Szanowny Panie Ambasadorze wraz z Małżonką,
Szanowna Pani Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Wielce Szanowna Pani Profesor,
Pani Doktor,
Czcigodny Ojcze,
Czcigodny Księże,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Drodzy Rodacy,
Drodzy Koreańscy Przyjaciele!
Przede wszystkim chcę powiedzieć, że ogromnie się cieszymy, że wraz z polską delegacją ja i Agata, moja małżonka, mogliśmy przybyć tutaj, do Korei, po to, żeby po raz kolejny przypieczętować naszą obecnością i tą oficjalną wizytą rangę relacji polsko–koreańskich, umocnić więzi gospodarcze, które tak silnie – zwłaszcza w ostatnich latach – nas łączą, ale także po to, by spotkać się z Państwem, także po to, by wręczyć te odznaczenia państwowe.
Bardzo serdecznie dziękuję. To są odznaczenia za ważne dzieło realizowane dla Polaków, dla polskości i dla Polski tutaj, daleko od granic Rzeczypospolitej. Bardzo dziękuję, dlatego że w różnych obszarach życia i codziennego funkcjonowania świadczycie Państwo tę służbę dla Rzeczypospolitej, dla drugiego człowieka, dla budowania relacji polsko–koreańskich – tych międzypaństwowych, ale w istocie tak naprawdę bardziej tych międzyludzkich – każdego dnia swojego życia tutaj od wielu lat. Dziękuję za to z całego serca w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, w imieniu wszystkich Polaków, w imieniu moich rodaków.
Dziękuję Pani Profesor za lata prowadzenia tutaj polskich spraw – można tak powiedzieć – w tym znaczeniu naukowym, w tym znaczeniu językowym, w tym znaczeniu kulturowym; za ponad, proszę Państwa, 50 pozycji polskiej literatury, które Pani Profesor przetłumaczyła. Za wiele pozycji także literatury koreańskiej przetłumaczonych przez Panią Profesor na język polski po to, by również i Polacy mogli bliżej poznać Koreę, jej kulturę, jej literaturę. Dziękuję Pani Profesor za te wszystkie najważniejsze pozycje, które w tak ogromnym stopniu są świadectwem poziomu naszej kultury, ale także i dorobku naszej literatury na przestrzeni – śmiało można powiedzieć – wieków.
Dlatego że przecież przetłumaczyła Pani Profesor Słowackiego, przetłumaczyła Pani Profesor Mickiewicza. Ale także i zupełnie współczesnych poetów i pisarzy, takich jak Wisława Szymborska, jak Tadeusz Różewicz czy jak Lem i jego wspaniałe powieści fantastyczne. Wiele, wiele, wiele innych. Dzieła Sienkiewicza. Mnóstwo pozycji polskiej literatury, bardzo ważnych, stanowiących kanon tej literatury, które są tutaj, w Korei, ogromnym także dorobkiem – śmiało można powiedzieć – literackim i artystycznym Pani Profesor. Bo przecież tłumaczenie w istocie też ma taki wymiar. Więc z całego serca za to dziękuję.
Dziękuję też za młodzież, którą Pani Profesor od tylu lat uczy polskiego i uczy o Polsce, polskiej literatury. Za to wspaniałe dzieło z całego serca jestem Pani Profesor ogromnie wdzięczny. I jestem zaszczycony tym, że mogłem wręczyć to odznaczenie.
Pani Doktor, dziękuję. Dziękuję. Ja w swoim życiu nigdy, ale może gdzieś w głębokich latach 50. Polacy doświadczyli takiego dramatu, jakiego doświadczają na co dzień ci, którzy są mieszkańcami Korei Północnej. Ale też znamy z naszej historii – wcale nie tak bardzo odległej – czasy, kiedy w istocie nie byliśmy wolnym narodem, dlatego że byliśmy ciemiężeni przez władze, nie było pełnej wolności, nie można było korzystać z pełni praw. W wielu aspektach wolność była nam odebrana.
Oczywiście w nieporównywalnie mniejszym stopniu, niż dzisiaj dzieje się to w Korei Północnej, skąd ludzie uciekają po to, żeby bardzo często ratować po prostu swoje życie. To nie jest tylko kwestia tego, na jakim poziomie będą żyli. To jest kwestia bardzo często tego, czy będą wolni, czy będą w obozach pracy czy w więzieniach, czy przeżyją, czy zginą. Dziękuję za to, że wstawia się Pani za nimi na co dzień – i tutaj, w Korei, ale także w organizacjach międzynarodowych, w Organizacji Narodów Zjednoczonych, przed trybunałami karnymi, domagając się osądzenia tych, którzy są sprawcami terroru wobec mieszkańców Korei Północnej.
