Menu rozwijane

12 listopada 2021
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (1)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (2)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (3)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (4)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (5)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (6)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (7)
Olsztyn | 75-lecie Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej (8)
o1631038050.jpg
o1818168917.jpg
o1172193630.jpg
o108108727.jpg
o1178099687.jpg
o728438827.jpg
o1351504695.jpg
o1413811100.jpg

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Szanowny Panie Marszałku,

Szanowny Panie Wojewodo,

Ekscelencje, Księża Arcybiskupi,

Wielce Szanowni Państwo Przewodniczący,

Wszyscy Przedstawiciele samorządu lokalnego i regionalnego,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

ale przede wszystkim – Panie Dyrektorze, Wielce Szanowni Państwo Artyści!

75 lat orkiestry symfonicznej, pracującej na co dzień w jednej z najpiękniejszych filharmonicznych sal w Polsce, jest wydarzeniem ponadregionalnym – jest wydarzeniem ogólnopolskim. Panie Marszałku, dziękuję za tę skromność – niezwykle cenną, ale tak naprawdę jest to wydarzenie, które swoją rangą dalece przekracza ramy Olsztyna jako miasta, dalece przekracza ramy województwa warmińsko-mazurskiego. Jest to ważne wydarzenie dla Rzeczypospolitej.

Ktoś powie: „75 lat? Dzisiaj mówi się, że to tak jak dawniej 50” – w sensie wieku człowieka. Ale 75 lat to – praktycznie rzecz biorąc – cała historia od II wojny światowej, a więc tych ostatnich dziesięcioleci tej ziemi, gdy stanowi ona ważną część polskiego państwa, na którą przybyli ludzie z różnych stron. Przygnały ich tu różne potrzeby życiowe – czasem nieszczęście pozbawienia własnego domu, całej historii rodzinnej na ojcowiźnie, gdzieś na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.

Trzeba było się tutaj jakoś odnaleźć. Trzeba było tutaj jakoś zacząć życie. Trzeba było tutaj jakoś znaleźć swoje nowe miejsce na ziemi. I proszę zwrócić uwagę, kto przybył. Pan marszałek wspomniał o Mirosławie Dąbrowskim, który stworzył tu wtedy pierwszy jeszcze zespół muzyki poważnej, który później stał się małą orkiestrą symfoniczną, który początkowo przy współtworzonej przez niego szkole muzycznej zaistniał tu, w Olsztynie; stworzył pierwsze grono muzyków, którzy zaczęli tu grać – dla tych, którzy tutaj przybyli. Dlaczego? Bo taka była potrzeba.

Ci ludzie przybyli tutaj, potrzebując także tego, co bardzo często nazywamy kulturą wysoką – muzyki poważnej, muzyki, nad którą można się zadumać, muzyki, która buduje duszę, która wskazuje ludzi reprezentujących sobą pewien poziom. Tak, przybyli tu ludzie reprezentujący sobą wysoki poziom. I tej właśnie muzyki potrzebowali.

Ta potrzeba została tu zrealizowana początkowo przez bardzo mały zespół. Później ta mała orkiestra symfoniczna liczyła 30 osób. Ale pomiędzy rokiem 1946 a 1948 zagrała prawie 260 koncertów, dokładnie 258. Dla ponad 30 tys. ludzi. Jak olbrzymie było wtedy to zapotrzebowanie przecież w trudnych czasach, zaraz po wojnie, gdy – śmiało można powiedzieć – ludzi mieli inne zmartwienia. Wielka była potrzeba także budowania ducha właśnie poprzez kulturę. Ta potrzeba była tu realizowana.

Później – Państwowa Orkiestra Symfoniczna w Olsztynie. Wreszcie – od 1973 roku – filharmonia olsztyńska i jej orkiestra symfoniczna. No i później to niezwykłe wydarzenie, bo przecież można powiedzieć, że orkiestra trochę się tułała pomiędzy różnymi miejscami – już nie wspomnę o tej szkole muzycznej na samym początku, ale później Teatr Jaracza, gdzie przez lata zespół pracował, gdzie także koncertował po to, by właśnie dać mieszkańcom tę wysoką kulturę. Później miał własną salę przy ul. Jagiellońskiej.

I dzisiaj jest tu, w tej sali – nie waham się powiedzieć – absolutnie jednej z najpiękniejszych w Polsce. I jak słyszałem – bo pierwszy raz jestem na niej – jednej z najpiękniej brzmiących. Z całego serca gratuluję całemu zespołowi, dziś potężnemu: wielkiej orkiestrze symfonicznej.

Gratuluję Panu Dyrektorowi, gratuluję wszystkim Państwu – tym, którzy są dziś odpowiedzialni za funkcjonowanie orkiestry, za jej finansowanie; tym, którzy przybywają tu, by słuchać koncertów, gdzie właśnie polskie utwory i polska muzyka, choćby z uwagi na osobę patrona orkiestry, mają bardzo istotne znaczenie i stanowią poważną pozycję w programie prezentowanym przez tutejszy zespół artystyczny.

Z całego serca gratuluję tych 75 lat stałego rozwoju orkiestry symfonicznej Filharmonii – dzisiaj – Warmińsko-Mazurskiej. Z całego serca gratuluję tego, że ta orkiestra cały czas się rozwija, że jest coraz lepsza, że jest dzisiaj jedną z najważniejszych orkiestr symfonicznych w naszym kraju. Bardzo dziękuję, że w związku z tym przyczynia się do rozwoju u nas kultury muzyki klasycznej; dziękuję, że pięknie nas reprezentuje także poza granicami naszego kraju, że możemy być dumni z tego, jaki jest poziom polskich muzyków.

Jeszcze raz gratuluję i na ręce Pana Dyrektora – Pana Profesora – chcę przekazać symboliczną biało-czerwoną flagę, by zawsze towarzyszyła orkiestrze, by zawsze była z muzykami, by zawsze łopotała nad nimi, zwłaszcza wtedy, gdy poza granicami kraju będą dumnie reprezentowali naszą ojczyznę, swoje miasto i swój region.

Dziękuję bardzo.