Wielce Szanowny Panie Starosto,
Wielce Szanowny Panie Burmistrzu!
Dziękuję za te słowa obu Panom – gospodarzom tej ziemi, tego miasta.
Wielce Szanowni Panie i Panowie Posłowie, Senatorowie,
Wielce Szanowni Państwo Przewodniczący, Radni – i Samorządu Miejskiego, i Samorządu Powiatowego, a także i Samorządu Województwa Mazowieckiego,
Czcigodni Księża,
Szanowni Państwo Dyrektorzy,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
ale nade wszystko – Wielce Szanowni Państwo, Mieszkańcy Mławy, Mieszkańcy powiatu mławskiego i przybyli tutaj Mieszkańcy okolicznych miejscowości i okolicznych powiatów!
Bardzo dziękuję za tę możliwość bycia z Państwem. Dosłownie bycia z Państwem w tym tak ważnym dla Polski dniu. 1 marca od 13 lat oficjalnie – bo z decyzji podjętej przez polski parlament, przez polski Sejm, z inicjatywy Pana Prezydenta, Profesora Lecha Kaczyńskiego, choć w pełni zrealizowanej już po jego tragicznej śmierci – został ustanowiony Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, mówimy też czasem Żołnierzy Niezłomnych. Bo byli wyklęci przez komunistów, a niezłomni w walce o Polskę, we wspieraniu swoich rodaków w dążeniu do wolności.
Dziękuję, że pamiętacie Państwo o tamtych dramatycznych wydarzeniach. Ale przede wszystkim dziękuję, że pamiętacie o tamtych ludziach. Tak jak powiedział przed chwilą Pan Starosta: przez dziesiątki lat komuniści robili wszystko, by Polska i Polacy o nich zapomnieli; by zakopać pod ziemią, w bezimiennych miejscach, bez mogił ich zwłoki – to wszystko, co pozostało po ich walce. Ale zachowali się. Zachowali się w umysłach, a przede wszystkim zachowali się w sercach. Zachowali się w pamięci swoich najbliższych i sąsiadów. Zachowali się w pamięci tych, którym dawali nadzieję na wolność, tych, którym dawali nadzieję na to, że wróci prawdziwie wolna, suwerenna, niepodległa Polska.
Chcę powiedzieć tak – zawsze to podkreślam – także i dzięki ich bohaterstwu, ich niezłomności, a w ogromnej części przypadków ich dramatycznej śmierci, często w cierpieniach, kolejne pokolenia niosły w sobie to świadectwo, to przekonanie o konieczności kontynuowania i kolejne pokolenia tę Polskę odzyskały. I dzisiaj ona jest. Jest naszym udziałem. I dziękuję z całego serca, że w tej Polsce – tutaj, w Mławie – o nich pamiętacie.
Byłem – część Państwa ze mną – pod pomnikiem, który odsłoniliście w 2016 roku. Pochylam się nad nim ze wzruszeniem, dlatego że w jakimś sensie jest to zarazem symboliczny grób Waszych Żołnierzy Niezłomnych. Jest to symboliczny grób Wacława Grabowskiego i jego towarzyszy broni, którzy zostali zabici przez komunistów tutaj, niedaleko Mławy, i prawdopodobnie gdzieś tutaj, w Mławie, zakopani. Gdzieś pod ziemią są ich szczątki. Nie udało się – niestety – do tej pory ich odnaleźć.
Ale wszystkie świadectwa historyczne, świadectwa pamięci wskazują na to, że prawdopodobnie ich ciała po potyczce, w której zginęli, zostały tutaj przywiezione i tutaj gdzieś ukryte. Po to właśnie, by nie było grobów. Po to – by tak jak tutaj dzisiaj powiedziano – rodziny nie miały nawet gdzie zapalić tego przysłowiowego kaganka, klęknąć i pomodlić się za swoich najbliższych. Dzisiaj jest ten pomnik. To jest także ich pomnik. Oprócz pomnika tam, który stoi także na miejscu tamtego starcia, w którym zginęli.
Szanowni Państwo!
