Menu rozwijane

01 września 2024


Ekscelencje, Czcigodni Księża Biskupi na czele z Księdzem Biskupem Celebransem,
Ekscelencje – gospodarze – Ojcze Generale, Ojcze Przeorze,
Czcigodni Ojcowie Paulini – gospodarze – Czcigodni Bracia, Czcigodni Księża,
Wielce Szanowny Panie Ministrze Rolnictwa,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Parlamentarzystami krajowymi i Parlamentarzystami Parlamentu Europejskiego,
Wszyscy Przedstawiciele władz samorządowych z obszaru całej Rzeczypospolitej, 
ale przede wszystkim Wielce Szanowni Rodacy, Drodzy Rolnicy, Drodzy Pielgrzymi tutaj, na Jasnej Górze, i wszyscy, którzy łączą się z nami za pośrednictwem radia, telewizji i internetu,
Szanowni Państwo!

To co roku niezwykły moment, kiedy tutaj, na Jasną Górę, do Matki Najświętszej, opiekunki naszej ojczyzny, przybywają z całej Polski rolnicy, ludzie polskiej wsi po to, by przynieść plony swojej pracy, owoce trudu polskiego rolnika – i podziękować. Podziękować tej najważniejszej i największej naszej Gospodyni, naszej Matce za opiekę. Przyjść w tradycyjnym korowodzie dożynkowym jak do najważniejszego domu, do najważniejszego gospodarstwa, jakim jest to Jej gospodarstwo tutaj, na Jasnej Górze, będące w istocie gospodarstwem całej naszej Rzeczypospolitej.

Dziękuję, że jesteście tutaj, tak jak nakazuje nasza tradycja budowana od ponad tysiąca lat – tradycja chrześcijańska, na której oparte są nasza kultura, nasza codzienność i byt naszego narodu, a także i przetrwanie, i istnienie naszego państwa przez wieki. A przede wszystkim narodu. Dziękuję Wam za to z całego serca. Dziękuję, że jesteście. Dziękuję także za to, że i ja mogę tutaj przybyć, by być z Wami, by modlić się i by dziękować Matce Najświętszej za opiekę nad Rzecząpospolitą, nad naszą ojczyzną, nad Wami – tymi, którzy żywią i bronią – nad polskimi rolnikami, nad ludźmi polskiej wsi, nad tymi, którzy zapewniają nam wszystkim, obywatelom Rzeczypospolitej, bezpieczeństwo żywnościowe i którzy stanowią tak ważny segment, jeden z filarów dzisiaj polskiej gospodarki dynamicznie rozwijającej się Rzeczypospolitej.

Ale dziękuję także, że mogę być z Wami i po prostu modlić się, dziękując Matce Najświętszej za to, że otacza nas wszystkich swoimi skrzydłami. Ale to dla mnie także i sposobność, by Wam podziękować i by pomodlić się za polskich rolników, doceniając nie tylko ich trud codziennej pracy, nie tylko wspomniane przeze mnie zapewnianie jednego z najważniejszych filarów bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, a także jej gospodarki – ale podziękować także za wielki wkład, jaki przez pokolenia, przez stulecia dajecie, by Polska trwała, by trwał nasz naród, by trwały nasza tradycja i nasza kultura.

12_Andrzej_Duda_Dozynki_Jasnogorskie_20240901_PK1_6047.jpg [1.91 MB]
Mówię o tym z całą mocą szczególnie dzisiaj. Bo tak się składa w tym roku, że ta pierwsza niedziela września – tradycyjna niedziela Dożynek Jasnogórskich – jest także 85. rocznicą rozpoczęcia II wojny światowej, ataku Niemiec hitlerowskich na Polskę, wobec którego pod broń stanęli także, a może przede wszystkim właśnie ludzie młodzi, chłopcy z polskich wsi, mężczyźni do obrony Rzeczypospolitej. Tak, wtedy we wrześniu 1939 roku, jak i zgodnie z tradycją i tym odwiecznym zawołaniem do obrony Rzeczypospolitej; tak jak stawali wcześniej w roku 1920 na wezwanie Wincentego Witosa, by bronić Polski przed najazdem sowieckim – tak byli i w gotowości w 1939 roku i stanęli, by bronić ojczyzny i walczyli za nią przez cały okres II wojny światowej w oddziałach partyzanckich, na frontach II wojny światowej, i tym wschodnim, i tym zachodnim.

