Menu rozwijane

18 marca 2019

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Posłowie, Senatorowie,

Szanowni Państwo Prezesi – na czele z Prezesem Zarządu Banku, Panem Michałem Krupińskim, a także byłymi Prezesami Zarządu Banku,

Wielce Szanowni Państwo Przewodniczący,

Państwo Dyrektorzy,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

Bardzo dziękuję za zaproszenie na ten dostojny jubileusz jednej z najważniejszych instytucji finansowych w naszym kraju – jednej z najważniejszych polskich instytucji finansowych – która w jakimś sensie była i dzisiaj znowu jest symbolem polskiego sektora bankowego oraz bezpieczeństwa w polskim sektorze bankowym i polskim sektorze finansowym.

Może Cię zainteresować Para Prezydencka na jubileuszowej gali 90-lecia Banku Pekao S.A. Jak mówił przed momentem pan prezes Michał Krupiński, Henryk Gruber w 1929 roku – można dzisiaj powiedzieć – lobbował za tym, by powstał ten drugi bank, który w jego intencji miał zagospodarować i zbliżyć do Polski, przede wszystkim pod względem finansowym, wtedy 8 mln rodaków rozsianych po całym świecie. Miał to być bank, który przede wszystkim miał być bankiem dla Polonii. Po 123 latach zaborów – a w niektórych częściach Polski po ponad 146 latach – rodacy rozpierzchli się po całym świecie i w jakimś sensie był to sposób na to, by ich zebrać.

A robił to nie byle jaki człowiek, bo Henryk Gruber nie był tylko i wyłącznie człowiekiem sektora bankowego i świata finansów, ale był także żołnierzem. Jak wielu ówczesnych inteligentów, patriotów – wykształconych, mądrych – walczył wcześniej w Legionach marszałka Józefa Piłsudskiego, a więc własnymi rękami, z bronią w ręku zdobywał tę wolną i niepodległą Polskę sto lat temu. Był odznaczony Orderem Wojennym Krzyża Virtuti Militari, a więc był żołnierzem nie byle jakim.

I taki oto człowiek trafił i tworzył polski sektor bankowy – poprzez Pocztową Kasę Oszczędności aż do Polskiej Kasy Opieki SA. I rzeczywiście Kasa powstała w sumie bardzo szybko, zaraz zaczęła funkcjonować w czterech krajach, m.in. we wspomnianej Argentynie, w Stanach Zjednoczonych, we Francji, ale wkrótce rozprzestrzeniła się po całym świecie i była rzeczywiście obecna na wszystkich kontynentach, bo też na wszystkich kontynentach byli nasi rodacy.

Później, po wojnie, przeżywała różne chwile – jedne bardziej chwalebne, drugie mniej – ale ważne jest to, że weszła w wolną Polskę po 1989 roku, by nadal jak najlepiej służyć rodakom, pomnażać ich oszczędności, pomagać im także oszczędzać pieniądze.

To nie kto inny, tylko właśnie Pekao SA stworzyło w Polsce pierwszą kartę kredytową – podobno trzeba było mieć wtedy 20 tys. dolarów, żeby ją dostać. Może jest jeszcze na sali ktoś, kto to potwierdzi? Bo ja średnio to pamiętam, nie dysponowałem wtedy taką kwotą, więc nie miałem tych problemów. Ale to była rzeczywiście pierwsza w Polsce karta kredytowa.

To właśnie Pekao SA uruchomił pierwszy w Polsce dom maklerski w 1991 roku. To wielka także – można powiedzieć – na polskim rynku fuzja bankowa: powstanie grupy kapitałowej, co zaczęło się w 1996 roku, a skończyło w 1999. Nie wiem, czy można dzisiaj mówić, że szkoda, że ówczesne władze podjęły wtedy decyzję, by ponad 50 proc. akcji sprzedać włoskiej grupie kapitałowej UniCredit – bo być może z punktu widzenia doświadczeń, które zdobyli ludzie polskiego sektora bankowego, polskich finansów, była to decyzja dobra, że można było również w zagranicznym podmiocie funkcjonującym na całym świecie zdobywać doświadczenie i zobaczyć, jak działają inni.

Ale z mojego osobistego, bardzo drobnego doświadczenia – bo tylko klienckiego – z sektorem bankowym i z bankiem, także z Państwa Bankiem, Pekao SA: gdy w 2015 roku, jeszcze przed wyborami prezydenckimi, rozmawiałem z moim przyjacielem, który pracuje w Państwa Banku – a byłem wtedy, jak może niektórzy z Państwa wiedzą, posłem do Parlamentu Europejskiego, jeszcze cały czas w związku z tym miałem otwarte konto w banku w Brukseli, w Parlamencie Europejskim – i pokazałem mu sprzęt, którym obsługuję moje konto, to wybuchnął serdecznym śmiechem. Powiedział: „Pokaż ten token. My czegoś takiego przecież w Polsce nie używamy już od lat”. To prawda, byłem zdziwiony, gdy w 2014 roku w banku w Brukseli – zachodnim banku! – dali mi takie dodatkowe urządzenie. I wtedy zrozumiałem, jak bardzo nowoczesny jest świat naszych finansów, jak bardzo nowoczesna jest już w tej chwili polska bankowość.