Dziękuję również za to, że tych młodych ludzi z Korei Północnej, którzy są tutaj, w Korei Południowej, uczy Pani o Polsce. Uczy Pani o tym, jak my przeszliśmy przez nasze przemiany, uczy Pani o tym, czego uniknąć w takim procesie, wierząc w to głęboko, że kiedyś nadejdzie ten dzień, że również i tam – miejmy nadzieję, w sposób demokratyczny, miejmy nadzieję, że bez rozlewu krwi – dojdzie do zmiany takiej, że ludzie wyrwą się na wolność, na powrót do tego, by mogli rzeczywiście sami o sobie stanowić.
Dziękuję za te wszystkie działania, które Pani Doktor prowadzi dla drugiego człowieka od tylu lat. Tym samym – tak jak powiedziałem Pani, wręczając to odznaczenie – dając świadectwo także temu, jacy my jesteśmy, my Polacy; dając tym samym świadectwo o Polsce. Znakomite świadectwo, wspaniałe świadectwo. Dziękuję za to z całego serca.
Dziękuję także Bratu, dziękuję Księdzu za to, co tak czasem trudno uchwytne, a tak niezwykle cenne – za siłę, która płynie z wiary i której nieraz człowiek tak bardzo potrzebuje, zwłaszcza gdzieś daleko od ojczyzny, zwłaszcza wtedy, kiedy nie jest tak łatwo do ojczyzny tak sobie po prostu podjechać, bo jest to wiele godzin podróży. Bo bilet też nie jest tani.
Choć nie ma i nie było tutaj nigdy, w Korei Południowej, bardzo wielu Polaków. Ale mimo wszystko zawsze są wśród tych nawet setek ci, którzy potrzebują duchowego wsparcia, ci, którzy potrzebują tego przysłowiowego także i uścisku dłoni, życzliwości, wsparcia i modlitwą, i wsparcia duchowego, i wsparcia w trakcie sakramentu spowiedzi – na różne sposoby. Nieraz nawet nie do końca sami sobie zdając sprawę z tego, że przyszli i spowiadają się. Tak naprawdę czynią to, choć dzieje się to w sposób tylko dorozumiany. Właśnie dlatego, że szukają pomocy.
Za dawanie tej pomocy, za dawanie tym samym także i świadectwa o Polsce z całego serca dziękuję. Za budowanie w ten sposób polskiej wspólnoty i podtrzymywanie polskich serc i polskich dusz z całego serca dziękuję. Za tę nieustanną, codzienną służbę drugiemu człowiekowi w ten sposób duchowy. I nie tylko, bo także i na wiele innych różnych sposobów poprzez wspieranie, którego nigdy nie odmawiacie. Dziękuję za to z całego serca.
Proszę Państwa, wszystkim Państwu, którzy tutaj jesteście, w Korei, z całego serca dziękuję. Po pierwsze – za przybycie na dzisiejsze spotkanie i zaszczycenie nas obecnością. Po drugie – za to, że jesteście i jesteście z nami; w tym znaczeniu, że jesteście z Polską i czujecie się tutaj u siebie. Dziękuję wszystkim gościom koreańskim, którzy przybyli na to spotkanie z przyjaźni wobec Polski, z poczucia związku z naszym krajem i budowania tej relacji, która jest tak bardzo ważna.
Przed chwilą widziałem się z Panem Przewodniczącym Parlamentu, rozmawialiśmy właśnie o tych coraz bardziej zacieśniających się więziach od tej strony gospodarczej. Nie ma żadnych wątpliwości, że nie kto inny, tylko właśnie Korea jest dzisiaj absolutnie najbliższym partnerem nie tylko gospodarczym, ale partnerem w ogóle Polski tutaj, w tej części świata.
Bo to nie tylko 35 lat relacji dyplomatycznych od 1989 roku. To także obecność największych koreańskich firm od samego początku, od kiedy zaczęliśmy przemiany ustrojowe – od kiedy przyjechali, zainwestowali swoje pieniądze, zaczęli zatrudniać Polaków, wierząc w to, że jesteśmy narodem pracowitym, narodem ambitnym, narodem zdolnym, z którym można się dogadać i któremu można zaufać. I tak się – wierzę w to głęboko – stało. Bo ta obecność jest i wzrasta cały czas od – tak jak powiedziałem – 35 lat.
