Czarny scenariusz się sprawdził, sytuacja jest coraz trudniejsza – powiedział w piątek Prezydent Andrzej Duda, pytany o zamachy terrorystyczne w Kabulu.
– Niestety, ten czarny scenariusz się sprawdził. Napięcie jest coraz większe, sytuacja coraz trudniejsza – powiedział w piątek w TVP Info Prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do kwestii serii zamachów terrorystycznych w stolicy Afganistanu. – Sygnały, że do zamachów może dojść mieliśmy od dawna. W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego mieliśmy naradę w tej kwestii, długo w ostatnią niedzielę dyskutowaliśmy, jak dalej powinniśmy zakończyć naszą obecność w Afganistanie, do kiedy powinniśmy być. Zagrożenie było cały czas – dodał.
Andrzej Duda zwrócił także uwagę, że wysłał do Prezydenta USA Joe Bidena list kondolencyjny, „w którym dał wyraz swojemu smutkowi, przygnębieniu i żalowi z powodu tej sytuacji”.
Prezydent powiedział także, że rozmawiał z Prezydentem Uzbekistanu Szawkatem Mirzijojewem, który „mówi, że cały czas obserwują sytuację, cały czas dyskutują w gronie państw sąsiadujących z Afganistanem, mówi, że są także w kontakcie z przedstawicielami talibów, więc próbują ustabilizować stabilizować sytuacje, i widzę, że rzeczywiście prowadzą takie działania, które prowadzą do ograniczenia ryzyka”.
Andrzej Duda wyraził również wdzięczność dla dyplomatów, pilotów oraz żołnierzy, którzy „wykazali się bohaterstwem, ale przede wszystkim profesjonalizmem, mądrością i zdrowym rozsądkiem”.
– Pomogli ludziom, a jednocześnie nic się żadnemu z naszych żołnierzy i dyplomatów nie stało – podkreślił. – Wykonali naprawdę świetną robotę, a przede wszystkim wszyscy bezpiecznie wrócili do domu – dodał.