Menu rozwijane

07 czerwca 2017
Wystąpienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy podczas spotkania z mieszkańcami Gliwic (1)
o1157023520.jpg

Szanowni Państwo Posłowie,

Szanowny Panie Wojewodo,

Szanowny Panie Prezydencie, Gospodarzu Miasta,

Szanowni Państwo Radni,

Wszyscy Zebrani Goście,

Drodzy Mieszkańcy Gliwic i Górnego Śląska!

Bardzo dziękuję za liczne przybycie zarówno zwolenników, jak i tych, którzy mają w paru kwestiach odmienne niż ja zdanie na temat tego, jak powinny być prowadzone polskie sprawy.

Niemniej jednak, szanowni Państwo, jedną rzecz chciałbym bardzo mocno podkreślić i mówiłem to już dzisiaj na spotkaniu z Państwa przedstawicielami – z Panem Prezydentem, z radnymi miejskimi. Szanowni Państwo, przybywam do Gliwic jako kolejny Prezydent Rzeczypospolitej po to, żeby pogratulować Państwu, po to, żeby powiedzieć: „Robicie tutaj dobrą robotę”.

To niezwykle ważne miasto Górnego Śląska, które – co chcę z całą mocą podkreślić – zawsze było miastem pełnym inteligencji, zawsze było miastem mądrych i gospodarnych ludzi. Od początku lat 90. mimo wszystkich trudów, mimo wielu przeszkód ‒ także tych dziejowych, które odziedziczyło po czasach komunizmu: niedostatków infrastruktury, ciężkiego przemysłu, który wtedy upadał – zdołało się wydobyć dzięki mądremu, oddanemu zarządzaniu, dzięki ludziom, którzy ciężko pracowali dla swojej wspólnoty lokalnej.

A byli to ludzie ‒ i są – którzy przybyli z różnych stron. Bo przecież, gdy sięgniemy do historii, gdy przypomnimy sobie 1921 rok, to wszyscy wiemy o tym, że ówczesny plebiscyt został tutaj, w Gliwicach, w tej części Śląska, przegrany. Że zwyciężyły Niemcy i że wtedy doszło do wielkiego zrywu polskich Ślązaków, a mianowicie do trzeciego powstania śląskiego. Bo na wezwanie Korfantego to właśnie Polacy m.in. z Gliwic, z tej części Śląska, stanęli do walki po to, żeby tutaj była Polska.

Moją dzisiejszą wizytę tutaj zacząłem od pochylenia głowy nad grobem powstańców, gliwiczan, którzy w latach 1919-1921 zginęli tutaj, żeby ta ziemia była w Polsce. Ona się w Polsce znalazła, ale dopiero po II wojnie światowej. Jej odbudowa także była dziełem tych, którzy tutaj przyjechali. A przyjechali z okolic Stanisławowa, Lwowa – przyjechali z Kresów, przyjechali także z okolic Wilna. Po to, by tutaj zacząć swoje nowe życie. I tak jak Pan Prezydent dzisiaj do mnie powiedział: „Gliwice zawsze były takim tyglem, ale jednocześnie były miastem niepokornym”.

Bo oto tutaj narodziło się wielu ludzi Solidarności, to tutaj zebrała się inteligencja Politechniki Lwowskiej, tworząc Politechnikę Gliwicką. To tutaj cały czas tętnił ruch niepodległościowy, suwerennościowy. To dlatego właśnie komuniści Gliwic nie lubili. Ale ta siła, która tkwiła w Gliwicach, która tkwiła w Państwie, ona w latach 90., już w uwalniającej się Polsce, ujawniła się w pełni – gdy odtworzył się samorząd, gdy przynajmniej tę część spraw publicznych będącą najbliżej obywatela mogliście tutaj wziąć w swoje ręce.

