Menu rozwijane

26 maja 2025

Najważniejsze, żeby Prezydentem Polski był ktoś, kto będzie dobrze pilnował polskich spraw, żebyśmy zachowali suwerenność, żebyśmy mogli dalej decydować o sobie, żeby zwyciężała uczciwość w Polsce, a nie cynizm i draństwo, żeby Polska stawała się coraz silniejszym państwem, które będzie umiało się bronić i nie będzie musiało bać się silnych – powiedział Prezydent Andrzej Duda w Radiu Zet.

Jak podkreślił, „do tego trzeba prowadzić zdecydowaną politykę, trzeba budować relacje transatlantyckie, dobrze współpracować ze Stanami Zjednoczonymi”.

To był fundament mojej polityki przez ostatnich 10 lat. Ja zawsze czyniłem wszystko, żeby relacje z USA były jak najlepsze bez względu na to, kto był Prezydentem Stanów Zjednoczonych i żeby jak najwięcej dobrego wynikało z tego dla Polski – powiedział.

Andrzej Duda wyraził nadzieję, że taki kierunek polityki będzie kontynuowany, bo, jak wskazał, to przyniosło Polsce poprawę bezpieczeństwa, obecność amerykańskich żołnierzy, obecność amerykańskich instalacji militarnych, kontrakty zbrojeniowe na zakup najnowocześniejszego sprzętu ze Stanów Zjednoczonych. – I taką politykę trzeba w przyszłości realizować. Myślenie o tym, że Europa obroni się sama przed rosyjskim imperializmem to są zwykłe mrzonki i historia jasno to pokazuje. Trzeba umieć z tego wyciągać wnioski – podkreślił Prezydent.

– Ważne, żeby nam nie narzucano tego, co mamy robić, żebyśmy sobie nie dali odebrać ważnych dla nas kierunków rozwojowych. Mnie niepokoi to, że takie inwestycje jak rozbudowa polskich portów, budowa CPK i elektrowni jądrowej we współpracy z firmami ze Stanów Zjednoczonych zostały spowolnione, jeśli nie przyblokowane, bo takie są fakty. Bo łatwo powiedzieć komu to jest na rękę – dodał.

CAŁY WYWIAD >>

004_Andrzej_Duda_Wywiad_Radio_ZET_26-05-2025_LB_23213.jpg [759.91 KB]

Pytany o nieobecność na wczorajszym marszu zwolenników Karola Nawrockiego w Warszawie, Andrzej Duda podkreślił, że „nigdy nie było planu, żeby miał się tam pojawić”.

Byłem w odpowiednim momencie, żeby przekazać tym, którzy kiedyś głosowali na mnie, że proszę ich, żeby głosowali na Karola Nawrockiego i proszę o zaangażowanie w tę tak ważną dla Polski sprawę. Myślę, że ci, którzy mieli mnie usłyszeć, już usłyszeli – wskazał.

W rozmowie z Redaktorem Bogdanem Rymanowskim Prezydent skomentował również ostrą reakcję Donalda Trumpa na wzmożone rosyjskie naloty na Kijów i inne ukraińskie miasta. Zdaniem Andrzeja Dudy Prezydentowi Stanów Zjednoczonych „zależy na tym, żeby pokazać światu, że on w żaden sposób Rosji ani Władimira Putina nie sprowokował, że starał się go skłonić do działań pokojowych, ale ponieważ on nie jest tym zainteresowany, to trzeba będzie podjąć bardziej radykalne działania”. – Donald Trump jest ogromnie doświadczonym politykiem i biznesmenem o gigantycznej orientacji, także jeśli chodzi o funkcjonowanie światowych rynków. Myślę, że nad różnymi rozwiązaniami alternatywnymi pracuje się w Białym Domu i Pentagonie – powiedział.

Prezydent wyraził nadzieję, że zbliżający się Szczyt NATO w Hadze będzie okazją do rozmowy o bezpieczeństwie, również z Prezydentem Stanów Zjednoczonych. Przypomniał, że kilka miesięcy temu złożył na ręce Sekretarza Generalnego NATO Marka Ruttego wniosek o podniesienie wydatków na obronność w krajach Sojuszu do 3%.