Za ten opór, za przechowanie tradycji i polskości Polska wieś zapłaciła wtedy horrendalnie wysoką cenę: cenę prześladowań, cenę pacyfikacji, cenę wywózek na roboty do Niemiec, cenę cierpienia – cenę ogromną.

Wspominałem dzisiaj w swoim porannym wystąpieniu w Wieluniu także i o pacyfikacjach, którym poddane zostały polskie wsie, z których niektóre do dzisiaj nie zdołały się odbudować, tak jak mazowieckie Wanaty, w których do dzisiaj nie wróciły wszystkie domy, które wtedy były, i jest ona świadectwem tamtej tragedii. Tak jak symboliczna Ochotnica Dolna w południowej Polsce, na Podhalu. Tak jak symboliczny Michniów będący w istocie pomnikiem martyrologii i walki polskiej wsi o wolną i niepodległą Polskę, o uwolnienie się Polski spod hitlerowskiej okupacji.

Z całego serca jeszcze raz w tę 85. rocznicę Wam dziękuję – całym pokoleniom polskich rolników, ludzi polskiej wsi za to, żeście zawsze przy Polsce stali i nigdy nie wahali się przelewać krwi, i nigdy nie wahali się stanąć w obronie tych ważnych wartości, które o Polsce decydują. Tak jak potem, po II wojnie światowej, stanęliście w obronie swojej ojcowizny, ziemi – żeby jej nie oddać, nie poddać się kolektywizacji, nie poddać się komunizmowi (oklaski). Polski rolnik obronił wiarę i ziemię. Nie daliście sobie wydrzeć tej naszej wielkiej chrześcijańskiej tradycji tak bardzo mocno właśnie w polskiej wsi zakorzenionej. Nie pozwoliliście dać się wyrwać, wykorzenić, odebrać sobie ojcowizny. To między innymi właśnie dzięki temu Polska przetrwała te najtrudniejsze, straszliwe okresy.

To także z polskiej wsi wyszła później Solidarność Rolników – Solidarność Wiejska i Solidarność Rolników Indywidualnych – która ostatecznie razem z wielkim robotniczym, pracowniczym ruchem Solidarności przywróciła wolną, suwerenną i niepodległą Polskę i obaliła mur berliński (oklaski). To także wielka zasługa polskiej wsi. Dziękuję Wam za to wszystko jako Prezydent Rzeczypospolitej.

Ale nie mówię tego bez kozery dzisiaj, nie tylko z uwagi na 85. rocznicę niemieckiej, a potem sowieckiej napaści na Polskę w 1939 roku i to niezwykłe dzieło poświęcenia i krwi, jakie dała wtedy polska wieś dla ojczyzny. Ale mówię także o tym przede wszystkim, by podkreślić, że ojczyzna – w osobie najwyższych władz na czele z Prezydentem Rzeczypospolitej – o tym pamięta. I że jest to wielkie zobowiązanie, jakie polskie władze mają wobec polskich rolników. Oprócz ich codziennej służby dla Rzeczypospolitej poprzez pracę na roli, poprzez zapewnianie nam wspomnianego bezpieczeństwa żywnościowego, ale także właśnie poprzez tę tradycję służby dla Rzeczypospolitej również i bronią. Dziękuję za to.

13_Andrzej_Duda_Dozynki_Jasnogorskie_20240901_PK2_1853.jpg [446.67 KB]
Dziękuję też, że są tu ze mną i modlą się z Wami, i składają hołd i obecny Minister Rolnictwa, i byli Ministrowie Rolnictwa w poprzednim rządzie. To ważne, by polska wieś stała razem właśnie tutaj, przy ojczyźnie, klęcząc przed częstochowskim wizerunkiem Matki Najświętszej, Czarnej Madonny (oklaski).