Dzisiaj liczba Koreańczyków właściwie praktycznie na stałe mieszkających w Polsce – bo jeżeli ktoś przebywa w Polsce bez przerwy od kilku lat i jest tam razem z rodziną z uwagi na prowadzony biznes, to przecież można powiedzieć, że mieszka na stałe – kilkunastokrotnie jest większa niż Polaków tutaj, na miejscu. Więc, rzeczywiście, jest to społeczność już w tej chwili duża, ale jest to społeczność, która wnosi ogromny wkład w rozwój Rzeczypospolitej.
Według tych danych, które mam tutaj w tej chwili ze sobą, 390 koreańskich firm w Polsce zatrudnia 30 tys. ludzi. To naprawdę bardzo dużo na naszym rynku. I wiele polskich rodzin dzięki tej pracy, która jest oferowana przez koreańskich przedsiębiorców, przez koreańskie wielkie firmy, ma pracę, ma środki utrzymania na bardzo godziwym poziomie, w bardzo rzetelnych warunkach i bardzo sobie tę pracę ceni.
Podobnie zresztą jak produkty koreańskie, które – jak Państwo doskonale wiecie – są przez Polaków nie tylko bardzo szanowane, ale są przez Polaków także i bardzo lubiane. Poczynając od tych, które są rzeczywiście na najwyższym poziomie innowacyjności, jak sprzęt elektroniczny, poprzez samochody czy wreszcie teraz poprzez uzbrojenie bardzo nowoczesne, które umacnia nasze bezpieczeństwo, które przynosi tak niezwykłą satysfakcję polskim żołnierzom, że mogą służyć na sprzęcie rzeczywiście absolutnie światowej klasy. A także i nam, którzy zdecydowaliśmy się, że ten sprzęt będzie kupowany, że dajemy polskim żołnierzom to, co najlepsze.
A tym samym możemy spojrzeć w oczy ich najbliższym i powiedzieć: „Tak, staramy się nie tylko, żeby polski żołnierz mógł jak najlepiej walczyć i bronić ojczyzny, ale też, żeby był jak najbardziej bezpieczny; żeby rzeczywiście miał potencjał, którym jest w stanie się przeciwstawić każdemu przeciwnikowi i każdego przeciwnika odeprzeć. I przeżyć, zwyciężyć, obronić Polskę”. To jest dla nas ogromnie ważne i to cementuje też nasze relacje pomiędzy państwami, pomiędzy władzami, ale przede wszystkim – wierzę w to głęboko – także pomiędzy ludźmi.
![016_PAD_odznaczenia_współpraca_bilateralna_23-10-2024_GJA_1844.jpg.JPG [957.29 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2024/10/23/6aef92c3380cf3feaacf5e758c7e4c34/JPG/prezydent/preview/016_PAD_odznaczenia_współpraca_bilateralna_23-10-2024_GJA_1844.jpg.JPG)
Coraz więcej Polaków przyjeżdża do Korei, mamy coraz więcej połączeń lotniczych. To bardzo dobrze. Jest ogromny ruch turystyczny. Ja mówiłem dzisiaj do Pana Przewodniczącego – jutro powiem to samo do Pana Premiera i do Pana Prezydenta – że chciałbym jeszcze, żeby ci Polacy założyli tutaj więcej biznesu i żeby większy eksport był z Polski do Korei, bo jest duża dysproporcja. Kupujemy ogromne ilości uzbrojenia przede wszystkim w ostatnim czasie, że ta dysproporcja zrobiła się rzeczywiście bardzo duża.
Ale ponieważ – tak jak mówię – te więzi się zacieśniają, a Polacy są społeczeństwem coraz zamożniejszym także dzięki współpracy tutaj, z przedsiębiorcami z Korei, przez tyle lat, to mam nadzieję, że będą te więzi jeszcze ściślejsze, że będą przyjeżdżali z Korei nie tylko ludzie biznesu, ale że będą przyjeżdżali także i po prostu turyści, żeby zobaczyć Polskę. I że te więzi międzyludzkie także będą się zacieśniały bardziej i bardziej.
Jeszcze raz wszystkim Państwu dziękuję. Jeszcze raz dziękuję i gratuluję Państwu odznaczonym. Wszystkim dziękuję za przybycie na dzisiejsze spotkanie i za wszystkie te lata budowania tutaj relacji pomiędzy Polską a Koreą i pomiędzy naszymi narodami. Dziękuję z całego serca.
Może Cię zainteresować Seul. Odznaczenia za rozwijanie współpracy polsko–koreańskiej Seul. Spotkanie z Przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Republiki Korei Szef BBN: W Seulu rozmowy o bezpieczeństwie w wymiarze globalnym Szef BPM: Bezpieczeństwo tematem rozmów Prezydenta RP ze stroną koreańską