Menu rozwijane

05 września 2022

Wielce Szanowny Panie Premierze – Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowna Pani Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Panie i Panowie Parlamentarzyści,
Panie Prezydencie Miasta Kielce,
Panie Wojewodo,
Panie Marszałku,
wszyscy przybyli jako goście – Państwo Prezydenci Miast, Burmistrzowie,
wszyscy Przedstawiciele także i sąsiednich samorządów regionalnych,
Wielce Szanowni Panowie Generałowie na czele z Szefem Sztabu Generalnego,
Panowie Komendanci,
Szanowni Panie i Panowie Oficerowie, Podoficerowie, Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Państwem Prezesami, przedstawicielami wystawców i gości,
Wielce Szanowni Goście Zagraniczni na czele z Przedstawicielami Korpusu Dyplomatycznego,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Przede wszystkim chcę z całego serca pogratulować odznaczonym na czele z Panem Prezesem Andrzejem Mochoniem, ale także i podziękować. Przed momentem dziękowałem, ściskając tutaj ręce i wręczając odznaczenia, ale chcę także podziękować głośno.

Może Cię zainteresować Prezydent na kieleckich targach obronnych Odznaczenia dla pracowników Targów Kielce z okazji XXX–lecia MSPO

Kto zna Kielce, kto bywał w Kielcach na przestrzeni tych ostatnich 30 lat, ten wie, jak epokowa nastąpiła zmiana nie tylko tutaj, w miejscu, gdzie odbywają się targi, nie tylko w związku z kieleckimi targami i w całym ich otoczeniu, ale także w Kielcach i po prostu w świętokrzyskim. Dziękuję za to wszystkim, którzy na przestrzeni tych ostatnich 30 lat przyczyniali się do tych wielkich zmian, które następowały, bo one rzeczywiście przesunęły i miasto, i województwo – można śmiało powiedzieć – w zupełnie inną epokę.

Uśmiechałem się, patrząc na ten materiał filmowy, w którym występował Pan Prezes bez ani jednego siwego włosa w 1993 roku. Uśmiechałem się, bo ja wtedy miałem właśnie zaczynać trzeci rok studiów razem z obecnym tutaj na sali Panem Generałem Robertem Jędrychowskim w Krakowie – i to były rzeczywiście bardzo dawne czasy.

Uśmiechał się przed chwilą Pan Prezes do mnie, wspominając ten pierwszy raz, kiedy tutaj jeszcze w zasadzie nie było drogi do tego miejsca, gdzie miał się odbywać pierwszy Salon Przemysłu Zbrojeniowego; gdzie to wszystko było w zupełnych powijakach wtedy, 30 lat temu. Udało się i tak zrobić targi na bardzo wysokim poziomie, bo zgłosiło się ponad 80 wystawców z pięciu krajów, co już było sukcesem.

Ale wtedy – jak słyszeliśmy wszyscy – Pan Prezes mówił, że to będą targi największe w Europie Środkowej. I trzeba sobie – proszę Państwa – bardzo jasno powiedzieć: tak, to się stało, to jest dzisiaj, po 30 latach, absolutnym, niekwestionowanym faktem oraz ogromną zasługą i Pana Prezesa, i całego zespołu, jego współpracowników na przestrzeni tych lat, jak również władz miasta Kielce – wszystkich kolejnych Prezydentów miasta, którzy przez te lata byli.

Bo stało się to rzeczywiście wielkim wydarzeniem na skalę nie tylko środkowoeuropejską, Europy Centralnej, nie tylko na skalę europejską, ale – śmiało można powiedzieć – wielkim wydarzeniem na skalę światową. Bo z całą pewnością takim wydarzeniem są trzecie co do wielkości targi w Europie, zaraz po paryskich i londyńskich. Więc w istocie są to w tej chwili targi po prostu wielkie.

Mamy w tegorocznej, 30. edycji 600 wystawców z 30 krajów. Jest to rzeczywiście ogromne wydarzenie w pięknym, supernowoczesnym centrum targowym, które tutaj w międzyczasie w Kielcach powstało. Śmiało można powiedzieć, że dzisiaj w Kielcach jest wielki świat. Nie tylko w znaczeniu dosłownie dzisiaj, ale po prostu w tej chwili. Teraz Kielce są już częścią tego wielkiego świata, również pod względem wystawienniczym, a z całą pewnością są nim także pod względem rozwojowym.

Cała infrastruktura drogowa, która otacza także dzisiejsze centrum targowe i wszystko to, co wokół się dzieje, jasno wskazuje, że nie jest to absolutnie koniec rozwoju, to są kolejne etapy, które targi kieleckie pokonują, to są kolejne etapy rozwoju i targów, i miasta – i bardzo, bardzo za to dziękuję.

Czy to są targi ważne? Tak, to są targi ogromnie ważne dla Rzeczypospolitej. Pan Prezes delikatnie przed chwilą powiedział, że zwłaszcza teraz, w ostatnim czasie. Otóż, proszę Państwa, niestety, wbrew temu, co byśmy chcieli – to znaczy my, politycy, bo przedstawiciele przemysłu obronnego na pewno chcieliby inaczej – nie jest tak, że w tej chwili czołgi służą wyłącznie już w dzisiejszym świecie temu, żeby dzieci, chłopcy mieli co pooglądać, kiedy są wystawy, albo kiedy jest jakaś parada wojskowa, mieli na co się wspiąć i przeżywać – jak to zawsze chłopcy – sprzęt wojskowy i obecność żołnierzy.