Niech to będzie też odpowiedź dla tych wszystkich, którzy mówią, że religia nie jest nam potrzebna i że nie trzeba jej uczyć młodych ludzi. To między innymi dzięki niej przetrwaliśmy najtrudniejsze czasy, kiedy w niej właśnie znajdowaliśmy oparcie.

I kiedy ktoś nam próbuje ją odebrać, to zarazem odbiera nam jakąś ważną, niezbywalną część polskości, której oddać nam nigdy nie wolno. I dziękuję, że polska wieś, że polscy rolnicy o tym pamiętają, dając temu swoją obecnością tutaj świadectwo (oklaski).

Ale jesteśmy tutaj także po to, żeby zapewnić, że czuwamy. Wiem, że dzisiaj polski rolnik zadaje sobie wiele pytań, a sercem jego targa niepokój o przyszłość, o rentowność produkcji rolnej, o to, jak dalej będzie wyglądało nasze rolnictwo wobec zmieniających się zasad panujących także i w Unii Europejskiej, co w oczywisty sposób wpływa także i na naszą sytuację.

Jest wiele niepewności, jest wiele pytań, na które musi nastąpić bardzo konkretna odpowiedź.

Nie tylko po to, by rolnicy wiedzieli, czego mogą się spodziewać. Ale także po to, byśmy mogli skutecznie zapobiec próbom niedobrych zmian, które miałyby rolnictwu zaszkodzić, które miałyby osłabić w istocie ten właśnie potencjał europejski, potencjał dobrej produkcji rolnej tak ważnej u nas w kraju, ale nie tylko. Bo jest to także i troska rolników z bardzo wielu potężnych krajów Unii Europejskiej. Jesteśmy w tym aspekcie razem.

Ale mówię o tym tutaj, w obecności Ministra Rolnictwa, posłów, senatorów, bo zbliża się polska prezydencja w Unii Europejskiej. I w kontekście tej prezydencji, kiedy to my będziemy przewodniczyli Radzie Unii Europejskiej, to wymaga stanowczego, absolutnego poruszenia i absolutnej, poważnej dyskusji po to, by można było te obawy rozwiać; by można było to, co trzeba, zmienić; temu, czemu trzeba, zapobiec, by się nie stało, by nie wywołało szkód u polskich rolników. I nie tylko u polskich, ale by nie zaszkodziło w ogóle europejskiemu rolnictwu. Albowiem jest wiele obaw, z których ogromna część jest uzasadniona.

Szanowni Państwo!

Są też rolnicy, którzy zostali dotknięci skutkami klęsk żywiołowych tego roku. No niestety, jak prawie co roku jakieś klęski żywiołowe przyszły. Wiemy, jak jest: jak nie susza, to gradobicie, jak nie gradobicie, to przymrozki. I zawsze gdzieś są w naszym kraju rolnicy, którzy ponieśli straty. Tak – niestety – jest i w tym roku. Choć ogólnie plony nie są złe, to są rolnicy, którzy ucierpieli bardzo: sadownicy i inni na skutek wiosennych przymrozków, wielu rolników na skutek gradobicia, które przebiegało przez Polskę kilkakrotnie na przestrzeni ostatnich miesięcy.

Panie Ministrze, muszą zostać wygospodarowane środki na to, by rolnikom pomóc. Tak jak były one wygospodarowane przez ostatnie lata po to właśnie, by zapewnić także i poczucie pewności rolnikom – pewności pracy, pewności stabilności działalności w gospodarstwach. Tak i w tym roku te środki muszą się znaleźć. Mogę Pana Ministra zapewnić, że w tym zakresie może liczyć na moje wsparcie. Bo o tym przede wszystkim chciałem powiedzieć. Wierzę w to, że będzie mógł liczyć w tym zakresie także i na wsparcie opozycji, bo wszyscy rozumiemy, że wygospodarowanie środków na ten cel jest potrzebne.

