Menu rozwijane

10 sierpnia 2023

– Rosja musi być powstrzymana na Ukrainie teraz, by później amerykańscy żołnierze nie musieli przelewać krwi, by odnowić pokój w Europie, tak jak w obu wojnach światowych – powiedział Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie opublikowanym na łamach „Washington Post”. Prezydent zapowiedział też, że będzie zabiegał, by Ukraina otrzymała zaproszenie do NATO podczas przyszłorocznego szczytu w Waszyngtonie.

Podczas rozmowy z publicystą Markiem Thiessenem Prezydent Duda został zapytany m.in. o to, dlaczego amerykańscy prawicowcy – których część sprzeciwia się pomocy Ukrainie – powinni poprzeć jej walkę.

– To bardzo proste. W tej chwili rosyjski imperializm może zostać powstrzymany tanio, bo amerykańscy żołnierze nie giną – odpowiedział Prezydent. Jak dodał, Władimir Putin marzy o odzyskaniu terytorium Imperium Rosyjskiego i musi być powstrzymany teraz, „żeby nie stało się tak jak w I i II wojnie światowej, kiedy amerykańscy żołnierze musieli przelewać krew i poświęcać życie w Europie na rzecz przywrócenia pokoju i wolności światu”.

Prezydent stwierdził, że nie obawia się w kontekście ewentualnego przerwania wsparcia dla Ukrainy zwycięstwa Republikanów w wyborach 2024 r., bo „nie ma wątpliwości, że Stany Zjednoczone doskonale rozumieją zagrożenie, jakie stwarza rosyjski imperializm”.

Pytany o to, czy Ukraina ma obecnie wystarczająco broni, by zmienić sytuację na froncie, Andrzej Duda odpowiedział, że choć dzięki pomocy z Zachodu, w tym Polski, Ukraińcy posiadają obecnie nowocześniejszy sprzęt niż Rosja, to odpowiedź brzmi: „prawdopodobnie nie”.

– Wiemy to poprzez fakt, że nie są obecnie w stanie prowadzić bardzo przełomowej ofensywy przeciwko rosyjskiemu wojsku. Krótko mówiąc, potrzebują więcej pomocy – powiedział.

Andrzej Duda odniósł się też m.in. do kwestii zagrożenia użyciem broni jądrowej przez Rosję. Jak stwierdził, nie sądzi, by Kreml zdobył się na taki ruch. „Uważam, że arsenał jądrowy w Rosji jest pod kolektywną kontrolą wielu ludzi – i nie jest tylko we władzy samego Putina. Więc potrzeba więcej niż jednej osoby, by o tym zdecydować” – powiedział Prezydent.

Komentując Szczyt NATO w Wilnie i kwestię przyszłości Ukrainy w NATO, przyznał, że liczył, iż Ukraina otrzyma bardziej konkretne zapisy i zaproszenie. Dodał jednak, że zamierza przekonywać w administracji USA, by Kijów otrzymał zaproszenie podczas przyszłorocznego szczytu w Waszyngtonie.

– To nie jest kwestia tego, czy Putin i inni rosyjscy przywódcy pewnego dnia przestaną chcieć rządzić Ukrainą. Oni chcą rządzić światem. Pytanie brzmi: czy im pozwolić? (...) Myślę, że nie możemy im pozwolić. Nie możemy tolerować zmian granic w Europie siłą – powiedział Prezydent.(PAP/Inf. własna)

Rozmowa odbyła się 1 sierpnia.

Rozmowa Prezydenta Andrzeja Dudy dla „Washington Post” (1)
Rozmowa Prezydenta Andrzeja Dudy dla „Washington Post” (2)
Rozmowa Prezydenta Andrzeja Dudy dla „Washington Post” (3)
Rozmowa Prezydenta Andrzeja Dudy dla „Washington Post” (4)
Rozmowa Prezydenta Andrzeja Dudy dla „Washington Post” (5)
05_PAD_wywiad _dla_Washington_Post_20230801_PK2_5862.jpg
04_PAD_wywiad _dla_Washington_Post_20230801_PK1_8869.jpg
03_PAD_wywiad _dla_Washington_Post_20230801_PK1_8673.jpg
02_PAD_wywiad _dla_Washington_Post_20230801_PK2_5348.jpg
01_PAD_wywiad _dla_Washington_Post_20230801_PK1_8423.jpg