialnymi za pamięć i prawdę – zwłaszcza o tym, co zdarzyło się w Polsce okupowanej przez Niemców podczas II wojny światowej. Jestem przekonany, że wierni wspólnym wartościom będziemy razem – we wzajemnej współpracy na różnych polach – budować dobrą przyszłość dla obu naszych narodów i państw.

Dziękuję bardzo.