Szanowni Państwo!

Jeszcze raz chcę podziękować i chcę życzyć wszystkim polskim rolnikom dobrego kolejnego roku. Dobrego kolejnego roku w Rzeczypospolitej, ale przede wszystkim dobrego kolejnego roku w gospodarstwach. Ten się kończy. Będę miał jeszcze sposobność dziękować w trakcie Dożynek Prezydenckich. Ale tutaj dziękuję Wam i dziękuję za to także i z Wami Matce Najświętszej i Panu Bogu za opiekę nad naszą ojczyzną i nad polskimi rolnikami. Dziękuję i życzę, i także o to się modlę na przyszłość, aby to był dobry rok, aby był bezpiecznym rokiem ten nadchodzący dla Rzeczypospolitej pod każdym względem.

Także pod tym, byśmy mądrze wybrali w 2025 roku mojego następcę, kolejnego Prezydenta Rzeczypospolitej, albowiem mój czas służby dla Rzeczypospolitej się kończy. Także i za to, że wspieraliście mnie na różne sposoby – i duchowo, a także często swoją obecnością – chciałem z całego serca podziękować polskim rolnikom, polskiej wsi. Dziękuję za to, że tak wiele razy w różnych i trudnych dla mnie sytuacjach byliście ze mną. Dziękuję za to z całego serca (oklaski).

Ale proszę z tego miejsca, żebyśmy poszli wszyscy razem na wybory prezydenckie.

Niech frekwencja na wyborach prezydenckich będzie wysoka przynajmniej tak jak podczas ostatnich wyborów prezydenckich, a może nawet wyższa niż w ostatnich wyborach parlamentarnych.

Idźmy gremialnie do urn i oddajmy nasz głos na tego kandydata, którego wybierzemy i który uznamy, że jest najlepszy dla Polski na następne lata. Bo – jak wiemy – czas jest trudny, i pod względem tych europejskich decyzji, które będą podejmowane, ale także i pod względem bezpieczeństwa.

Trzeba to bezpieczeństwo umacniać, tak aby nigdy więcej nie powtórzyło się to, co stało się w 1939 roku, że pomimo bohaterstwa polskiego żołnierza nie byli w stanie – choć oddali życie, choć byli gotowi poświęcić wszystko – obronić swojej ojczyzny, bo nie mieli wystarczającego wyposażenia, by mogli stanąć do walki jak równy z równym z wtedy technologiczną potęgą militarną hitlerowskiej, niemieckiej Rzeszy. Dlaczego? Dlatego że zaniedbano. Dlatego że władze na czas nie zaczęły procesu modernizacji armii. I dlatego nie było rzeczywiście nowoczesnego lotnictwa w liczbie wystarczającej do potrzeby obrony Rzeczypospolitej, dlatego nie było nowoczesnych czołgów, które byłyby w stanie obronić Rzeczpospolitą przed tamtą nawałą hitlerowskich Niemiec.

16_Andrzej_Duda_Dozynki_Jasnogorskie_20240901_PK1_6189.jpg [1.16 MB]

Niech się to nigdy więcej w Rzeczypospolitej nie powtórzy. I dlatego władze muszą być wybrane odpowiedzialnie z Prezydentem Rzeczypospolitej na czele. Proszę, żebyście o tym pamiętali i poszli do wyborów prezydenckich, i podjęli mądrą decyzję, wybierając takiego kandydata, który będzie w Waszym przekonaniu tym, który zapewni właściwy kierunek budowania bezpiecznej przyszłej Polski, w której będziemy mogli wychowywać kolejne pokolenia młodych Polaków w spokoju, w bezpieczeństwie i w naszej tradycji, która jest fundamentem naszego istnienia.

Jeszcze raz dziękuję. Bóg Wam zapłać za tegoroczny trud i Bóg Wam zapłać za wszystkie plony. Szczęść Boże! Niech Pan Bóg i Matka Najświętsza mają w swojej opiece polskich rolników i polską wieś!

Może Cię zainteresować Uroczystości dożynkowe na Jasnej Górze