To byli ludzie tej ziemi. To byli Wasi sąsiedzi. To byli pewnie często także Wasi krewni. To byli mężczyźni, chłopcy stąd, z północnego Mazowsza. Ta ziemia rzeczywiście w szczególny sposób w skali Rzeczypospolitej jest u–świę–co–na tym bohaterstwem, uświęcona tymi rodzinami, które tutaj od pokoleń rodzą bohaterów ojczyzny, którzy są gotowi za nią zginąć. Dziękuję Wam za to serdecznie – całym pokoleniom tej ziemi. Dziękuję Wam za to ogromnie.
Zwróćcie uwagę na jedno: ci, którzy zostali wtedy przez komunistów pochwyceni, ciemiężeni, skazani na wieloletnie wyroki więzienia, to nie byli ci, którzy walczyli z bronią w ręku. Tych, którzy walczyli z bronią w ręku, komuniści zabili. Ale na wieloletnie wyroki więzienia skazali tych, którzy ich wspierali – gospodarzy, którzy udzielali im schronienia, którzy dawali im żywność, którzy ich wspierali. Którzy wspierali walkę o wolną Polskę do końca. Którzy wspierali tych żołnierzy wolnej Polski w walce o realizację ich żołnierskiej przysięgi – że odzyskają wolną, suwerenną, niepodległą Polskę, o której wiedzieli, że jej nie ma; że są tutaj Sowieci i ich sługusy.
Gospodarze też. To właśnie jesteście Wy. To jesteście Wy, to są Wasi sąsiedzi, to są Wasze domy i Wasze gospodarstwa. I to, że pomagano, nie cofając się przed tym – tak jak oni zostali ukarani wyrokami więzienia, konfiskatą majątków i rozebraniem domów przez komunistów. Tak było. Pamiętacie. Dziękuję Wam z całego serca. Polska jest Wam wdzięczna za tę pamięć. Bo na tej pamięci musimy wychować kolejne pokolenia młodzieży w Polsce po to, żeby Polska trwała.
Popatrzcie, dzisiaj też widzimy, jak narasta zagrożenie. Dzisiaj nasi sąsiedzi zostali brutalnie znowu zaatakowani przez Rosjan. Nieważne – Sowietów, carskich... Wiemy, wszyscy są jednakowi. Od setek lat są tacy sami. Wielkoruskość, imperializm i ciemiężenie innych narodów, podporządkowywanie ich sobie, wykorzystywanie niewolniczej pracy, mordowanie, zsyłki na wschód, niszczenie rodzin, porywanie dzieci. Dzisiaj to wszystko zna Ukraina. Także i Wy widzicie tych, którzy zrozpaczeni przybywają z Ukrainy, szukając dla siebie szansy. Wszystko, co mieli tam, niejednokrotnie musieli zostawić. Oczywiście są wśród nich – tych, co przyjechali – także i ludzie bardzo zamożni, wielokrotnie zamożniejsi od nas. Ale większość z nich to skromni, zwykli ludzie, ciężko pracujący, którzy niejednokrotnie stracili dorobek całego życia, a często tracą bliskich.
My – na szczęście – staramy się wyciągać wnioski z naszej także bardzo trudnej historii. I dlatego staramy się dzisiaj umacniać i wzmacniać Rzeczpospolitą, jej bezpieczeństwo. Dzisiaj wręczyłem sztandar w Warszawie, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, Dowództwu Wojsk Obrony Terytorialnej. 40 tys. naszych rodaków dzisiaj służy Rzeczypospolitej w szeregach Wojsk Obrony Terytorialnej. 35 tys. z nich to ochotnicy. To ludzie, którzy w znakomitej większości normalnie pracują, mają swoje obowiązki. Przeciętna wieku 33 lata – poważni ludzie. Nie żadne dzieciaki, nie młodzież jakaś – poważni ludzie, którzy mają normalne życie, którzy mają swoje zobowiązania, którzy utrzymują rodziny. Kobiety, które zajmują się na co dzień swoimi dziećmi – 20 proc. ich jest w Wojskach Obrony Terytorialnej. Gotowi służyć ojczyźnie, gotowi pomagać swoim rodakom.