Jest tak, że wojna także dla nas, Polaków, tutaj, stała się faktem. Bo dzieje się tuż za naszą granicą, dzisiaj i to na skalę, jakiej Europa nie widziała od czasów II wojny światowej. Także my, Polacy, odbieramy ją i dotyka nas ona na skalę, o jakiej, niestety, nam się nie śniło, że dla nas nastąpi – poprzez przybywających do nas uchodźców z Ukrainy, poprzez ludzi, którzy kryją się w naszych domach przerażeni, zestresowani, załamani utratą majątku, dorobku często całego życia. Nie wspomnę już o ich najbliższych, którzy giną czy to na froncie, czy na skutek rosyjskich bombardowań, czy na skutek mordów, których Rosjanie dopuszczają się na Ukrainie.

Mamy do czynienia z wojną straszną, która uzmysłowiła nam – tutaj przede wszystkim, ale także całemu światu, całemu Sojuszowi Północnoatlantyckiemu – że czas spokoju skończył się w sposób zdecydowany. Czas, kiedy wojny toczyły się na innych kontynentach i kiedy patrzyliśmy na nie tylko i wyłącznie przez pryzmat ewentualnych kontyngentów wojskowych, które trzeba było wysłać przede wszystkim w celach zaprowadzania pokoju i wspierania ludzi, zapewniania im bezpieczeństwa – niestety – przynajmniej na razie stał się dla nas w ogromnym stopniu historią. Dzisiaj dotyka nas dramatyczna rzeczywistość.

Elementem tej dramatycznej rzeczywistości jest także jasne przeświadczenie o tym, że również my – i to w szybkim tempie – musimy dokonać modernizacji i rozwoju naszych sił zbrojnych po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo naszym wszystkim rodakom tutaj, Rzeczypospolitej, nam wszystkim. I to jest dzisiaj także jasny i niezwykle ważny cel tego wydarzenia, jakim są targi kieleckie. W tym trudnym czasie – ogromnie trudnym dla Rzeczypospolitej – dzieje się to 30., bardzo ważne wydarzenie.

Ono oczywiście, tak jak i cała sytuacja z całą pewnością będzie impulsem do rozwoju również naszego, rodzimego przemysłu obronnego. Z punktu widzenia interesów gospodarczych Rzeczypospolitej powiem tak: to dobrze. Z punktu widzenia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej to też dobrze. I w jakimś sensie, niestety, z tego punktu widzenia – można powiedzieć – wizjonerstwem było rozwijanie tego wydarzenia, jakim jest Kielecki Salon Przemysłu Obronnego.

Dziękuję za to ogromnie, bo jestem na tym wydarzeniu – jak mnie tu przed chwilą podsumowano – po raz piąty, ale nie ukrywam, że jestem z tego dumny. To ósmy salon w czasie mojej prezydentury, jestem piąty raz, więc byłem większość razy. I bardzo się cieszę, że nie tylko swoją obecnością, mam nadzieję, wspieram to wydarzenie, ale także, że jest tutaj ustanowiona przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – mojego Prezydenta, przy którego boku kiedyś służyłem Rzeczypospolitej jako minister w jego Kancelarii – prezydencka nagroda dla tego elementu wyposażenia militarnego, który najlepiej służy wzmacnianiu bezpieczeństwa żołnierzy, przede wszystkim żołnierzy Rzeczypospolitej Polskiej, bo takie było założenie tej nagrody.

Zawsze to podkreślam, że ogromnie ważne, być może właśnie najważniejsze – oprócz tego, by żołnierz mógł efektywnie walczyć i efektywnie wykonywać powierzone mu zadania w zakresie obrony ojczyzny – jest także to, aby temu żołnierzowi było zapewnione przy wykonywaniu tych zadań bezpieczeństwo. Wiadomo, że przy całym rozwoju techniki militarnej żołnierz jest cały czas niezastąpiony i to on zawsze jest najcenniejszym elementem tego całego militarnego ustroju, który służy do obrony, do tego, by zapewniać bezpieczeństwo obywatelom.

Bardzo dziękuję, że kładzie się na to tak ogromny nacisk także tutaj, na Targach Przemysłu Obronnego w Kielcach, i że właśnie jest ta nagroda. Plus oczywiście Defender – stała już nagroda targów, najważniejsza oprócz nagrody prezydenckiej – który także jest tutaj przyznawany i jest to nagroda, śmiało można mówić, ceniona już na całym świecie.

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za te wszystkie lata rozwijania targów. Wierzę w to, że będą one rozwijały się nadal, że będą wydarzeniem o coraz większej skali i będą także nadal rozsławiały na całym świecie i Kielce, i Rzeczpospolitą. Że będzie się o tych targach mówiło coraz więcej, że będą przyjeżdżali wystawcy z coraz większej liczby krajów, choć byli tutaj już wystawcy w zasadzie z całego świata. Więc śmiało można mówić o tych targach, że są one rzeczywiście światowe.

Ale gratuluję również dzisiejszych odznaczeń. Chcę z całą mocą podkreślić, że za to wielkie zadanie, które tutaj, w Kielcach, jest wykonywane dla rozwoju Rzeczypospolitej, z całą pewnością te podziękowania ze strony Polski dla tych wszystkich, którzy przez lata tutaj swój wkład w to wielkie dzieło uczynili, są tylko skromnym, symbolicznym podziękowaniem. Jeszcze raz ogromnie dziękuję i gratuluję wspaniałego rozwoju. I życzę, by był on co najmniej nadal tak samo dynamiczny.

 Dziękuję bardzo.

06__Andrzej_Duda_Międzynarodowy_Salon_Przemyslu_Obronnego-Kielce_20220905_PK2_9354.jpg [378.48 KB]