Menu rozwijane

27 sierpnia 2021

Szanowny Panie Ambasadorze,
Szanowna Pani Ambasadorowo,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Ekscelencjo, Księże Biskupie,
Czcigodni Księża,
Drogie Siostry,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Drodzy Moi Rodacy,
Drodzy Nasi Przyjaciele – przyjaciele Polski, przyjaciele polskości, przyjaciele naszej ambasady,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Bardzo dziękuję Panu Ambasadorowi i jego współpracownikom za zorganizowanie tego spotkania. Z całego serca dziękuję Państwu za przybycie dziś tu, do naszej ambasady, za możliwość zobaczenia się z Państwem, a przede wszystkim [możliwość] tego szczególnego w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej podziękowania za wyróżniającą się tu działalność na rzecz Polaków, polskości i Polski; za piękne reprezentowanie nas i budowanie wizerunku naszego kraju tu, w Mołdawii. Dziękuję z całego serca!

O polityce powiem za chwilę, ale przede wszystkim chciałem ogromnie podziękować Państwu za wszystko, co na co dzień tu, w Mołdawii, robicie właśnie dla podtrzymania polskości, dla przekazania wielkich wartości naszej kultury, naszej historii, naszego języka kolejnym pokoleniom – dzieciom, młodzieży.

Jak powiedział przed momentem Pan Ambasador, rodziny wielu z Państwa mieszkają tu od stuleci. Tak, przed stuleciami były tu opisywane przez Henryka Sienkiewicza krańce Rzeczypospolitej – to były kresy Kresów. Wiele polskich korzeni rodzinnych tu, w Mołdawii, sięga jeszcze tamtych zamierzchłych czasów. Tym większy podziw ogarnia, gdy człowiek sobie uświadomi, że w tych rodzinach, które od tylu stuleci mieszkają poza Polską, polskość cały czas jest podtrzymywana, język polski cały czas jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. Dziękuję za to w imieniu Rzeczypospolitej z całego serca!

Może Cię zainteresować Spotkanie z Polakami mieszkającymi w Mołdawii

Dziękuję z całego serca za zaangażowanie, bo bardzo często nie tylko w swoich rodzinach przechowują Państwo naszą tradycję – co niejednokrotnie przez te stulecia wiązało się z cierpieniem – ale też działacie, organizujecie życie polskie, uczycie dzieci, organizujecie różne formy utrwalania i pokazywania polskości. Dziękuję za to z całego serca! Za działanie w polonijnych organizacjach tu, w Mołdawii; za różnego rodzaju działania, które są prowadzone.

Przed chwilą byłem w Bibliotece im. Adama Mickiewicza, podziwiałem tablicę poświęconą pamięci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki i naszych przyjaciół, którzy zginęli. Podziwiałem także piękny pomnik – ławeczkę, na której siedzi Adam Mickiewicz. Bardzo za to dziękuję. Są to widome znaki tego, że Polska cały czas jest tu obecna nie tylko duchem, lecz także ciałem – Waszą pracą, Waszą pamięcią, Waszym dziełem. Dziękuję za to z całego serca!

Dziękuję także naszym mołdawskim przyjaciołom – przyjaciołom Polski, na czele z Panem Rektorem – za przyjęcie tego zaproszenia, za obecność tutaj. Dziękuję z całego serca za każdy gest przyjaźni i za pamięć o Polakach i Polsce. Ale w tym kontekście jeszcze raz chcę Państwu podziękować za wystawianie tu dobrego świadectwa Polsce i polskości swoim codziennym życiem, swoją postawą, swoją działalnością. Bo pewnie nie miałaby Polska tu przyjaciół, gdyby nie to, jak właśnie Wy Polskę tu reprezentujecie – jak nas reprezentujecie. Z całego serca za to dziękuję.

Dziękuję księżom – na czele z Ekscelencją, Księdzem Biskupem – i dziękuję siostrom zakonnym za ich służbę, za duchowe wsparcie, za ich obecność i za to, że wiele razy wspierają w najtrudniejszych sytuacjach. Dziękuję za to ogromnie. To nieoceniona działalność, nie da się jej wycenić w żaden sposób, więc dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej z całego serca za to, że daleko od granic naszego kraju pełnicie posługę wobec naszych rodaków i wobec wszystkich, którzy tej posługi potrzebują; na różne sposoby, nie tylko duchowej, lecz także charytatywnej – przeróżnej. Dziękuję z całego serca!

Przybyłem tu, do Mołdawii, do Kiszyniowa, z bardzo ważnym celem politycznym. Oczywiście przypada dziś 30. rocznica proklamowania niepodległości Mołdawii, jest tu wielkie święto, ważne wydarzenie. Cieszyliśmy się dziś wszyscy razem, pewnie wielu z Państwa miało możliwość zobaczyć to w telewizji czy bezpośrednio na żywo.

Ale nie ma co kryć – przybyłem także dlatego, że chciałem tu, na miejscu, spotkać się z Panią Prezydent, porozmawiać z Panią Maią Sandu na temat intensyfikacji współpracy politycznej między władzami naszego kraju, Polski, a Panią Prezydent oraz jej kolegami i koleżankami z obozu politycznego, którzy nie tak dawno – za sprawą pewnie także wielu z Państwa – zdecydowanie wygrali wybory parlamentarne i mają w tej chwili bardzo silną samodzielną większość, mogą realnie dokonywać najpoważniejszych zmian w kraju.

Chcę znajdować przyjaciół dla Polski, chcę budować sojusze, chcę, by otaczały nas i były w Europie Centralnej kraje dobrze rządzone, mocne, stabilne, w których ludziom dobrze się żyje na możliwie jak najwyższym poziomie – byśmy po prostu ze sobą współdziałali, współpracowali i przyjaźnili się. Wierzę głęboko, że takie cele przyświecają też Pani Prezydent Mai Sandu, Pani Premier i ich współpracownikom.

Zaoferowałem Pani Prezydent i Pani Premier nasze polskie wsparcie, naszą pomoc, nasze doświadczenie, wszystko, czego będą potrzebowały. Jeżeli to zapotrzebowanie nam zgłoszą, będziemy starali się pomóc na różne sposoby: szkoląc kadry młodzieży, szkoląc urzędników, pomagając stworzyć dobre rozwiązania prawne, doradzając, jak uniknąć trudnych sytuacji; jak uniknąć błędów na drodze reformowania kraju; jak walczyć z korupcją i robić to skutecznie; jak zwalczać inne patologie, które powodują, że kraj nie rozwija się w sposób uczciwy.

Jest więc wysoce prawdopodobne, że Polski będzie więcej w Mołdawii; że mimo odległości w kilometrach będzie ona znacznie bliżej. Tego Państwu, sobie i naszym krajom z całego serca życzę, jeszcze raz dziękując Państwu za to, że jesteście tacy, jacy jesteście. Dziękuję z całego serca!