I to, że dzisiaj Gliwice są tak dobrze rozwinięte, to, że dzisiaj należą do najzamożniejszych miast w Polsce, to, że ‒ jak dzisiaj powiedziałem – robią niezwykłe wrażenie tym, że są miastem tak przyjaznym ludziom – to właśnie ukłon w kierunku lokalnych władz, i za to ogromnie dziękuję. I gdy patrzę na to jako prezydent Rzeczypospolitej, to mówię: potrzebujemy jeszcze lepszej konstytucji w naszym państwie, tak by dawała jeszcze większe szanse rozwoju, by dawała możliwość jak najlepszego rozwoju właśnie wspólnotom lokalnym, także samorządom. By także dla samorządu stwarzała jeszcze większe gwarancje, niż to jest dzisiaj. Tak żeby w naszym kraju rzeczywiście istniała równowaga władz, nie sędziokracja, tylko prawdziwa demokracja – taka, jak powinna być.

Szanowni Państwo, Polska ma dzisiaj wiele rozwojowych szans, Polska ma dzisiaj świetną sytuację gospodarczą – właśnie dlatego, że jest dobrze zarządzana, że wreszcie zaczyna być tak dobrze zarządzana, jak od lat dobrze zarządzane są Gliwice. To właśnie to umożliwiło Gliwicom wiele sukcesów inwestycyjnych, takich jak wreszcie dokończona Trasa Średnicowa, tak jak wreszcie dokańczana w tej chwili, jak mówił mi Pan Prezydent, wielka hala widowiskowo-sportowa, która da Gliwicom nowe szanse ‒ także jako miejsca jeszcze większego rozwoju kultury, miejsca jeszcze większego rozwoju rozrywki i oczywiście tego, co tu, na Śląsku, zawsze było niezwykle ważne – także i sportu. Gratuluję tej pięknej inwestycji, bo jako człowiek pochodzący z Krakowa wiem, jak wiele taka hala widowiskowo-sportowa uczyniła dla mojego miasta, dla mojego rodzinnego Krakowa. Jak wiele wydarzeń sportowych i kulturalnych może się tam odbywać. Wierzę w to głęboko, że wkrótce doświadczycie tego także i tutaj, w Gliwicach.

Ale jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy miasta, jeżeli chodzi o rozwój Rzeczypospolitej, to jednego Wam i władzom miejskim chciałem pogratulować z całą mocą, a mianowicie: Centrum „Nowe Gliwice” ‒ centrum innowacyjnej gospodarki, gdzie firmy, które działają właśnie w tych najnowocześniejszych branżach, rozpoczęły i realizują swoją działalność wspierane przez władze miasta. Dziękuję za to z całego serca. Bo właśnie głęboko w to wierzę, że jeżeli mamy stworzyć u nas, w naszym kraju, nowoczesną gospodarkę, to musi być ona budowana właśnie poprzez stwarzanie szansy tu, u nas w kraju, młodym ludziom. Żeby zakładali start-upy, żeby realizowali się właśnie w innowacyjnej gospodarce tutaj, u nas, na miejscu.

Szanowni Państwo, chciałem Wam z całego serca pogratulować i obiecać, że nadal będę współdziałał z polskim rządem w realizacji tego, co kiedyś nazwaliśmy „dobrą zmianą”, a co dzisiaj stwarza wielkie szanse rozwojowe dla wielu Polaków, dla wielu regionów w naszym kraju, o których przez lata zapominano. Gliwice dobrze sobie radziły właśnie dzięki temu, że miały silnych, mocnych, mądrych ludzi. To takie myślenie typowe dla Śląska, twarde: praca, wysiłek, pokonanie trudności. Ale nie wszędzie w kraju się to udało. Dzisiaj wiele obszarów polskiego państwa wymaga wsparcia. Głęboko wierzę, że to wsparcie będzie nadal realizowane, że ono będzie zarówno dla całych regionów naszego kraju, jak i nadal będzie wsparcie dla polskich rodzin, które jest realizowane ‒ i wiem o tym, że także tutaj w Gliwicach odczuwalne.

Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za przybycie na to spotkanie. Bardzo dziękuję wszystkim – zarówno tym, którzy klaskali, jak i tym, którzy gwizdali. Dziękuję bardzo. Cieszę się, że mogłem Państwa odwiedzić, mam nadzieję, że będę mógł przybyć tutaj znowu. Dziękuję.