Tyle razy sprawdzeni w czasie różnych kataklizmów, klęsk żywiołowych. Tyle razy sprawdzeni, kiedy trzeba było bronić granicy Rzeczypospolitej od hybrydowego ataku ze strony białoruskiej. Tyle razy sprawdzeni, kiedy trzeba było pomagać przy covidzie, ryzykując zdrowie, a czasem i życie. Tyle razy sprawdzeni, kiedy trzeba było także i na granicy polsko–ukraińskiej nieść pomoc uchodźcom. Zawsze gotowi, zawsze blisko, odwołujący się do pamięci właśnie nie kogo innego, tylko Żołnierzy Niezłomnych, Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich – tych, którzy walczyli o Polskę prawdziwie wolną, suwerenną i niepodległą i za wszelką cenę chcieli jej przywrócenia.
Dzisiaj – tak – wydajemy ogromne pieniądze na obronność. Podejmowaliśmy i podejmujemy te decyzje z pełną świadomością. Oczywiście wiedząc, że przecież można byłoby wydać te pieniądze na coś innego. I bardzo chętnie bym je wydał – jako Prezydent Rzeczypospolitej – na edukację, na kulturę, na naukę. Ale gdzie będą nasza edukacja, nasza nauka i nasza kultura, jak będzie tutaj na powrót Rosja? Tak jak była pod koniec XVIII i w XIX wieku, do początku XX wieku. Tak jak była na tych ziemiach. Tak jak stał tutaj obcy żołnierski but. Tak jak potem w rzeczywistości władała tą ziemią przez kolejne 40 lat po 1945 roku.
Nigdy więcej! Nigdy więcej tutaj rosyjskich porządków! Nigdy więcej tutaj ruskiego miru! Nie chcemy. Mamy swoją kulturę, swoją wiarę. I dlatego tak ważne jest to, że pamiętacie i czcicie Żołnierzy Niezłomnych. Dlatego tak bardzo ważne jest to, że ta pamięć tutaj przechodzi na kolejne pokolenia z takim zdecydowaniem; że jest młodzież. Dziękuję ogromnie harcerzom – Druhnom i Druhom. Dziękuję młodzieży szkolnej. Dziękuję klasom mundurowym za to, że są tutaj i że dają świadectwo tego właśnie, jaka tutaj jest młodzież. Że tak jak oni, tak i Państwo jesteście gotowi poświęcić swój czas tego 1 marca, żeby być, żeby towarzyszyć mi przy pomniku, kiedy oddawałem hołd; żeby być tutaj ze mną. Dziękuję za to z całego serca.
Wierzę w to głęboko, że Polska będzie bezpieczna i będzie rozwijała się nadal. Proszę o te patriotyczne postawy. One są dzisiaj jeszcze bardziej potrzebne, niż były jeszcze pięć, sześć lat temu. Jeszcze bardziej, bo jeszcze trudniejsza jest sytuacja. Nie trzeba nikomu tego tłumaczyć. Ale jeżeli będziemy spokojnie i konsekwentnie realizowali politykę umacniania Rzeczypospolitej – także jej umacniania militarnego, wyposażania naszych żołnierzy w nowoczesne uzbrojenie, twardego trzymania kursu w Sojuszu Północnoatlantyckim, bycia wiarygodnym sojusznikiem wobec naszych największych sojuszników, utrzymywania dobrej relacji ze Stanami Zjednoczonymi, utrzymywania dobrej relacji z tymi, którzy rzeczywiście mogą nam pomóc i którzy dają dowody tego, że gdy trzeba, to przybywają nawet zza oceanu – to wierzę w to, że Polska będzie istniała jako wolna, suwerenna, niepodległa przez kolejne nie dziesięciolecia, ale stulecia.
My potrzebujemy Polski, która będzie istniała przez kolejne stulecia. I która przez kolejne stulecia będzie mogła się rozwijać. Bo widzimy – także dzięki pracy tutaj, na poziomie miasta, na poziomie gminy, na poziomie powiatu – że można, jeżeli tylko państwo dobrze jest rządzone, jeżeli są przekazywane środki dla samorządów, że można realizować inwestycje, można rozwijać, można przyciągać kapitał. Także i życzliwy kapitał z innych krajów, który tutaj chce produkować u nas, który chce tutaj dawać pracę. Proszę bardzo, zapraszamy! Stwarzamy warunki, chcemy uczciwej współpracy, uczciwej konkurencji, uczciwego biznesu.
