Menu rozwijane

12 lipca 2024

Tomasz Szatkowski na dzisiaj dla mnie w świetle dokumentów i tego, co działo się w ciągu ostatnich lat jest po prostu pomawiany. Nagle pojawiła się jakaś notatka po tym, jak odmówiłem odwołania Pana Ambasadora – powiedział Andrzej Duda w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń”.

Odpowiadając na pytanie o dzisiejsze słowa Premiera Donalda Tuska, że Ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski już 5 lat temu był podejrzewany m.in. o kontaktowanie się z obcymi służbami specjalnymi Prezydent podkreślił, że po 2019 roku „polskie służby wydały Ambasadorowi Szatkowskiemu wszystkie poświadczenia konieczne do wykonywania funkcji naszego przedstawiciela przy NATO”.

Co więcej Ambasador Szatkowski kandydował ostatnio na ważne stanowisko w Sojuszu Północnoatlantyckim, gdzie nie mam żadnej wątpliwości podlegał sprawdzeniu kontroli kontrwywiadowczej służb NATO. I żadne zastrzeżenia, także służb NATO nie były wobec Pana Ambasadora zgłaszane, ja o żadnych zastrzeżeniach nic nie wiem – dodał Andrzej Duda.

Prezydent wskazał, że „ta sprawa musi zostać wyjaśniona”. – Ambasador Szatkowski pozostaje moim Doradcą, jeśli będą się pojawiały kolejne problemy prawne, będziemy to rozważali. Ja nie wiem, czy Premier Tusk w ogóle mówi prawdę – zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że między nim a Premierem Tuskiem jest cały szereg rozbieżności, ale w kwestii najważniejszej – bezpieczeństwa Polski, są zgodni. – Jedyne, co mnie zaniepokoiło, to to, że słyszałem, że przygotowywana jest redukcja wydatków na obronność. Wicepremier Kosiniak–Kamysz powiedział mi, że nic o tym nie wie, a gdyby tak było, będzie musiał podać się do dymisji, bo on absolutnie nie może tego przyjąć – powiedział Andrzej Duda.

Uczynię wszystko, żeby utrzymać poziom wydatków na obronność, bo to ma znaczenie fundamentalne dla budowania bezpieczeństwa Polski – dodał.

001_PAD_wywiad_polsat_Rymanowski_LB_10042.jpg [1.76 MB]

Odpowiadając na pytanie o dzisiejszą decyzję Sejmu o uchyleniu immunitetu posłowi Mariuszowi Błaszczakowi, Prezydent zaznaczył, że „ta sprawa będzie wyjaśniona”. – Chciałem, żeby w strukturach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo panowała zgodna współpraca. Ponieważ doszło do sporu między Ministrem Błaszczakiem a Generałem Piotrowskim, chciałem uczynić wszystko jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych, żeby pokazać, że musimy zachować jedność i że w tej chwili prowadzenie jakichkolwiek sporów jest nie na miejscu i tak się starałem działać – powiedział.

Andrzej Duda skomentował również dzisiejszą decyzję Sejmu o uchyleniu immunitetu i zgodzie na tymczasowe aresztowanie posła Marcina Romanowskiego. – Taka decyzja zawsze ma tło polityczne, ale są jeszcze sądy, które w przyszłości być może będą tę sprawę rozstrzygały – wskazał.

Zapytany o dzisiejszą decyzję Sejmu, który nie uchwalił nowelizacji Kodeksu karnego zakładającej dekryminalizację pomocy w aborcji Prezydent podkreślił, że jest zadowolony z wyniku głosowania.

W moim odczuciu to decyzja rozsądna, bo jeśli aborcja jest generalnie zakazana, a jest, z kilkoma wyjątkami, to te zakazy powinny być sankcjonowane prawnie. Jeśli nie będzie sankcji, to ten przepis jest iluzoryczny – powiedział.

Prezydent odniósł się także do przypadającego 11 lipca Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomniał, że w zeszłym roku razem z Prezydentem Zełenskim byli w katedrze w Łucku. – To był, w moim przekonaniu, ważny gest ze strony głowy państwa ukraińskiego. Wkrótce potem polskie instytucje otrzymały zgodę na prowadzenie prac poszukiwawczych – podkreślił Andrzej Duda.

Uważam, spokojne dążenie do prawdy i do tego, żeby rodziny miały elementarne prawo do tego, żeby mieć groby swoich bliskich, zostanie przez naszych sąsiadów zrealizowane w imię stosunków dobrosąsiedzkich i w imię przyzwoitości – dodał.

Prezydent odniósł się także do dzisiejszego wypadku samolotu podczas ćwiczeń w Gdyni. – Wyrazy współczucia dla rodziny, przyjaciół, przyjaciół w służbie, towarzyszy broni. Zginął nasz żołnierz, doświadczony pilot, to zawsze ogromna strata ludzka i strata dla państwa polskiego – podkreślił Andrzej Duda. CAŁA ROZMOWA>>