Dlaczego to mówię? Dlatego że dzisiaj Bank Polska Kasa Opieki SA znowu jest w polskich rękach, dzisiaj to polskie podmioty gospodarcze, polskie władze i Skarb Państwa decydują o tym, jak będzie ten Bank funkcjonował. I myślę, że śmiało – jako Prezydent Rzeczypospolitej – mogę powiedzieć, że ta wola jest jedna: chcemy, by Bank jak najlepiej się rozwijał, by wspierał zarówno polskich, jak i zagranicznych przedsiębiorców – zwłaszcza tych, którzy chcą inwestować w Polsce, albo tych, którzy chcą współinwestować z polskimi podmiotami.

Chcemy, żeby w jak najlepszy sposób opiekował się pieniędzmi naszymi, polskich obywateli, żeby działał jak najsprawniej, żeby był jak największą firmą, której działalność będzie miała zasięg światowy. Która tym samym będzie nas reprezentowała – i tak jak przed dziesiątkami lat, jak przed 90 laty, będzie ambasadorem Rzeczypospolitej w różnych miejscach na świecie, a polski obywatel będzie mógł pójść do swojego banku w najdalszych zakątkach świata.

Mam nadzieję, że tak właśnie będzie i cieszę się ogromnie, że oddział Banku został otwarty w Londynie. Niech ten początek rzeczywiście stanie się świetną prognozą na przyszłość, że Pekao SA będzie miało swoje oddziały w najważniejszych miejscach na świecie. Tego życzę.

Ale chciałem także podziękować ze swojej strony. Bo ponad rok temu – już prawie półtora roku temu – spotkaliśmy się z panią prezes Roksaną Ciurysek-Gedir i z panem prezesem Michałem Krupińskim w Davos. Przechadzaliśmy się tam, mieliśmy spotkanie z klientami Banku – wtedy jeszcze bardzo skromne, w niewielkiej sali. Ale mówiliśmy, że byłoby bardzo dobrze, gdyby polska obecność była tam mocno zaakcentowana. Oglądaliśmy wtedy pawilony, które zainstalowały w Davos firmy z różnych państw na świecie – ci, którzy uważali, że naprawdę się liczą w europejskim i światowym biznesie, byli tam obecni.

Rozmawialiśmy o tym, powiedziałem: „Bardzo bym się cieszył, gdyby Państwo zdołali zrealizować ten pomysł. Byłoby to bardzo ważne dla Rzeczypospolitej, żebyśmy tutaj zaistnieli”. I stało się! Chciałem z całego serca podziękować, że mogłem wraz z Państwem być obecny w Domu Polskim w Davos na głównej ulicy, który właśnie został stworzony przez Bank Polska Kasa Opieki SA i przez PZU – i który nas tam reprezentował, będąc miejscem, gdzie mógł przyjść każdy obecny tam Polak, gdzie mógł usiąść, odbyć spotkanie, porozmawiać, załatwiać swoje interesy, gdzie mógł także przyjść gość z zagranicy i gdzie polski przedsiębiorca mógł przyprowadzić swojego gościa – zagranicznego kontrahenta – żeby, z jednej strony, mieć gdzie z nim porozmawiać i spokojnie usiąść w polskim miejscu tam, na szwajcarskiej ziemi, ale z drugiej strony, tak żeby móc także się pochwalić tym, że Polska ma swoje miejsce w Davos.

Wszyscy Państwo wiedzą, co to za konferencja – przyjeżdżają tam najważniejsi ludzie biznesu na świecie. Wiedzą Państwo, że można tam spotkać koronowane głowy i prezydentów, w tym prezydentów największych mocarstw. Dawno my, Rzeczpospolita Polska, powinniśmy być tam obecni. Dziękuję, że dzięki Pekao SA i PZU było to możliwe. To piękny prezent, który Pekao SA zrobiło sobie i Rzeczypospolitej Polskiej na swoje 90-lecie – 90-lecie reprezentowania Polski, Polaków, dbania o ich interesy i bycia ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej. Cieszę się, że Pekao SA znowu do tej wspaniałej, wielkiej roli wraca.

Bardzo serdecznie wszystkim Państwu za to dziękuję, bo wiem, że to nie tylko Zarząd i władze banku. Wiem, że to trud bardzo wielu pracowników Banku na co dzień – że wszyscy gremialnie pracują na ten sukces. Pekao SA jest taką firmą, że wielu z Państwa pracowało tutaj na samym początku swojej zawodowej, bankowej kariery, potem przeszło przez inne banki, potem znowu tutaj wróciło – i to jest takie szczególne miejsce na polskiej mapie sektora bankowego.

Chciałem życzyć Bankowi, wszystkim Państwu – jeszcze raz dziękując za pracę dla Banku i Rzeczypospolitej – aby mieli Państwo wszelkie powodzenie jako Bank Pekao SA, jako jego pracownicy, a także jako ludzie, którzy mają swoje rodziny, życie i którzy pracują po to, by radzić sobie w tym życiu jak najlepiej, by ono im się jak najlepiej układało. Tego wszystkim Państwu z całego serca na to 90-lecie Pekao SA życzę. I byście Państwo w równie dobrych nastrojach mogli się spotkać także na stuleciu.

Dziękuję.

Wystąpienie Prezydenta RP podczas gali 90-lecia Banku Pekao S.A. (1)
o1257335508.jpg