Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowni Najbliżsi i Przyjaciele Panów Generałów,
Wszyscy Dostojni przybyli Goście,
Członkowie Kapituł,
Szanowni Państwo,
Gratuluję Panom Generałom z całego serca tych jakże ważnych w życiu każdego żołnierza awansów. Awansów generalskich - a więc w grupie i do grupy stanowiących absolutną elitę polskiej armii.
Może Cię zainteresować Prezydent wręczył nominacje generalskie Gratuluję więc tego osobistego sukcesu, ale gratuluję także zaufania. Bo, jak Panowie doskonale wiecie, te awanse oznaczają zaufanie ze strony Ministra Obrony Narodowej, Pana Mariusza Błaszczaka i z mojej strony jako Prezydenta Rzeczypospolitej. Oznaczają zaufanie, ale oznaczają również i zadanie, bo awans to nie jest przejście na emeryturę.
Awans to nie tylko docenienie dotychczasowej pracy, dotychczasowej służby dla Rzeczypospolitej – tego, w jaki sposób Panowie działali do tej pory jako generałowie czy też jako oficerowie, pułkownicy. Ale to przede wszystkim zadanie, zobowiązanie w związku z tym do jeszcze większej uwagi, jeszcze większego skupienia na służbie, na kierowaniu armią czy rodzajami sił zbrojnych czy też jednostkami – to wielka odpowiedzialność. Odpowiedzialność także za te procesy, które dzisiaj w stosunku do polskiej armii zachodzą. A mamy dwa takie najistotniejsze procesy bardzo ogólnie mówiąc.
Z jednej strony jest to reforma armii w sensie organizacyjnym, bo przygotowujemy w tej chwili nowy system kierowania i dowodzenia. Przygotowujemy w tej chwili zmiany, jeżeli chodzi o kształt organizacyjny Wojska Polskiego. Ale proszę Państwa realizujemy również niezwykle ważny proces modernizacji sił zbrojnych, co oznacza unowocześnienie i wielkie zakupy. Niebagatelne, ogromne kwoty, które mają być w ciągu najbliższych lat przeznaczone na nowe wyposażenie dla polskiego wojska.
Po co to jest potrzebne? Tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Mamy zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa, mamy takie realia w dzisiejszej Europie i świecie, jakie mamy. Potrzebujemy armii silnej, potrzebujemy armii dobrze wyszkolonej, potrzebujemy armii zdyscyplinowanej, zmotywowanej, o wysokim morale, o patriotycznych postawach, o wielkim poczuciu odpowiedzialności i obowiązku wobec Ojczyzny i wobec rodaków.
Ale potrzebujemy też armii bardzo dobrze wyposażonej. Takiej, gdzie żołnierz jest możliwie maksymalnie zabezpieczony z jednej strony - bo przecież życie i zdrowie żołnierza jest rzeczą najważniejszą, ale z drugiej strony, gdzie żołnierz może też w sposób sprawny wykonywać swoje obowiązki - właśnie stania na straży, służenia i obrony Ojczyzny. To Panowie jesteście za to odpowiedzialni. To wasze decyzje, wasze wskazania, wasze sugestie mają tutaj znaczenie fundamentalne. I to jest właśnie to wielkie zadnie, które stoi przed Panami.
Jestem przekonany, że będziecie umieli się z tego zadania wywiązać wzorcowo. Zarówno jako dowódcy, jak i jako eksperci, którzy będą służyli radą i wsparciem. Zarówno Panu Ministrowi, który bezpośrednio zajmuje się sprawami Wojska Polskiego, jako Minister Obrony Narodowej, jak i mnie Prezydentowi, który swoje zwierzchnictwo nad Polskimi Siłami Zbrojnymi wykonuje za pośrednictwem Pana Ministra. Na szczęście za pośrednictwem Pana Ministra, bo taka jest reguła konstytucyjna w okresie pokoju. Mamy pokój, ale wojsko musi być zawsze przygotowane do tego, żeby strzec granicy państwowej, żeby strzec bezpieczeństwa obywateli, bo to jest najważniejsze.
Wierzę w to, że swoją dalszą służbą będziecie Panowie czynili wszystko, aby polska armia była właśnie taka, jak przed chwilą opisałem – sprawna, zmotywowana, dobrze wyposażona, a przede wszystkim przygotowana do tego, żeby zrealizować skutecznie te najważniejsze obowiązki.
Gratuluję Panom Generałom. Otrzymujecie te nominacje w dniu, który nie jest zwykłym dniem, w roku, który nie jest zwykłym rokiem. One przejdą do historii jako nominacje generalskie nadane, wręczone w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Ale one przejdą też do historii jako nominacje wręczone w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Żołnierzy, którzy nigdy nie porzucili żołnierskiej przysięgi. Żołnierzy, którzy stali do samego końca w obronie Ojczyzny, do samego końca jej służyli – dla których dyshonorem było zgodzić się na taką Polskę, jaką wtedy przyniesiono tutaj na sowieckich bagnetach. Polskę, która miałaby nie być krajem suwerennym, Polskę która nie była prawdziwie niepodległa – państwo, w którym Polacy nie byli prawdziwe wolni.
To także jest element wielkiego zobowiązania dla Panów Generałów – tamta pamięć o tych, którzy nigdy się nie złamali i nie cofnęli się w obronie Rzeczypospolitej, w służbie dla wolnej Polski, w służbie dla polskiego narodu. Wierzę w to, że Panowie Generałowie, nie tylko sami będą tak pełnili swoją służbę, że w razie potrzeby będą gotowi dla Ojczyzny na wszystko, ale że będą też tak kształtowali młode charaktery, młodych żołnierzy, taki właśnie etos będą im przekazywali. To bardzo wielkie zadanie. Jeszcze raz z całego serca gratuluję Panom Generałom, jeszcze raz z całego serca gratuluję najbliższym – rodzinom, przyjaciołom. Bardzo się cieszę z tych nominacji i tak, jak Panowie Generałowie powiedzieli: ku chwale Ojczyzny. Niech żyje Polska!