Szanowni Państwo!
Chcemy też, żeby Polska była uczciwie reprezentowana i uczciwie rządzona. Ja wiem, mamy trudną historię, różne są rodziny, niektórzy popełnili czasem różne błędy – czasem z przekonania, czasem ze strachu, czasem z oportunizmu, czasem z konformizmu – szli na współpracę z komunistami, z tymi sowieckimi pachołkami, którzy tutaj przyszli z Armią Czerwoną i zawłaszczyli nasz kraj. Ale powiem jedno: nie mam nic przeciwko temu, by tworzyli, współtworzyli dobrobyt naszej ojczyzny, żebyśmy żyli tutaj wszyscy razem i wszyscy razem dla Polski pracowali. Ale nie jestem zwolennikiem tego, by reprezentowali Polskę. Nie jestem zwolennikiem tego, by reprezentowali polskie interesy.
Jeżeli ktoś w rodzinie ma historię oprawców, którzy pastwili się nad Polakami patriotami, którzy uczestniczyli w obławach na Polaków, którzy uczestniczyli w mordowaniu przez NKWD, którzy chcieli nam tutaj zbudować komunistyczny ustrój pod patronatem Sowietów, to niech sobie spokojnie pracuje, ale nie pcha się na afisz, bo nie ma na tym afiszu dla niego miejsca w wolnej Polsce. Takie jest moje zdanie.
Mówię to mocno tutaj właśnie, bo tutaj właśnie wśród Was – być może jako Wasi dziadkowie, ojcowie – żyli ci gospodarze, którym komuniści zabrali gospodarstwa, zniszczyli domy, zburzyli, spalili właśnie za to, że pomagali patriotom i Żołnierzom Niezłomnym. Ta ziemia spłynęła krwią nie tylko w czasie II wojny światowej – w czasie bitwy pod Mławą i później. Ale spłynęła – o zgrozo! – krwią także po II wojnie światowej. Krwią tych, którzy chcieli wolnej, niepodległej Polski. Zwykłych ludzi, gospodarzy, zwykłych Polaków. Nie wielkich przywódców – normalnych ludzi, którzy po prostu chcieli żyć w wolności, chcieli się spokojnie rozwijać, tak jak my chcemy dzisiaj. Niechaj na tej ziemi i w całej Polsce z największym ciepłem pamięta się o nich zawsze.
Dziękuję wszystkim tym, którzy pamiętają. Dziękuję wszystkim Państwu. Dziękuję władzom miasta. Dziękuję władzom powiatu. Dziękuję dyrektorom szkół. Dziękuję wszystkim państwu nauczycielom, członkom grona pedagogicznego w szkołach. Dziękuję wreszcie młodzieży, która jest tutaj, ale która wielokrotnie jest zawsze wtedy, kiedy trzeba, żeby pamiętać, żeby oddać cześć bohaterom. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do tego, którzy swoją cichą działalnością tę wielką rzecz, jaką jest Rzeczpospolita, poprzez budowanie postaw zwłaszcza wśród młodzieży na co dzień budują. Dziękuję z całego serca.
Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć Żołnierzom Niezłomnym! Niech żyje Polska!
Może Cię zainteresować Prezydent RP w Mławie: Dziękuję za pamięć o Żołnierzach Niezłomnych Uroczystość wręczenia sztandaru Dowództwu WOT
![009_PAD_Narodowy_Dzien_Pamieci_Zolnierzy_Wykletych_Mlawa_20240301_MB1_3970.jpg [849.45 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2024/3/1/87b1e76b6d63e299044e8f1482bb1105/jpg/prezydent/preview/009_PAD_Narodowy_Dzien_Pamieci_Zolnierzy_Wykletych_Mlawa_20240301_MB1_3970.jpg)